Chelsea FC (zbiorczy) - Strona 485

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 16 kwie 2017, 19:14

Manchester United - Chelsea 2:0

nie jestem w stanie wskazać nawet jednej sytuacji, w której mogliśmy zagrozić de Gei. Nic dzisiaj nie wychodziło. Dosłownie nic. Po pierwsze, znakomita postawa Czerwonych Diabłów, a po drugie, od dłuższego czasu prezentujemy słabszą formę, zwłaszcza w defensywie, nie mogąc zachować czystego konta. Dzisiejszego popołudnia równie fatalnie wypadliśmy w ofensywie.

Costa ma się ogarnąć albo może faktycznie niech powróci temat Chin. Wstyd mi, że tacy zawodnicy reprezentują Chelsea. To dobry napastnik, a są mecze, w których nawet znakomity, ale jego charakter to bolesna sprawa. Zachowuje się jak dziecko, jest tak nieodpowiedzialny, że może dziękować arbitrowi, iż przedwcześnie nie podziękował mu za grę i zmusił do opuszczenia boiska.

Nie można nikogo wyróżnić. Wszyscy zagrali beznadziejnie, właściwie grała jedna drużyna. Herrera, Valencia, Bailly... To są bohaterowie dzisiejszego dnia. Nawet Young, który ostrzeliwał górne trybuny Old Trafford, dał z siebie bardzo wiele i wykazał więcej zaangażowania oraz włożył serducha niż wszystkich jedenastu The Blues razem wziętych.

Dupowate zmiany. Willian nic nie wniósł, Fàbregas zanotował kilka zupełnie niedokładnych zagrań, zwłaszcza stałe fragmenty gry partaczył niemiłosiernie, zaś Loftus-Cheek pojawił się na boisku bez konkretnego planu. Przynajmniej sprawiał takie wrażenie. Batshuayi może się już pożegnać z marzeniami o wniesieniu czegokolwiek do naszej gry. O ile jeszcze kilka tygodni temu rozumiałem decyzje włoskiego managera, tak obecne niewykorzystywanie Belga jest wkurzające.

Wyraz twarzy Conte wymowny. Niedawno było dziesięć punków przewagi nad Kogutami... Obecnie są cztery.

Niech się ogarną na Southampton, ponieważ nie ma już czasu na potknięcia.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 17 kwie 2017, 6:42

Czerwonych Diabłów, a po drugie, od dłuższego czasu prezentujemy słabszą formę, zwłaszcza w defensywie, nie mogąc zachować czystego konta. Dzisiejszego popołudnia równie fatalnie wypadliśmy w ofensywie.
Otoz to. Conte jedzie tym samym skaldem caly sezon i o ile wyraznego kryzysu nie zanotowal, tak obnizka formu jest widoczna. Zreszta wystarczy spojrzec ma to, ze w oststnich 5 spotkaniach Chelsea zdobyla 9 pkt a Tottenham 15 pkt, w ostatnich 10 Chelsea 20 pkt a Tottenham 25 pkt, w ostatnich 15 Chelsea 32 pkt a Tottenham 38 pkt. Jezeli tendencja sie utrzyma to Chelsea przegra walke o tytul na ostatniej prostej.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 kwie 2017, 9:44

mówimy o Spurs, jak ktoś przegra walkę o tytuł na ostatniej prostej, to właśnie oni :P

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11691
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 17 kwie 2017, 19:16

Terry po sezonie opuszcza Chelsea :wink:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 22 kwie 2017, 17:49

Czemu Costa zaczyna na ławce? Kwestie dyscyplinarne po ostatnich popisach?

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 22 kwie 2017, 18:14

Salas11 pisze: Czemu Costa zaczyna na ławce? Kwestie dyscyplinarne po ostatnich popisach?
Hazard też siedzi. Raczej kwestia rotacji, Batshuayi w końcu dostanie szansę.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 22 kwie 2017, 18:16

Conte chyba niezbyt poważnie podszedł do tego meczu.

Pierwsza akcja i już prowadzenie, może jednak się myliłem :P

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 22 kwie 2017, 18:24

Salas11 pisze: Conte chyba niezbyt poważnie podszedł do tego meczu.
Dlaczego? Ostatnio Costa grał słabiutko, a Hazardowi przydałby się odpoczynek, bo gra nieustannie. Cahilla nie ma, wszak kontuzja i mógłby zagrać Terry, ale on od dawna nie grał, zatem być może Conte chce dać szansę Aké, którego przerwane wypożyczenie powinno czemuś posłużyć, a dotąd Holender nie pojawił się na boisku. Poza tym gra Courtois, a nie Begović, jest stały środek pola, są ci sami wahadłowi... Optymalne zestawienie.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 22 kwie 2017, 18:27

Widocznie wie co robi :wink: Akurat Costa na ławkę już od jakiegoś czasu pracował.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 23 kwie 2017, 0:16

Chelsea - Tottenham Hotspur 4:2

uff, udało się. To był trudny mecz, ale czy stał na wysokim poziomie? Myślę, że ten pakiet sześciu goli jest nieco zgubny, tj. pomiędzy poszczególnymi bramkami nie oglądaliśmy zbyt wielu innych sytuacji podbramkowych. Koguty jakby nieco aktywniejsze w ofensywie, ale po końcowym gwizdku, gdy realizator transmisji pokazywał twarze Kane'a, Eriksena, czy Alliego, to uświadomiłem sobie, że nie oglądałem ich w akcji przesadnie częściej niż Williana, czy Mosesa.

Harry Kane, poza celną główką na 1:1, miał jeszcze jedną sytuację, w której ładnie uwolnił się spod opieki obrońcy, lecz jego uderzenie zostało w porę zablokowane; duński pomocnik widzialny był głównie przy wykonywaniu stałych fragmentów gry + jedno takie bardzo niecelne uderzenie zza pola karnego, zaś Alii wyróżnił się (podobnie jak Kane) tylko strzeleniem gola. Notabene bardzo ładnego, ale przecież takich pięknych trafień dzisiaj nie brakowało.

Zagrał dzisiaj Nathan Aké, którego występ można ocenić jako średni. Miewał dobre interwencje, ale zwłaszcza w drugiej połowie przydarzyło mu się kilka błędów. Michy Batshuayi wykazał się świetną pracą ciałem, dobrze się zastawiał z piłką, grał tyłem do bramki, rozgrywał... Ale do sytuacji strzeleckich nie dochodził, rzadko kiedy wygrywał pojedynki główkowe... Następny zawodnik, o którego grze możemy powiedzieć zaledwie jako średniej.

Poza tą dwójką wystąpili podstawowi zawodnicy, a po przerwie na placu gry zameldowali się Hazard i Diego Costa. A, jeszcze Fàbregas, który pokazał, jak bez słów rozumie się z belgijskim skrzydłowym. Ich dwójkowa akcja tuż przed bombą Maticia, to znak, że nie zapomnieli, jak się ze sobą współpracuje i mam nadzieję, że jeszcze do końca sezonu Antonio Conte pozwoli pograć ze sobą temu duetowi.

Jesteśmy w finale.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 kwie 2017, 23:43


blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 26 kwie 2017, 14:44

Chelsea - Southampton 4:2

to był dobry występ, ale mam do Antonio Conte dwa zastrzeżenia. Po pierwsze, miał poprawić naszą grę w obronie, a obecnie prezentuje się ona niewiele lepiej niż za najgorszych czasów Mourinho. Rywal z dużą łatwością tworzy zagrożenie pod naszą bramką, a od ponad trzech miesięcy nie zanotowaliśmy czystego, ligowego konta. To jest przerażające. Za każdym razem coś musi wpaść i jak wczoraj na boisku się pojawił John Terry, to pomyślałem, że może czas, aby dać szansę kapitanowi zagrać w pierwszym składzie. Zwłaszcza, że w spotkaniu z Southampton, pomimo zaledwie dziesięciu minut spędzonych na placu gry, udowodnił, iż nie zapomniał, jak się dyryguje kolegami, zanotował dwie ważne interwencje, niwecząc ataki Świętych z prawego skrzydła... To tylko dziesięć minut, w dodatku końcowe, gdy rywal był podmęczony, ale zarówno Cahill, jak również pozostali piłkarze z trzyosobowego bloku obronnego, zawsze coś muszą spartolić. Ostentacyjne pretensje Courtois nie dziwią.

Po drugie, zmiany. Mamy korzystny wynik i wchodzi Pedro... Później Willian... Bez jaj. Dlaczego nie Batshuayi? Dlaczego nie Chalobah? Oni + Terry i byłby idealny komplet zmian. Jednak nie... Musi wejść Hiszpan i musi na ostatnie trzy minuty Brazylijczyk, jakby to cokolwiek dało. A chwila dla Chalobaha bezcenna.

Poza tym spotkanie naprawdę przyzwoite. To, jak Diego Costa, Hazard i Fàbregas wymieniali między sobą piłkę... Rewelacja. Rozumieją się kapitalnie i mam nadzieję, że już więcej Conte nie będzie wyczyniać z sadzaniem tego ostatniego na ławce rezerwowych. Fàbregas musi grać, bo ma najlepsze podanie ze wszystkich, Belg to nasz lider w ataku, zaś Costa? Jak przestaje pajacować, to się okazuje, że wciąż jest jednym z najlepszych na swojej pozycji. Wczoraj dwa gole, dorzucił do tego asystę, a przecież takich kluczowych podań, po których to Hazard spartaczył, zaliczył co najmniej dwa razy więcej. Bardzo dobry występ Costy i jak go otwarcie krytykuję, gdy zachowuje się niedojrzale, tak chętnie pochwalę Hiszpana za pozytywne zawody.

Generalnie poza początkiem, gdy gracze Puela nas trochę postraszyli i momentami było groźnie, zwłaszcza po ich pierwszym stałym fragmencie gry oraz końcówką, gdy trochę nas przycisnęli, czego efektem była przegrana główka Cahilla w starciu z Bertrandem (jak to brzmi...), to spotkanie pod naszą kontrolą.

Są trzy punkty i teraz czekamy na to, co zrobi Tottenham.

Awatar użytkownika
lchi
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 279
Rejestracja: 03 cze 2010, 13:19
Reputacja: 95

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lchi » 27 kwie 2017, 10:18

red85 wychwala młodzież Manchasteru, a i my się mamy czym pochwalić. Ostatnie 5 lat to niemal nieprzerwana seria zwycięstw w FA Youth Cup (tylko w 2013 przegraliśmy z Norwich w finale). Wczoraj dołożyliśmy kolejne zwycięstwo :)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 27 kwie 2017, 11:17

Ktoś się przebił do pierwszej drużyny?

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19284
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2358

Chelsea FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 27 kwie 2017, 12:34

Boromir pisze: Ktoś się przebił do pierwszej drużyny?
mnóstwo do pierwszej drużyny vitesse.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”