Boks - Strona 9

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 07 lis 2008, 15:48

A dla mnie to poniekąd jego wina. Gdyby walczył ze mną kontuzji pewnie by nie odniósł bo by atakował i robił co chciał. Tu musiał się bronić i albo rywal go uszkodził albo on sam jakimś ruchem zepsuł sobie rękę, nadrywając mięsień czy coś.
cloner pisze:Spokojnie, ten dzisiejszy, to nie byl piąty raz. To nie byla walka o majstra :wink:
Ale było to wejście na ścieżkę która miała dać mu walkę o mistrzostwo.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 lis 2008, 16:39

Pech, to oczywiste ale chyba Andrew troche pechowi pomógł. Dał się zaskoczyć, po 5 sekundach już leżał i to od sierpowego, a nie od kontuzji. Do tej pory była jego wina, później już tylko pecha :D dzielnie powalczył do końca rundy, a przecież już na poczatku walki miał uraz, więc brawa Andrew, może następnym razem, ma dopiero 41 lat :)

Awatar użytkownika
Samael
Skład C
Skład C
Posty: 75
Rejestracja: 18 cze 2006, 10:41
Reputacja: 0

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samael » 07 lis 2008, 19:04

Zas duzo gadania,a wyszlo jak zwykle...Ciekawe,ze w co drugiej walce odnosi kontuzje - najpierw "zmazdzona kosc policzkowa",a teraz reka. Jak dlugo koles swoja nieudolnosc bedzie zaslanial kontuzjami :?: Ogladalem walke i przeciwnik,ani nie byl szybki,ani technik z niego...Golota chce walczyc o mistrzostwo ,a zadaje 2 celne ciosy w czasie pierwszej rundy gdy jest jescze swiezy - ciekawe ile by zadal po powiedzmy 6-7 kolejnych rundach. Jestem naiwny, bo zas go ogladalem choc przez dlugi czas (od walki z Tysonem) mialem jego wystepy gdzies...czas do tego powrocic,bo sensu ogladania takej padaki nie ma najmniejszego.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 lis 2008, 22:27

Samael pisze:Jak dlugo koles swoja nieudolnosc bedzie zaslanial kontuzjami
myślisz, że udawał z tą ręką i specjalnie przerwał walkę choć ręka była sprawna ?
myślisz, że lekarz, który musiał podjąć decyzję też udawał ?
myślisz, że tak się przestraszył pierwszego ciosu rywala, ze postanowił udawać kontuzję?
Samael pisze:Ogladalem walke i przeciwnik,ani nie byl szybki,ani technik z niego.
jaką walkę ? :lol: ja tam żadnej walki nie widziałem.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 07 lis 2008, 22:56

Samael pisze:Golota chce walczyc o mistrzostwo ,a zadaje 2 celne ciosy w czasie pierwszej rundy gdy jest jescze swiezy - ciekawe ile by zadal po powiedzmy 6-7 kolejnych rundach
Wszyscy wiedzą że Andrew najsłabszy jest na początku walki i jak dogada się z rywalem aby przez pierwsze rundy sobie porozmawiali to później już się rozkręca i jest znacznie groźniejszy. Pff przecież nawet Tuwim w swoim wierszu dokładnie opisał Andrewa :arrow:

Najpierw -- powoli -- jak żółw -- ociężale,
Ruszyła -- maszyna -- po szynach -- ospale,
Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
I kręci się, kręci się koło za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi,
A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
Po torze, po torze, po torze, przez most,
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las,
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,
Do taktu turkoce i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to , tak to to, tak to to.
Gładko tak, lekko tak toczy się w dal,
Jak gdyby to była piłeczka, nie stal,
Nie ciężka maszyna, zziajana, zdyszana,
Lecz fraszka, igraszka, zabawka blaszana.


Dlatego też Austin nieprzypadkowo nie był pierwszym który nie chciał rozmawiać tylko od razu wolał walczyć. Później to by tylko wióry z niego leciały :hardkor:

Awatar użytkownika
Samael
Skład C
Skład C
Posty: 75
Rejestracja: 18 cze 2006, 10:41
Reputacja: 0

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samael » 08 lis 2008, 13:08

fieldy pisze:
Samael pisze:Jak dlugo koles swoja nieudolnosc bedzie zaslanial kontuzjami
myślisz, że udawał z tą ręką i specjalnie przerwał walkę choć ręka była sprawna ?
myślisz, że lekarz, który musiał podjąć decyzję też udawał ?
myślisz, że tak się przestraszył pierwszego ciosu rywala, ze postanowił udawać kontuzję?
Sluchaj wszystko jest mozliwe, to tylko podejrzenia. Kase wzial i nie musial sie wysilac.Moze gdyby to bylo pierwszy raz to jeszcze bym to lyknal,ale kolejny to juz daje do myslenia. Deski w 4 sekundzie,a potem nagle kontuzja...Z Tysonem tez dechy,a potem kontuzja - wnioski niech kazdy wyciagnie sobie sam :P
fieldy pisze:
Samael pisze:Ogladalem walke i przeciwnik,ani nie byl szybki,ani technik z niego.
jaką walkę ? :lol: ja tam żadnej walki nie widziałem.
Mialem na mysli to spotkanie obu panow miedzy linami ;)

Dzis walczy Roy Jones jr z Calzaghe i spodziewam sie dobrego pojedynku..no chyba,ze zas beda dechy w 4 sekundzie i kontuzja ktoregos z panow :D :D ;)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 08 lis 2008, 13:13

Samael pisze:Sluchaj wszystko jest mozliwe, to tylko podejrzenia. Kase wzial i nie musial sie wysilac.Moze gdyby to bylo pierwszy raz to jeszcze bym to lyknal,ale kolejny to juz daje do myslenia. Deski w 4 sekundzie,a potem nagle kontuzja...Z Tysonem tez dechy,a potem kontuzja - wnioski niech kazdy wyciagnie sobie sam :P
No pewnie, bo facet, który mógł i powinien był mieć wszystko, który całe życie dążył, by znaleźć się na szczycie, mając na to ostatnią szansę daje się obijać bez kłopotów i udaje, że ma kontuzję, przez którą wiozą go do szpitala, gdzie udają nakładanie gipsu, pewnie za miesiąc Gołota będzie udawał rehabilitację. :roll:
Gołota zawsze był na początku walki słaby - w 6, 7 rundzie mógłby nawet Tysona posyłać na deski, ale w 1 mogą go kłaść amatorzy. Dał ciała w tej 4 sekundzie, fakt, ale później on naprawdę chciał walczyć - a już nie jego wina, że upadł nieszczęśliwie i naderwał mięśnie barku i ręki lewej. I tak szacunek za to, że dotrwał do końca i starał się zrewanżować Austinowi, bo wielu innych by kazało rzucić ręcznik.

Awatar użytkownika
Samael
Skład C
Skład C
Posty: 75
Rejestracja: 18 cze 2006, 10:41
Reputacja: 0

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samael » 08 lis 2008, 17:03

Wilmore pisze:No pewnie, bo facet, który mógł i powinien był mieć wszystko, który całe życie dążył, by znaleźć się na szczycie, mając na to ostatnią szansę daje się obijać bez kłopotów i udaje, że ma kontuzję, przez którą wiozą go do szpitala, gdzie udają nakładanie gipsu, pewnie za miesiąc Gołota będzie udawał rehabilitację. :roll:
Wiesz nie widzialem zadnych relacji ze szpitala,ani zdjec dokumentujacych, ze bylo jak piszesz. To co napisalem to tylko przypuszczenia,a nie fakty wiec wyluzuj...Pamietaj,ze w kontraktach walk jest kasa przede wszystkim za wystep,a potem ew za zwyciestwo.Chciec, a moc to tez dwie rozne sprawy :D.Moj stosunek do niego bylby inny gdyby przegrywal po walce,a nie po 4 czy 53 sekundach, bo przyznasz,ze zakrawa to na farse.Pokaz mi drugiego takiego pretendenta,ktorego walki konczyly sie po trzykroc w pierwszej rundzie ?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62982
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 08 lis 2008, 17:14

Samael pisze:Moj stosunek do niego bylby inny gdyby przegrywal po walce,a nie po 4 czy 53 sekundach
Pamięć masz wybiórczą i to strasznie. Przypomnę Ci walki z Ruizem i Byrdem, które powinien wygrać, ale sedziowie sie sprzedali :wink:

Awatar użytkownika
Samael
Skład C
Skład C
Posty: 75
Rejestracja: 18 cze 2006, 10:41
Reputacja: 0

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samael » 09 lis 2008, 20:30

cloner pisze:
Samael pisze:Moj stosunek do niego bylby inny gdyby przegrywal po walce,a nie po 4 czy 53 sekundach
Pamięć masz wybiórczą i to strasznie. Przypomnę Ci walki z Ruizem i Byrdem, które powinien wygrać, ale sedziowie sie sprzedali :wink:
Moze i jest tak jak mowisz,ale jednak wolalbym ogladac Golote przegrywajacego tak jak wczoraj Roy Jones jr., ktory mimo rozcietej powieki i zalewajacego krawia oka wytrwal do 12 rundy.Przegral,bo byl wyraznie slabszy - szybkosc Calzaghe niesamowita,ale mimo kontuzj Royi bil sie dalej.Wiem,ze reka,a powieka to dwie rozne sprawy,ale glownie celuje tu w porazke z Tysonem.Ogolnie fajny show byl wczorajszej nocy :mrgreen:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62982
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 09 lis 2008, 20:54

Samael pisze:glownie celuje tu w porazke z Tysonem
Walki z Tysonem nie było, poczytaj oficjalne rankingi.

Awatar użytkownika
Samael
Skład C
Skład C
Posty: 75
Rejestracja: 18 cze 2006, 10:41
Reputacja: 0

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samael » 09 lis 2008, 22:16

cloner pisze:
Samael pisze:glownie celuje tu w porazke z Tysonem
Walki z Tysonem nie było, poczytaj oficjalne rankingi.
Yhm czyli transmisje w tv sobie wyobrazilem :D To ,ze nie ma tego w oficjalnych rankingach nie sprawi tej ucieczki z ringu mniej kompromitujaca :D Wiesz jak ktos czeka pol nocy,zeby zobaczyc "ostatnia nadzieje bialych",a potem widzi bardzo zenujacy spektakl moze miec uraz do Andrzeja G.;)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62982
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 09 lis 2008, 23:02

No to masz ku.wa pecha. Na walke Gołoty bede za kazdym razem czekał pół nocy, bo to jedyny bokser, który godnie reprezentował nasz kraj poza granicami, w najciezszej wadze.
Samael pisze:To ,ze nie ma tego w oficjalnych rankingach nie sprawi tej ucieczki z ringu mniej kompromitujaca
A może miał powód, zeby uciec z ringu :?:


Drogi fanie Spursów, Blaugrany, Starej Damy i czegos na C, popraw sobie sygnature, wlasnie tego czegoś na C.

Awatar użytkownika
Samael
Skład C
Skład C
Posty: 75
Rejestracja: 18 cze 2006, 10:41
Reputacja: 0

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samael » 09 lis 2008, 23:18

cloner pisze:No to masz ku.wa pecha. Na walke Gołoty bede za kazdym razem czekał pół nocy, bo to jedyny bokser, który godnie reprezentował nasz kraj poza granicami, w najciezszej wadze.
Samael pisze:To ,ze nie ma tego w oficjalnych rankingach nie sprawi tej ucieczki z ringu mniej kompromitujaca
A może miał powód, zeby uciec z ringu :?:


Drogi fanie Spursów, Blaugrany, Starej Damy i czegos na C, popraw sobie sygnature, wlasnie tego czegoś na C.
Stary twoja broszka - chcesz to siedz.Mi wystarcza walki Lewisem i Tysonem. Walki z Austinem nawet nie zamierzalem i dzieki bogu zaoszczedilem sobie troche czasu :] Boks lubie i ogladam juz dosc dlugo i nie ograniczam sie tylko do wagi ciezkiej,a w innych kategoriach mamy tez swoich rodakow,ktorzy sie jakos potrafia nie kompromitowac.Nie ma zamiaru sie z nikim spierac, o to czy mial powod czy nie mial - faktem jest ze zwial.

Masz racje jest babol w nazwie Celticu ;)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 07 gru 2008, 17:29

Ponoć sensacja, dla mnie po obejrzeniu urywków z przygotowań (jeszcze wtedy nie znając liczb obu zainteresowanych - wagi, wzrostu, zasięgu) stało się to co stać się miało - szybkość Manny Pacquiao zadecydowała i pokonał on Oscara De La Hoyę. Szkoda bo kibicowałem Amerykaninowi/Meksykaninowi. Jednak 'Złoty chłopiec' okazał się chłopcem zardzewiałym bo dla mnie przegrał wszystkie 8 rund nie pokazując przy tym zupełnie nic. Pierwsze rundy choć także przegrane jeszcze jakoś wyglądały bo obie strony się badały ale im dalej w las tym więcej drzewa i pod koniec faworyt pojedynku został zepchnięty już tylko do głębokiej defensywy. Nawet doszło do tego że w ostatnich rundach panicznie bał się ciosów Filipińczyka że aż dziwnie się na to patrzyło. Ten fragment trafnie spuentował Kostyra i było to jedno z nielicznych jego porównań które mnie rozbawiło a nie mocno drażniło jak to jest zazwyczaj - Pacquiao miał taki sam dylemat jak komar na plaży nudystów czyli gdzie uderzyć :lol:
W przypadku De La Hoi najwyższa pora aby raz na zawsze zakończyć karierę i choć częściowo uratować i tak zachwianą już renomę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”