Sporty zimowe - Strona 11

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 27 lut 2019, 16:47

http://sportsinwinter.pl/iskrzy-na-lini ... uje-ludzi/

Niestety potwierdza się to, co mówiło się od dawna. Kowalczyk to wredna niemiła baba.

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 27 lut 2019, 16:55

"Na tym jednak nie koniec. Po niedzielnej rywalizacji sprinterskich drużyn Justyna Kowalczyk zarzuciła męskiej kadrze biegaczy, że mają zły wpływ na jej zawodniczki. – Nie udało mi się skutecznie oddzielić dziewczyn od kadry biegaczy. Przez to nie są odpowiednio skupione na starcie. Wczoraj (w sobotę 23.02 przyp. red.) ważniejsze było to, jakie warkoczyki ma chłopak, który wystartuje w biegu łączonym – mówiła w mixed zone Justyna, aktualnie asystentka trenera Wierietielnego. A chodziło o Kamila Burego. – Nie chcę się do tego odnosić. Justyna to nasza mistrzyni, trzeba mieć do niej szacunek i ja mam. To, że ona nie ma szacunku do ludzi, to już nie moja sprawa – skomentował po dzisiejszej rywalizacji Kamil Bury. – Szanuję ją tylko za to, co osiągnęła. Po prostu – dodawał"

Serio? :shock: To może Kowalczyk ma mało profesjonalne dziewczyny skoro rozpraszają je warkoczyki kolegi?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 27 lut 2019, 16:58

Dziewczyny młode to i potrafi się czasem rozluźnić. Ale Kowalczyk to nie jest materiał na trenerkę, zresztą ona sama mówiła że nią nie będzie. Oby to się skonczyło po sezonie.

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 27 lut 2019, 17:16

No dziewczyny owszem. Zwłaszcza, że Kamil Bury może się podobać. Ale zarzucanie kadrze męskiej że mają zły wpływ na dziewczyny jest bardzo słabe i żałosne ... No ale Justynka dużo miała wyskokow. I tak ja Panowie mówią szacunek za to co osiągnęła się należy, a resztę lepiej przemilczeć.


Co do nowego sezonu to już jakieś plany nowe ma Kowalczyk. Oczywiscie z dziewczynami więc nie liczylabym na koniec współpracy.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 23 mar 2019, 1:13

Już dawno nie przeżywałem takich sportowych emocji jak w trakcie zawodów solistek w trwających Mistrzostwach Świata w łyżwiarstwie figurowym w Saitamie. Moja ulubiona łyżwiarka, Kazaszka Elizabet Tursynbajewa, zdobyła srebrny medal, trzeci w tym sezonie (po srebrnych medalach na Mistrzostwach Czterech Kontynentów i Uniwersjadzie), do tego w programie dowolnym skoczyła i ustała poczwórnego salchowa, przechodząc do historii jako pierwsza łyżwiarka która wykonała udany poczwórny skok w zawodach seniorek. Niesamowity sezon w jej wykonaniu, po mizernych poprzednich sezonach (jeszcze na początku tego jej występy w Grand Prix nie rzucały na kolana) wróciła do rosyjskiej trenerki Eteri Tutberidze (musiała odejść od niej przed igrzyskami, bo rosyjska federacja zakazała Tutberidze trenowania łyżwiarek spoza Rosji przed IO) i w krótkim czasie poczyniła niesamowity postęp - trzy medale dużych imprez w trzy miesiące.

Złoto zdobyła z dużą przewagą aktualna mistrzyni olimpijska Alina Zagitowa (odbudowała się po porażce z Samodurową w ME i zawalonych MŚ w Mediolanie), ale kolejne cztery zawodniczki - z Elizabet na czele - mieściły się w granicach dwóch punktów, niesamowity poziom. Japonki na własnym terenie musiały obejść się smakiem, zajęły miejsca 4-6 - Rika Kihira, którą osobiście typowałem do złota, zawaliła potrójnego axla zarówno w programie krótkim, jak i dowolnym.

Awatar użytkownika
MaUser_FCI
Kapitan
Kapitan
Posty: 3091
Rejestracja: 22 lip 2006, 17:56
Reputacja: 233
Lokalizacja: Wrocław

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaUser_FCI » 23 mar 2019, 1:40

Cię pierdole. Facet który zna się na piłce pisze z pasją o damskim łyżwiarstwie figurowym. I nawet dobrze się to czyta.

Szacun

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 mar 2019, 2:10

Jak ja kibicowałem Suryi Bonaly to tyś nie wiedział co to łyżwy.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 23 mar 2019, 10:57

cloner pisze: Jak ja kibicowałem Suryi Bonaly to tyś nie wiedział co to łyżwy.
Co wnosi Twój komentarz bo nie kumam?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 17 maja 2019, 11:05

Bomba na weekend:

Obrazek

8)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 17 maja 2019, 12:52

Nieźle. Miał jakieś sukcesy w tej Szwajcarii i USA?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 cze 2019, 18:08

Obrazek

Jednak Italia

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 20 paź 2019, 21:18

Za nami Skate America, pierwsze zawody tegorocznego cyklu Grand Prix w łyżwiarstwie figurowym. Serce złamała mi kontuzja mojej ulubienicy, Kazaszki Elizabet Tursynbajewej, która w Shanghai Trophy nabawiła się urazu pleców, w efekcie wycofała się ze Skate America i zobaczymy ją najwcześniej w listopadzie w Cup of China.

Zwyciężyła rosyjska wschodząca gwiazda, 15-letnia Anna Szczerbakowa, która już w ubiegłym sezonie pokazała ogromne możliwości na mistrzostwach Rosji i powinna być kolejną wielką gwiazdą tej dyscypliny. Po programie krótkim prowadziła jeszcze Amerykanka Bradie Tennell, ale w programie dowolnym Szczerbakowa pozamiatała dwoma poczwórnymi skokami, na które rywalki nie miały odpowiedzi. Jej wynik 227,76 na MŚ dałby zapewne medal, być może nawet złoto. Inna sprawa, ile wytrzyma młodziutka Rosjanka - nie jest tajemnicą, że rosyjska trenerka Eteri Tutberidze świetnie przygotowuje swoje podopieczne, ale też zarzyna je i po paru sezonach rozsypują się z powodu kontuzji spowodowanych ogromnymi obciążeniami i eksploatowaniem organizmu, i znikają ze sceny.

Warto też podkreślić dobry występ i 3. miejsce Jelizawiety Tuchtamyszewej - była mistrzyni świata po kompletnie nieudanym poprzednim sezonie wraca w wysokiej formie, ze swoim potrójnym axlem będzie się liczyła w walce o najwyższe cele. Kompletnie zawiodła natomiast trzecia Rosjanka - Stanisława Konstantinowa popełniła ogromne błędy zarówno w programie krótkim, jak i dowolnym, zajmując 11. miejsce i po raz n-ty potwierdzając że jest zawodniczką która mimo talentu zawodzi w ważnym momentach. Żal mi jej, bo miała potencjał na dużą karierę, ale zmarnowała już tyle szans, że przy obecnym ścisku w rosyjskiej kadrze (co najmniej 7 kandydatek do wyjazdu na MŚ) jest mało prawdopodobne, aby rosyjska federacja wystawiła ją jeszcze kiedykolwiek na MŚ czy ME. Dobre wrażenie zrobiła na mnie zastępująca Tursynbajewą Yi Christy Leung z Hong Kongu - nie była wśród faworytek i jej występ nie był może na światowym poziomie (9. miejsce), ale artystycznie bardzo mi się podobał (dobrze dobrana i wykorzystana muzyka), popełniła też niewiele błędów.

Jestem zadowolony z rezultatów par sportowych, moja ulubiona para Darja Pawluczenko - Denis Chodykin zajęła 2. miejsce.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 28 paź 2019, 23:45

Zakończyły się zawody Skate Canada w łyżwiarstwie figurowym. Trwa ofensywa młodzieży - w kategorii solistek wygrała 15-letnia Rosjanka Aleksandra Trusowa, a trzecie miejsce zajęła również 15-letnia Koreanka You Young. Trusowa pod okiem Eteri Tutberidze pisze historię - w programie dowolnym wykonała cztery poczwórne skoki, w tym dwa w kombinacji (tylko w jednym z nich upadła) i osiągnęła ponad 100 punktów w TES - wynik zawrotny (przypomnieć trzeba, że dopiero w tym roku pierwsza kobieta, Kazaszka Elizabet Tursynbajewa, czysto wykonała poczwórny skok w zawodach seniorskich, a pół roku później Trusowa skacze cztery w jednym programie...). Dało to jej łączny wynik 241 punktów, czyli więcej niż zdobyła aktualna mistrzyni świata Zagitowa w Saitamie. W tej sytuacji jeśli na Mistrzostwach Świata pojedzie bezbłędnie, prawie na pewno zdobędzie złoto, rywalki będą musiały liczyć na jej błędy. Chyba, że najlepsza z Japonek Rika Kihira nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i do MŚ dołączy do swojego repertuaru poczwórne skoki. Chodzą też słuchy, że wszystkie Rosjanki od Eteri Tutberidze będą w tym sezonie skakać potrójny axel i przynajmniej jeden poczwórny skok. Tymczasem moja ulubienica Tursynbajewa nadal leczy kontuzję i wycofała się z Cup of China :(. Przynajmniej tyle dobrze, że reprezentując Kazachstan nie musi się martwić o miejsce na Mistrzostwa Czterech Kontynentów i w dalszej perspektywie MŚ, ale o powtórzenie sukcesu z ubiegłego sezonu (srebrne medale na MŚ i Mistrzostwach Czterech Kontynentów) będzie bardzo ciężko.

Rosjanie będą mieli niesamowity problem które solistki wysłać na MŚ. Mają w tej chwili siedem łyżwiarek na światowym poziomie, które można określić mianem gwiazd - Trusowa, Szczerbakowa, Zagitowa, Tuchtamyszewa, Kostornaja, Samodurowa i Miedwiediewa. Limit na MŚ to trzy miejsca - cztery znakomite łyżwiarki obejdą się smakiem. Dwie ostatnie mają chyba najmniejsze szanse (Miedwiediewa jest po kontuzji i nie w najwyższej formie, a Samodurowa, choć to aktualna mistrzyni Europy, nie wytrzymuje rywalizacji z koleżankami), ale kto z pozostałej piątki pojedzie - na tym etapie sezonu ciężko przewidzieć.

Samuel Eto'o
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 226
Rejestracja: 05 maja 2018, 16:13
Reputacja: 26

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samuel Eto'o » 06 gru 2019, 16:16

Druzyna panczenistek w składzie Kaja Ziomek, Karolina Bosiek i Angelika Wójcik zajęły 3. miejsce w sprincie drużynowym na zawodach Pucharu Świata w Nur-Sułtan. Polki przegrały tylko z Holenderkami i Rosjankami.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 26 gru 2019, 15:19

Jesteśmy na półmetku sezonu w łyżwiarstwie figurowym, kolejne ważne imprezy za nami. Najważniejszą był dotychczas finał Grand Prix, w którym wystąpiło po sześciu najlepszych solistów, solistek, par sportowych i par tanecznych. Najciekawszy był oczywiście finał solistek, gdzie rywalizacja jest obecnie niesłychana. Zgodnie z oczekiwaniami całe podium zgarnęły Rosjanki - trzy trenowane przez Eteri Tutberidze młódki (16-letnia Alena Kostornaia, 15-letnia Anna Szczerbakowa i 15-letnia Aleksandra Trusowa, nazywane od swoich imion "trzy A") nie dały szans konkurencji. Eteri nauczyła je w młodym wieku poczwórnych skoków, których dotychczas nie miała w swoim repertuarze prawie żadna łyżwiarka, skutkiem czego starsze zawodniczki zostały w tyle i bez poczwórnych skoków mogą konkurować z młodymi Rosjankami. Wygrała Aliona Kostornaia, najbardziej regularna z "trzech A", której programy są też na wysokim poziomie artystycznym, druga była Szczerbakowa, a mająca w programie dowolnym aż pięć poczwórnych skoków Trusowa z powodu dwóch poważnych błędów w programie dowolnym musiała zadowolić się brązem. Broniąca trofeum Japonka Rika Kihira zajęła czwarte miejsce. Bolesny upadek ze szczytu zaliczyła Alina Zagitowa - 17-letnia Rosjanka, wciąż aktualna mistrzyni świata i mistrzyni olimpijska, również trenowana przez Tutberidze, nie mając poczwórnych skoków od początku sezonu przegrywa rywalizację z młodszymi koleżankami, na dodatek pojechała słabo w programie dowolnym i zajęła w finale GP ostatnie miejsce (niedługo potem ogłosiła, że rezygnuje z występów przez resztę sezonu - co, patrząc na losy poprzednich rosyjskich gwiazd, może być nieoficjalnym zakończeniem kariery). Niestety, w kategorii par sportowych moja ulubiona para Daria Pawluczenko/Denis Chodykin zajęła ostatnie miejsce - po programie krótkim zajmowali 2. miejsce, ale fatalny program dowolny przekreślił ich szanse na medal.

Kolejną ważną imprezą w ostatnich tygodniach były mistrzostwa Japonii. Zgodnie z oczekiwaniami wygrała Rika Kihira, obecnie najmocniejsza z Japonek, jednak pozostałe faworytki zawiodły - obrończyni tytułu Kaori Sakamoto zaliczyła upadek i kilka drobniejszych błędów w programie dowolnym i zajęła dopiero 6. miejsce, a Satoko Miyahara, chyba najbardziej artystycznie uzdolniona z Japonek, ukończyła zawody na 4. miejscu. Srebro zdobyła Wakaba Higuchi, a po brąz niespodziewanie sięgnęła mało znana i nie mająca dotychczas na swoim koncie większych sukcesów Tomoe Kawabata, która skorzystała z potknięć faworytek. Moja ulubiona z Japonek, Yuhana Yokoi, zajęła 5. miejsce, co jest dla niej bardzo dobrym wynikiem (szkoda, że ma już 19 lat i chyba troszkę za późno zaczęła regularne starty w seniorskich zawodach). Swoją drogą, jestem pod wrażeniem realizacji transmisji w japońskiej telewizji - ilość podawanych danych (m.in. mapa każdego występu z zaznaczoną trasą przejazdu i miejscami wykonywania poszczególnych elementów) jest kapitalna, przewyższając transmisje Eurosportu z Mistrzostw Europy czy Mistrzostw Świata, a komentatorzy nie gadają zbyt dużo i pozwalają słuchać muzyki w trakcie występów.

W ten weekend czekają nas zawody, które mogą być w tym sezonie ciekawsze (przynajmniej w kategorii solistek) od ME, MŚ czy Mistrzostw Czterech Kontynentów - mistrzostwa Rosji. Rosja ma obecnie 7 znakomitych zawodniczek (Kostornaia, Trusowa, Szczerbakowa, Miedwiediewa, Tuktamyszewa, Samodurowa, Zagitowa), podczas gdy na dużych imprezach obowiązuje limit trójki solistów/solistek/par z jednego kraju, w efekcie część spośród najlepszych rosyjskich solistek na świecie nie pojedzie na MŚ i ME, a na mistrzostwach Rosji zobaczymy je wszystkie (oprócz Zagitowej, która, jak wspomniałem, przerwała karierę). Faworytkami będą wspomniane "trzy A" które zajęły całe podium w finale GP, ale rywalki nie odpuszczają - Tuktamyszewa publikuje na Instagramie kolejne nagrania z treningów na których wykonuje poczwórny toe loop, a Miedwiedieja ponoć przygotowała poczwórny salchow - niewykluczone więc, że starsze zawodniczki stawią opór fali młodzieży. Smaczku mistrzostwom dodaje fakt, że w ostatnich tygodniach, głównie na skutek komunikatu Aliny Zagitowej o przerwaniu kariery, w mediach społecznościowych wybuchła wojna między najważniejszymi rosyjskimi trenerami, który obrzucają się błotem, oskarżają o próby podkradania zawodniczek oraz wzajemnie kwestionują swoje kompetencje. Walka będzie się więc toczyła o więcej niż medale i miejsca w kadrze na MŚ i ME ;).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”