Sporty zimowe - Strona 12

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 22 sty 2020, 0:00

Wielkimi krokami nadchodzą mistrzostwa Europy w łyżwiarstwie figurowym, pora na podsumowanie dwóch kolejnych ważnych imprez które odbyły się ostatnio - mistrzostw Rosji i młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Lozannie.

W mistrzostwach Rosji niespodzianki nie było - trzy młódki trenowane przez Eteri Tutberidze, które od początku sezonu nie dają żadnych szans rywalkom, także i tym razem nie pozostawiły złudzeń starszym i bardziej doświadczonym łyżwiarkom, podobnie jak w finale Grand Prix zajmując całe podium. Podobnie jak w ubiegłorocznych mistrzostwach Rosji najlepsza z "trzech A" okazała się Anna Szczerbakowa. Dramat dwukrotnej mistrzyni świata Jewgeniji Medwiediewej, która miała nadzieję na nawiązanie walki o medale - tuż przed zawodami uszkodziła jeden z butów, a nie miała rozjeżdżonej zapasowej pary. Wystąpiła (całkiem nieźle zresztą) w uszkodzonym obuwiu w programie krótkim, ale przed dowolnym wycofała się. Weteranka Jelizaweta Tuktamyszewa przygotowała na mistrzostwa Rosji poczwórny toe loop w nadziei nawiązania walki z "trzema A", ale nie ustała go i zajęła 4. miejsce.

Ucieszył mnie ogromnie brązowy medal mojej ulubionej pary sportowej Daria Pawluczenko/Denis Chodykin - dzięki miejscu na podium mają zagwarantowany występ na Euro, a prawdopodobnie też na Mistrzostwach Świata.

Na młodzieżowych Igrzyskach w Lozannie niespodzianki też nie było - wygrała najlepsza z łyżwiarek które przyjechały, kapitalna koreańska 15-latka You Yong. Rosja nie wystawiła swoich najlepszych łyżwiarek, ale drugi garnitur w osobach Ksenii Sinicyny i Anny Frołowej i tak zdobył pozostałe medale. Trochę rozczarowała mnie Azerka Jekaterina Riabowa - miałem nadzieję, że włączy się do walki o medale, ale nic z tego.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 14 lut 2020, 19:30

Za nami dwie kolejne duże imprezy w łyżwiarstwie figurowym - styczniowe Mistrzostwa Europy w Grazu oraz zakończone w ubiegłym tygodniu Mistrzostwa Czterech Kontynentów w Seulu (mimo obaw związanych z koronawirusem impreza nie została odwołana).

Na mistrzostwach Europy niespodzianki nie było - podobnie jak w finale Grand Prix trzy młode Rosjanki nie dały złudzeń rywalkom, zajmując całe podium. Podobnie jak w finale Grand Prix wygrała Alena Kostornaia, a kreowana na największą gwiazdę z młodej trójki Aleksandra Trusowa znów musiała zadowolić się brązem, ustępując też Annie Szczerbakowej. W parach sportowych radość sprawiła mi moja ulubiona para Daria Pawluczenko/Denis Chodykin, która sięgnęła po brąz (gdyby nie upadek Darii przy jednym z wyrzucanych skoków mieliby srebro, do którego zabrakło 2 punktów). W kategorii solistek był też ciekawy polski akcent - swój pierwszy występ w barwach Polski na dużej imprezie zaliczyła 17-letnia Jekaterina Kurakowa, Rosjanka która zdecydowała się reprezentować nasz kraj. Na medal nie miała szans, ale zaliczyła dobry występ (zwłaszcza w programie dowolnym), zajmując 10. miejsce. Jej trenerem jest Brian Orser, obecnie jeden z najlepszych trenerów świata, jest też objęta programem Team100 dla młodych utalentowanych polskich sportowców.

Tutaj program dowolny Kurakowej z ME. Dziewczyna dobrze interpretuje muzykę, większość skoków jest z nią zgrana, wykonała też jedną z trudniejszych kombinacji, mianowicie potrójny lutz + euler + potrójny flip (co prawda oba skoki niedokręcone, ale potencjał jest). Liczę, że będziemy mieli w najbliższych sezonach godną uwagi łyżwiarkę która przywróci Polskę na światową mapę łyżwiarstwa figurowego :).




Mistrzostwa Czterech Kontynentów po raz drugi z rzędu wygrała Japonka Rika Kihira, która jest bodaj jedyną łyżwiarką mającą jakiekolwiek szanse zagrozić trzem Rosjankom w trakcie nadchodzących Mistrzostw Świata w Montrealu. Swój najlepszy występ w historii Mistrzostw Czterech Kontynentów (12. miejsce) zaliczyła lubiana przeze mnie Australijka Kailani Craine. Niestety, moja absolutnie ulubiona łyżwiarka, Elizabet Tursynbajewa z Kazachstanu, nie wyleczyła jeszcze w pełni kontuzji kręgosłupa i w tym sezonie już jej nie zobaczymy (aczkolwiek wznowiła treningi). Wobec jej nieobecności trzymałem kciuki za zastępującą ją reprezentantkę Kazachstanu Aizę Mambekową. Niestety, zajęła ostatnie miejsce, ale wykonywała swój program dowolny do bardzo fajnej kazachskiej melodii ludowej w wykonaniu folk-rockowego zespołu Ulytau (występy do muzyki narodowej na propsie) - teraz słucham tego na okrągło 8).


Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4549
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 873
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yedraz » 22 lut 2020, 13:19

Dziś od początku nie oglądałem biathlonowej sztafety kobiet 4x6 km, a gdy zacząłem od drugiej zmiany ze zdziwieniem ujrzałem, że Polki zajmują drugie miejsce! :shock:
A po trzeciej, na której biegła Kamila Żuk, tak się strzelanie rywalek ułożyło, że nasza zawodniczka zakończyła swoją zmianę na pierwszym miejscu i to ze sporą przewagą nad resztą stawki.
Tylko że na ostatniej zmianie biegła najsłabsza i (najstarsza w ekipie) Gwizdoń. Od razu sobie rozważałem czy nie powinna na niej biec młoda i bezkompromisowa Jakieła, która biega podobnie, ale strzela słabiej?
Jednak doszedłem do wniosku że bardziej doświadczona zawodniczka jest lepszym rozwiązaniem. :idea:
No i niestety nasza spudłowała aż cztery razy (a strzelanie to jej największy atut), co szybko sobie przeliczyłem na 30 sekund straty w biegu! Polska sztafeta ostatecznie zajęła siódmą lokatę, tracąc do zwycięskiej Norwegii 50 sekund, drugie były Niemki (10 sekund straty), a trzecia Szwecja (18 sekund).
Reasumując, nawet gdyby Polka strzelała bezbłędnie, to do podium traciłaby dwie sekundy i myślę, że gdyby rozgrywka szła pierś w pierś i tak by nie dała rady, więc na medal dzisiaj szans nie było, a tylko apetyty nam wzrosły. Taki niespodziewany sukces bowiem smakuje o wiele lepiej niż te oczekiwane (choćby w skokach). :whistle:
No cóż, zatem trzeba będzie jeszcze na takowy poczekać, oby nie za długo...
Po cichu na ten medal liczyłem, chociaż realnych szans nie było, ale dzisiejsze emocje będą niezapomniane i za to dziewczynom dziękuję i gratuluję znakomitego występu (zwłaszcza trzem pierwszym: Kindze Zbylut - 0 pudeł, Monice Hojnisz-Staręga - 1 pudło, Kamili Żuk - 1 pudło i czwartej Magdalenie Gwizdoń - 4 pudła / trochę mniej). :mrgreen:

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 08 lis 2020, 0:33

Za nami dwie pierwsze imprezy tegorocznego cyklu GP w łyżwiarstwie figurowym. Z powodu pandemii łyżwiarki i łyżwiarze zostali przypisani do poszczególnych zawodów według klucza geograficznego, co spowodowało, że większość imprez zamieniła się w mini mistrzostwa poszczególnych krajów. W Skate America na 12 solistek wystąpiło 11 Amerykanek - wygrała doświadczona Mariah Bell przed ubiegłoroczną finalistką GP Bradie Tennell, pewną niespodzianką było trzecie miejsce dla młodej Audrey Shin, której program krótki był naprawdę świetny. Nieudany start zaliczyła Starr Andrews, która zawaliła program krótki. Próba powrotu 25-letniej już Gracie Gold do poważnego łyżwiarstwa zakończyła się niestety klapą. U mężczyzn niespodzianki nie było, wygrał murowany faworyt Nathan Chen.

Natomiast zupełną już farsą były właśnie zakończone zawody Cup of China, bo z powodu ograniczeń w podróżach mogli w nich brać udział tylko Chińczycy, którzy nie mieli dość łyżwiarzy i łyżwiarek żeby zapełnić 12 miejsc w każdej z konkurencji - w efekcie wystartowało zaledwie 5 solistek i 3 pary sportowe. Wśród tych pierwszych wygrała Hongyi Chen, jedyna licząca się (choć w szerszej stawce i tak przeciętna) łyżwiarka jaką mają obecnie Chińczycy.

W przyszłym tygodniu Internationaux de France - ze względu na ograniczenia w podróżach większość stawki wśród solistek będą tworzyć łyżwiarki z Europy - m.in. Francuzki, Włoszki i Finki, ale będzie też Japonka Rika Kihira, która jest zdecydowaną faworytką i jakikolwiek inny wynik niż jej zwycięstwo będzie sensacją. Czekam natomiast szczególnie na Rostelecom Cup za twa tygodnie - wystąpi siedem czołowych Rosjanek, poziom szykuje się bardzo wysoki, a w tle będzie mnóstwo podtekstów związanych z dramami do jakich doszło w lecie w związku ze zmianą trenerów przez kilka czołowych łyżwiarek (wschodzące gwiazdy Trusowa i Kostornaia zostawiły Eteri Tutberidze i przeszły do obozu Pluszczenki), gdzie obrzucanie się błotem w mediach społecznościowych szło na całego :D.

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 28 lis 2020, 12:21

Pierwszy sezon od 2008 roku bez Martina Fourcada więc spokojnie można oglądać zawody ;)

Dziś w biegu indywidualnym mężczyzn niespodzianka i zwycięstwo młodego Norwega Laegreida :) Aż o 20 sekund wyprzedził Johannesa Boe, z tym że młody Norweg strzelał bezbłędnie, a Johannes miał jedno pudło i dodatkową minutę.

Polacy standardowo!

WKB
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6354
Rejestracja: 27 cze 2017, 11:06
Reputacja: 1584

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: WKB » 27 lut 2021, 11:05

11 lat temu, ale to zapierdziela :roll:


Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 08 lut 2022, 23:29

Niedługo najważniejsze konkurencje w łyżwiarstwie figurowym w Pekinie, czas na parę słów o bieżącym sezonie. Niestety, moja ulubienica Elizabet Tursynbajewa zakończyła karierę - leczona przez nią kontuzja kręgosłupa okazała się być zbyt poważna :(. Spośród moich ulubionych łyżwiarek walczą nadal Yuhana Yokoi i Majia Chromych, ale szans na kwalifikacje do olimpijskiej kadry Japonii i Rosji nie miały - zbyt duża rywalizacja. Podobny los spotkał niestety moją ulubioną parę sportową Darja Pawluczenko/Dens Chodykin. Po niespodziewanym tytule mistrzów świata dla Misziny i Galiamowa w ubiegłym roku Pawluczenko i Chodykin spadli na czwarte miejsce w hierarchii rosyjskich par, taką też pozycję zajęli w mistrzostwach Rosji i nie zakwalifikowali się na igrzyska.

W cyklu Grand Prix bez niespodzianek - Rosjanki od Eteri Tutberidze ze swoimi poczwórnymi skokami zmiotły konkurencję. Japonki, Amerykanki czy Koreanki bez poczwórnych skoków nie mają żadnych szans, nawet potrójny axel (który ma w repertuarze m.in. Koreana Yong You) nie wystarcza już do nawiązania walki. Ciekawie było w Gran Premio d'Italia, gdzie fenomenalny występ zaliczyła Belgijka Loena Hendrickx - prowadziła nawet po programie krótkim, w dowolnym nie mając poczwórnych skoków musiała oczywiście uznać wyższość Rosjanek Szczerbakowej i Maji Chromych, ale trzecie miejsce i tak było dla niej ogromnym sukcesem. Jedynymi zawodami z cyklu, których nie wygrały Rosjanki, było NHK Trophy, gdzie na własnym terenie triumfowała Kaori Sakamoto. Szkoda, że finał Grand Prix w Japonii został odwołany z powodu restrykcji, ale ponoć jest szansa jego przeniesienia na koniec sezonu - trzymam kciuki, bo zakwalifikowała się do niego Majia Chromych.


Mistrzostwa Rosji były kolejny rok z rzędu niesamowite. Aleksandra Trusowa, jedna z najbardziej uzdolnionych łyżwiarek z obozu Eteri Tutberidze, wreszcie nie spaliła się i wystąpiła na miarę swoich możliwości, ale dało to tylko srebro, bo młodsza od niej Kamila Waliewa była poza czyimkolwiek zasięgiem. Broniąca tytułu Anna Szczerbakowa, która ma ostatnio problemy, zdołała obronić się przed szturmem kolejnych młodych utalentowanych i utrzymała się na podium z trzecim miejscem.

Zwycięski występ Waliewej do Bolero Maurice'a Ravela. Jeśli nie zdobędzie złota w Pekinie, będzie to sensacja - łatwość z jaką przychodzą jej te poczwórne skoki jest nieprawdopodobna.



Na styczniowych mistrzostwach Europy w Tallinie Rosjanki oczywiście zgarnęły całe podium, choć tym razem Szczerbakowa wzięła srebro, a Trusowa brąz. Duży sukces Polki Jekateriny Kurakowej - 5. miejsce to znakomity rezultat zważywszy, że pozycje medalowe były zarezerwowane dla trzech Rosjanek już przed startem.



Ostatnią dużą imprezą przed igrzyskami były Mistrzostwa Czterech Kontynentów. Obejrzałem je z ciekawością, bo Japonia i USA wysłały rezerwowy skład, jedynie Korea Południowa przyjechała w najsilniejszym składzie. Nie tylko była szansa obejrzeć dublerki, ale też szansę dostała Yuhana Yokoi, wspomniana już jedna z moich ulubienic, która niestety rozczarowała na mistrzostwach Japonii. W programie krótkim Mistrzostw Czterech Kontynentów popełniła błędy i zajmowała dopiero 12. miejsce, ale w dowolnym zaliczyła kapitalny występ do piosenek Queen, poprawiając rekord życiowy i zakończyła zawody na 7. miejscu.

Życiowy występ Yuhany

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62982
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 14 sty 2023, 14:45

26-letni snowboardzista Oskar Kwiatkowski wygrał przed chwilą w szwajcarskim Scuol zawody Pucharu Świata w slalomie gigancie równoległym! To jego pierwsze zwycięstwo w PŚ. Ogromny sukces :brawo:

Obrazek

Awatar użytkownika
1234
Kapitan
Kapitan
Posty: 3690
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1396

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 19 sty 2023, 8:09

W biathlonie ostatnio pierwszy raz w historii punkty PŚ zdobyła reprezentantka Grenlandii. Elementem "treningu" jest polowanie na renifery

https://sport.tvp.pl/65711362/biathlon- ... -polowania
Nie obawiasz się, że w dzisiejszych proekologicznych czasach podpadasz obrońcom praw zwierząt?

– Dlaczego miałabym się wypierać własnej kultury? Dla nas to sprawa tradycji, naszych wartości. Przy braku niepodległości wszystko, co tradycyjne, jest dla nas bardzo, bardzo ważne.
Spoiler:

Awatar użytkownika
Hersk
Ćwierkator
Ćwierkator
Posty: 12019
Rejestracja: 21 lip 2021, 1:22
Reputacja: 3052
Kibicuję: Reprezentacji Polski
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hersk » 19 sty 2023, 8:15

To zdjęcie to by mogła sobie odpuścić

Awatar użytkownika
1234
Kapitan
Kapitan
Posty: 3690
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1396

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 19 sty 2023, 8:16

Na insta ma tego więcej, niekóre bardziej pojebane od tego

Awatar użytkownika
Hersk
Ćwierkator
Ćwierkator
Posty: 12019
Rejestracja: 21 lip 2021, 1:22
Reputacja: 3052
Kibicuję: Reprezentacji Polski
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hersk » 19 sty 2023, 8:17

Właśnie wszedłem z ciekawości. Bez komentarza. Ja wiem, że my mięsożercy jesteśmy hipokrytami, ale przerażająca jest ta laska. Wrzucać zdjęcia odciętych głów reniferów, w jakim celu?

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15889
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4003
Kibicuję: AC Milan

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 19 sty 2023, 10:32

Bo tam renifer jest zwierzęciem łownym a nie domowym. I polowanie na nie jest normalne.

Jak to było? Niech sobie wrzuca co chce. Nikt nie każe jej oglądać i czytać prawda? :)

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16591
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5055
Kibicuję: Tylko WISŁA

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 19 sty 2023, 10:36

Zajebiste. Siostra pracowała chwilę na Grenlandii i mówiła, że mięso renifera jest zajebiste. A czym to się różni od zdjęć ludzi co upolowali dzika czy cokolwiek innego? Albo od wywieszania jakichś martwych jeleni na ścianie?

Awatar użytkownika
Hersk
Ćwierkator
Ćwierkator
Posty: 12019
Rejestracja: 21 lip 2021, 1:22
Reputacja: 3052
Kibicuję: Reprezentacji Polski
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Sporty zimowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hersk » 19 sty 2023, 10:40

Pewnie niczym, osobiście mam dziwne odczucia młodej kobiety która chełpi się odcięta glowa renifera xd takie odczucie jedynie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”