Giro d Italia - Strona 13

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 04 cze 2007, 19:25

Giro, Giro już po Giro :P

W niedzielę zakończył się pierwszy z trzech największych wieloetapowych wyścigów Europy a wygrał go Danilo Di Luca :( Obok lidera ekipy Liquigas wielkim zwycięzcą okazał się być młody Andy Schleck z CSC który zajął drugie miejsce (czeher kojarzysz może w którym koszyku był Schleck? :wink: ). Tym samym duńska drużyna chyba znalazła następcę Basso, szkoda tylko że Riis nie będzie mógł go poprowadzić po tym jak poszedł w ślady swojego byłego lidera :roll: A młody Luksemburczyk najbardziej skorzystał na rywalizacji Di Luca - Simoni i jechał gdzieś w cieniu obu zawodników gdy ci toczyli między sobą rywalizację ale zawsze był w czołówce. W Giro w zasadzie tylko lider Saunier Duval i jego ekipa próbowali w jakikolwiek sposób zagrozić Di Luce atakując na górskich etapach i stając się ich dominatorami. Wszystko to jednak nie przełożyło się na klasyfikację generalną gdyż Simoni po słabej jeździe na czas spadł dopiero na czwarte miejsce. Mimo wszystko należą się wielkie brawa dla Saunier Duval bo gdyby nie przyjechali w takim składzie i nie chciało im się chcieć atakować maglia rosa to wyścig pewnie byłby nudny jak flaki z Kujawskim z pierwszego tłoczenia. A zwycięzca tegorocznego Giro - Di Luca na jednego z głównych faworytów urósł już po pierwszym etapie i bardzo dobrej jeździe drużynowej całej jego ekipy. I to ten właśnie niby taki niepozorny etap zaważył na zwycięstwie Włocha gdyż uzyskał on nad najgroźniejszymi rywalami znaczną przewagę którą jeszcze powiększał po inteligentnej jeździe na mniejszych górskich etapach. A co do gór to jakoś ledwo się zaczęły a już ich nie było widać. A powiedzenie 'trzeci tydzień' straciło zupełnie na wartości bo w nim mieliśmy w zasadzie tylko jeden poważny górski etap i fatalną dla Simoniego czasówkę przez co nikt nie powinien się tego tygodnia obawiać w przyszłości jeśli sytuacja znowu się powtórzy. Innym wielkim zwycięzcą okazał się także Eddy Mazzoleni który po znakomitej jeździe na czas wskoczył na najniższy stopień podium. Tym bardziej jest to zaskakujące że o zwycięstwo w Giro miał walczyć lider Astany - Paolo Savoldelli a to Mazzoleni miał mu pomagać, nie odwrotnie. Mimo że Di Luca w całym wyścigu praktycznie nie był zagrożony to jednak 90-te Giro było wyscigiem ciekawym. Wiele się w nim działo choć nie wszystko było pokazywane w TV :roll: Samym producentom Eurosportu wraz z zakończeniem Giro spadł chyba kamień z serca bo ostatnie etapy były transmitowane w bardzo okrojonym wymiarze czasu co jest niemałą kpiną z ich strony :red: A wszystko przez French Open którego mecze zawsze się przedłużały a mimo to były dla Eurosportu priorytetem traktując przy tym Giro jak zło konieczne które trzeba pokazać. Nasz jedyny rodzynek w Giro - Sylwester Szmyd (Lampre) pojechał w całym wyścigu bardzo przeciętnie i racji bytu nie miały powiedzenia że Polak 'ma nogę' które sam rozpowiada. Szmyd ostatecznie wyścig zakończył na 28 miejscu w zasadzie niczym się nie wyróżniając bo na większych podjazdach etapach nie dotrzymywał tępa najlepszym. Co do samego Giro to szkoda trochę tej małej ilości górskich etapów no i tego że oprócz jednej drużyny żaden z zespołów nie próbował nawet zagrozić pozycji lidera.


Końcowa klasyfikacja generalna

1 Danilo Di Luca (Ita) 92.59.39
2 Andy Schleck (Lux) 1.55
3 Eddy Mazzoleni (Ita) 2.25
4 Gilberto Simoni (Ita) 3.15
5 Damiano Cunego (Ita) 3.49
6 Riccardo Ricco (Ita) 7.00
7 Evgeni Petrov (Rus) 8.34
8 Marzio Bruseghin (Ita) 10.14
9 Franco Pellizotti (Ita) 10.44
10 David Arroyo Duran (Spa) 11.58
11 Emanuele Sella (Ita) 13.08
12 Paolo Savoldelli (Ita) 13.30
13 Ivan Ramiro Parra Pinto (Col) 14.48
14 Leonardo Piepoli (Ita) 17.40
15 Francisco Javier Vila Errandonea (Spa) 19.13
16 Stefano Garzelli (Ita) 19.39
17 Domenico Pozzovivo (Ita) 23.55
18 Marco Pinotti (Ita) 30.18
19 Vincenzo Nibali (Ita) 31.42
20 Mario Aerts (Bel) 32.48
...
28 Sylwester Szmyd (Pol) 1.02.55


Obrazek

Obrazek

Obrazek
Podium wyścigu - Eddy Mazzoleni (Astana), Danilo Di Luca (Liquigas), Andy Schleck (Team CSC)

Obrazek
Zwycięzcy poszczególnych klasyfikacji - górskiej - Leonardo Piepoli (Saunier Duval - Prodir), generalnej - Danilo Di Luca (Liquigas), młodzieżowej - Andy Schleck (Team CSC), punktowej - Alessandro Petacchi (Team Milram) - zdecydowanie najlepszy sprinter 90-tego Giro.


Aha co do naszego konkursu to brawo czeherowski - 6 miejsce :brawo: :wink: Mi też chyba poszło lepiej niż rok temu ale mimo to liczyłem na wyższe miejsce a o moim spadku ze 101 miejsca które już miałem zadecydowały ostatnie cztery etapy na których nie zdobyłem ani jednego punktu :roll: Ostatecznie 217 pozycja na 733 uczestników z tym że ostatni chyba nie do końca wiedzieli czym jest kolarstwo :roll:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 09 maja 2008, 21:01

Jutro Giro :D

Yukasz dawaj team :P http://konkursy.rowery.org/index.php

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 10 maja 2008, 12:39

Przyznam szczerze że miałem nadzieję iż w tym roku sobie odpuścimy 'naszą' jazdę w Giro bo nie bardzo chciało mi się wybierać składy :P No ale ja k tak mnie prosisz to wystawiłem KS Tęcza na takie odyukaszuj się :lol:

Jak zawsze pierwszy odkrywam karty ale co tam :P

Drużyna: KS Tęcza

Zawodnik 1: Danilo Di Luca
Zawodnik 2: Paolo Bettini
Zawodnik 3: David Zabriskie
Zawodnik 4: Jose Rujano
Zawodnik 5: Francesco Bellotti
Zawodnik 6: Julio Perez
Zawodnik 7: Alberto Ongarat
Zawodnik 8: Nicki Sorensen
Zawodnik 9: Charles Wegelius


Jako że nie mam pojęcia co się działo w kolarstwie przez ostatnie pół roku to byś mnie uświadomił, no właśnie - co się działo się? Czytam że Giro nie jest w Pro Tourze :o TdF też? Why? Jakieś wielkie transfery? Czyli co w trawie piszczało opowiadał będzie Seba Czeherowski :lol: Jedziesz... [pamiętaj że Ojczyzna na ciebie patrzy] :P

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 10 maja 2008, 13:13

Ogolnie syf, a konca nie widac
Tak sie skalda ze wielkie toury nie sa w Pro Tourze, kilku nowych kolarzy zdykwalifikowano ale nie jakies tam glsone nazwiska, niektorych oczyszczono calkowicie - Di Luca

Najmocniejszy team w stawce zespolow - Astana, poczatkowo nie zostala zaproszona na Giro, a teraz jednak wystartuje, podobno nie sa rowniez mile widziani na wielkiej petli ale jeszcze wsyztsko moze byc, a wsyztsko przez Vino i Kasheckina

Kilka nowych nazw teamow (Wasze prywatne ...), Di Luca juz nie w Liquegas, ktore samo wystapilo z zwiasku zawodowyc zespolow, tylko uprzedzajac bieg wydarzen bowiem zlamali ustny? wewnetrzny regulamin i podpisali konktrakt z Basso, ktoremu koncy sie zaiwszenie w pazdzierniku cyz wrzesniu - a umowa jest taka ze czolowe zepsoly nie powinni cyz nie moga brac pod swe skrzydla kolarzy bezposrednio po zakonczeniu orkesu dyskwalifikacji dopiero po 2 latach od niej
Sam sie w tym gubie bowiem po TdP malo sie tym interesowalem ale Jaronski czy Wyrzykowski napewno wszytsko ci wyjasni - tylko trzeba ogladac :P szkoda ze nie razem :P

Sebastian, Twoja drużyna: SECTOR TEAM

wystartuje w składzie:
Danilo Di Luca
Paolo Bettini
Leonardo Piepoli
Jose Rujano
Yuriy Krivtsov
Jens Voigt
Bradley McGee
Nicki Sorensen
Charles Wegelius

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 10 maja 2008, 13:35

A Discovery jeszcze istnieje? Bo czytałem że kilku kolarzy przeszło do Astany a coś mi świta że chyba mieli sie rozwiązać. Czy może to nie w tym kościele dzwonią :?:
I czegoś nei rozumiem - Liquegas pozbyło sie Di Luci bo ciążyły na nim jakieś zarzuty a podpisali umowę z koksiarzem Basso :warrior:
I wiesz może czy Vino ma coś wspólnego z tegoroczną Astaną czy to zupełnie inny team :?:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 10 maja 2008, 14:30

Yukasz pisze:I wiesz może czy Vino ma coś wspólnego z tegoroczną Astaną czy to zupełnie inny team
To znaczy obecna Astana to podwaliny tego co stworzyl wino + DicoBoys na czele z zywa legenda menagera Johanem Bruyneelem (Contador, Levy) - oficjalnie ekipa z Luksemburga

A popovych jezdzi w ekipie McEwena silence - lotto

T-Mobile = High Road

To z grubsza wszystko

zygy
Skład B
Skład B
Posty: 148
Rejestracja: 17 lip 2006, 14:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa/Bolzano
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: zygy » 15 maja 2008, 14:42

Mateusz, Twoja drużyna: COPRASYSTEL

wystartuje w składzie:
Danilo Di Luca
Daniele Bennati
Leonardo Piepoli
Jose Rujano
Raffaele Illiano
Mauro Facci
Pavel Brutt
Alessandro Vanotti
Francesco Gavazzi

Jako że 1raz biorę udział w tym konkursie to traktuję tak trochę z przymrużeniem oka i wogóle w ostatniej chwili zgłosiłem swoję drużynę.

Dzisiaj jednak sprawdziłem sobie wyniki po 5etapie i ku mojemu zdziwieniu ujrzałem swoją drużynę na 21miejscu co jest jak dla mnie całkiem niezłym wynikiem i trzeba zauważyć że mogło być dużo lepiej gdyby nie zupełnie zwalona dla mnie czasówka drużynowa, po której byłem na jednej z ostatnich pozycji.

Jeśli chodzi o lidera mojej ekipy to postawiłem na di Lucę, choć teraz po dokładnym przeanalizowaniu trasy postawił bym jednak z Klodena ze względu na wyjątkowo dużo liczbę czasówek w tegorocznym Giro(2 tradycyjne i 1-cronoscalata(górska)), które niewątpliwie będą faworyzowały Niemca.
Ale co tam i teraz będę trzymał mocno kciuki za Danilo tak jak w zeszłym roku, w którym co prawda nie wystawiałem swojej drużyny ale Włoch od 2005roku jest jednym z moich ulubionych kolarzy.


pozdrawiam

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 15 maja 2008, 18:57

Jako że 1raz biorę udział w tym konkursie to traktuję tak trochę z przymrużeniem oka i wogóle w ostatniej chwili zgłosiłem swoję drużynę.
Jaki skromny a jest na w sumie wysokim 22 miejscu :lol:

Ja z Czesławem sporo gorzej od zygiego ale obaj praktycznie łeb w łeb. Ale co się dziwić jak na 9 kolarzy 5 mamy takich samych :lol: Najbardziej wkurzyła mnie kontuzja Zabriskiego przez co moja taktyka legła w gruzach :foch: A Zabriskie to chyba najbardziej lubiany przeze mnie kolarz w tegorocznym Giro :evil: W sumie to w tegorocznym wyścigu nie ma kolarza któremu bym kibicował do końcowego sukcesu a sam wyścig jak na razie mnie nie wciągnął :o Może w górach... :think: Jak nie to pozostaje jeszcze TdF (bo Vuelta raczej a TdP na pewno nie) :lol:

zygy
Skład B
Skład B
Posty: 148
Rejestracja: 17 lip 2006, 14:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa/Bolzano
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: zygy » 15 maja 2008, 19:14

Jaki skromny a jest na w sumie wysokim 22 miejscu
Dzisiaj spadłem o 1pozycję, bo nie zdobyłem za dużo punktów przez tą ucieczkę, która doszła do mety.
Zapunktował mi tylko Gavazzi z Lampre za 7miejsce, choć jeśli już znalazł się w odjeżdzie, który dojechał do mety to mógł powalczyć o nieco wyższą pozycję...

Jutro jest pierwszy tak naprawdę górski etap i liczę na zwycięstwo di Luci, który musi jak najwięcej nadrabiać nad Klodenem mając w perspektywie póżniejsze czasówki.
Natomiast Simoni już tradycyjnie traci w głupi sposób cenne sekundy na stosunkowo prostych etapach i wątpie czy włączy się w tym roku do walki o końcowe zwycięstwo tym bardziej że czasowiec z niego mierny...

W tej chwili dwóch najpoważniejszych kandydatów do zwycięstowa to według mnie di Luca i Kloden, choć należy zauważyć że dla Danilo, Giro w tym roku to główny wyścig sezonu, co natomiast nie jest takie pewne jeśli chodzi o Niemca.
Wszak Astana została zgłoszona do wyścigu niemal w ostatniech chwili i wątpie czy jej zawodnicy będą w stanie walczyć o końcowy triumf przez długie i wyczerpujące 3tygodnie...

Pożyjemy, zobaczymy...

el Chaba
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 10 gru 2008, 21:07
Reputacja: 0

Re: Giro d Italia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Chaba » 14 gru 2008, 20:59

Mam pytanie - czy byliście zawiedzeni po prezentacji trasy Touru 2009? Pewnie tak. Więc na pewno trasa Giro 2009 wszystko wam wynagrodzi. Trasa genialna, wspaniała, brakuje mi przymiotników by ją określić. Mamy 6 etapów z metą na podjeździe, 4 etapy typowo dla sprinterów, 3 czasówki, w tym jedna o długości 62km z dwoma podjazdami. Reszta to etapy pagórkowate. Coś niesamowitego. A obsada... Armstrong, Basso, Cunego, di Luca, Menchov, Sastre, Pellizotti, Garzelli, Simoni i pewnie ktoś jeszcze dojdzie. Sie będzie działo :)

Między innymi na takie cudne etapy będą musieli pokonać kolarze na trasie jubileuszowego Giro :)

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Giro d Italia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 03 maja 2010, 20:51

http://www.sport.pl/kolarstwo/1,64993,7 ... _Giro.html

Idą wielkie toury i ponownie się zaczyna :roll:

Yukasz to jeszcze żyje?

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Giro d Italia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 03 maja 2010, 21:18

Kolarstwa to ja nie oglądałem już kupe czasu, ale Pelizotti jest mi znany, nie sądziłem jednak, że to będzie kolarz zdolny wygrywać wielkie Toury. Chłopak się rozwinął, teraz już wiem dlaczego. Valjaveca pamiętam jak jeszcze jeździł w Fassa Bortolo, bardzo go lubiłem. Ależ to wtedy była mocna ekipa. Kiedyś się interesowałem, ale doping jednak mocno zniszczył ten sport a i czasu było coraz mniej.

Kto jest głównym faworytem Giro teraz? Basso chyba nie, skoro miał pomagać Pelizottiemu. Simoni jeszcze jeździ?

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Giro d Italia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 19 maja 2010, 22:37

To co się dzisiaj na Giro stało jest nie do pojęcia, ucieczka przyjechała 12 min przed liderem a znajdował się w niej chociażby Sastre czy inni górale. Trzęsienie ziemi w klasyfikacji generalnej, Vinokurov, Evans, Basso, Cunego (który nareszcie się odrodził) - wszyscy dzisiaj baaaardzo ograniczyli sobie szanse wygranie wyścigu. Teraz liczy się Tondo, Sastre, może Arroyo. Ten Tondo podobno jest w świetnej formie i to on wyrasta na faworyta wyścigu. Co się porobiło, Evans wyglądał na mocnego a tu dupa. Jak oni dali odjechać tej ucieczce to nie mam pojęcia, pierwszy raz coś takiego widziałem...

Jak wyścig wjedzie w Alpy to szykuje się epicko na Zoncolanie czy na Kronplatz (górska czasówka, a więc Evans nie zyska tyle jak na normalnej), Wino, Basso, Cunego - oni nie odpuszczą a będą musieli mocno ciągnąć.

Cos pięknego :jupi:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Giro d Italia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 09 maja 2011, 18:21

Cholera, fatalnie się do Giro w tym roku zaczyna :|



Ja tam nie wiem, ale w takim przypadku cała kolumna powinna być momentalnie zatrzymana. Lekarze reanimują gościa, a centymetry obok przewalają się te Skody. Co prawda było strasznie wąsko, ale mimo wszystko organizacyjnie można to było chyba lepiej wykonać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”