World Rally Championship - Strona 3

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 26 lis 2005, 11:39

Byl z niego naprawde swietny zawodnik :!: :!: :!: Szkoda ze odszedl od nas w tak mlodym wieku, ale o dziwo wczesniej nawet nie wiedzialem ze mial guza mozgu - walczyl do konca jak i na trasach rajdowych

Zaden z kibicow nie zapomni jego wysmienitych startow

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 26 lis 2005, 19:58

Bardzo szkoda, to byl koles z duzym talentem. Byl przeciez mistrzem swiata w 2001 roku. Mial tylko 34 lata. :?

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 05 sty 2006, 20:24

Dziwie sie ze temat stoi, bo przeciez trwa teraz najtrudniejszy rajd na Swiecie, czyli slynny Dakar, ktory kiedys nazywal sie Paryz-Dakar, ale juz nie startuje sie w stolicji Francji. :twisted:
Moze nikt sie tym nie interesuje :roll: , albo nikomu nie chcialo sie zakladac dadatkowego tematu, ktory jest chyba niepotrzebny bo tutaj mozna chyba o tym pogadac :D
Na rajdzie pozostal juz tylko jeden Polak, Jacek Czachor i po sześciu etapach jest 21. w klasyfikacji generalnej. Dzisja w szostym etapie zajal 20 miejsce.
W klasyfikacji samochodow prowadzi Giniel de Villiers :D ktory jedzie Volkswagenm, drogi jest Carlos Sainz, ktory w tym roku debiutuje w rajdzie. Zostawil juz profesjonalne World Rally Championship i teraz probuje swoich sil w Dakarze. Jest moim cichym faworytem. :D Slynna Niemka Jutta Kleinschmidt, jest trzecia. 8)

Awatar użytkownika
Żniwiarze Umysłów-HUNTER-
Rapid Eye Movement
Posty: 1285
Rejestracja: 25 paź 2004, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau (Twierdza Wrocław)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Żniwiarze Umysłów-HUNTER- » 05 sty 2006, 20:54

snake pisze: drogi jest Carlos Sainz, ktory w tym roku debiutuje w rajdzie. Zostawil juz profesjonalne World Rally Championship i teraz probuje swoich sil w Dakarze. Jest moim cichym faworytem.
El Matador 8)
Byłem jego fanem kiedy startował jeszcze w WRC to były czasy :roll:
Teraz jak Colin postanowił sprobowac sił w rajdzie Paris-Dakar tyle ze jemu lepiej wychodzi nic dziwnego w koncu dwukrotnie był najlepszym kierowca swiata (o mały włos a zdobył by 3 tytuły :evil: ) jako ze rajdem nie specjalnie sie interesuje to teraz sledze wyniki własnie dlatego ze jedzie tam Carlos dzisiaj miał 7 czas niestety na etapie i spadł na 2 miejsce ale ja licze wciaz na niego musi wygrac.

Ale Hołek tez miał pecha najpierw spoznił sie na start 3 godziny, a teraz silnik mu sie rozleciał a wymienic nie moze.
Z motocyklistów ostał sie tylko Czachor ktory nawet dobrze sobie radzi Marek Dąbrowski wycofał sie z powodu urazu.

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 05 sty 2006, 21:57

był najlepszym kierowca swiata (o mały włos a zdobył by 3 tytuły
To prawda, ja uwazam to za najwieksza tragedie w historii Rally, co chodzi o pecha. Bylo to juz dawno i prowadzil w jakims wyscigu, brakowali kilkadziesiat metrow do mety i auto mu sie popsulo. Ja bym chyba tego nie wytrzymal, ale mozna powiedziec ze on tez tego niewytrzymal.
Ja zawsze ogladalem Dakar, ale w tym sezonie jakos bardziej niz kiedykolwiek, przez to samo co Ty, ze jedzie Sainz i jechal Holowczyc.
Bardzo zaskoczyl mnie Chilijczyk Carlo de Gavardo, ktory wygral dzisiejszy etap. Slyszalem juz kiedys o nim. Dostal jakas nagrode Fair Play, od MKOl i FIM. Dziwi mnie dlatego,ze w tym kraju nie sa tak popularne sporty tego typu i jest malo ludzi co sie tym zajmuje.

Awatar użytkownika
Żniwiarze Umysłów-HUNTER-
Rapid Eye Movement
Posty: 1285
Rejestracja: 25 paź 2004, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau (Twierdza Wrocław)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Żniwiarze Umysłów-HUNTER- » 06 sty 2006, 11:35

snake pisze:To prawda, ja uwazam to za najwieksza tragedie w historii Rally, co chodzi o pecha. Bylo to juz dawno i prowadzil w jakims wyscigu, brakowali kilkadziesiat metrow do mety i auto mu sie popsulo.
Ostatni odcinek rajdu Wielkiej Brytani :cry:
cos koło 350 metrów do konca zapalił sie silnik w Toyocie Corolli Sainz ugasił pozar ale juz nie odpalił samochod Carlos zajmował 4 miejsce ktore dawało mu tytuł.
Kurcze do dzis pamietam ten moment jak Carlos siedział załamany za kierownica Toyoty.

To był chyba najwiekszy dramat w histori rajdów w pierwszym dniu wypadł Tommi Makinen ktory uderzył w kraweznik i stracił tylnie prawe koło Carlos tracił do niego w klasyfikacji 2 pkt. tylko oni wlaczyli o tutuł mistrzowski.
Dodamjeszcze, ze przed rajdem Wielkiej Brytani odbywał sie rajd Australii w ktory Tommi popełnił falstart dostał kare czasowa po czym cofneli mu ja :roll: wielu ludzi twierdziło ze to dzieki sile teamu Mitsubishi dofneli mu kare bo falstart napewno popełnił.
Tommi wygrał ten rajd i wyprzedził Carlosa na 2 pkt. w klasyfikacji i to one dału mu 3 tytuł z rzedu.

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 08 sty 2006, 19:11

Kurcze Żniwiarze Umysłów-HUNTER-, widze ze masz dobra pamiec, :D masz pamiec jak slon. :P
Niestety Carlos mial wielkiego pecha :( . Zakonczyl osmy etam rajdu na 100 miejscu, ze strata prawie 8 godzin do zwyciezcy Thierryiego Magnaldi. Na poczatku przebil opone a potem rozwalilo mu sie sprzeglo. Musial dlugo czekac na pomoc, ale pomogli mu zbyt puzno :twisted: . Teraz zajmuje 17 miejsce w klas. gener. Liderem jest Stephane Peterhansel z Francji.
David Casteu wygral 8 etap na motorze, chociaz ze liderem jest dalej Marc Coma, a Carlo de GAVARDO jest trzeci. :)

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 09 sty 2006, 18:02

:pogrzeb:
No kurcze stalo sie, a mozna bylo tego jakos uniknac. :maruda:
Andy Caldecott zginął w poniedziałek na trasie Rajdu Dakar. :(
Wypadek miał miejsce na 250 kilometrze dziewiątego etapu, czyli najdluzszego i najtrudniejszego. :(
Australijczyk wygral w tym roku trzeci etap imprezy, w klasyfikacji generalnej motocyklistów zajmował 10. miejsce :(
To juz jest dwudziesta trzecia ofiara śmiertelna rozgrywanego od 28 lat Rajdu Dakar. :(
Mysle ze nawet takiego typu "srodki bezpieczenstwa" jakim sa zmniejszenie predkosci (tak stalo sie w tym roku) nie zatrzymaja smiertelnych wypadkow. Z tego co pamietam rok tamu zginalo 2 motocyklistow i jeden dziennikarz :roll: Jest to najciemniejsza strona najtrudniejszego rajdu na swiecie. Tutaj gina nawet zwykli mieszkancy tych biednych krajow, takich jak Maroko czy Maureania.

Jacek Czachor zostal ukarany i z 9 etapu wyruszyl ze stratą blisko 5,5 godziny do lidera. Kara zostala przyznana za ominiecie jednego z punktów kontroli przejazdu podczas ósmego etapu.

Moj inny fawort Chilijczyk Carlo De Gavardo o ktorym pisalem za jest dobry i "gra fair play" oszukal. :? Tzykrotnie "namierzony" został przez urządzenia satelitarne, kiedy jechal ponad 160, a nawet ponad 170 km/godz. :shock: Byl trzeci i przez to jest 9 w klas. gen. :(

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 17 sty 2006, 12:45

Nie mniejcie mi nic zazle ze pisze trzeci post pod rzad, ale poprostu tak to juz wyszlo i nie pisze o zadnych glupotach, tylko nikt nie chce tutaj nic pisac. :?
No wiec Dakar sie zakonczyl :D Wygral francuski kierowca Luc Alphand z pilotem Gilles'em Picardem oraz hiszpański motocyklista Marc Coma. To byl 28. rajd uwazany za najtrudniejszy na swiecie. 8) Nie kazdy jest w stanie go wygrac i wielu ma za cel dojechac do mety. Zawody ukończyło zaledwie 93 motocyklistów (startowało 232), 64 załogi samochodowe (startowało 174) oraz 33 załogi ciężarówek (startowało 69).
Na 14. miejscu w klasyfikacji generalnej uplasował się Jacek Czachor, jedyny Polak ktory dojechal do konca. Do zwycięzcy stracił 8:46.54. Luc Alphand wygrał Rajd Dakar po raz pierwszy w karierze. Pwnie za rok znowu powalczy, tak jak C. Sainz ktory nie mial zawiele szczecia w swoim debiucie. Wśród kierowców ciężarówek najlepszy okazał się Rosjanin Władimir Czagin.
W tym roku mielsmy trzy smiertelne wypadki. Jeden zawodnik Andy Caldecott i dwoch chlopakow w wieku 10 i 12 lat. :(

A teraz przejdzmy do World Rally Championship :!:
20 stycznia startuje 74. Rajd Monte Carlo, pierwsza tegoroczna eliminacja mistrzostw świata. Nowe emocje. :D Francuz Sebastien Loeb ponownie pojedzie Citroenem Xsarą WRC i jest wielkim faworytem,ale Marcus Groenholm i Peter Solberg napewno beda ostro walczyc tak jak w poprzednim sezonie.

Kalendarz rajdowych MŚ w sezonie 2006:

20-22 stycznia Rajd Monte Carlo
3-5 lutego Rajd Szwecji
3-5 marca Rajd Meksyku
24-26 marca Rajd Katalonii, (moze pojade zobaczyc)
7-9 kwietnia Rajd Korsyki
28-30 kwietnia Rajd Argentyny
19-21 maja Rajd Sardynii
2-4 czerwca Rajd Akropolu
11-13 sierpnia Rajd Niemiec
18-20 sierpnia Rajd Finlandii
1-3 września Rajd Japonii
22-24 września Rajd Cypru
13-15 października Rajd Turcji
27-29 października Rajd Australii
17-19 listopada Rajd Nowej Zelandii
1-3 grudnia Rajd Anglii :twisted:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 07 sty 2007, 0:28

Nalezłaoby ozywic teamt.
Wczoraj ruszyła 29-edycja Rajdu Paryż-Dakar.
W tym roku w rajdzie startuje najwieksza ilosc Polakow w historii :arrow: Krzysztof Hołowczyc z pilotem Jean-Marcem Fortinem(Nissan), Jacek Czachor(KTM), Marek Dąbrowki(KTAM) :arrow: wszyscy Orlen Team, amator Jarosław Ciosek oraz Grzegorz Baran-Rafał Marton(Mercedes,Diverse Extreme TVN Turbo Team) Osobiscie najwieksze nadzieje daje zawodnikom z ekipy Orlenu. Czachor i Dąbrowski sa najbardziej doswiadczeni, zawsze notuja dobre badz przyzwoite wyniki... Jednak Dąbrowki od dawna po wypadku nie potrafi dojsc do takei jdyspozycji jak kilka lat temu. Raczej to Czachor bedzie liderem w tym duecie. Ciosek to czysyt amator i dla neigo ogromnym sukcesem bedize ukonczenie tego rajdu. Jednak najwieksze sznase na nawjyzsza pozycje w klasyfikacji koncowej typuje Hołka :arrow: juz w zeszłym roku prezentował sie dobrze i gdyby nie to, ze ciagle mial problemy techniczne z samochodem, ukonczylby rajd na bardzo dobrej pozycji. Wczoraj na pierwszym etapie takze mial problemy z samochodem... Natomiast ciezarowka TVN'u z tego co prezentowano w Turbo to nie jakis wynalazek techniki, a raczej zrobiony na ograniczonym budzecie.

Kod: Zaznacz cały

motocykle:
 1. Ruben Faria (Portugalia/Yamaha)         1:22.07
 2. Helder Rodrigues (Portugalia/Yamaha)  strata 16 s
 3. Isidre Esteve Pujol (Hiszpania/KTM)        5.00
 4. David Casteu (Francja/KTM)                 5.07
 5. Thierry Bethys (Francja/Honda)             5.10
 6. Jonah Street (USA/KTM)                     5.19
...
32. Jacek Czachor (Polska/KTM)                13.39
35. Marek Dąbrowski (Polska/KTM)              14.51
159. Jarosław Ciosek (Polska/KTM)            57.50
samochody:
 1. Carlos Sousa (Portugalia/Volkswagen)    1:20.38
 2. Giniel De Villiers (RPA/Volkswagen) strata 2.31
 3. Carlos Sainz (Hiszpania/Volkswagen)        2.38
 4. Ari Vatanen (Finlandia/Volkswagen)         2.38
 5. Mark Miller (USA/Volkswagen)               3.56
 6. Guerlain Checherit (Francja/BMW)           4.52
...
16. Krzysztof Hołowczyc (Polska/Nissan)       10.48

ciężarówki:
 1. Gerard De Rooy (Holandia/Ginaf)         1:40.00
 2. Hans Stacey (Holandia/Man)                   20
 3. Władimir Czaguin (Rosja/Kamaz)               46
...
38. Grzegorz Baran (Polska/Mercedes)          52.43

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 16 wrz 2007, 10:32

http://sport.onet.pl/0,1248752,1606342,wiadomosc.html

Moj ulubiony kierowca. No i jeszcze ta znakomita seria gier promowanych jego nazwiskiem. Ostatnio swietnie radzil sobie w Dacarze za kolkiem VW

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 16 wrz 2007, 22:46

Duża strata bo jak zacząłem się interesować rajdami to kibicowałem właśnie jemu. Zawsze dawał z siebie więcej niż mógł bo odszedł z rajdów gdyż często rozbijał samochód i nie osiągał wyników jakich od niego oczekiwano. Ech wielka strata a jego los pokazuje jak dziwne jest życie - nie raz wychodził z najcięższych wypadków na rajdach a zginął w swoim helikopterze :cry:
Zresztą Kuligowi też kibicowałem a zginął on na przejeździe kolejowym :roll:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 16 wrz 2007, 23:02

Yukasz pisze:Zresztą Kuligowi też kibicowałem a zginął on na przejeździe kolejowym
Yukasz nie kibicuj juz nikomu :rydzyk: - mam nadzieje ze nie jestes moim fanem :o :boje się:

A tak na marginesie to jak juz pisalem wielka strata, rowniez zaczalem interesowac sie rajdami od McRea - ahhh byly czasy
W tym wypadku zginal rowneiz jego 5letni syn wiec koneic ery McRea :? Bo chyba nie mial wiecej dizeci :think:

wielki kierowca

PS. Oamietamn jak w internacie smigalismy w Colina :smile2: o kase albo ... domowe jedzenie :P

Awatar użytkownika
Tigertm
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 265
Rejestracja: 22 lip 2005, 19:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: TM

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tigertm » 16 wrz 2007, 23:17

Wielka strata odszedł "Latający szkot" on to śmigał :(

[*]

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 17 wrz 2007, 10:50

czeher pisze: W tym wypadku zginal rowneiz jego 5letni syn wiec koneic ery McRea :? Bo chyba nie mial wiecej dizeci :think:
Osierocil dwojke dzieci

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”