Góry - Strona 3

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2723
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 11 sty 2018, 14:23

Nasi już w bazie pod k2. Mocną ekipe tam wysłali z Bieleckim, Urubko i Gołąbem na czele.. szanse na wejście nikłe ale jak nie teraz to kiedy? do marca mają chlopaki czas.

Na Nandze znowu operuje Mackiewicz :D facet se chyba nigdy nie odpuści. Wg niektórych źródeł już osiągnął 7300 ale potwierdzenia nie ma.

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 11 sty 2018, 14:46

Nie znam się. Dlaczego szanse na wejście nikłe?

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2723
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 11 sty 2018, 14:56

ubek pisze: Dlaczego szanse na wejście nikłe?
Pogoda.... to karakorum, nie himalaje ;) Na k2 od stycznia do marca wieją wiatry huraganowe, do tego temperatura itd, warunki są bardzo słabe. 1-2 okienka pogodowe trwające dwie doby żeby umożliwić atak szczytowy to prawdopodobnie max na co mogą liczyć, a przecież trzeba jeszcze złożyć liny, złapać aklimatyzacje spędzając noc gdzieś na 8000m itd...masa roboty. Do tego dochodzi oczywiści trudność góry bo to ten szczyt jest uznawany za jeden z najtrudniejszych do zdobycia i to latem. Najwyżej zimą byli tam w 2003r kiedy weszli na 7600m a to wciąż o 1000m za mało w pionie.
Wystarczy przypomnieć jak się skończył atak na broad peak (w 2013?), z czwórki zdobywców wróciło tylko dwoje ;/

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18630
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2745
Lokalizacja: zza miedzy

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 11 sty 2018, 15:53

Tomek to był mój kolega :-/

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2723
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 11 sty 2018, 15:59

janop pisze: A to nie jest tak, że wróciło tylko dwóch, bo wszyscy za wszelką cenę chcieli wejść co nie jest i nie powinno być normą?
a weź powiedz chłopom kiedy 2 miechy tyrają w górze, marzną itd że w dzień okna pogodowego mają zostać na 7000m i czekać z ciepłą herbatą aż pozostali wrócą ze szczytu. Pogoda była dobra żeby pozwolić im na atak, tym bardziej że łatwo się podzielili na dwuosobowe zespoły ;)

Zgięła druga wolniejsza grupa tj 60 letni facet który w wysokich górach nie był od 20 lat i gość który nigdy wcześniej nie był na 8 tyś. Z tego co można się dowiedzieć z raportów itd to młodszy Kowalski nie miał już sił na zejście, a Berbeka zginął kiedy chciał mu pomóc i wpadł do szczeliny. To jest ciężki temat, nie nam to oceniać ale strategia na atak raczej nie zawiodła

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2723
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 26 sty 2018, 1:36

Nie ma kontaktu z Mackiewiczem. Dzisiaj wyszedł atakować szczyt Nanga Parbat, był na 8000m ale pogoda się nieco zepsuła i chciał poczekać na tej wysokości na poprawe. Nieciekawie... trzymamy kciuki żeby się wszystko dobrze skończyło.

Awatar użytkownika
RoyKeane
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1649
Rejestracja: 03 sie 2017, 9:00
Reputacja: 224

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoyKeane » 26 sty 2018, 7:40

Ja trochę nie rozumiem tych zimowych rekordów, bo K2 zdobędą zimą tylko wtedy gdy pozwoli na to pogoda i w kalendarzu będzie stać że zima, a na 2 - 3 dni zrobi się nie-zima.
Więc de facto jeśli go zdobędą, to zdobędą go zimą, przy wiosennej pogodzie.
Ostatnio zmieniony 26 sty 2018, 7:41 przez RoyKeane, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
EndriuK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1980
Rejestracja: 05 maja 2017, 9:02
Reputacja: 328
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: EndriuK » 26 sty 2018, 10:42

Ktoś się orientuje dobrze w temacie? Jest szansa ich sprowadzić na dół? W necie panika, żeby zebrać kasę tylko , a mało można wyczytać jakiś sensownych opinii.. :?

"szwagierka Tomasza Mackiewicza. "Tomek nie przeżyje kolejnej nocy, nie może się ruszać"

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18630
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2745
Lokalizacja: zza miedzy

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 26 sty 2018, 10:45

Ponoć lecą już po nich. Bielecki pisał że ruszają z pomocą

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18630
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2745
Lokalizacja: zza miedzy

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 26 sty 2018, 10:47

Ze Skardu startuje helikopter. To ostatnia i bardzo istotna informacja z Pakistanu. Oznacza to start akcji ratunkowej na Nanga Parbat. Teraz głównym rywalem będzie wiatr, który z biegiem dnia przybierze na sile. Do zmroku w tamtym rejonie jeszcze kilka godzin. Pozostaje trzymać kciuki za sprawny przebieg działań ratunkowych.
Za portal górski

Awatar użytkownika
EndriuK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1980
Rejestracja: 05 maja 2017, 9:02
Reputacja: 328
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: EndriuK » 26 sty 2018, 11:02

Wyrzucą ich pewnie niżej, a dalej sami muszą dotrzeć do nich. Kiepsko to wygląda, ale oby się udało.

Awatar użytkownika
RoyKeane
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1649
Rejestracja: 03 sie 2017, 9:00
Reputacja: 224

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoyKeane » 26 sty 2018, 11:09

Mackiewicz to trochę szaleniec amator, sam mu kasę wpłacałem 2 lata temu... oby najgorsze się nie potwierdziło..

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 26 sty 2018, 11:27

Sytuacja nie wygląda za ciekawie. Skoro na 8000 tysiącach jest wygwizdowo, to na 7400 będzie niewiele lepiej. Śmigłowiec pewnie nie usiądzie na górze, więc Czapkinsa nie zabierze i nawet licząc, że podsadziłby zespół ratunkowych nieco wyżej i mieliby to niego bliżej to i tak jest to jakieś 2 km przewyższenia. W [ch**] dużo, nawet w lecie. W przypadku choroby wysokościowej ważne jest podanie leków oraz tlenu - to może pomóc Mackiewiczowi ruszyć w dół przy wsparciu. Mackiewicz dodatkowo prawdopodobnie ma ślepotę śnieżną i jest poodmrażany. Z której strony nie obejrzeć - dupa. Jeśli nie ma w pobliżu żadnych HAPS-ów (tragarze wysokościowi) to na 7400 nikt poza naszymi z K2 na te wysokość się nie zbliży (aklimatyzacja). Trzeba trzymać kciuki, bo nawet jeśli Mackiewicz to lekki wariat nie do końca przygotowany logistycznie do wypraw (j.w. szaleniec amator) to życie ludzie dalej waży tyle samo. Pamiętajmy że gra idzie tez o życie Revol, która wspina się razem z Tomkiem.

W ubiegłym roku zdaje się w Himalajach Gerwalu wspinały się dwa polskie zespoły po przeciwnych ścianach tej samej góry. Jedni utknęli i zdaje się że mimo akcji ratunkowej, poszkodowani byli w zasięgu wzroku, nie udało im się pomóc.

Awatar użytkownika
EndriuK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1980
Rejestracja: 05 maja 2017, 9:02
Reputacja: 328
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: EndriuK » 26 sty 2018, 11:57

Jak pomoc ma nadejść jutro, to zdani są tylko na siebie, bo jutro to już może być za późno

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18630
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2745
Lokalizacja: zza miedzy

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 26 sty 2018, 12:10

Wg mnie już jest za późno niestety. Może tylko Ona się uratuje

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”