World Rally Championship - Strona 4

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Marcus Gronholm
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 22 lut 2006, 17:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rzeszów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcus Gronholm » 17 wrz 2007, 12:40

Yukasz nie pisz bzdur, że Colin nie osiągał wyników jakich od niego oczekiwano. Koleś wygrał 25 rajdów, pomimo tego,że rajdów w kalnedarzu było mniej i to w czasach kiedy wygrywanie nie było tak "łatwe" jak obecnie gdzie o zwyciestwo walczy dwóch kierowców. W poprzednich latach czesto przed rajdem można było śmiało wymienić 6-8 kandydatów do zwyciestwa a podczas runs asfaltowych dochodzili jeszcze specjaliści od takich nawierzchni i czasami nawet udawało się im wygrywać. Powtarzam wygrał 25 rajdów rywalizując z takimi kierowcami jak: Makinnen, Kankkunen, Sainz, Burns, Auriol, Gronholm - to są legendy rajdów.
Colin jest również najmłodszym Mistrzem Świata w historii a to, że nie zdobył wiecej tytułów to wynik jego bezkompromisowej jazdy i Jego taktyki Win or Die! . Dla Niego liczyło sie tylko zwyciestwo!
Niestety odszedł :(
W tragicznym locie uczestniczyli także syn Colina, 5-letni Johnny oraz przyjaciel rajdowca ze swoim synem. Na pokładzie nie było żony Colina, Alison, ani ich 9-letniej córki Hollie.

Awatar użytkownika
Bruno Banani
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 321
Rejestracja: 10 maja 2007, 18:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkopolska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bruno Banani » 17 wrz 2007, 13:17

Wie ktoś dokładnie co było przyczyną wypadku?

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 17 wrz 2007, 16:13

Marcus Gronholm pisze:Yukasz nie pisz bzdur, że Colin nie osiągał wyników jakich od niego oczekiwano.
Marcus Gronholm pisze:to, że nie zdobył wiecej tytułów to wynik jego bezkompromisowej jazdy i Jego taktyki Win or Die! . Dla Niego liczyło sie tylko zwyciestwo!
Czy ja nie napisałem tego samego :?: Chodziło mi o jego ostatnie wyścigi a nie całą karierę bo wiem że był mistrzem świata. Ale pod koniec kariery w rajdach zamiast WIN było raczej DIE (choć to niezbyt dobre słowo) i dlatego nie osiągał wyników jakich od niego oczekiwano. Rozbijał się więc nie wygrywał bo nie dojeżdżał do mety. Nie zawsze ale dość często pod koniec swojej kariery w rajdach kasował samochód a drużyna ponosiła koszty. Dlatego jako jeden z najlepszych kierowców nie znalazł nowej drużyny a później szukał szczęścia w Dakarze. Przecież to on nie znalazł zatrudnienia skoro go szukał a nie że sam sobie odszedł.

Marcus Gronholm
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 22 lut 2006, 17:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rzeszów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcus Gronholm » 18 wrz 2007, 14:08

Yukasz pisze:Chodziło mi o jego ostatnie wyścigi
Wcześniej tego nie napisałeś!
Yukasz pisze:Nie zawsze ale dość często pod koniec swojej kariery w rajdach kasował samochód a drużyna ponosiła koszty. Dlatego jako jeden z najlepszych kierowców nie znalazł nowej drużyny a później szukał szczęścia w Dakarze.
Ja mam troche inne zdanie na ten temat. Otóż jak może pamietasz w 2003 roku w jednym zespole mogło jeżdzić 3 kierowców (w Citroenie jeżdził McRae, Sainz i Loeb). Pod koniec 2003 Fia zredukowała liczbe kierowców do dwóch, nastąpiło to w momencie kiedy większość teamów miała już kontrakty z dwoma a niektórzy nawet trzema kierowcami. No i Citroen mając do wyboru dwóch równie doświadczonych i szybkich kierowców postawił na Sainza (Loeb był nietykalny) który przyszedł do Citroena z dużym sponsorem (Telefonica). Jak wyżej napisałem czołowe zespoły miały już ustalony skład na 2004 i dla Colina zabrakło miejsca w MŚ na 2004r. Odszedł z WRC w momencie w którym mógł wygrywać rajdy i byłby jak zwykle jednym z faworytów do zwycięstwa w mistrzostwach.
Pozdro

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 18 wrz 2007, 16:59

Marcus Gronholm pisze:Wcześniej tego nie napisałeś!
Napisałem czy nie napisałem, nie sprzeczajmy się o to :lol: Widocznie tak sobie tylko pomyślałem bo wiedziałem że był jednym z najlepszych kierowców i wydało mi się to oczywiste.
Marcus Gronholm pisze:a mam troche inne zdanie na ten temat...
O tych zmianach z trzech kierowców na dwóch zapomniałem ale kojarzę że coś takiego chyba jednak miało miejsce. Nigdy jakoś bardzo głęboko w rajdach nie siedziałem ale ogólnie sprawdzałem wyniki poszczególnych rajdów i oglądałem co się dało. Pamiętam jak podczas oglądania jakiegoś programu o rajdach koleś prowadzący mówił właśnie że team Colina woli zawodnika pewniejszego niż Szkot który potrafi doszczętnie rozwalić auto a oni bulą za to niemałe pieniądze. Może także przez to Colin nie znalazł gdzieś indziej zatrudnienia bo z tego co kojarzę to chyba mówiło się nawet że będzie jeździł w Skodzie lub będzie sam się utrzymywał (jakoś tak to było o ile czegoś nie poplątałem, nawet nie pamiętam ile razy sie rozbił pod koniec kariery w WRC). Nawet po odejściu z rajdów chyba zaliczał jakieś epizody na niektórych rajdach a zresztą wydaje mi się że taki M. Schumacher znalazłby pracę jak nie w Ferrari to w każdym innym zespole F1 (wiem że nigdy by go Ferrari nie oddało ale jakby Schumacherów było trzech to jeden z nich musiałby odejść :P ).
Ostatnio o rajdach MŚ wiem tyle co powiedzą w jakichś wiadomościach sportowych. Kilku znanych kierowców pokończyło kariery, ostatnio nie było mocnego na Loeba (teraz chyba Gronholm mu zagraża w obronie tytułu) a poza tym w całej Polsce ciągle mówi się o Kubicy i F1 :?

Marcus Gronholm
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 22 lut 2006, 17:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rzeszów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcus Gronholm » 18 wrz 2007, 17:29

Yukasz pisze:koleś prowadzący mówił
Jak Szpakowski komentuje mecz to też wierzysz w wszystko? :lol:
Yukasz pisze:mówiło się nawet że będzie jeździł w Skodzie
Ponoć miało tak być ale Skoda wycofała się z mistrzostw :x

Yukasz pisze:Nawet po odejściu z rajdów chyba zaliczał jakieś epizody na niektórych rajdach
Dwa razy wystartował Skodą w ramach przygotowań do pełnego sezonu i mało konkurencyjną Skodą zrobił 6 miejsce na rajdzie Walii a na Australii na kilka odcinków przed metą zajmował 3 miejsce i czescy mechanicy zawiedli podczas serwisu za długo wymieniali coś tam i Colin musiał się wycofać :?

To tyle, trzeba zakączyć tą dyskusje, ja mam swoje wyrobione zdanie na ten temat.

http://www.colinmcrae.com/post_condolence.asp

Awatar użytkownika
Wilshere13
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 2
Rejestracja: 16 wrz 2012, 15:17
Reputacja: 0

Re: World Rally Championship

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilshere13 » 18 wrz 2012, 17:57

Wales Rally GB 2012: Chris Atkinson, Zespół MINI WRC Portugal.Popatrzcie na to

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”