Tour De France - Strona 47

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
krzysiu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2455
Rejestracja: 27 paź 2005, 20:25
Reputacja: 141
Lokalizacja: Turek

Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzysiu » 19 lip 2023, 17:33

W takiej formie to lepiej niech juz nie jadą :lol2:

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 19 lip 2023, 17:38

Za słaby doping Pogacar wziął na Viniego ;)

No to dziś już sobie Vini zapewnił wygraną :) :brawo: Niesamowity gościu ;)

Brawo Majka :) Przez moment miałam nadzieję, że dołączy do Kwiatów i też wygra etap :)

Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4549
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 873
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yedraz » 19 lip 2023, 17:40

A zatem potwierdziły się obawy co do formy Tadeja przed wyścigiem! Jednak nie był tak przygotowany, by walczyć jak równy z równym z Jonasem. Jeszcze na początkowych etapach próbował kilka razy urwać się Vingegaardowi i nawet to się udawało, tylko co z tego jak zyskiwał ledwie max kilkanaście sekund!
Za to wczoraj na czasówce już było widać że ma niewiele do powiedzenia, a dziś jedynie nastąpiło dzieło zniszczenia do końca przez Duńczyka, choć on sam nie zdołał wygrać etapu. :whistle: I co ciekawe obaj Polacy byli wyżej od Pogačara.

krzysiu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2455
Rejestracja: 27 paź 2005, 20:25
Reputacja: 141
Lokalizacja: Turek

Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzysiu » 19 lip 2023, 17:51

Vini juz wczoraj przecież wygrał

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 19 lip 2023, 18:01

krzysiu pisze:
19 lip 2023, 17:51
Vini juz wczoraj przecież wygrał
No etap :) A dziś całe TdF. Jedynie jakiś kataklizm mu to może zabrać, ale chyba aż takiego kataklizmu nie będzie ;)

PS... W odpowiednim czasie zaczęłam oglądać ten serial o TdF i sympatyzować z Duńczykiem ;)

Awatar użytkownika
Albion
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 804
Rejestracja: 30 kwie 2023, 11:18
Reputacja: 167
Kibicuję: England

Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Albion » 19 lip 2023, 18:02

No i po wyścigu.

krzysiu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2455
Rejestracja: 27 paź 2005, 20:25
Reputacja: 141
Lokalizacja: Turek

Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzysiu » 19 lip 2023, 18:22

Nie, wczoraj wygrał TdF. Nie odrabia się takich strat przy braku wypadku rywala. Chyba ze doping lepszy to wtedy tak

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 19 lip 2023, 22:05

Zaczynam się w ogóle zastanawiać czy Pogaczar ma potencjał na pokonanie jeszcze kiedykolwiek w karierze Jonasa. Duńczyk wydaje się być w tym roku perfekcyjnie przygotowany a Pogaczar wydaje się mieć sufit tam gdzie on ma podłogę. Dwa lata temu nie do pomyślenia taki scenariusz.

krzysiu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2455
Rejestracja: 27 paź 2005, 20:25
Reputacja: 141
Lokalizacja: Turek

Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzysiu » 19 lip 2023, 22:14

Raczej nie chyba ze nagle nauczy się go gubić na etapach

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6479
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 827

Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 19 lip 2023, 22:16

Przecież wiadomo było, że Pogaczar nie jest w topowej formie, miał złamany nadgarstek, miał przerwę w grę treningach i tego nie da się tak bezboleśnie przejść i wygrać TdF.
Dlatego też tak szarpał od początku, żeby spróbować coś ugrać na początku, bo czuł, że im dalej w wyścig, tym będzie mu trudniej.
Rok temu miał kiepski zespół i słabe wsparcie, gdzie ekipa Jumbo rozgrywała go kilka razy jak chciała.
W tym roku ekipę miał na lepszym poziomie, ale formy nie było.

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6797
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 722

Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 20 lip 2023, 4:52

Ja bym tak łatwo Tadka nie skreślał. Vini faktycznie w formie jest nieziemskiej, ale Pogaczar pokazał że jak się dobrze przygotuje to jest kozakiem.

krzysiu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2455
Rejestracja: 27 paź 2005, 20:25
Reputacja: 141
Lokalizacja: Turek

Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzysiu » 20 lip 2023, 10:37

Na razie to przegrał z nim dwa razy

Awatar użytkownika
Albion
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 804
Rejestracja: 30 kwie 2023, 11:18
Reputacja: 167
Kibicuję: England

Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Albion » 20 lip 2023, 12:23

Kolarstwo to sport, w którym przewidywanie jest obarczone dużo większym ryzykiem niż w przypadku sportów zespołowych, jak futbol czy siatkówka. Czynnik losowy gra w nim większą rolę.
Vingegaard ma do tej pory szczęście, że udaje mu się uniknąć problemów z kraksami, kontuzjami jakie np. miewał często jego teammate Roglic.
Przeglądając kolarski Twitter widzę, że od tej czasówki aż huczy od wątków dopingowych. Wyciąga się porównania do ery EPO, przywołuje najbardziej tragikomiczny Tour, czyli ten z 1998 itd.

Czasówka jest właśnie takim papierkiem lakmusowym. Jeśli coś jest podejrzane, to najwyraźniej wychodzi w TT. Tak było zawsze. Jeśli np. szczupły góral Contador wygrywa długą, płaską czasówkę z mistrzem świata w ITT Cancellarą, to juz wiesz, że coś jest nie teges. We wtorek różnice czasowe były jak na czasówkach z lat 80 i 90. Tylko one miały po 50, 60 km. Nie chce już wchodzić w wykręcane przez kolarzy moce. 450 watów to kosmos, daleko więcej niż wykręcali licencjonowani dopingowicze, tacy jak Riis, Ullrich, Armstrong.

Z drugiej strony, spotkałem pogląd, że kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Czasówka Pogacara na Tacy Pięknych Dziewcząt w 2020 to też był królik wyciągnięty z kapelusza. Trudno się nie zgodzić.

krzysiu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2455
Rejestracja: 27 paź 2005, 20:25
Reputacja: 141
Lokalizacja: Turek

Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzysiu » 20 lip 2023, 12:50

Zobacz sobie artykuł pana Wolnickiego i wypowiedź fizjo z Jumbo ile Dunczyk zrobił by zrobić taką miazgę przedwczoraj - to są detale,zapieprzanie i on to uczynił i do tego cała ekipa też przyłozyła sporo by mu pomóc

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 20 lip 2023, 13:42

Ta, marginal gains. Nazbierali wszystkie marginale i wyszło im trzy minuty przewagi Jonasa nad stawką :rotfl4:

To wymówka jest. Za czasów SKY też były marginal gainsy, a Froome wpadł na zwykłym leku na astmę.

Ogólnie dyskusja na temat dopingu jest jałowa. Biorą, koniec kropka. Po covidzie wyraźnie popuszczono hamulce i jedziemy bez trzymanki bijąc rekordy Pantaniego. To czy wpadną jest kwestią tego czy biorą coś co jeszcze nie jest uznane za nielegalne.
Ostatnio zmieniony 20 lip 2023, 13:43 przez Boromir, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”