Marco Pantani, Jose Maria Jimenez, itd.
"- etap do L'Alpe d'Huez w roku 2001 i słynny fortel o rzekomej słabości a następnie spojrzenie, którego Ullrich nie zapomni do końca życia"
Ta sytuacja do dzisiaj śni mi się po nocach, Armstrong wydaje sie byc kolesiem , który ma kilka biegów, przy czym o jeden o więcej od swoich konkurentów!!
wracając do kazacha uważam że to szczyt jego możliwości (bycie trzecim)
mam nadzieje że discovery go nie zatrudni dla dobra tej grupy ( co się dzieje z A. Casero??)
PS. Bogu dziękuje, że na Eurosporcie nie komentują typy pokroju szpaka, szaranowicza itd. Jaroński i Wyrzykowski to fachowcy, opowiadają, kłucą się, smieją, gdy dzwonią do typów pokroju Jaskóła, Szurkowski, Lang
słychac, że są w temacie i sa szanowani przez samych zawodników.
( aczkolwiek mają takie gafy że głowa boli - naszczęście nie dotyczą one samych zawodów - np. Na droge wpade kibic w przebraniu spidermena
a Jaroński na to "nawet Batman kibicuje"
Pozdrawiam









