Żużel - Strona 7

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
pippen
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1621
Rejestracja: 14 kwie 2004, 21:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bochnia
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pippen » 10 lip 2005, 13:42

świetnie jeździł Hampel, gdyby miał tyulko szybszy motor, to jeszcze lepsze miejsce by osiagnął.
Gollob tez mógł wejść do finału , niewile brakło.

Żuras
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 11 lip 2005, 18:43
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Żuras » 11 lip 2005, 18:56

Najwazniejsze,zeby Hampi utrzymal rowna forme i zakwalifikowal sie z automatu do przeszlorocznego cyklu SGP. O konkretnych sukcesach, po ostatnich kontuzjach niech raczej zapomni, tylko skupi sie na spokojnym , cierpliwym dobijaniu do swiatowej czolowki, co mu coraz lepiej idzie ;)

Pozdrawiam ;)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 15 sie 2005, 16:36

Co do Hampelka - w ostatnim GP jechał słabo. Wychodził dobrze ze startu, ale potem na dystansie bardzo tracił :( Oczywiście miał sporo pecha. Raz Adams wywiózł go w bandę [typew dla zawodników Unii Leszno :?], a innym razem Gollob poszedł z nim na łokcie :(
W lidze też zbyt dobrze nie było. W pierwszym meczu z Tarnowem Wrocław 10 biegów przegrał po 5:1 :? :? A przy tym Jarek miał pełno defektów i - jak to określił spiker Radia Wrocław - zachowywał się bardzo nieprofesjonalnie ;)

A dziś znów żużlowe emocje w Tarnowie - Indywidualne Mistrzostwa Polski :D Liczę na to, iż Grześ Walasek obroni tytuł, chociaż wiadomo, że będzie ciężko :roll: :roll:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 21 sie 2005, 18:54

Włókniarz Złomrex Częstochowa 47:42 Budlex Polonia Bydgoszcz
Takim wynikiem zakończył się pierwszy mecz półfinałowy Drużynowych MIstrzostw Polski
5 pkt to naprawdę minimalna różnica,którą Polonia spokojnie odrobi w Bydgoszczy.Słabo pojechał Sawina,jednak nie wierzę,żęby za tydzień było podobnie.W Bydgoszczy Robert jest nie do pokonania.Podobnie rewelacyjny dzisiaj Piotr "PePe" Protasiewicz(powoli odzyskuje do niego szacunek).Robacki i Krzyżaniak swoje(po 2),Klecha powalczy o jakies 5 pkt,Buczkowski 3 w juniorskim i zwycięstwo jak w banku!!!
Ciekawe co powie futbolowa jak wróci z meczu :wink:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 21 sie 2005, 20:11

Futbolowa to miała dość.
Pierwszy bieg - jedziemy na 3:3, wyjście z ostatniego łuku - defekt - 4 punkty w plecy.
Bieg drugi - jedziemy na 5:1 i po trzecim okrążeniu maszyna Ułamka staje - chyba pomyślał, że 4 okrążenia już minęły. Kolejne dwa punkty w plecy.
Bieg czwarty - Holta przesadza w ataku i zakopuje się pod bandą. Na końcu jeszcze podjeżdża naszego juniora :|
Bieg piąty - znów jedziemy na 5:1 i co? I defekt Drabika [14 silnik w tym sezonie :?]. 4 punkty w plecy :?
Bieg szósty - jedziemy na 4:2 i co? I znów defekt Piekarskiego. Kolejny punkt do tyłu.
Bieg jedenasty - Piekarski pożycza maszynę i zalicza defekt... Jeszcze przed startem :? Punkt do tyłu, bo Robacki ledwo dojechał :?

Dwanaście punktów straconych totalnie bez sensu :(
W ogóle to wszyscy od nas - poza Wlaskiem i Drabikiem jeździli jak pijani. Nie dość, że kilka razy pomylili tory i kopali przed startem pola przeciwników :? :? to jeszcze jeźdili tak, że pożal się Boże... Holta najbardziej zakręcony był. Sully coś pokombinował ze sprzętem, bo na dystansie zamiast zyskiwać - tracił :? Ułamek zawalił sprawę w drugim biegu :? Piekarski jechał ładnie i mial pecha :(

Bardzo dobra postawa Protasiewicza i Jonssona. Reszta w Polonii tak sobie, wiele punktów zdobytych przez naszego pecha ;)

5 punktów to żadna przewaga. Pamiętam nasz ostatni mecz w Bydzi - prowadziliśmy 10 punktami i całą przewagę przetrwoniliśmy :?
Jeszcze jestem zawiedziona po tym meczu :P

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 21 sie 2005, 22:29

Robacki zawsze ledwo dojeżdża :wink:
Krzyżaniak też swoją robotę zrobił.Wziął Holte z łokcia i Protas sie przecisnął.Za to mu w Bydgoszczy płacą.
A od kogo Piekarski bike'a pożyczył?chyba od Drabika...
Rzeczywiście wiele punktów straciliście przez pech.Ale u nas też poniżej wszelkich oczekiwań Sawina(nie dopasował silników),wiec sie wyrownalo)
Zapraszam za dwa tygodnie!No i za tydzień obowiązkowo na GP!Do zobaczenia nad Brdą!

Awatar użytkownika
Tomi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 738
Rejestracja: 04 lip 2004, 10:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Niechobrz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomi » 21 sie 2005, 22:30

Stal Rzeszów dziś wygrała.E-ligo nadchodzimy

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 22 sie 2005, 10:20

Cris7 pisze:A od kogo Piekarski bike'a pożyczył?
Mnie to wyglądało na maszynę Dądeli, lub Ułamka.

A co do Drabika - zatarł już 13 silników w tym sezonie. To jest po prostu straszne :? :shock:
Cris7 pisze:Zapraszam za dwa tygodnie!No i za tydzień obowiązkowo na GP!Do zobaczenia nad Brdą!
Oj, chciałabym się tam wybrać, chociaż na dzień dzisiejszy wszelkie plane legły w gruzach [ślub :?].

A Sawiny i Jonssona bałam się najbardziej. I nie martw się - nawet nasi się nie spasowali z maszynami :? Za dużo kombinowania z torem też nie służy :? :?

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 22 sie 2005, 10:38

W sumie brawo Polonia, bo jeszcze nadzieje na awans są.Unia już w finale, no bo Apator nawet u siebie i nawet przy osłabieniu Unii nie odrobi przewagi.Szkoda mi trochę w Bydgoszczy K.Klechi bo jechał bardzo ładnie, ale miał potem wypadek i defekt.Potem wystąpił w jednym biegu, ale przyjechał ostatni.A wcześniej w dwóch biegach zdobył 5 punktów.Piekarski pokazuje się z ładnej strony - dopiero ma 16 lat i nawet na wypożyczonym motorze prowadzić praktycznie cały bieg ( i 1/4 okrążenia przed metą urwać łańcuch) to bardzo dobry wynik.Czekam na mecz w Bydgoszczy, bo Toruń musi odłożyć plany na mistrza chyba.Tarnów to istny dream team.Nawet w wypadku braku TOny'ego, jest Scott Nicchols (kiedyś WTS :( ) no i ten jeździ jak po * ... szalony :lol:

Awatar użytkownika
SebCristiano
Skład C
Skład C
Posty: 71
Rejestracja: 29 maja 2005, 21:32
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SebCristiano » 22 sie 2005, 10:42

nio dokladnie zgadzam sie z Crisem7 czestochowa stracila duzo punktow przez pecha ale u naszawodzil sawina wiec wyszlo na rowno mam nadzeje ze w Bydgoszczy odrobimy strate i wejdziemy do finalu forza BTŻ

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 22 sie 2005, 10:43

No Częstochowa będzie musiała dać z siebie 100% by wejść do finału. W Bydgoszczy będzie naprawdę trudno.

A ja się wypowiem na temat Apatora naszego kochanego :roll:
Mówię sobie. Rickardson nie będzie jeździł, to jest szansa by wywieźć jak najbardziej korzystny wynik. A tu co? POGROM! 62:28 dla Unii... Dwa wykluczenia Ząbika, Crump jeździł adekwatnie do tego co prezentuje w GP, Smith jak zwykle średnio w jednym biegu jeden punkt. Jedynie Jaguś jakoś wyszedł z twarzą. Ale 34 pkt przewagi tarnowian jeszcze wszystkiego nie przesądza... :lol: My mamy Puszakowskiego :roll:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 22 sie 2005, 10:54

Bogi pisze:W sumie brawo Polonia, bo jeszcze nadzieje na awans są.
I to ogromne. Ja jestem pesymistką. Byłam na naszym ostatnim meczu wyjazdowym w Lesznie i muszę powiedzieć, że Sullivan ostatnio zawodzi na 'obcych' torach [u siebie też zresztą...]. Polonia to chyba nasz najbardziej niewygodny przeciwnik [nie sugeruję się tu ostatnim meczem rundy zasadniczej, gdzie - jak się okazło - coniektórzy chcieli, byśmy przegrali i dzięki temu mieli ten jeden mecz u siebie więcej - kasa, kasa :? :?] i mam wielkie obawy o awans do finału :(
Bogi pisze:Szkoda mi trochę w Bydgoszczy K.Klechi bo jechał bardzo ładnie, ale miał potem wypadek i defekt.
Czy ja wiem, czy jechał tak dobrze... W biegu pierwszym zdobył 3 punkty przez defekt Piekarskiego. W biegu czwartym sporo pomogło mu zakopanie się Holty [który w tym biegu mnie strasznie zdenerował, gdy na ostatnim łuku podjechał Piekarskiego]...
Bogi pisze:nawet na wypożyczonym motorze prowadzić praktycznie cały bieg
Na wypożyczonym nawet nie wystartował ;)

Przewaga jest niewielka... Gdyby nie pech, który prześladuje nas w istotnych spotkaniach [w zeszłym sezonie we Wrocławiu 80% łańcuszków nam poszło :? :?] pewnie byłoby lepiej.
Ja jestem pesymistycznie nastawiona, mimo tej przewagi. W Bydzi juniorzy niewiele pojadą, Drabik zrobi max 3 punkty, Sully pewnie znowu słabo, Wlas i Ułamek zrobią swoje. Mam nadzieję, że Holta też przypomni sobie jak się porządnie jeździ...
Oj, czarno to wszystko widzę :(

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 22 sie 2005, 11:06

Jeżdżą wszyscy,ale na końcu i tak wygywa Unia...
Nie sądzę,aby ktokolwiek potrafił ich zatrzymać.NAwet bez Ricki'ego potrafią zdeklasować rywali(jak w spotkaniu z Apatorem).Szkoda.Bardzo liczyłem na spotkanie finałowe z Apatorem,bo była by wtedy duża szansa,a tak zostaje wicemistrzostwo(jesli nie spiepszymy rewanzu z Włókniarzem).No i byłoby gorąco :twisted: PEłny stadion(dzieci,ich rodzice,dziadkowie) jednym chórem:"Apator Vibrator" i "je*ać Toruń je*ać" :twisted: :twisted: :twisted:

2WP//Tomusmc

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 22 sie 2005, 11:17

Cris7 pisze:Jeżdżą wszyscy,ale na końcu i tak wygywa Unia...
Nie sądzę,aby ktokolwiek potrafił ich zatrzymać.NAwet bez Ricki'ego potrafią zdeklasować rywali(jak w spotkaniu z Apatorem).Szkoda.Bardzo liczyłem na spotkanie finałowe z Apatorem,bo była by wtedy duża szansa,a tak zostaje wicemistrzostwo(jesli nie spiepszymy rewanzu z Włókniarzem).No i byłoby gorąco :twisted: PEłny stadion(dzieci,ich rodzice,dziadkowie) jednym chórem:"Apator Vibrator" i "je*ać Toruń je*ać" :twisted: :twisted: :twisted:
A cóż to za wykropkowane przekleństwa. Czyżby WP dla pana?
Tyfus się wypowiedział, tyfus idzie spać... :roll:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 22 sie 2005, 11:25

Cris7 pisze:PEłny stadion(dzieci,ich rodzice,dziadkowie) jednym chórem:"Apator Vibrator" i "je*ać Toruń je*ać" Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil
U Was dzieci śpiewają takie rzeczy?
A myślałam, że tylko w Lesznie jest wielkie chamstwo :roll: ;)

I jeszcze zapomniałam odnieść się do Sawiny... Takie gadanie, że nasz pech równa się temu, iż on pojechał słabo, jest totalnie bez sensu. U nas zawiódł Sullivan itd. itd. Będziemy mogli się tak licytować cały czas i tak niweiele z tego wyjdzie ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”