Tu trochę odleciałeś. Gdyby zarażalność była na takim poziomie to obecnie matematycznie patrzac już dawno w Chinach powinni być zarażeni wszyscy.
Ok, no dobra - do pewnego stopnia pojawiłyby się problemy społeczne i ograniczona ilość zdrowych, nie byłoby już kogo zarażać. Co nie zmienia faktu, że połowa musiałaby być zarażona. A tak nie jest nawet w ogniskach choroby.






