rok 2006- kulturalne zachwyty i rozczarowania - Strona 2

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 16 gru 2006, 10:54

tak, słyszałam Muchy =)) też odkryłam w tym roku i czekam z niecierpliwością aż ktoś wreszcie przejrzy na oczy, i nagrają płytę. może promocja Dejnanowicza, który sam sobie zrobił ich koszulkę, pomoże =P uwielbiam, sama nie wiem co najbardziej, może ''Big City Girl'' z sentymentu...

a tymczasem gra płyta Junior Boys ''So This Is Goodbye'', my type in electronic music 2006 =P

breathalyse
Skład C
Skład C
Posty: 56
Rejestracja: 31 sie 2006, 10:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sopot

Post Wyświetl pojedynczy post autor: breathalyse » 16 gru 2006, 23:25

Corinthians pisze:Płyt pare będzie :)
Red Hot Chili Peppers - Stadium Arcadium, jak dla mnie obok Calfornication najlepsza płyta Redhotów. Jest na niej kupa piosenke (w końcu dwupłytowa jest) i dlatego można jej słuchać i słuchać...
.
:arrow: a ja uwazam inaczej
według mnie piosenki dobre giną wsród piosenek zaledwie przecietnych.......dlatego kupa piosenek jest niestety minusem......no coz ale jak to napisała pewna dziennikarka.....oni mogą sobie na to pozwolic.....
:arrow: jak dla mnie najlepszym albumem RHCP jest :arrow: Blood Sugar Sex Magik

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 16 gru 2006, 23:54

wiele mi nie zostało z całego Stadium Arcadium. chwilę się podniecałam, że nowa płyta RHCP i w ogóle, ale potem mi przeszło i teraz już nawet wracać się narazie nie chce. ale co tam. kocham tak czy inaczej =)) btw, znów się zgadzam z przedmówcą- Blood Sugar Sex Magic najbardziej.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2024
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 21 gru 2006, 11:48

Mnie zahcwycił album The Beatles - 'Love'. Zbiorowisko najlepszych kawałków, w zupełnie nowych aranżacjach. Płyta ta wzbudziła wiele kontrowersji, ale moim zdaniem jest naprawdę dobra...

Cieszę się też z tego, że zespół Habakuk nagrywa album z piosenkami Jacka Kaczmarskiego w wersji reggae. Póki co w Częstochowie odbył się koncert, na którym utwory te zaprezentowano... Liczę na to, że płytka pojawi się szybko w sprzedaży :)

W tym roku w moje łapki wpadł również świetny krążek zespołu Placebo - 'Meds'. Album zupełnie inny, niż uwielbiany przeze mnie 'Sleeping With Ghosts', ale warto było przesłuchać :)

Najbardziej chyba jednak ucieszył mnie powrót na scenę Molesty. 'Nigdy nie mów nigdy' - genialny album - mogłabym zasłuchiwać się w każdej chwili :) Cieszę się, że chłopaki wrócili, bo polska scena hip-hopowa została stłamszona przez pseudoraperów, pokroju panów z Verby i innych badziewi. Oczywiście mądrzy ludzie wiedzą, że z HH oni wiele wspólnego nie mają, ale ludzie mało kumaci zaczęli ich z tym nurtem kojarzyć. No, ale mniejsza o to...
Wracając do tematu - tę płytę Molesty trzeba mieć obowiązkowo! :)


Jeżeli chodzi o minusy - o takich kiczach jak Blog27 i Tokio Hotel wspominać nie będę, bo szkoda na to słów. Mnie osobiście najbardziej dobija panna Andrzejewicz. Piszczy tak niemiłosiernie, że jej się słuchać nie da. Już wolę Dodę...

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5880
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 689
Lokalizacja: zza Firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 25 gru 2006, 21:44

Widze,że użytkowniczka girlfromipanema zafascynowana idnie. Swojego czasu, tez przechodziłem ten okres, obecnie jestem na etapie opini,ze oprócz doskonałych płyt The Libertines,The White Stripes i moze Interpolu, nie wiele sie bedzie o reszcie pamietać. Arctic Monkey,FF to miłe przyjemnie granie, ale wtórne. Niech się ciesz chwilą, bo za 5 lat pewnie mało kto bedzie o nich pamietac. Byc moze sie nie znam i sie głeboko myle, ale ile mozna takiego czegos słuchać, mając na uwadze fakt,ze prawie kazdy zespoł brzmi tak samo.

Swoje podsumowanie roku 2006 postaram sie zrobic jeszcze przed jego upływem. Tak swoja droga fajny temat.

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 26 gru 2006, 0:41

jestem zafascynowana indie równie mocno co świadoma, że o większości zespołów zapomni się tak szybko, jak wzniosły się na szczyt. ale mnie przyciąga do nich ta świeżość. bo zawsze ciągnęło mnie w stronę rocka, ale w tej muzyce nigdy na moich oczach nie działo się nic ważnego, przez co nigdy nie była mi tak bliska.

EDIT: btw świat będzie głupi jeśli zapomni o Bloc Party! :P teraz mi się przypomniało o Twoim poście, kiedy poraz 20 dziś oglądałam nowy teledysk do "I still remember" z A Weekend In The City (nie, nie słuchałam pirata, czekam na oryginał!). oryginalni, wielokulturowi, wykształceni... just PIONEERS!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”