Kara śmierci - Strona 2

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
×

Jestem

wojownikiem o przywrócenie kary śmierci i żałuję, że się to nie stanie
8
17%
radykałem - zwolennikiem zalegalizowania prawa zemsty (wyjęcie spod prawa)
2
4%
humanitarny i odrzucam karę śmierci
11
23%
zwolennikiem kary śmierci tylko w specjalnych okolicznościach
15
32%
wyznawcą teorii o sile resocjalizacji
0
Brak głosów
bezstronny - uznaję argumenty jednej i drugiej strony
4
9%
przekonany, że średniowieczne metody przetrzymywania więźniów są lepsze
4
9%
zniesmaczony - o sprawach moralnych nie można debatować za pomocą ankiety
3
6%
Faucon
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 34
Rejestracja: 19 maja 2007, 11:11
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Faucon » 19 maja 2007, 14:35

Taki wyrok powinien zapadać jedyne gdy jest sto procent pewnosci, że dana osoba dokonała takiej zbrodni za szczególnym okrucienstwem. Mysle jednak , ze trudno znależ takie dowody, które bez przecznie swiadczyły o tym, że oskarżony sałużył na taką kare. Tylko czy kra smierci co kolwiek by polepszyła? bo za bardzo nie wiem w jaki sposób. Ludzie i tak sie będą zabijac bez względu jak ostre będą przpisy. Mysle, że dożywocie bez możliwosci skrócenia kary jest najlepszym rozwiązaniem. A co do tego czy sąd sie pomyli to jest to bez śesowny argument bo w samym zamiarze sąd nie może sie mylić, po prostu nie mozna brac pod uwage przy wybieraniu kary dla oskarżonego, że sąd mógł sie pomylic bo mija sie to z celem. idąc tym tokiem myslenia to nikogo by nie mozna wsadzić za kratki bo, a nuż sędzia wydał krzywdący wyrok.

Faucon
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 34
Rejestracja: 19 maja 2007, 11:11
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Faucon » 19 maja 2007, 14:39

No nie popadajmy w skrajnośc. Kara smierci dla gwałcicieli jest kretynskim pomysłem. Rozumiem, że gwałt jest to straszna rzecz dla osby zgwałconej, no ale bez przesady. Nie była by to adekwatna kara do wykonanej zbrodni.

Nie pisz posta pod postem. Użyj opcji 'zmień' ;) //maestro

Awatar użytkownika
skorpss
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 640
Rejestracja: 12 kwie 2004, 22:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tychy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: skorpss » 19 maja 2007, 15:31

Faucon pisze:No nie popadajmy w skrajnośc. Kara smierci dla gwałcicieli jest kretynskim pomysłem. Rozumiem, że gwałt jest to straszna rzecz dla osby zgwałconej, no ale bez przesady. Nie była by to adekwatna kara do wykonanej zbrodni.
Za sam gwałt kary śmierci nie powinno być, ale za gwałt i zabójstwo bez wątpienia tak.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 19 maja 2007, 16:09

Jesli o mnie chodzi, jestem przeciwny karze smierci. Uwazam, ze zaden czlowiek, nie ma prawa decydowac o zyciu lub smierci innego czlowieka. Nie przekonuja mnie argumenty, mowiace o tym, ze kara smierci bedzie lepszym straszakiem na przestepcow. IMO, czlowiek popelniajac zbrodnie, rzadko mysli o konsekwencjach, a przynajmniej wyzej od nich, stawia cel swego postepowania. Dozywocie, wydaje sie byc najlepszym mozliwym sposobem i tego nalezy sie trzymac. Poza tym, jesli dobrze pamietam, w Unii Europejskiej kara smierci jest zabroniona, wiec dyskusja o niej w kontekscie Polski jest bezcelowa.
P.S. Moze moderatorzy wrzuca jakas ankietke :?: Bedzie wiadomo, jak wyglada poparcie na tym forum :wink:

Awatar użytkownika
Trzmień
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 22
Rejestracja: 02 maja 2007, 12:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kacnelaria Premiera
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Trzmień » 19 maja 2007, 17:00

Nie można zabijac pod zadnym pozorem

Nie można nabijać pod żadnym pozorem :o //maestro

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 19 maja 2007, 19:35

Większość z was jest za karą śmiercią a szkoda. Kara śmierci - w tej sprawie moje stanowisko jest jasne zdecydowane i stanowcze NIE.
Może na początek zacznę od obalenia kilku wątłych argumentów za kara śmierci które tutaj wymieniliście:

-Kara śmierci odstraszy potencjalnych morderców od dokonania zbrodni.
Bobohawk pisze:Powinni być świadomi swojego czynu i gdy się na niego decydują, muszą wiedzieć, że później spotka ich śmierć. Może to by dało im trochę do myślenia.
Otóż rozumowanie tego rodzaju to błąd. Zdecydowana większość tych seryjnych morderców, gwałcili itd. to psychopaci z wielkimi problemami zniszczoną psychiką i strasznym dzieciństwem. Ci ludzie nie będą myśleć o konsekwencjach swoich czynów oni i strach przed karą śmierci to pojęcia wybitnie nie pasujące do siebie. Nawet jak zostanie wprowadzona kara śmierci to i tak ci ludzie nie zmienią swego zamiaru jeśli mają kogoś zabić to zabija wprowadzenie kary śmierci tego niestety nie zmieni. Badania naukowe udowodniły, że od popełniania zbrodni bardziej odstrasza nieuchronności kary a nie jej wysokość.

Człowiek absolutnie nie pozbawiać życia drugiego człowieka niestety jak jest na tym świecie wszyscy wiemy. Nie zmienia to faktu że powinniśmy zdecydowanie odciąć się od zasady śmierć za śmierć to cofanie się w rozwoju ludzkości i jej cywilizacji. Kara śmieci to rozwiązanie ostateczne co się stanie jeśli zostanie ona wykonana a potem człowiek zamordowany przez kata okażę się nie winny, przecież prawie nigdy nie będziemy mieli 100% pewności co do winy. Np. sprawa z filmu „Dług” przecież w tym przypadku popełniono straszną zbrodnie podwójne morderstwo z szczególnym okrucieństwem. Gdyby w naszej kochanej III czy też IV RP panowała kara śmierci Sławomir Sikora mógłby juz nie żyć.
Należy tez pamiętać jaką mamy w Polsce ilość bubli prawnych i nieprawidłowych ustaw. Czy naprawę chcecie aby o ludzkim życiu decydował polski polityk który zwykle jest nie kompetentnym idiotą ogarniętym chorą ideologia. Przecież to oni musieli by przygotować i uchwalić prawo które decydowało by ludzkim życiu. Chcecie aby Lepper czy Giertych naciskali guzik w tej sprawie bo ja nie. Należy pamiętać też że tak ważna kwestia jak kara śmierci jest w naszym dziwnym kraju argumentem w walce politycznej o głupie słupki sondażowe. Pamiętacie postawę mojej ulubionej LPR która chciała ustanowić karę śmierci zbierał podpisy, walczyła, organizował wiece i manifestacje a teraz co…

Poza tym czy warto upodobniać się do krajów takich jak: Chiny, Arabia Saudyjska, Iran, Białoruś itp. Czy naprawdę chcemy się cofać i mieć prawo jak kraje trzeciego świata.

Pozostaje też kwestia moralno - religijna. Większości ludzi którzy popierają karę śmierci są katolikami i wielbią postać świętego za życia papieża Jana Pawła II, podczas gdy ten właśnie papież był zdecydowanym przeciwnikiem kary śmierci. Obecnie katechizm KK nie popiera tego rodzaju kary a więc katolicy walczący o jej ustanowienie postępują wbrew swej głównej wyrocznie czyli KK i papieżowi.

Jeśli chodzi o mnie to np. wyobrażam sobie że u nas została ustanowiona kara śmierci a ja po studiach(prawo) zrobiłem aplikację powiedzmy sędziowską albo prokuratorską i musze wydać wyrok w sprawie = śmierć albo żądać dla oskarżonego wyroku śmierci. Ja bym tego nie mógł zrobić miał bym do samego końca wątpliwości i gryzło by mnie sumiennie czy nie wysyłam na śmierć nie winnego człowiek, tragedią dla mnie było by już samo to że muszę kogoś na tą śmierć wysłać, nie mówiąc już o wykonaniu takiego wyroku dla mnie to coś zupełnie nie do pomyślenia
Myślę że podobny dylemat jak ja miało by wielu ludzi, choć pewnie znaleźli by się tacy którzy z wielką ochotą wydali by wyrok jak i przyjęli by rolę katów(morderców) i wykonali by wyrok z pzryjemnością...

Mógłbym wymienić jeszcze wiele mocnych argumentów przeciw tylko po co stanowiska zwolenników tej kary i tak to nie zmieni.

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 19 maja 2007, 19:50

franz pisze:Poza tym czy warto upodobniać się do krajów takich jak: Chiny, Arabia Saudyjska, Iran, Białoruś itp. Czy naprawdę chcemy się cofać i mieć prawo jak kraje trzeciego świata.

Oczywiscie nieswiadomie omineles USA, bo przeciez nie burzyl by Twojego toku myslenia o krajach 3 swiata ;>

Poza tym od kiedy Arabia Saudyjska jest krajem 3 swiata? :lol:

franz pisze:Pozostaje też kwestia moralno - religijna. Większości ludzi którzy popierają karę śmierci są katolikami i wielbią postać świętego za życia papieża Jana Pawła II, podczas gdy ten właśnie papież był zdecydowanym przeciwnikiem kary śmierci. Obecnie katechizm KK nie popiera tego rodzaju kary a więc katolicy walczący o jej ustanowienie postępują wbrew swej głównej wyrocznie czyli KK i papieżowi.


GENIALNY ARGUMENT! PRZEKONAL MNIE!
franz pisze:Otóż rozumowanie tego rodzaju to błąd. Zdecydowana większość tych seryjnych morderców, gwałcili itd. to psychopaci z wielkimi problemami zniszczoną psychiką i strasznym dzieciństwem. Ci ludzie nie będą myśleć o konsekwencjach swoich czynów oni i strach przed karą śmierci to pojęcia wybitnie nie pasujące do siebie. Nawet jak zostanie wprowadzona kara śmierci to i tak ci ludzie nie zmienią swego zamiaru jeśli mają kogoś zabić to zabija wprowadzenie kary śmierci tego niestety nie zmieni. Badania naukowe udowodniły, że od popełniania zbrodni bardziej odstrasza nieuchronności kary a nie jej wysokość.


To po jaka cholere takie cos ma siedziec w wiezieniu? Zeby po 12 latach znowu wyjsc i zabijac? Jego psychiki i tak sie nie zmieni.

franz pisze:Gdyby w naszej kochanej III czy też IV RP panowała kara śmierci Sławomir Sikora mógłby juz nie żyć.
Należy tez pamiętać jaką mamy w Polsce ilość bubli prawnych i nieprawidłowych ustaw. Czy naprawę chcecie aby o ludzkim życiu decydował polski polityk który zwykle jest nie kompetentnym idiotą ogarniętym chorą ideologia. Przecież to oni musieli by przygotować i uchwalić prawo które decydowało by ludzkim życiu. Chcecie aby Lepper czy Giertych naciskali guzik w tej sprawie bo ja nie. Należy pamiętać też że tak ważna kwestia jak kara śmierci jest w naszym dziwnym kraju argumentem w walce politycznej o głupie słupki sondażowe. Pamiętacie postawę mojej ulubionej LPR która chciała ustanowić karę śmierci zbierał podpisy, walczyła, organizował wiece i manifestacje a teraz co…


No tak, bo decyzje o wydaniu kary smierci wydawaloby sie pochopnie, w sadach 24 godzinnych -_-' No, ale Lincoln z PB byl niewinny! :(



franz pisze:Mógłbym wymienić jeszcze wiele mocnych argumentów przeciw tylko po co stanowiska zwolenników tej kary i tak to nie zmieni.

To w takim razie czemu podales o wiele slabsze argumnety? :lol:

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 19 maja 2007, 19:50

zaostrzenie warunków w więzieniach, tak. rozwiązanie problemu z wychodzeniem za dobre sprawowanie nawet największych przestępców, tak. kara śmierci, nie.
po pierwsze, nie uważam, żeby ktokolwiek był na tyle kompetentny, by decydować o tym kto ma żyć, a kto nie. wiadomo, że zazwyczaj skazany też za czyjeś życie odpowiada, ale robi to wbrew zasadom- zarówno w znaczeniu prawnym, jak moralnym. i nie jest bezkarny. nie życzyłabym żadnemu porządnemu człowiekowi, żeby musiał zniżać się do takiego poziomu i być tym, kto musi go uśmiercić bądź o tym zdecydować.
po drugie, nie wierzę w systemy, które nie popełniają błędów. a jedna pomyłka to dla mnie więcej szkody niż to, że iluś tam potencjalnych morderców nie otrzyma przestrogi. ostry rygor więzienny i tutaj zrobiłby swoje.
po trzecie, again to samo właściwie- jeśli w więzieniu nie ma się warunków jak w hotelu, jak dziś się zdarza, co jest większą karą? spędzić w takim syfie całe życie, czy umrzeć?
no i po czwarte, już w dyskusjach jest problem- za co kara śmierci? dla mnie np. z kobiecego punktu widzenia, uciekania po nocy po imprezie i znajomości osób, które przez to przeszły- gwałcicielom też by się należało (gdybym była za), mimo że tylko morderstwo jest ostateczne. dla niektórych z Was inaczej. pod wpływem emocji mówicie np. że komuś kto jechał po pijaku i kogoś przejechał by się należało, dla mnie zupełnie nie, nie zrobił tego z premedytacją itd. u nas w kraju nawet takich reguł "za co?" nie miałby kto nakreślić wg. mnie.

nie ma co iść na "łatwiznę" i wprowadzać kary śmierci. po jakimś czasie okaże się to rozwiązaniem bardziej skomplikowanym, a przecież można zająć się problemem w inny sposób.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 19 maja 2007, 20:14

Lakier pisze:Oczywiscie nieswiadomie omineles USA, bo przeciez nie burzyl by Twojego toku myslenia o krajach 3 swiata ;>

Poza tym od kiedy Arabia Saudyjska jest krajem 3 swiata?
Otóz USA nie wymieniłem świadomie wiesz tak mała demagogia z mojej strony. Co do Arabii Sudyjskiej to na siłę mozna by ja zaliczyć do krajów 3 świata ale po co, w tym argumencie chodziło o to że obecnie kara śmierci istnieje głownie w krajach opóźnionych cywilizacyjne kulturowo tego nie zmienisz, USA to obrębna kwestia i nalęzy pamiętąc że tam prawo jest zalezne do stanu a wiec mówienie o tym że w USA obowiązuje kara smierci to duże nieporozumienie.

Lakier pisze:GENIALNY ARGUMENT! PRZEKONAL MNIE!
Wiem że genialny choć mnie osobiście by nie przekonał bo kto by ufał instytucji KK.

Lakier pisze:To po jaka cholere takie cos ma siedziec w wiezieniu? Zeby po 12 latach znowu wyjsc i zabijac? Jego psychiki i tak sie nie zmieni.
Nie musi wychodzic po 12 latach może nie wyjść wcale.

Lakier pisze:No tak, bo decyzje o wydaniu kary smierci wydawaloby sie pochopnie, w sadach 24 godzinnych -_-' No, ale Lincoln z PB byl niewinny!
Jeśli wierzysz w całkowitą nieomylność naszych cudownych sądów i systemu a także ufasz w 100% naszym wspaniałym prawodawcą to możesz im powierzyć swoje życie ja wole nie ryzykować. A ztym Lincolnem to chciałeś by smieszny jesli lubisz żarty z kary smierci i życia ludzkiego to gratuluje poczucia humoru.

Ps: bellus wróć może z toba bedzie mozna porządnie podyskutowac bo Lakier nie potrafi albo pisze po jednym zdaniu.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 19 maja 2007, 20:22

Więc tak z dyskusji, którą wbrew pozorom czytałem w miarę regularnie wybrałem kilka co bardziej interesujących mnie fragmentów.
Jeśli kiedyś byłoby referendum byłbym za kara śmierci.
Jestem głęboko przekonany co do tego, że nie można decydować w sprawach moralnych poprzez referendum. Jedną sprawą jest to, że referendum to bardzo siłowe rozwiązanie nie pozostawiające żadnego pola manewru, nie ma kompromisu. Druga kwestia jest taka, że społeczeństwo ze swojej natury nie koniecznie jest moralne. Jeśli w jakiejś grupie robić by referendum dotyczące kradzieży aut, a w tej grupie było by dwóch biskupów i 4 złodziei to wynik byłby jasny. Jednak niekoniecznie moralny. Analogicznie nie można oddawać tak ważnej kwestii pod osąd społeczeństwa.
Tak się składa, że kiedyś interesowałem się biografiami seryjnych zabójców, gwałcicieli itp. Nawet dotyczyła tego moja praca maturalna. I 99,9% z nich miało jakies zaburzenia psychiczne czy traumatyczne przezycia z dzieciństwa. Nie znam się na prawie, ale wydaje mi sie, że przy orzeczeniu niepoczytalności tudzież choroby psychicznej kara odrazu ulega zmniejszeniu. W takiej sytuacji wprowadzenia kary śmierci, bedzie bezsensowne bo trudno będzie kogos ukarać.
Na drugiej stronie ktoś chyba o tym pisał, ale na razie jestem na pierwszej... a nie to jednak na tej Chłopaczek o tym pisze.

Nie może dla żadnego przestępstwa usprawiedliwieniem (przynajmniej w moim rozumieniu sprawiedliwości) być coś takiego, analogicznie z wychowaniem etc. Wg takiego myślenia to ludzie z biednych, patologicznych rodzin mieli by inny system prawny - mniej restrykcyjny. Skoro ojciec przypalał matce twarz żelazkiem to i on może - tak go wychowano. Prawo jest jedno dla wszystkich i to prawo powinno kreować zachowania obywateli, a nie odwrotnie.
skorpss pisze:Przecież kara śmierci byłaby stosowana tylko w takich przypadkach. Właśnie jej przeciwnicy sieją propagandę typu, że jak ją znów wprowadzimy, to co drugi pójdzie na krzesło. I wbrew temu, co ktoś w cześniej pisał: to właśnie kara śmierci jest normą w cywilizowanym społeczeństwie. "Postępowa" Europa staje sie coraz bardziej barbarzyńska. Mordercy i pedofile dostają po parę lat więziena i są traktowani jako ciekawe, socjologiczne przypadki, których mama nie kochała. Daleko w ten sposób sie nie zajedzie.
Bardzo mi się podoba to co napisał skorpss. Myślę niemal dokładnie tak samo. Dla mnie osobiście naturalne jest twierdzenie śmierć za śmierć. Nie stawiam się ponad innymi, nie twierdzę że jestem wysoce humanitarny, etc. Jeśli ktoś nie szanuje podstawowego prawa to inni też są zwolnieni ze stosowania tego prawa do jego osoby - osoby mordercy.
Po drugie utrzymanie celi śmierci nie jest wcale takie tanie jak się może wydawać. Strażnicy muszą zarabiać więcej bo pracują w trudnych warunkach. Wykonujący egzekucję też dostanie niemałą przecież pensję bo to on uśmierci delikwenta, itd, itp. Tak więc aspekt finansowy do mnie także nie trafia.

Tylko w takiej celi się siedzi nie za długo raczej. Natomiast dożywocie trochę zajmuje czasu. Patrząc na ten aspekt to raczej na pewno ekonomicznie drożej jest kogoś trzymać w więzieniu resztę życia.

Rozwinę przy tej okazji swój argument dotyczący kwestii materialnej. Też posłużę się przykładem, ale wymyślonym na potrzeby tej dyskusji. Dochodzi do morderstwa. Ktoś (żeby mnie nikt nie posądził, że jakąś grupę mniejszościową dyskryminuje i utożsamiam z przestępcami) zabija ojca, matkę pewnej dziewczynki. Mała jest świadkiem tego zdarzenia. Człowiek ten zostaje złapany i osadzony w więzieniu do końca swych dni (pomijam tutaj fakt, że może wyjść za dobre sprawowanie). Tymczasem dziewczynka nie dość, że miała traumatyczne przeżycie to trafia teraz do domu dziecka. Tam dostaje mniejszą stawkę żywieniową od mordercy swoich rodziców. Jak już dorośnie i będzie miała pracę to aż do śmierci oprawcy swoich rodziców będzie musiała płacić na jego utrzymanie. Mam tutaj dysonans...

Co do wspominanych tutaj szeroko pedofilii to ja bym ich tatuował. Jakoś tak na twarzy - albo na dłoniach (tyle, że tutaj mógłby rękawiczki nosić) żeby był z daleka rozpoznawalny taki delikwent. Tyle, że to też nie

PS. Podziękowania dla Babela za pomoc z ankietą.
Ostatnio zmieniony 20 maja 2007, 0:24 przez bellus, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 19 maja 2007, 20:31

bellus pisze:napisałem do fieldiego i czekam.

Z tego co pamiętam to on w weekend bardzo rzadko jest na forum bo chyba jezdzi na uczelnie do Poznania a wiec raczej szybko tego nie zmieni może warto wysłać PW do innego moda.

Dodałem ankiete w nowej formie. Miłej dyskusji // Babel

zgadza się - wpadłem na chwile i spadam dalej ... // fieldy

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 20 maja 2007, 0:59

Teraz specjalnie dla franza post...
franz pisze:Badania naukowe udowodniły, że od popełniania zbrodni bardziej odstrasza nieuchronności kary a nie jej wysokość
Mógłbyś jakoś rozwinąć to stwierdzenie o badaniach naukowych. Bo zastanawiam się jak przeprowadzono takie badanie i jaka jest ich weryfikowalność (pewnie analogiczna jak przy większości teorii socjologicznych). Ogólnie badanie patologii jest dość trudne. Inna kwestia to to, że kara śmierci nie koniecznie może przynieść skutek natychmiast. Jak wszyscy wiemy prawo pełni funkcję socjalizującą. Proces ten mimo, że przebiega przez całe życie to najbardziej intensywny jest w okresie młodzieńczym. Czy badania takie objęły okres jednego pokolenia? Szczerze wątpię. Następna sprawa to tak trudne w badaniach społecznych wyzbycie się założeń - oczekiwania konkretnego wyniku. Jednak jak mniemam rozwiniesz nam ten argument i rozwiejesz wszystkie moje wątpliwości.
franz pisze:Kara śmieci to rozwiązanie ostateczne co się stanie jeśli zostanie ona wykonana a potem człowiek zamordowany przez kata okażę się nie winny, przecież prawie nigdy nie będziemy mieli 100% pewności co do winy.
Kara śmierci to ostateczność i jak już tutaj padało to stwierdzenie: orzekana przy pewności co do winy. Teoretyzujesz tutaj o kimś kto byłby nie winny. Powiedz mi w takim razie na jaką kare zasługuje seryjny morderca? Tak konkretnie ktoś kto gwałcił i potem zabijał swoje ofiary.
Jeszcze co do kwestii Długu to myślę, że został by skazany na dożywocie. Inna kwestia jest taka, że zbliżyłeś się chyba do relatywizmu - zwykły człowiek może zabić gangstera bo to gangster? Mam nadzieję, że twój tok rozumowania nie zbliża się do tego relatywizmu.
Poza tym czy warto upodobniać się do krajów takich jak: Chiny, Arabia Saudyjska, Iran, Białoruś itp. Czy naprawdę chcemy się cofać i mieć prawo jak kraje trzeciego świata.

Tak operujesz demagogią, że aż zaczynam wierzyć co do twojego powołania do tego prawa całego. Tak jak wspomniał Lakier USA tutaj nie padło. Ciekawa strategia... Odbijasz potem piłeczkę w ten sposób, że to poszczególne stany mają karę śmierci. Tylko jak chwytam piłeczkę i pytam sie co z tego? Przecież system polityczno - prawny w USA jest taki, że stany mają autonomię znaczną. Więc potraktujmy je jako osobne kraje. Na pytanie czy chciałbym aby Polska upodobniła się do Teksasu odpowiedz nie jest już taka oczywista prawda?
Obecnie katechizm KK nie popiera tego rodzaju kary a więc katolicy walczący o jej ustanowienie postępują wbrew swej głównej wyrocznie czyli KK i papieżowi.

Widzę, że zmieniłeś już dzięki moim zabiegom (ale może to dzięki Chłopaczkowi, który jakoś mnie poparł) argument. Nie ma tutaj przykazań a jest opinia kościoła. Dziwi mnie natomiast jedno - pewna niekonsekwencja. Z jednaj strony antyklerykalizm, a z drugiej strony powoływanie się na wartości kleru. ja widzę tutaj sprzeczność. No chyba, że powiesz że chciałeś zdyskredytować zwolenników kary śmierci. Tyle, że wtedy musiał byś przyznać się do tego, że atakujesz rozmówcę a nie jego argumenty. Ktoś o takim stosunku do KK jak Ty powinien się cieszyć, że nie chcemy wprowadzać praw bezpośrednio wzorowanych na Dekalogu. Nie dążymy do czegoś takiego jak ma miejsce w krajach muzułmańskich. Krytykujesz nas w sumie za to, że nie słuchamy się ślepo kościoła.
franz pisze:choć pewnie znaleźli by się tacy którzy z wielką ochotą wydali by wyrok jak i przyjęli by rolę katów(morderców) i wykonali by wyrok z pzryjemnością...

Jak sam piszesz ludzie tacy by się znaleźli. Być może przekonały by ich do tego nie tylko pieniądze, ale też wszystkie te osoby, których ten człowiek nie będzie miał okazji skrzywdzić...

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 20 maja 2007, 4:27

bellus pisze:Bardzo mi się podoba to co napisał skorpss. Myślę niemal dokładnie tak samo. Dla mnie osobiście naturalne jest twierdzenie śmierć za śmierć. Nie stawiam się ponad innymi, nie twierdzę że jestem wysoce humanitarny, etc. Jeśli ktoś nie szanuje podstawowego prawa to inni też są zwolnieni ze stosowania tego prawa do jego osoby - osoby mordercy.
To brzmi jak odwet na mocy prawa.
Moze rozszerzymy to na wszystkie przestepstwa (bo niby dlaczego tylko za morderstwa?) - ktos zgwalci nam zone/dziewczyne to my mozemy zrobic to samo z jego zona/dziewczyna ktos okradnie nam mieszkanie to i my mozemy mu cos takiego zrobic i tak dalej i tak dalej.Moze by powolac specjalna policje odwetowa ktora robilaby to za nas wtedy nasza zadza zemsty zostaje zaspokojona a my sami mamy czyste rece?To by prawdopodobnie doprowadzilo do zwiekszenia liczby przestepstw (dwukrotnie zakladajac 100% skutecznosc policji odwetowej) a przeciez nie o to nam chodzi.
Wyzej napisales ze prawo powinno byc dla wszystkich takie samo a tutaj z kolei mowisz o zwolenieniu ze stosowania sie do tego prawa w przypadku mordercow dlatego ze oni tego prawa nie szanuja.

Stwierdzenie iz kara smierci jest norma w cywilizowanych spoleczenstwach bardzo mi sie nie podoba.Miara cywilizowanego spoleczenstwa (dla mnie) powinno byc nie uciekanie sie do zabijania innych.
Stany nie powinny byc tutaj zadnym wzorem do nasladowania poniewaz to jest smieciowisko (na kazdym smieciowisku znajdziesz przydatne rzeczy jezeli mocno i dokladnie poszukasz ale jako calosc nie jest duzo warte).

Naznaczanie osob ktore popelnily przestepstow na tle pedofilskim nie podoba mi sie natomiast bardzo ale to bardzo.Doskonale zdajesz sobie sprawe ze oznaczenie takich osob a potem wypuszczenie ich do ludzi doprowadzi w blizszej lub dalszej perspektywie do ich smierci.Nawet jezeli ktos nie sprzeda im kosy gdzies w bramie - nie mowiac o oznaczeniu i wtraceniu do wiezienia wiadomo jak tam traktuje sie pedofili - to pod wplywem ciaglych szykan sami sie w koncu zlamia (tacy ludzie sa zazwyczaj jednostkami slabymi - miedzy innymi dlatego wybieraja dzieci) i zabija (lub popelnia kolejne przestepstwo).

Do reszty wypowiedzi Twoich oraz reszty userow sie nie odniose bo bym musial siedziec tutaj do rana.

Poprawcie w ankiecie to "z pod".

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 20 maja 2007, 10:21

Chlopaczek pisze:Moze rozszerzymy to na wszystkie przestepstwa (bo niby dlaczego tylko za morderstwa?) - ktos zgwalci nam zone/dziewczyne to my mozemy zrobic to samo z jego zona/dziewczyna ktos okradnie nam mieszkanie to i my mozemy mu cos takiego zrobic i tak dalej i tak dalej.Moze by powolac specjalna policje odwetowa ktora robilaby to za nas wtedy nasza zadza zemsty zostaje zaspokojona a my sami mamy czyste rece?To by prawdopodobnie doprowadzilo do zwiekszenia liczby przestepstw (dwukrotnie zakladajac 100% skutecznosc policji odwetowej) a przeciez nie o to nam chodzi.
Nie twierdzę, że powinno tak być. Ba jestem daleki od tego rodzaju stwierdzenia. Wprowadziło by to anarchię, a tego jako konserwatysta w żadnym stopniu nie popieram. Władztwo państwa jest pożyteczne i potrzebne - po to państwo powstało (a przynajmniej był to jeden z powodów powstania).
Z tym co mnie cytujesz chodziło mi bardziej o to, że w pełni rozumiem osoby - krewnych, znajomych, etc których się widuje w przypadku zatrzymać morderców, którzy krzyczą "śmierć za śmierć". W mojej ocenie jest to reakcja jak najbardziej ludzka i naturalna. Bo to tak jest jak się nad karą śmierci teoretyzuje, inaczej zapewne jest (odpukać mnie to nie dotknęło osobiście) jak zabiją Ci matkę, ojca, brata, etc.
Stwierdzenie iz kara smierci jest norma w cywilizowanych spoleczenstwach bardzo mi sie nie podoba.Miara cywilizowanego spoleczenstwa (dla mnie) powinno byc nie uciekanie sie do zabijania innych.
OK. Pomyśl nad dalszą częścią tego co napisał Skorpss. Bo ja odnoszę podobne wrażenie, że morderca to już nie jest odszczepieniec niebezpieczny dla społeczeństwa tylko ciekawy obiekt do badań socjologicznych, psychologicznych, etc. Nie uważasz, że w rozwoju cywilizacji zachodnich coś tutaj poszło nie tak?
Naznaczanie osob ktore popelnily przestepstow na tle pedofilskim nie podoba mi sie natomiast bardzo ale to bardzo.Doskonale zdajesz sobie sprawe ze oznaczenie takich osob a potem wypuszczenie ich do ludzi doprowadzi w blizszej lub dalszej perspektywie do ich smierci.Nawet jezeli ktos nie sprzeda im kosy gdzies w bramie - nie mowiac o oznaczeniu i wtraceniu do wiezienia wiadomo jak tam traktuje sie pedofili - to pod wplywem ciaglych szykan sami sie w koncu zlamia (tacy ludzie sa zazwyczaj jednostkami slabymi - miedzy innymi dlatego wybieraja dzieci) i zabija (lub popelnia kolejne przestepstwo).
Zdaję sobie sprawę, ale oni też powinni zdawać sobie sprawę że jak zaatakują kogoś słabego to prędzej czy później silne państwo ich dopadnie. Mówisz w pełni logicznie - to będzie kwestia czasu, ale jakoś trudno mi w mojej psychice odnaleźć współczucie dla pedofilii (mówię tutaj o takich skrajnych przypadkach, jak gwałt na dziecku, etc).
Chlopaczek pisze:
Do reszty wypowiedzi Twoich oraz reszty userow sie nie odniose bo bym musial siedziec tutaj do rana.
Ja dzisiaj już się chyba do niczego nie odniosę. Zabieram się za naukę do kolokwium. Jutro tutaj coś może napiszę.
Chlopaczek pisze:Poprawcie w ankiecie to "z pod".
Ech, znowu coś źle. Następnym razem nie robię ankiety... Nie da się zmienić - znaczy da się, ale to musi mod zrobić.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 20 maja 2007, 12:30

bellus pisze: Z tym co mnie cytujesz chodziło mi bardziej o to, że w pełni rozumiem osoby - krewnych, znajomych, etc których się widuje w przypadku zatrzymać morderców, którzy krzyczą "śmierć za śmierć". W mojej ocenie jest to reakcja jak najbardziej ludzka i naturalna. Bo to tak jest jak się nad karą śmierci teoretyzuje, inaczej zapewne jest (odpukać mnie to nie dotknęło osobiście) jak zabiją Ci matkę, ojca, brata, etc.
Ok ja rowniez rozumiem takie osoby.Ludzie krzycza tak glownie pod wplywem emocji jednakze oni krzycza zeby ktos (najlepiej panstwo) zrobilo to za nich.Zastanowmy sie wiec czy gdybysmy zwolnili tych krewnych z odpowiedzialnosc za odwet i pozwolili im zabic osobe ktora zamordowala kogos z ich bliskich to czy naprawde by to uczynili?Zakladam ze na swiezo pod wplywem impulsu wiekszosc by byla do tego zdolna ale czy po paru tygodniach albo miesiacach dalej by chcieli i byli wciaz zdolni zabic inna osoba nawet jesli to morderca?
bellus pisze:OK. Pomyśl nad dalszą częścią tego co napisał Skorpss. Bo ja odnoszę podobne wrażenie, że morderca to już nie jest odszczepieniec niebezpieczny dla społeczeństwa tylko ciekawy obiekt do badań socjologicznych, psychologicznych, etc. Nie uważasz, że w rozwoju cywilizacji zachodnich coś tutaj poszło nie tak?
Cos w rozwoju na pewno poszlo nie tak bo nie zyjemy w swiecie doskonalym.Ustroj prawo a tym bardziej czlowiek nie sa doskonali wiec ciezko zeby to wszystko stanowilo doskonala calosc.Nie jestem jednak przekonany czy warto udoskonalac swiat zabijajac innych ludzi i w ten sposob pozbywajac sie problemu oraz zagrozenia jakie oni stwarzaja.
Odnosnie "obiektow".Bardzo dobrze ze takie osoby sa badane i diagnozowane a naukowcy staraja sie rozwiklac dlaczego ktos pod wplywem takich a takich wydarzen staje sie morderca a ktos inny nie.Jezeli do tego dojdziemy byc moze bedziemy w stanie zapobiegac - wkraczac w momencie zanim czlowiek staje sie morderca.Dla mnie to jest wlasciwy kierunek i moje humanistyczne ja woli zeby cywilizacja podazala wlasnie w ta strone a nie uciekala sie do zabijania.
Bo rownie dobrze mozemy postarac sie wybic wszystkie osoby chore na AIDS zeby nie zarazily innych albo mozemy dalej prowadzic badania i w koncu (licze na to) znalezc skuteczne lekarstwo.Demagogia?Pewnie ze tak ale taka demagogia czesto swietnie dziala na wyobraznie.
bellus pisze:Zdaję sobie sprawę, ale oni też powinni zdawać sobie sprawę że jak zaatakują kogoś słabego to prędzej czy później silne państwo ich dopadnie. Mówisz w pełni logicznie - to będzie kwestia czasu, ale jakoś trudno mi w mojej psychice odnaleźć współczucie dla pedofilii (mówię tutaj o takich skrajnych przypadkach, jak gwałt na dziecku, etc).
Jakikolwiek ma sie stosunek do pedofilii znakowanie jest calkowicie nie do zaakceptowania.
Moja wybujala wyobraznia juz podsuwa mi wizje panstwa w ktorym nie ma prawa jest natomiast znakowanie.Za dane przewinienie dany kolor albo symbol idzie na nasza skore (w dobie rozwoju technicznego moglyby to byc chipy aktualizowane po kolejnych wykroczeniach a kazdy posiadalby miniaturowy czytnik dzieki ktoremu moglby sprawdzic jakie zbrodnie popelnil nasz rozmowca) i nie zamykanie w odosobnieniu tylko wypuszczane zeby spoleczenstwo ocenilo co za dane przestepstwo takiej osobie sie nalezy (oplucie skopanie zabicie itd.).To by nam bardzo ulatwilo na przyklad wybor partnera :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”