Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 26 paź 2019, 8:46
Chlopaczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Poro6niec » 26 paź 2019, 9:24
Ten rząd nie tyle łazi na pasku co po prostu się czołga, dawno nie było w Polsce tak służalczej agentury, to już PO potrafiła się mocniej postawić
Poro6niec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 26 paź 2019, 10:16
Eyesmon

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bezimienny11 » 26 paź 2019, 12:04
Przecież startowali razem - PO, .N, SLD, PSL - do europarlamentu i polegli 45/38. Dlaczego do parlamentu miałoby być inaczej?
Bezimienny11

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Vol'jin » 26 paź 2019, 12:29
Vol'jin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 26 paź 2019, 12:49
Oby jak najmniej. W momencie kiedy uznał sprawę TK, przestał być prezydentem, a jest tak jak ta władza tylko uzurpatorem. Niezależnie od ilości głosów. Bo demokracja liberalna, to także przestrzeganie prawa a nie tylko sam akt wyborczy.
Przede wszystkim to PO siadała do negocjacji i za swoje poparcie dla Niemiec uzyskiwała dla Polski konkretne sprawy jak wysoki budżet UE na nasze cele,inwestycje niemieckie u nas, Partnerstwo Wschodnie, podejście Niemiec do sankcji dla Rosji i stosunek do Ukrainy (a jaki jest na Zachodzie naturalnie, wystarczy spojrzeć na Holandię, czy jeśli chodzi o Rosję to na Włochy). Do tego Polacy zajmowali wysokie stanowiska w UE, a nikt nie mógł ruszyć z prawem tak uderzającym w interesy środkowowschodniej UE jak teraz Macron. Dorzuciłbym do tego wyniki szczytu w Walii i danie kolejnego Warszawie. Jedyne w czym naprawdę polegli, to kwestia unii energetycznej. Ale na nią nie ma realnie szans, bo mamy zupełnie inny interes niż prawie cała UE i przy tym nie byliśmy gotowi siline odejść od węgla więc nie było pola do rozmowy.
czarny samael

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 26 paź 2019, 13:31
Nie rozumiesz polityki. Tu nie ma efektu synergii.Poro6niec pisze: ↑25 paź 2019, 19:56Wszystko w rękach Tuska, jeśli zdecyduje się kandydować w prezydenckich i wygra, to dostarczy swoim dawnym kolegom nowego paliwa do działania. Ba, moim zdaniem, pomimo fatalnie prowadzonej kampanii, gdyby nie odłączyło się od nich lewicowe skrzydło (Wiosny i RAZEMki) to mogliby nawet wygrać parlament. Wszak, co pokazały warszawskie wybory, elektorat antypisu jest ogromny, i to taki skrajny, nie przyglądający się zbytnio kwestiom programowym czy ideowym
MazurXIII

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 26 paź 2019, 13:35
Czyj to cytat?Bienias pisze:Jak już nawiązujemy do fikołków to pasuje to fajny cytat.
Rano w radio było o strajku włoskim w szkołach. Nauczyciele się pytają na forach co to znaczy. Bo nie rozumieją co mają robić i dlaczego, tj. zgodnie z teorią strajku włoskiego należycie i skrupulatnie wykonywać swoją pracę zgodnie z literą prawa.
I są zagubieni, bo każą im pracować tak jak powinni oraz nie wiedzą komu ma ten strajk zaszkodzić prócz nich samych.
sickstick

Post Wyświetl pojedynczy post autor: EnrikoCzester » 26 paź 2019, 18:44
EnrikoCzester
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kojiro » 26 paź 2019, 22:50
Kojiro
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 26 paź 2019, 23:16
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 27 paź 2019, 13:35
To jest tak ogarniczona proba definicji, ze nie wiem czy smiac sie czy plakac.
Rosja ma zdolnosc obracania sie. W zasadzie to Putin czeka na oferte Trumpa, bo wie, ze w niedlakiej przyszlosci NJS bedzie dzialal jako sila degragmentujaca Rosje.czarny samael pisze: ↑25 paź 2019, 19:29Jeśli jednak Rosja będzie dalej przeciwnikiem USA, to wymuszony sojusz będzie miał miejsce
Narazie celem jest bezwzgledna dominacja w Azji Wschodniej, do ktorego prowadzi wysiudanie z tego regionu USA. I udaje im sie to.
To geografia decyduje z kim taniej i korzystniej handlowac, a zmienna jest technologia. Kiedyś byl JS, teraz jest ocean swiatowy, ale on znow moze zostac zatapiony przez lad. Dlatego ten wielki projekt i plan alternatywnego lancucha dostaw, ktory jest calkowicie poza projekcja sily US Navy.czarny samael pisze: ↑25 paź 2019, 19:29to nie geografia decyduje, tylko społeczeństwa wybierające raz opcje pro-X, a raz pro-Y.
Buduja poniewaz posluza do zabwzpieczenia ich interesow na wokol Chin a takze na Ocenie Indyjskim (NJS to nie tylko lad) gdzie US Navy ma bardzo slaba infrastrukture.
Blokowanie Malaki to wojna i ryzyko straty lotniskowcow. USA nie jest na to gotowe.czarny samael pisze: ↑25 paź 2019, 19:29Podobnie będzie z Malakką jeśli będą chcieli uderzyć w Chiny
W Azji i na Oceanie Indyjskim? Miejze litosc.czarny samael pisze: ↑25 paź 2019, 19:29Wielka Brytania, Kanada, Korea Płd, Australia i ogólnie potencjał do sojuszu z UE to nic
Nie musza przeciw Rosji wychidzic, bo maja ich w garsci w Azji. Jeszcze raz odsylam do ksiazki Lubiny.
I teraz. USA slabnie. Ma problem z utrzymtwaniem zdolnosci bojowej na wszystkich kierunkach. Wycofali sie z Bliskiego Wschodu. Brakuje im grup lotniskowcow do plynnej rotacji. Personnel w US Navy sukcesywnie sie zmniejszal od poczatku lat 90-tych. Jednoczesnie nie moga prowadzic tylu wojen co niegdys. To sa fakty.
Geografia jasno wskazuje, ze rurociagu przez Morze Beringa nie puscisz. Nie wyslesz tez statku przez caly rok, bo ruskie porty zamarzaja. Ocena arktyczny to tylko 4 miesiace zeglugi w ciagu roku. Rosja od wiekow jest zamknieta na wolny handel przez 365 dni w roku i dlatego tak prze do cieplych morz. Geografia. Rownoczesnie rurociagi z Rosji do Chin maja sie dobrze.czarny samael pisze: ↑25 paź 2019, 19:29A się nie opiera. Opiera się na wyborach społeczeństw. Dlatego Rosja ma bliżej do Chin, niż do USA. Geografia jasno wskazuje, że bliższe powinny być im Stany.
ozob

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 27 paź 2019, 14:42
Taka, która rozróżnia Chiny i USA, i pokazuje dlaczego to sąsiedzi Chin czują się zagrożeni a nie USA. Więc płacz jeśli chcesz.
A później? Jeśli mają wygrać, to muszą być obecni na całym świecie.
Nie. O tym decyduje polityka. Przykładem sankcje dla Rosji, czy strefa wolnego handlu w UE. To są efekty politycznych decyzji. Cofnięcie pozwolenia na część chińskich inwestycji w Malezji też. Tak jak sankcje USA na Chiny.
Nie jest i nie będzie. Pas pereł jest zagrożony już przez Indie. USA ma dostęp do brytyjskiego portu w Chagos, a także krajach arabskich. Mają wstęp do baz w Tajwanie, Japonii, Korei, Australii i Filipinach, a teraz także w potencjalnie omijającym Malakkę szlaku dzięki porcie w Papui Nowej Gwinei i ww Australii.
Co dowodzi tego, ze potrzebują ich więcej. Mówiąc dosłownie: "więcej niż USA".
Tego nie wiesz. Nikt tego nie wie. Chiny też nie. Gdyby były tego pewne, to by tych lotniskowców nie budowały. Równie uprawnionym zdaniem jest stwierdzenie, że Chiny nie są gotowe rozpoczynać wojny z Tajwanem, z tego samego powodu. Obie rzeczy są na ten moment mało prawdopodobne, ale nie niemożliwe. A takie scenariusze de facto rozpatrujemy.
Co?
Sam sobie przeczysz. Wyżej piszesz o obrotowości Rosji, co wg mnie nie zaistnieje realnie, dopóki Rosja będzie grała nacjonalistyczną i imperialistyczną (terytorialno-wojowniczą w kierunku sąsiadów) kartą na arenie międzynarodowej. Tzn. ja uważam, że ideologie wymuszą na Rosji i Chinach bliższą współpracę i dlatego przeciąganie Rosji nie ma najmniejszego sensu, bo oni też już dokonali wyboru. Właśnie dlatego, że to nie geografia decyduje, a polityka wewnętrzna (ideologia).
Nie, teraz nie decyduje koncert mocarstw. Mniejsze państwa nie są podporządkowane większym i mogą zmieniać strony, co powoduje że ustalenia międzynarodowe mają większą moc niż nakaz z innego kraju. Dlatego w ogóle istnieje przeciągnie lin w społeczeństwach np. bałkańskich. Podobnie we Austrii, Ukrainie, Węgrzech, Białorusi, czy Czechach. Każde z nich decyduje za siebie. To, że taki Bartosiak uważa że można sobie tam bez problemu zmienić rządy nie oznacza nijak że tak jest.
USA mają zamówione najwięcej lotniskowców na świecie. Więcej także od Chin.
Ale Australia JUŻ sobie odpowiedziała
czarny samael
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 27 paź 2019, 22:25
Sasiedzi Chin bedacy wojskowymi sojusznikami USA maja gospodarki duzo bardziej zalezne od tych pierwszych niz od drugich. Dla nich najlepiej byloby utrzymac status quo tzn. zjesc jablko i miec jablko.czarny samael pisze: ↑27 paź 2019, 14:42Taka, która rozróżnia Chiny i USA, i pokazuje dlaczego to sąsiedzi Chin czują się zagrożeni a nie USA. Więc płacz jeśli chcesz.
Mylisz sie. Najwiekszym partnerem Handlowym Australii sa Chiny, a to tylko poczatek wyliczanki, Bo jest w niej reszta krajow, ktore wymieniles. Slowem z Chinami handluja wszyscy w regionie i to duzo bardziej niz z USA.
Dokladnie, bo geopolityka decycjami polityjow moze opierac sie dobrych lub blednych zalozeniach geostrategicznych, ktore dopiero zostana zrewidowane przez czas. O tym wspomnialem juz wyzej.
Spojrz na mape. Ze wzgledu na Himalaje Indie maja bardzo mala mozliwosc odzialywania na ladowa czesc szlaku. Moglby to zrobic Pakistan, ale oni sa akurat w komitywie z Chinami. Gwadar sie buduje.
Ilosciowo juz maja wieksza marynarke niz USA. Juz to pisalem.czarny samael pisze: ↑27 paź 2019, 14:42Co dowodzi tego, ze potrzebują ich więcej. Mówiąc dosłownie: "więcej niż USA
I teraz udowodnie Ci jak malo wiesz w tej dziedzinie. USA buduje na te chwile 1 lotniskowiec poniewaz na zyletki stare okrety klasy Nimitz. Dlatego maja w planowanych 15 przy obecnym stanie 11 (link podany przez Ciebie liczy do kupy lotniskowce i okrety desantowe, a tych maja 9 przy 3 chinskich), bo wymianiaja stara klase na nawa typu Gerald Ford. W 2017 roku wszedl do sluzby pierwszy z nich, ktory zastapil wysluzonego Enterprise. I to nie jest tak, ze plywa rownoczesnie 11 sztuk. Poslugujac sie przykladem Atlantyku i patrolowania min. GIUK plywa po nim jeden lotniskowiec choc do tego zadania przydzielone sa de facto 3. Zatem 2 jest w tym czasie remontowany, a na 3 przygotowanym do wyjacia w morze szkoli sie zaloga. Sytuacja ma lustrzane odbicie na innych akwenach wiec rachunek jest prosty - z 11 okretow tylko 4 sa na patrolach (1 na Atlantyku, 1 na Idysjskim, 2 na Pacyfiku)czarny samael pisze: ↑27 paź 2019, 14:42USA mają zamówione najwięcej lotniskowców na świecie. Więcej także od Chin
A co jesli nie stanie?
Nic nie przecze. Rosja ma mozliwosc obracania sie to na Chiny to na USA. Oczywiscie na ten moment Putin zachowuje sie neutralnie, ale majac na uwadze ciezenie poludnia kraju do NJS, ktore grozi rozpadem Rosji bedzie Wladimir czekal na oferte od USA any tych zoltych usadzic. Jezeli Amerykanie dadza rade sami to zrobic to Polska moze spac spokojnie, ale jezeli nie to szykuje sie druga Jalta w sensie takim, ze Baltowie (cieple porty!) zostana polknieci jak Donbas i Krym, a nad Wisla bedzie czuc oddech Ruskich na karku.
Bardzo dobrze. Chyba nie mogles lepiej napisac tego, ze juz nie ma jednego hegemona na swiecie i nastal czas wyborow strategicznych. Koncert mocarstw, a mali musza dobrze wybrac.czarny samael pisze: ↑27 paź 2019, 14:42Mniejsze państwa nie są podporządkowane większym i mogą zmieniać strony, co powoduje że ustalenia międzynarodowe mają większą moc niż nakaz z innego kraju
ozob
League
Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio