Tylko, że ci co chodzą na marsze i głośno krzyczą nie chcą się trzymać tylko za rączki. Ich cele są o wiele dalej idące i są zaprzeczeniem tolerancji.piotrcies pisze: ↑29 paź 2019, 22:02O ile sam uważam, że niektóre zachowania uczestników marszów równości są po prostu głupie i prowokujące, co przynosi często efekty odwrotne do zamierzonych przez organizatorów, o tyle zawsze mnie bawi argumentacja w stylu "niech się pedały i lesby rypią w sypialni, a nie na ulicy, ich seksualność, ich sprawa!!!11", bo o ile nic się nie zmieniło - nikt nie postuluje tolerancji dla uprawiania homoseksualnego seksu w miejscach publicznych, tylko ogólnie tolerancję dla tego, że ludzie są różni i np. takie podstawowe rzeczy jak trzymanie się za ręce nie muszą być zarezerwowane tylko dla par hetero. Przynajmniej tak myśli zdecydowana większość.
https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7 ... anego.html
Podaję rzetelne, źródło dla naszego naczelnego forumowego socjologa.Centralne Biuro Antykorupcyjne informuje, że Artura W. nakryto na gorącym uczynku. Jak dowiedzieliśmy nieoficjalnie, agenci zatrzymali go w garażu, kiedy próbował ukryć 200 tys. zł. w gotówce. Chwilę wcześniej właściciel jednej z dużych spółek deweloperskich, Turek Sabri B., wrzucił pieniądze przez uchylone okno do Maserati burmistrza i odjechał do jednej z tureckich restauracji. Tam biznesmen został zatrzymany.
Prominentny polityk PO został złapany na gorącym uczynku jak brał kolejną łapówkę. Nagle Prezydent, Prezes i wszyscy święci są zdziwieni tak jakby się nie przyjaźnili i nie współpracowali kilka lat. Wtopił to odcinamy się od gościa. Mamy teraz praktykę, tego co mówił Sławek. I tak na koniec nasze apolityczne sądy go uniewinnią.
ed.






