To dlaczego znowu zarzucasz mi to czego nie napisałem?bellus pisze:Nie chce mi się cytować i obalać każdego twojego zdania, więc zadam jedno pytanie.
Kwaśniewski tak najpierw kłamał i tym samym postąpił karygodnie. Ale jak napisał czeher każdy polityk jak tylko mówi kłamie. I ciemny lud jakim jest ponoć społeczeństwo polskie (tak wg Giertycha powiedział Kurski, ja tego nie pamiętam ale nie wazne nie o tym teraz) tego w większości nie kupił bo wyraźnie było widać ze Kwaśniewski był nawalony i się skompromitował a także Polskę bo nasz kraj reprezentował. Ale powszechnie się mówiło że był pijany i ta choroba jest głupią wymówką co było widać w TV. Tyle ze jakis czas, dłuuugi czas po tym wydarzeniu gdy już nie był prezydentem udzielił wywiadu w którym się przyznał że skłamał, że przesadził z piciem, przeprosił za to zachowanie i powiedział że okoliczności nie pozwalały mu odmówić. Czy mógł odmówić czy nie, z kim pił a z kim nie a dzięki temu piciu załagodził jakieś stosunki (tak sobie gdybam bo nie wiem jaki to 'picie' miało później skutek) tego już nie wiem(y). Ale są sytuacje w których się nie odmawia alkoholu (nie mówię upija), tańca gdy głowa jakiegoś państwa prosi naszą pierwszą damę gdy a ta np nie lubi tańczyć. Lubi nie lubi ale zatańczy bo w interesach robimy nie tylko to co nam się podoba ale i inne rzeczy. Tak samo nie odmówisz lampki szampana na 100-tnych urodzinach babci bo tak nie wypada mimo że szampana nie lubisz jak i nie powiesz swojemu promotorowi że jest 'pipipi' na 5 min przed obroną pracy.bellus pisze:Jak skomentujesz to, że Kwaśniewski kłamał, kłamał wielokrotnie, jako wyjaśnienie tamtej chwilowej niedyspozycji podał kontuzję golenia. Czy to jest normalne?
Jak napisałem wcześniej widzę różnicę i dlatego dopisałem ze potępiam zachowanie Kwaśniewskiego bo nie równa się z 'rozmowami' Kaczyński & Tusk. Dodałem też że gdyby PiS nie mówił o kwasie Kwacha to bym nie wypominał Kaczyńskiemu i Tuskowi że w ogóle coś pili jak tego po sobie nie pokazali.bellus pisze:Co do Kaczyńskiego to nawet załóżmy, że się spił to on był na tyle inteligentny / nie był bezczelny, że nie pojechał w stanie wskazującym na spożycie do jednego z najważniejszych dla Polaków miejsc. Nie widzisz tego, że Kwaśniewski zbezcześcił pamięć pomordowanych na wschodzie? W imię czego - w imię tego, że ze znajomymi z młodzieżówki komunistycznej musiał się napić?









