Już w tym głowa Tuska żeby nie dać ciała. Platforma ma (będzie miała) wszystkie asy w rękawie. Jak nie podoła to pretensję będzie mogła mieć tylko i wyłącznie do siebie.fieldy pisze:i co ? ludzie wybiorą PiS ?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 11 maja 2010, 13:21
Już w tym głowa Tuska żeby nie dać ciała. Platforma ma (będzie miała) wszystkie asy w rękawie. Jak nie podoła to pretensję będzie mogła mieć tylko i wyłącznie do siebie.fieldy pisze:i co ? ludzie wybiorą PiS ?
Duch
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 11 maja 2010, 14:17

Lisek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 11 maja 2010, 15:45
Ludzie byc może wybiorą innych jak PO da ciała. Będzie jednak wiadome, kto spieprzył. Z drugiej strony jednak nie do końca, bo przecież mają takiego, a nie innego koalicjanta. To jest najbardziej frustrujące - nic się w tym kraju porzadnie nie zrobi jak przychodzaca ekipa rządząca nie będzie miała realnej władzy. Będzie tylko zmuszona albo poświęcać co niektóre swoje ważniejsze punkty programu(żeby dogadać się z koalicjantem), albo będzie napotykała opór ze strony prezydenta.fieldy pisze:i co ? ludzie wybiorą PiS ? bo przecież nie SLD, PSL, czy Boże chroń nas - Samoobronę.Duch pisze:Przynajmniej skończy się czas biadolenia Platformy o tym jak to prezydent przeszkadza im w rządzeniu i wetuje najważniejsze ustawy. Będę mieli pełnie władzy, niech działają. Ja nie, to w kolejnych wyborach parlamentarnych zostaną rozliczeni.
red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 11 maja 2010, 16:48
Już dało ciała.I co raz więcej ludzi zauważa,że jak barany poszli głosować za pustymi obietnicami.Ludzie byc może wybiorą innych jak PO da ciała.
Wypraszam sobie.Ja tylko noszę moher.Nawet w lecie.Nie ma argumentów to uciekamy się do tych ad personam,co?I to jest przykład jak media robią wodę ludziom z mózgu.Takie SLD to ostoja demokracji,natomiast PiS to komuna i bolszewizmBiedny komuszek z pisu.
Naprawdę jesteś aż tak głupi czy tylko udajesz?Wszyscy dookoła winni nieudolności tych rządów tylko nie PO.PSL,PiS,Kaczyński.Zaraz się pewnie dowiem,że lata rządów PO to najlepsze lata po 1989Z drugiej strony jednak nie do końca, bo przecież mają takiego, a nie innego koalicjanta.
Jak PiS nie miał jak ty to ujmujesz 'realnej władzy' to rozpisał przedterminowe wybory.Skoro przewaga PO w sondażach jest tak druzgocąca (mają poparcie rzędu 50-60%To jest najbardziej frustrujące - nic się w tym kraju porzadnie nie zrobi jak przychodzaca ekipa rządząca nie będzie miała realnej władzy.
MazurXIII
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 11 maja 2010, 17:03
Jesli barany nie wiedzą co to polityka to trudno. Będą zawodzić się co kilka lat.Już dało ciała.I co raz więcej ludzi zauważa,że jak barany poszli głosować za pustymi obietnicami.
Że co? Zauważyłem, że Wasz obóz lubi sobie prawić takie czułości to chciałem się wpasować w ta konwencję. A zresztą jaki to atak. Od pisiaków zalatuje komuną na odległość (podpowiedź - socjal!)...Nie ma argumentów to uciekamy się do tych ad personam,co?I
Udaję. W Twoim przypadku jednak niestety nie mamy wątpliwości.Naprawdę jesteś aż tak głupi czy tylko udajesz?
Problem jest w tym, że ja nie jestem zwolennikiem żadnej partii. Nie mówiłem o nikim konkretnym kiedy pisałem fragment, który zacytowałeś. Moim zdaniem ten ustrój jest chory i mało można w nim zrobić nie mając zdecydowanej większości. I twierdzę tak od dawna. Patrzę na to niejako z boku i potrafię z dystansem do tego całego gnoju zwanego polityką podejść.Wszyscy dookoła winni nieudolności tych rządów tylko nie PO.PSL,PiS,Kaczyński.Zaraz się pewnie dowiem,że lata rządów PO to najlepsze lata po 1989![]()
![]()
PO zachowuje się jak żul - wyprzedaje sprzęty w domu (prywatyzacja,który ruszyła z kopyta po dojściu ich do władzy - w końcu trzeba się nachapać póki cokolwiek zostało) by mieć za co pić (pokrycie dziury budżetowej),a nie myśli o tym,co będzie w następnym miesiącu (obecny dług publiczny ty,ja i wszyscy inni podatnicy będą spłacać przez następne kilkadziesiąt lat).Nie wspomnę o dogorywającej służbie zdrowia (próbował ktokolwiek zrobić sobie jakiekolwiek badania na NFZ w publicznej placówce???)czy np. o policjantach,którzy nie mają kasy na żarówki.I wszystkiemu winien Jarek,nie?System emerytalny też trzeszczy w szwach.Co oni zrobili przez te 3 lata prócz PRowskich zagrywek?Nie wprowadzili ŻADNEJ reformy.A ty nadal żyj w matriksie.
red85
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 11 maja 2010, 17:28
i czas najwyższy! Bardzo mi się podoba, jak prywatyzacja jest traktowana przez ludzi jako unormowany prawnie sposób na okradanie państwaprywatyzacja,który ruszyła z kopyta po dojściu ich do władzy - w końcu trzeba się nachapać póki cokolwiek zostało
bzdura. Polski Dług publiczny kształtuje się na poziomie 60% rocznego PKB (dług publiczny to zadłużenie wieloletnie) i jest to naprawdę dobry wynik. Spełniamy pod tym względem kryteria strefy euro, których nie spełnia większość jej członków. Deficyt natomiast musiał być większy, bo większość państwowych wydatków jest stała, a zyski płynne i w przypadku recesji zyski z oczywistych względów muszą być mniejsze.dług publiczny ty,ja i wszyscy inni podatnicy będą spłacać przez następne kilkadziesiąt lat
a kiedy ona nie dogorywała?Nie wspomnę o dogorywającej służbie zdrowia
(L)oczkerson
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 11 maja 2010, 17:33
Chlopaczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 11 maja 2010, 18:16
(L)oczkerson pisze: bzdura. Polski Dług publiczny kształtuje się na poziomie 60% rocznego PKB (dług publiczny to zadłużenie wieloletnie) i jest to naprawdę dobry wynik. Spełniamy pod tym względem kryteria strefy euro, których nie spełnia większość jej członków. Deficyt natomiast musiał być większy, bo większość państwowych wydatków jest stała, a zyski płynne i w przypadku recesji zyski z oczywistych względów muszą być mniejsze.
arek_ahig

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 11 maja 2010, 18:19
Demagogia.Tak jakbyś nie wiedział jak w PL jest przeprowadzana prywatyzacja.Nie wspominając o próbie prywatyzacji sektora energetycznego czy prywatyzacji a'la TP (sprzedaż innemu państwowemu molochowi,ważne,że nie naszemu).Jak wygląda prywatyzacja by PO to można było się dowiedzieć m.in dzięki Sawickiej.Poza tym - jakie prawo moralne ma państwo prywatyzować COKOLWIEK,jeśli wg poprzedniego ustroju wszytko było wspólne - wypracowane przez pokolenia różnych Polaków?Kto jest tego właścicielem?Naród.A zarządzanie państwową własnością to temat na inną dyskusję.(L)oczkerson pisze:i czas najwyższy! Bardzo mi się podoba, jak prywatyzacja jest traktowana przez ludzi jako unormowany prawnie sposób na okradanie państwaNajlepiej jest, jak państwo posiada ogrom kiepsko zarządzanych firm gdzie osoby decyzyjne, nie rozporządzają swoim majątkiem (brak odpowiedzialności) i nie przejmuje ich za bardzo presja rynku (najwyżej skarb państwa coś sypnie). Gdzie partia rządząca dzięki temu ma możliwość obsadzać tysiące bratanków, pasierbów, kochanek na intratnych stanowiskach po znajomości, a podatnicy muszą dorzucać się do 13 i wcześniejszych emerytur jakichś awanturujących się Górników, świecie przekonanych, że są profesją wybraną i należy im się specjalne traktowanie.
Zresztą ta szalona prywatyzacja posuwa się w takim tempie, że do XXII wieku się nie wyrobimy, i nie mówię tu o strategicznych firmach. Idea, że państwo powinno mieć jak najwięcej firm w ręku jest żywcem wyrwana z komunizmu, a ten w kwestiach ekonomicznych lotny się nie okazał.
Polski dług publiczny jest NAJWYŻSZY w historii.W styczniu 2009 roku dług skarbu państwa wynosił 583,9 mld zł, z czego zagraniczny 209,7 mld zł.A ty piszesz,że to tylko 60% i jest ok.Brawo.Wiesz co to pierwszy próg ostrożnościowy i kiedy został przekroczony?Nie?To poczytaj.Analogia - ucięło ci nogi i ręce.Ale żyjesz.Należy się cieszyć.bzdura. Polski Dług publiczny kształtuje się na poziomie 60% rocznego PKB (dług publiczny to zadłużenie wieloletnie) i jest to naprawdę dobry wynik. Spełniamy pod tym względem kryteria strefy euro, których nie spełnia większość jej członków. Deficyt natomiast musiał być większy, bo większość państwowych wydatków jest stała, a zyski płynne i w przypadku recesji zyski z oczywistych względów muszą być mniejsze.
Co ty za przeproszeniem pierd**isz?Kiedy wreszcie dojdzie do niektórych,że powiększanie deficytu to droga do nikąd,a mniejsze wpływy z podatków to głównie wina rządu?Tak ciężko obniżyć podatki by stymulować gospodarkę?Nie,lepiej podwyższyć składki zdrowotne i akcyzę na paliwo.A wpływy i tak są niższe.Paradoks.Deficyt natomiast musiał być większy, bo większość państwowych wydatków jest stała, a zyski płynne i w przypadku recesji zyski z oczywistych względów muszą być mniejsze.
Z Euro to na razie jak najdalej.Dzięki temu wyśmiewanemu eurosceptyzmowi mieliśmy miękkie lądowanie jeśli chodzi o kryzys (w przeciwieństwie do krajów bałtyckich czy naszych południowych sąsiadów),a przykład Grecji pokazuje,że nie możność manipulowania stopami procentowymi lub przeprowadzenia w danym momencie dewaluacji prowadzi do bankructwa.Spełniamy pod tym względem kryteria strefy euro, których nie spełnia większość jej członków.
Przejrzyj jeszcze raz obsadę tek unijnych,porównaj do ilości obywateli w danym kraju i wyciągnij wnioski.A tak w ogóle to zorientuj się jak nasze interesy (bezpieczeństwo energetyczne) są reprezentowane na forum unijnym jeśli chodzi o gazociąg północny.Aha...to teraz widzisz,co mogą zrobić dla naszego kraju te poważane 'szychy'.Zostać poklepanymi ładnie po plecach.bo jesteśmy dobrze reprezentowani w Europie (Buzek jako przewodniczący parlamentu, mamy jednego z najlepiej ocenianych komisarzy unijnych, w dodatku w dobrym dla polski resorcie, Saryusz-Wolski czy Hubner to szychy w europarlamencie, polskie inicjatywy jak partnerstwo wschodnie, energetyczne czy nasze stanowisko w kwestii limitów CO2 są wysłuchiwane i wreszcie Polska na arenie europejskiej jest konstruktywna a nie jedynie straszy Wetem)
W Policji natomiast jest lepiej. Choćby dlatego, że zostało kupionych sporo nowych samochodów.
To porównaj ostatni budżet za Pis,a obecny.Porównaj zadłużenie NFZ (ludzie obecnie UMIERAJĄ,bo skur***ny nie chcą wypłacać za operację,bo przecież rak to nie choroba śmiertelna) wtedy a obecnie.Spytaj się Policjantów,czemu protestowali w grudniu 2009.Chlopaczek pisze:PiS jak oddawal wladze to nie bylo dziury budzetowej sluzba zdrowia byla wprost rewelacyjna a policja miala po piec zarowek na jedna lampe i grali nimi w zbijanego bo wszystkich przestepcow juz wylapali. Niestety PO te osiagniecia partii Kaczynskiego zaprzepascila. Tym wieksze brawa dla PiS ze dzialali w czasie kryzysu a PO dostalo dar od losu w postaci rozkwitu gospodarczego.
Nie jesteś apolityczny.Zająłeś konkretne stanowisko,próbowałeś ośmieszyć oponenta w dyskusji sam 'plując jadem' i przedstawiając ZERO argumentów,a na koniec zabierasz zabawki i wmawiasz wszystkim,że jesteś bezstronny i stoisz z boku (bo pewnie nie przebywasz w kraju,jakby to był JAKIKOLWIEK argument).Brawo.Widzę,że Erystyka Schopenhauera przerobiona.red85 pisze:Problem jest w tym, że ja nie jestem zwolennikiem żadnej partii. Nie mówiłem o nikim konkretnym kiedy pisałem fragment, który zacytowałeś. Moim zdaniem ten ustrój jest chory i mało można w nim zrobić nie mając zdecydowanej większości. I twierdzę tak od dawna. Patrzę na to niejako z boku i potrafię z dystansem do tego całego gnoju zwanego polityką podejść.
Ty natomiast dalej pluj jadem. Ja się już nauczyłem, że wymiana zdań z Tobą nie ma najmniejszego sensu. Dlatego też na tym ją zakończę. Adios.
MazurXIII
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 11 maja 2010, 18:26
Jesteś pewny? W pierwszym semestrze wałkowałem na swoim uniwerku Finanse Publiczne z dr Piotrowskim (naprawdę bardzo dobrze ogarnięty ekonomista) i z tego co kojarzę to nasz dług publiczny wynosi ok. 45%, a najwyższy mieliśmy w 2003 roku wtedy osiągnął 51% Generalnie istnieją 3 progi ostrożności dotyczące zadłużenia i wynoszą one 50%, 55% i 60%.(L)oczkerson pisze:Polski Dług publiczny kształtuje się na poziomie 60% rocznego PKB (dług publiczny to zadłużenie wieloletnie) i jest to naprawdę dobry wynik. Spełniamy pod tym względem kryteria strefy euro, których nie spełnia większość jej członków.
Aker

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 15 maja 2010, 9:08
czeher

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 20 maja 2010, 22:43
Duch
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 20 maja 2010, 23:04
Aker

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 21 maja 2010, 13:37
I właśnie przez takie myślenie większości idących głosować walka rozgrywa się między Kaczyńskim, a Komorowskim. Ja w pierwszej turze głosuję na JKM, co do drugiej jeszcze nie zdecydowałem.po za tym on i tak nie ma szans wygrać.
NoName1989
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 21 maja 2010, 17:08
jakies argumenty dlaczego akurat on?NoName1989 pisze:Ja w pierwszej turze głosuję na JKM, co do drugiej jeszcze nie zdecydowałem.
Aker
Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio