
Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 21 lis 2004, 13:29
bellus
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 09 gru 2004, 23:52
Chlopaczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Andreyew » 10 gru 2004, 0:37
Andreyew

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 10 gru 2004, 20:44
Od początku chłopaczku:Chlopaczek pisze: Wiec co sadzicie o tej najpopularniejszej w Polsce sekcie?
Prosze o wypowiedzi chrzescijan czy dla nich absolutnie normalne jest oddawanie czci figurkom i obrazkom co godzi w pierwsze przykazanie?
Innymi slowy czy zdajecie sobie sprawe ze klekajac przed ołtarzem w kosciele albo robiac znak krzyza przechodzac kolo kosciola popelniacie grzech balwochwalstwa?
Czy to normalne ze ludzie ida do spowiedzi i obdzieraja sie z intymnosci przed innym czlowiekiem albo ze wierza ze ksiadz czyli grzeszny czlowiek robiac czary mary nad oplatkiem jest go w stanie zamienic w cialo najwyzszego Boga?
Od razu mowie ze jestem absolutnie przeciw kosciolowi i mozecie to odebrac jako atak na ta instytucje.Jedak nie jestem przeciw wierze wiec przemyslenia czy Bog jest czy go nie ma zachowajcie dla siebie.To indywidualna sprawa kazdy moze wierzyc w co chce.
Pragne zeby dyskusja byla tylko o kosciele i sposobach w jaki ta sekta manipuluje wiernymi a oni zdaje sie tego nawet nie widza.Oczywiscie opinie broniace kosciol mile widziane Wiem ze to trudny temat ale pora zeby forum sie rozwijalo i nie bylo na wskros infantylne.
Baqu
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 10 gru 2004, 21:37
Od konca BaquBaqu pisze:Od początku chłopaczku:
a - podstawowa wiedza socjologiczna która na szczęscie nabywam i już troszke miałem okazję liznąć ukazuje trzy podstawowe formy organizacji zbiorowosci religijnych czyli Kościół, sekta i związek kulturowy. Na podstawie tego Twoje słowa, że "kościół to sekta" są dokładnie z "nieba wzięte" i niepoparte żadnymi argumentami i jawią się jedynie jako coś co jest urojonie w Twojej głowie, całkowicie bezpodstawnie. Nie bede Ci pisał czym rózni sie Kosciół od sekty bo po prostu nie chce mi się ksiazek przepisywac a jest ich wiele, na prawde wystarczy chcieć i troszke poczytać.
b - gdzie Ty masz oddawanie czci figurkom i obrazkom w chrześcijanstwie ? Innymi słowy czy zdajesz sobie sprawę z tego co piszesz i czy to w ogole ma sens ?
c - przechodząć obok kościoła to chyba się przezegnujesz a nie robisz "znak krzyza" na religie się chyba nie chodziło...
d - tak to normalne ze ludzie chodzą do spowiedzi, wg Ciebie około 1/4 lub 1/3 ludzi w Polsce jest nienormalna jeżeli chodzi do spowiedzi ? Co uważasz tutaj za "normalność"
ciekawa wypowiedz na końcu odnośnie Twojich przekonań religijnych i odnośnie Boga, czekam na odpowiedz i pozdrawiam
Baqu
Chlopaczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: romantyk » 10 gru 2004, 23:52
romantyk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 11 gru 2004, 0:06
Dlaczego mam miec szacunek dla kogos w kogo nie wierze?Dla mnie boga nie ma wiec nie bede pisal go z duzej litery tylko dlatego ze wam sie tak podoba.Ostrzezenie mi dasz?beckhs pisze:Nie chce tutaj wchodzic w ta dyskusje, bo po prostu nie mam checi. ja jestem pos tronie Baq'a.
Mam Chlopaczek do Ciebie prosbe. Nawey jesli nie chodzisz do koscioa to napisz Bóg z duzej litery !!! Troszke szacunku !
Chlopaczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 11 gru 2004, 0:19
z szacunku dla kogos i z samej grzeczności człowieku : )Chlopaczek pisze:Dlaczego mam miec szacunek dla kogos w kogo nie wierze?Dla mnie boga nie ma wiec nie bede pisal go z duzej litery tylko dlatego ze wam sie tak podoba.Ostrzezenie mi dasz?beckhs pisze:Nie chce tutaj wchodzic w ta dyskusje, bo po prostu nie mam checi. ja jestem pos tronie Baq'a.
Mam Chlopaczek do Ciebie prosbe. Nawey jesli nie chodzisz do koscioa to napisz Bóg z duzej litery !!! Troszke szacunku !
Baqu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 11 gru 2004, 0:25
bellus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 11 gru 2004, 15:31
Nie tyle nie podobaja mi się co czasami piszesz bzdury ze Kosciół to sekta, a jedno wyklucza drugie, wiec Twoja wypowiedz jest bezsensowna, oczywiscie nastepnie piszesz, że chciałes tylko zrobić prowokacje, co jednak nie zmienia faktu, iż napisałeś coś całkowicie pozbawione sensu.Ja mogę napisać ze Milan jest z Rzymu i zrobić taką prowokacje, ale po co ? Dla ludzi, którzy maja pewne pozdstawy geografii będzie to tylko durnowate stwierdzenie, takie samo jakie Ty zrobiłes w swojej "prowokazji". Jak już chcesz prowokować to rób to z głową i sensonie, poprzyj jakimiś konkretemi = faktami.Chlopaczek pisze: "Widze ze nie podobaja Ci sie moje spostrzezenie na temat kosciola.Twoja wola liczylem na pare wypowiedzi "rycerzy kosciola"
Co uwazasz za normalne ? Co uwazasz za obdzieranie się z intymnośći ? Czy jezeli ja rozmawiam z kumplem o dziewczynie, która wczorajszej nocy przelecialem obdzieram się z intymnosci ? Czy jezeli mowie to samo księdzu to cos zmienia ? Dlaczego niby obdzieram się z intymnosci, wytłumacz mi to bo ja Ciebie kompletnie nie rozumiem. Czy uwazasz, że ksiądz jest zwykłym człowiekiem ? Co uważasz przez zwykłego człowieka ? Przecież kazdy z nas jest na swój sposób niezwykły ze względu na kod genetyczny.Chlopaczek pisze:"jesli uwazasz ze normalne jest obdzieranie sie z intymnosci przed zwyklym czlowiekiem ktory niby ma wladze odpuszczania grzechow bo skonczyl seminarium i uzyskal swiecenie to Twoja sprawa"
z tym się zgadzam.Chlopaczek pisze: "Ja juz tutaj wspominalem ze jesli ktos prawdziwie zaluje to nie musi isc do spowiedzi bo bog jesli jest to widzi i "doceni"
jak również z tym.Chlopaczek pisze:"Jak ktos chce wyznawac grzechy przed czlowiekiem i liczyc na ich odpuszczenie to jego sprawa"
No widzisz i ja tutaj patrzę na tą sprawę inaczej, gdyż budynek to jest np super sam, a Kosciół to jest świątynia. Jezeli przechodzisz obok świątynii i jesteś wierzący to Twoim naturalnym gestem jest przezegnanie się, gdzie tu jakiś grzech ? odpowiedz mi.Chlopaczek pisze: "dla mnie to jedno i to samo.Sensem tej wypowiedzi bylo ze "przezegnujesz" sie do budynku."
Pielgrzymka na Jasną Góre to pielgrzymka do pojednania się z Bogiem i spotkania duchowego. Ludzie idąc tam nie modlą się do obrazka ale do symboliki tego obrazka jaki on przedstawia. Typowy prosty przykład. Masz na scianie w pokoju obraz Jezusa, apostołow nie wiem krzyza, to jak założmy modliłbys sie wieczorem do Boga to modliłbys sie plecami do tego obrazu czy do niego ? Odpowiedz jest banalna, a to dlatego, że ten obraz symbolizuje coś, nie moglisz sie do obrazka a zawsze do Boga ! Jak sam napisałes "wiele osob sie modli wieczorkiem i krzyzu ktory tez jest tylko symbolem " Gdzie tutaj łamanie pierwszego przykazania ? prosze o odpowiedz.Chlopaczek pisze:"moze lepiej spytaj gdzie tego nie ma?Pielgrzymki na Jasna Gore zeby ukleknac przed obrazem Marii pomniki na czesc papieza ktore papiez sam wyswieca i sie przed nimi modli ze nie wspomne o obrazkach rozdawanych przez ksieza po koledzie do ktory z pewnosci wiele osob sie modli wieczorkiem i krzyzu ktory tez jest tylko symbolem (symbolem otoczonym przez ludzi prawie boska czcia).Moglbym przyklady mnozyc i mnozyc ale po co skoro sami chrzescijanie nie widza swojego balwochwalstwa bo nie chca go widziec."
Również i moim zdaniem to bardzo rozwazne postępowanie.Chlopaczek pisze:"Ale w sumie slusznie zauwazyles w biblii oddawanie czci figurkom i rzezbbom nie mialo miejsca bo byl to najciezszy grzech.Dopiero kosciol to wprowadzil -o czym tez tutaj wspomnialem wczesniej- zeby czerpac z tego zyski.To bylo genialne posuniecie i chyle czola. "
Jednak z punktu widzenia wielu inteligentniejszych osob od nas Kosciół to nie sekta wiec nie spierajmy się o to, gdyz moim zdaniem jest to bez sensowne. Hmm czerpie zyski z wiary ? Kościół musi sie utrzymywać jakos, czy to z datków wiernych czy poprzez sprzedarz krzyzy itp, jak sobie wyobrazasz ich egzystencje bez tego ? Poza tym nie ma nigdzie napisane ze musisz dać, jezeli nie masz nie dajesz, Kosciół nie wyzyskuje, Kosciół nie zabiera, to fakt.Chlopaczek pisze:"Inna sprawa ze mysle ze to sekta bo otumania ludzi interpretuje slowo boze jak im sie podoba i czerpie zyski z wiary".
: ) nie, nie dlatego. Mowie tak ponieważ każde słowo, każde wyrażenie ma swoją dokładną wymowę, nie mozna pisać ze ryba to krowa,Polska lezy w Azji a Kościół to sekta tylko dlatego, że takie jest Twoje/ Moje spostrzeżenie. Istnieją pewne fakty, których nie da się zanegować rozumiesz ?Chlopaczek pisze:"Ciekawe spostrzezenie ze to moje urojenie.Mowisz tak pewnie dlatego ze nie pokrywa sie to z Twoja opinia o kosciele prawda?"
Dokładnie, i tak możesz napisać, gdyż tak uważasz i takie jest Twoje przeświadczenie i Ty tak uważasz. Mozesz nie wierzyć w Boga, oraz życie wieczne a chrześcijan nazywać schizofrenikami, takie jest Twoje prawo.Chlopaczek pisze:"Rownie dobrze moglbym powiedziec ze bog zbawienie i zycie wieczne to urojenie chrzescijan a msze w kosciele to spotkania schizofremikow bo modla sie do czegos czego nie ma."
Baqu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 11 gru 2004, 15:46
Sprzeczna ? no wybacz, ale nawet 4 letnie dziecko wie, że Bóg nie mieszka w światyniach ręką zbudowanych tylko w Niebie, jaka Ty tutaj widzisz sprzeczność ??Chlopaczek pisze:Pawel krotko.Widze ze nie widziecie a raczej nie chcecie widziec pewnych rzeczy.Sprobuje jeszcze raz:
"Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim, Ten, będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych" (Dz.Ap. 17:24).
Milej zabawy w kosciele.Zabawy ktora jest sprzeczna z naukami Jezusa.
Baqu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 11 gru 2004, 15:49
Chodzi mi głowie o pierszy cytat, gdyz on odnosi sie do Twojej wypowiedzi. Czy Ty wiesz co to znaczy błachowalstwo ? Otóż swłownik do reki i jedziemy !Chlopaczek pisze: Ale najgorsze jest balwochwalstwo dlatego rzuce dwa cytaty oba z pisma swietego
"Nie będziesz czynił obrazu ani rzeźby. Nie będziesz oddawał im czci ani im służył, gdyż Bóg twój jest bogiem zapalczywym, który karze występek do trzeciego pokolenia, a nagradza zasługę do tysięcznego pokolenia" (Wj 20,4-5).
Baqu
Post Wyświetl pojedynczy post autor: romantyk » 11 gru 2004, 16:19
romantyk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 11 gru 2004, 16:21
Na jezdzca tez jest fajnieBaqu pisze:Widzę ze lubisz od tyłu... ; ))
Najlatwiej powiedziec ze ktos pisze bzdury a nie uargumentowac tego.Ja napisalem dlaczego uwazam kosciol za sekte.Wiec powtorze to jeszcze raz:sa nastawieni na zysk a dopiero potem na dobro wiernych, interpretuja slowo boze tak jak im sie podoba uwazajac sie za usta boga i roszcza sobie prawa do mowienia ludzia co maja robic, strasza ludzi pieklem i wiecznym potepieniem (moze teraz juz nie tak mocno bo czasy sie zmienily ale kiedys byla to praktyka nagminna), roszcza sobie prawo do ustalania co jest prawda a co nie a inne religie tepili az milo.Baqu pisze:Nie tyle nie podobaja mi się co czasami piszesz bzdury ze Kosciół to sekta, a jedno wyklucza drugie, wiec Twoja wypowiedz jest bezsensowna, oczywiscie nastepnie piszesz, że chciałes tylko zrobić prowokacje, co jednak nie zmienia faktu, iż napisałeś coś całkowicie pozbawione sensu.Ja mogę napisać ze Milan jest z Rzymu i zrobić taką prowokacje, ale po co ? Dla ludzi, którzy maja pewne pozdstawy geografii będzie to tylko durnowate stwierdzenie, takie samo jakie Ty zrobiłes w swojej "prowokazji". Jak już chcesz prowokować to rób to z głową i sensonie, poprzyj jakimiś konkretemi = faktami.
Znalazłeś tych rycerzy ? Ja się do nich bynejmniej nie zaliczam.
A wszystkim rozpowiadasz co z kim i gdzie robiles?Moze mamy inne poczucie prywatnosci i intymnosci.Jesli czlowiek wierzy prawdziwie i zaluje to bog mu odpusci winy i nie potrzebuje wspomagaczy i czlowieka zeby mu odpuszczal grzechy (chodzby dlatego ze ksiadz czesto ma wieksze winy na sumieniu i jest gorszym czlowiekiem niz ten kogo spowiada).Ksiadz jest zwyklym czlowiekiem w sensie ze jest taki jak Ty czy ja a nie jest kims nadprzyrodzonym i wybrancem Boga tylko dlatego ze dostal swiecenia.Baqu pisze:Co uwazasz za normalne ? Co uwazasz za obdzieranie się z intymnośći ? Czy jezeli ja rozmawiam z kumplem o dziewczynie, która wczorajszej nocy przelecialem obdzieram się z intymnosci ? Czy jezeli mowie to samo księdzu to cos zmienia ? Dlaczego niby obdzieram się z intymnosci, wytłumacz mi to bo ja Ciebie kompletnie nie rozumiem. Czy uwazasz, że ksiądz jest zwykłym człowiekiem ? Co uważasz przez zwykłego człowieka ? Przecież kazdy z nas jest na swój sposób niezwykły ze względu na kod genetyczny.
Chlopaczek pisze: "dla mnie to jedno i to samo.Sensem tej wypowiedzi bylo ze "przezegnujesz" sie do budynku."
Wiem ze chrzescijanie nie dopuszczaja do siebie mysli ze popelniaja balwochwalstwo.Jestes normalnym przypadkiem.Grzech tutaj polega na tym ze robisz znak krzyza przed budynkiem w ktorym wedlug biblii nie ma Boga.Rozumiesz juz?Baqu pisze:No widzisz i ja tutaj patrzę na tą sprawę inaczej, gdyż budynek to jest np super sam, a Kosciół to jest świątynia. Jezeli przechodzisz obok świątynii i jesteś wierzący to Twoim naturalnym gestem jest przezegnanie się, gdzie tu jakiś grzech ? odpowiedz mi.
A gdzie Bog nakazal modlic sie do Marii?Dopiero kolo 1400 roku uchwalono dogmat o niepokalanym poczeciu Marii i od tego zaczal sie jej kult.To nie Bog go ustanowil tylko ludzie dlatego chodzenie na pielgrzymke ktora konczy sie oddawaniem czci Marii jest balwochwalstwem.Potrzebujesz symboli zeby sie modlic tak?Kiedys tego nie potrzebowali jakos.Czy ludzie sa bardziej ograniczeni niz 1800-2000 lat temu?Juz nie mozna modlic sie do Boga w duchu tylko trzeba modlic sie do obrazkow i figurek.A moze do pomnikow papieza?Pierwsze przykazanie sie klania.Baqu pisze:Pielgrzymka na Jasną Góre to pielgrzymka do pojednania się z Bogiem i spotkania duchowego. Ludzie idąc tam nie modlą się do obrazka ale do symboliki tego obrazka jaki on przedstawia. Typowy prosty przykład. Masz na scianie w pokoju obraz Jezusa, apostołow nie wiem krzyza, to jak założmy modliłbys sie wieczorem do Boga to modliłbys sie plecami do tego obrazu czy do niego ? Odpowiedz jest banalna, a to dlatego, że ten obraz symbolizuje coś, nie moglisz sie do obrazka a zawsze do Boga ! Jak sam napisałes "wiele osob sie modli wieczorkiem i krzyzu ktory tez jest tylko symbolem " Gdzie tutaj łamanie pierwszego przykazania ? prosze o odpowiedz.
Chlopaczek pisze:"Ale w sumie slusznie zauwazyles w biblii oddawanie czci figurkom i rzezbbom nie mialo miejsca bo byl to najciezszy grzech.Dopiero kosciol to wprowadzil -o czym tez tutaj wspomnialem wczesniej- zeby czerpac z tego zyski.To bylo genialne posuniecie i chyle czola. "
Czyli to popierasz?Swietna postawa.Baqu pisze:Również i moim zdaniem to bardzo rozwazne postępowanie.
Chlopaczek pisze:"Inna sprawa ze mysle ze to sekta bo otumania ludzi interpretuje slowo boze jak im sie podoba i czerpie zyski z wiary".
To ja Twoja spiewka.Kosciol to sekta i sie nie spieraj.Najwieksza na swiecie.Wez mnie nie rozsmieszaj z tym utrzymywaniem.Oni maja niebotyczne zyski.To nie jest tak ze kosciol ledwo wiaze koniec z koncem bo lekko stac go na budowe kosciolow za pare milionow zlotych i wykupowanie terenow pod budowe a ksieza oplywaja w luksusy i jezdza samochodami takimi ze wiernym galy wychodza -arcybiskup Wroclawia najnowszy model Audii a Rydzyk Maybach najdrozszy samochod swiata (i mowie tutaj nie o jakis ksiezy z wiosek bo tam panuje prawdziwa bieda ale o ksiezach i biskupach Wroclawskich Krakowskich itp.) Nie mow mi ze nie musisz dac bo jak chcesz ochrzcic dziecko to musisz dac jak chcesz przyjac bierzmowanie musisz dac jak chcesz wziasc slub to musisz dac i jak pochowac zmarlego i odprawic za niego msze to tez musisz dac.Obudz sie.Baqu pisze:Jednak z punktu widzenia wielu inteligentniejszych osob od nas Kosciół to nie sekta wiec nie spierajmy się o to, gdyz moim zdaniem jest to bez sensowne. Hmm czerpie zyski z wiary ? Kościół musi sie utrzymywać jakos, czy to z datków wiernych czy poprzez sprzedarz krzyzy itp, jak sobie wyobrazasz ich egzystencje bez tego ? Poza tym nie ma nigdzie napisane ze musisz dać, jezeli nie masz nie dajesz, Kosciół nie wyzyskuje, Kosciół nie zabiera, to fakt.
To dawaj te fakty a nie mow ze tylko sa.Twoja wypowiedz sie opiera na zasadzie-wiemy to fakty to bez sensu bo tak jest nie mozna tego podwazyc a argumentow zero.Ogolnikami mowic to kazdy moze.Baqu pisze:: ) nie, nie dlatego. Mowie tak ponieważ każde słowo, każde wyrażenie ma swoją dokładną wymowę, nie mozna pisać ze ryba to krowa,Polska lezy w Azji a Kościół to sekta tylko dlatego, że takie jest Twoje/ Moje spostrzeżenie. Istnieją pewne fakty, których nie da się zanegować rozumiesz ?
Chlopaczek pisze:"Rownie dobrze moglbym powiedziec ze bog zbawienie i zycie wieczne to urojenie chrzescijan a msze w kosciele to spotkania schizofremikow bo modla sie do czegos czego nie ma."
Takie jest moje prawo i z niego korzystam.Pierwszy fakt ktory uzyles tutaj.Baqu pisze:Dokładnie, i tak możesz napisać, gdyż tak uważasz i takie jest Twoje przeświadczenie i Ty tak uważasz. Mozesz nie wierzyć w Boga, oraz życie wieczne a chrześcijan nazywać schizofrenikami, takie jest Twoje prawo.
Baqu pisze:pozdr,
Chlopaczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 11 gru 2004, 16:32
No nie rozwalaj mnie.Jak sie maja slowniki do slow boga wyjasnij mi to?Co wazniejsze jest dla chrzescijanina to co mowi pismo swiete czy definicja ze slownika?Jedziesz na slowniku a ja jade na tym co bog przekazal swoim wiernym.Chyba mi nie powiesz ze modlenie sie do pomnika papieza to nie balwochwalstwo?Bo to papiez i jest glowa kosciola wiec nie jest poganski wiec mozna tak?Baqu pisze:Chodzi mi głowie o pierszy cytat, gdyz on odnosi sie do Twojej wypowiedzi. Czy Ty wiesz co to znaczy błachowalstwo ? Otóż swłownik do reki i jedziemy !Chlopaczek pisze: Ale najgorsze jest balwochwalstwo dlatego rzuce dwa cytaty oba z pisma swietego
"Nie będziesz czynił obrazu ani rzeźby. Nie będziesz oddawał im czci ani im służył, gdyż Bóg twój jest bogiem zapalczywym, który karze występek do trzeciego pokolenia, a nagradza zasługę do tysięcznego pokolenia" (Wj 20,4-5).
bałwochwalstwo -
cześć oddawana bożkom pogańskim, bałwanom; pogaństwo
a co za tym idzie slowo to odnosi sie jedynie do pogaństwa, czyli nie do chrześcijaństwa, wiec w jak do qrwy nędzy : ) piszesz o błachowalstwie odnośnie Kościoła, przeciez jedno wyklucza drugie, a robienie krzyzy, obrazków Jezusa bla bla bla, to nie jest błachowalstwo !
Udajesz czy na serio nie wiesz o co chodzi?Nie badz infantylny.Ogromna czesc chrzescijan ktorych zapytasz po co chodza do kosciola odpowiedza Ci ze chodza tam "do Boga".Musze Ci to wszystko tlumaczyc lopatologicznie?Myslalem ze wierzacy maja wspaniala wyobraznie.Baqu pisze:Sprzeczna ? no wybacz, ale nawet 4 letnie dziecko wie, że Bóg nie mieszka w światyniach ręką zbudowanych tylko w Niebie, jaka Ty tutaj widzisz sprzeczność ??Chlopaczek pisze:Pawel krotko.Widze ze nie widziecie a raczej nie chcecie widziec pewnych rzeczy.Sprobuje jeszcze raz:
"Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim, Ten, będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych" (Dz.Ap. 17:24).
Milej zabawy w kosciele.Zabawy ktora jest sprzeczna z naukami Jezusa.
Chlopaczek
Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio