KoRn

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
kostek
szara strefa pilka.pl
Posty: 2510
Rejestracja: 01 maja 2004, 16:43
Reputacja: 0

KoRn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kostek » 29 gru 2005, 17:48

Skandal, że jeszcze takiego tematu nie ma.

Krótko o zespole (wikipedia):

Historia

Skład zespołu pochodzi z Bakersfield w Kalifornii. Początkowo muzycy grali w ramach formacji L.A.P.D. (bez Davisa). Po przypadkowym spotkaniu w barze Jonathana Davisa, śpiewającego wówczas w Sexart, zainteresowali się nim. Potencjał wokalny Jonathana został szybko doceniony przez muzyków L.A.P.D., którzy zaproponowali mu grę w ich zespole. Wokalista nie mógł z początku potwierdzić chęci współpracy, trudno było mu znaleźć konkretny pomysł na śpiewanie do muzyki L.A.P.D. (muzycy preferują siedmiostrunowe gitary o charakterystycznym po dziś dzień, "brudnym" strojeniu i stylu gry). Nazwa i oficjalne logo KoЯn, powstały właściwie przez przypadek - Jonathan Davis napisał wyraz ten lewą ręką (stąd niecodzienny wygląd i odwrócone "R"). Zespół grał z początku w lokalnych klubach. Podczas jednego z koncertów został zauważony przez łowcę talentów z Immortal Records (wydawca mający umowę dystrybucyjną z Sony).

W roku 1994, wydano krążek Korn. Stanowi on solidny debiut. Od początku przyjęto swoisty Kornowi styl czerpiący inspiracje z różnych źródeł. Tematami utworów są koszmarne wspomnienia dziecka (niejednokrotnie samego Davisa). Poruszane są tematy jednostkowe ("Daddy", zakończona płaczem) i bardziej ogólne ("Shoots `n` Ladders"). Album był bardzo chwalony w recenzjach, w USA osiągnął status platynowej płyty, mimo skromnej promocji. Klipy promujące: "Blind" (przedstawia koncert i kilka ujęć zespołu), "Clown" (przemoc w szkole), "Shoots `n` Ladders" (schizofreniczna wizja bajkowa + wstawki z koncertów).

Rok 1996 zaowocował premierą płyty "Life is Peachy". Zawiera ona 12 utworów i 2 covery ("Wicked" Ice Cube`a i "Low Rider" War). Płyta jest stosunkowo dojrzalsza od poprzedniczki, tak lirycznie, jak i muzycznie. Na uwagę zasługują utwory "Twist" (otwarcie płyty a zarazem popis skatu), "Kill You" (oryginalne przejście, liryka skierowana do macochy wokalisty, zamknięcie podobne do tego z "Daddy") i "Porno Creep" (czyżby jazz ?). Album platynowy. Klip "A.D.I.D.A.S." (skrót od All Day I Dream About Sex) to ślad po okresie, gdy Davis pracował jako asystent koronera.

W 1998 r. zespół zajmował się udziałem w festiwalu Family Values, aktywacją własnej wytwórni Elementree Rec. a w internecie własnym programem KoЯn Tv. 18 sierpnia Immortal/Epic wydał płytę "Follow the Leader". Pierwszy tydzień zaowocował ponad 100 tys. sprzedanych egzemplarzy (3. miejsce na liście Billboard Top Albums). Ten dedykowany fanom krążek powstał dzięki pracy profesjonalistów: Steve'a Thompsona (Blues Traveler, Butthole Surfers, Guns'n'Roses), Tobiego Wrighta (Alice In Chains). Miksowaniem zajął się Brendan O'Brien (Rage Against The Machine), a gośćmi są Fred Durst z zaprzyjaźnionego Limp Bizkit, Ice Cube, Cheech Martin, Tre' z Pharacyde. Szatę graficzną płyty i teledysku "Freak on a Leash" stanowią prace Todda McFarlane`a (autor komiksu "Spawn"). Klipy: wspomniane już "Freak on a Leash" (pół animowane, pół prawdziwe zdjęcia, z motywem dwóch "żyjących" plakatów i nienaturalnie przelatującej między nimi kuli), "Got the Life" (Stosunek zespołu do gry dla komercyjnego show, nieco w krzywym zwierciadle)

22 listopada 1999 roku na szczycie listy Billboardu debiutuje nowość - płyta "Issues". Okładka wybrana została w wyniku konkursu (finałową czwórkę nierzadko spotkać można na koszulkach). Odnosi sukces komercyjny (5 milionów sprzedanych do dziś na całym świecie egzemplarzy, z czego 3,5 miliona w pierwszym miesiącu) i artystyczny (krytyków zaskoczył rozbudowany pasaż dźwiękowy i skoncentrowanie się muzyki wokół wokalu). Premiera koncertowa odbyła się w teatrze "Apollo" w Harlemie, gdzie KoЯn był pierwszym zespołem rockowym na deskach. Muzycy zaskoczeni sukcesem zezwolili fanom na wybieranie w drodze internetowego głosowania listę utworów koncertowych. Album potrójnie platynowy. Klipy: "Falling Away from Me" (kontynuacja Freak on a Leash), "Somebody Someone" (zespół z muszej perspektywy), "Make Me Bad" (porwanie i eksperymenty na zespole). Płytę otwiera zagrany na dudach kawałek "Dead" będący nieoficjalnym hymnem zespołu dla wielu jego fanów.

10 czerwca 2002 to premiera "Untouchables". Album ten jest kontrowersyjny, z jednej strony pełno tu eksperymentów (lżejszy styl, więcej elektroniki, instrumenty smyczkowe) i zmian (Davis biorąc lekcje śpiewu poszerzył skalę głosu). Nie brak tu co prawda utworów brutalnych ("Wake Up Hate") i wybornych technicznie ("Alone I Break"), ale całość została przyjęta dość chłodno i znakomita opinia wyrobiona za czasów dwóch poprzednich płyt zaczęła pogarszać się. Zespół bronił się stwierdzeniem, iż jest to wina zbyt despotycznego producenta. Kontrowersje wzbudził koszt produkcji opiewający na sumę 4 milionów dolarów. Powodem tego była "konieczność" zatrudnienia nowych ludzi, nie rezygnując ze sprawdzonych współpracowników i techniczne nowinki (nagrywanie w studiu na dyski twarde, a nie taśmy). Najostrzej z osób z branży skomentował to Corey, lider Slipknota. Cytując: "Wsadzcie sobie cztery miliony w tyłek. Tyle pieniędzy na wydanie takiej słabej płyty. Ludzie, wyluzujcie trochę! Przypomnijcie sobie, po co w ogóle gracie muzykę. Jeśli nie macie nic ciekawego do powiedzenia, to lepiej dajcie sobie spokój. Jeśli stawiacie na opakowanie, a nie na zawartość, to jesteście zdrowo popierdoleni". Klipy promujące: "Here to Stay" (ciemna strona oglądania telewizji), "Thoughtless" (powtórka z "Clowna" w nowym, bardziej surrealistycznym wydaniu), "Alone I Break" (Jonathan morduje kolegów).

W 2003 r. nastąpił zwrot. Muzycy nagrali dużo cięższą i surowszą płytę "Take a Look in the Mirror". Płyta nie zatarła całego złego wrażenia. Reklamowana jako powrót do korzeni nie trzyma w 100% dawnego klimatu. Jest raczej hybrydą doświadczeń z całej twórczości z naprawdę surową oprawą. Nie są kopiowane pomysły z płyt poprzednich, ale próżno tu szukać nowych. Nie sposób krążka tego nazwać albumem złym lub dobrym, jedynie wydaniem solidnym i ciężkim, pozostawiającym niedosyt. Klipy wyjątkowo wyróżniają się spośród videografii: "Right Now" (brutalny animowany akt nienawiści wobec własnej osoby), "Y'All Want A Single?" (rozwałka w sklepie, punktem wyjściowym do oskarżenia showbiznesu), "Everything I've Known" (czysty surrealizm), "Did my Time" (klip promujący film Tomb Raider II: Cradle of Life, udział | Angeliny Jolie i zespół wyłaniający się w zaśmieconym zaułku z "ciemnej masy")

5 października 2004 do sklepów trafiła kompilacja "Greatest Hits vol. 1". Przegląd hitów wzbogacono coverami, a zarazem klipami promującymi "Word up" Cameo i "Another Brick in the Wall parts 1,2,3" Pink Floyd. O ile pierwszy (zespół jako psy) jest dziwny, o tyle drugi narobił dużo zamieszania w całym środowisku metalowym, za nowatorskie podejście.

W 2005 r. z zespołu odszedł główny gitarzysta Head. Przyczyny tej decyzji były natury religijnej. Był to poważny cios dla składu, ale zespół nie rozsypał się i kontynuuje prace nad nową płytą.

5 grudnia 2005 premierę w Polsce ma album "See You On The Other Side" będący pierwszym longplayem po odejściu ze składu Head'a. Płyta ta, jak to KoЯn ma w zwyczaju, jest inna od poprzednich - można określić ją jako połączenie wokalu z TALIM, warstwy melodycznej z "Untouchbless" i "Issues" oraz nowych elementów związanych z przesłaniem muzyki. Nowatorskim jak na KoЯn kawałkiem jest "Politics", ponieważ zespół zasadniczo odcinał się od tematów korupcji, władzy i samch polityków. W piosenkach dominuje trochę schizofreniczny wokal (lekcje śpiewu Johna z czasów "Untouchables") połączone z dzikimi growl'ami z "Take a Look in the Mirror". Płyta jest dość eksperymentalna, ale przez to niezwykle ciekawa dla fanów zespołu. Stanowi ona niejako zejście zespołu na nową drogę, w stronę bardziej psychodelicznego grania. Album promowany jest przez klip "Twisted Transistor", w którym rolę członków zespołu przejmują znani czarnoskórzy raperzy, tacy jak Xzibit. Sam zespół występuje w tym klipie epizodycznie, można go traktować jako niejako próbę pokazania światu, że muzyka wcale nie musi dzielić, ale potrafi łączyć.

Poza główną pracą, nadmienić należy, iż zespół jest bardzo aktywny na wielu polach działalności muzycznej. Basista Fieldy wydał solowy, hip-hopowy projekt, Jonathan Davis zaś realizował się w kompozycji udźwiękowienia "Królowej Potępionych", próbował sił w tworzeniu gry komputerowej (bijatyka z udziałem gwiazd, projekt odrzucony). Pod skrzydłami KoЯna na gwiazdy wyrosły: zespół Orgy (wokalista to przyrodni brat Davisa) i Limp Bizkit (Durst robił KoЯnowi tatuaże). Cały czas zespół aktywnie koncertuje. W planach jest współpraca m.in. z Marilyn'em Manson'em, odłożona na dalszy plan w związku z pracą nad kolejną płytą.


Skład
Jonathan Davis - wokal
James Shaffer - gitara
Brian Welch - gitara (do 2005)
Reginald Arvizu - bas
David Silveria - perkusja
[Edytuj]

Dyskografia
KoЯn (1994)
Obrazek
Life is Peachy (1996)
Obrazek
Follow the Leader (1998)
Obrazek
Issues (1999)
Obrazek
Untouchables (2002)
Obrazek
Take a Look in the Mirror (2003)
Obrazek
Greatest Hits: Volume 1 (2004)
Obrazek
See You On The Other Side (2005)
Obrazek


Jak pokazało głosowanie na Najlepszy uzyczny zespół forumowy na tym forum znajdzie się kilku fanów mojej ulubionej kapeli. Tak więc może zacznijmy od krótkiego wprowadzenia - jak zaczeła się nasza miłość do KoЯna?

W moim przypadky wszystko potoczyło się bardzo szybko. Rok bodajże 2000 - Viva Zwei i teledysk do Freak on a Leash. Po obejrzeniu tego klipu zdecydowałem się na zakup kasety (tak tak - kasety :lol:) Issues, a nastepnie pozostałych. Od tamtego czasu muzyka KoЯna towarzyszy mi do dziś i nie zapowiada się, aby w tej kwestii coś się zmieniło...

Awatar użytkownika
17_7
Skład C
Skład C
Posty: 79
Rejestracja: 18 lip 2004, 1:21
Reputacja: 0
Lokalizacja: z domku baby jagi :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 17_7 » 29 gru 2005, 18:23

u mnie bylo tak, ze obejzalem teledysk Word Up! i mi sie spodobalo, ale mialem zaledwie ich kilka piosenek. potem zauwazylem, ze ktos na krzesle w szkole napisal logo KoRn i odrazu po powrocie ze szkoly sciagnelem se ich album :)

mam tylko ich 2 albumy i nie moge znalesc innych :(

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 29 gru 2005, 18:42

17_7 pisze:
mam tylko ich 2 albumy i nie moge znalesc innych :(
Na www.torrent.net.pl, jest wystawione 5 'paczek', z wszystkimi utworami Korna.

Ja osobiscie zaczelem sluchac Korna nie dawno, bodajze w listopadzie zeszlego roku, pomyslec ze wczesniej nazwa Korn kojarzyla mi sie z muzyka jaka gra Behemot ;/ bylem mlody i glupi. Pierwssza ich piosenka byl Did my Time. Moim zdaniem najlepsze ich piosenki to: Freak on a leash, Thoughless, Make me bad, Y'all Want A Single, no i z nowej plyty dwie szczegolnie mi sie spodobaly, Liar i Tearjerker. Kurde, tak wlasciwie podoba mi sie w tym zespole wszystko, teksty!, muza, glos wokalisty etc.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 gru 2005, 18:57

kostek pisze:Album promowany jest przez klip "Twisted Transistor", w którym rolę członków zespołu przejmują znani czarnoskórzy raperzy, tacy jak Xzibit.
Ice Cube, Snoop Dog ...
kostek pisze:Basista Fieldy wydał solowy, hip-hopowy projekt,
to już wszyscy będę wiedzieli skąd mój nick się wziął
kostek pisze:Jonathan Davis zaś realizował się w kompozycji udźwiękowienia "Królowej Potępionych",
Nawet zagrał epizodzik, zagrał konika przed jakimś koncertem [już dokładnie nie pamiętam]
kostek pisze:na tym forum znajdzie się kilku fanów mojej ulubionej kapeli. Tak więc może zacznijmy od krótkiego wprowadzenia
hej, to jest mój ulubiony zespół :lol:
17_7 pisze:mam tylko ich 2 albumy i nie moge znalesc innych
będziesz grzeczny to ci kiedyś podeślę
kostek pisze:Rok bodajże 2000 - Viva Zwei i teledysk do Freak on a Leash
to ja dłużej się kocham w ich muzyce - bo dokładnie od 1998 roku.
Takie to były czasy, kiedy płyta CD jeszcze nie była za bardzo w obiegu :lol:
Pierwszy kawałek jaki usłyszałem [oczywiście z kasety] to : All in the family z płytki Follow the leader, której okładka ci się gdzieś zapodziała
wiec ja wkleje :
Obrazek
właśnie siedzę w takowej koszulce :roftl3:
Kiedy usłyszałem ten kawałek[wykonywany z Fredem Durstem z Limp Bizkit], od razu się zainteresowałem Kornem i poleciałem do sklepu kupić pierwszy album Korna - "KORN"
Follow the leader był najbardziej promowany, przez wielu uważany za najbardziej komercyjny. Mnie bardzo przypadł do gustu, zwłaszcza Dead Boddies Everywhere [jak Kostek pisał Jonathan poracował w prosektorium]
Moim ulubionym krążkiem jest "KORN" co nie oznacza, ze reszta jest mi obojetna. Choć jak mówię pierwszy album i pod względem tekstów [przesłania] i dżwięków jest mi najbliższy
Davis miał bardzo smutne dzieciństwo, był gejem [dzięki temu powstał genialny utwór faget] chodził w spódniczkach, był wyślmiewany przez otoczenie. Miał macochę której nienawidizł i poświęcił jej m.in utwór Kill You [ciekawe dlaczego :lol: ]
Paradoksalnie, gdyby nie jego okropne przejścia z dzieciństwa - nigdy nie powstały by znakomite utwory, o których wyżej pisał Kostek.
Korn miał również udział w ścieżce dźwiękowej do filmu Spawn [jesli mnie pamięć nie myli] i do Aniołków Charliego [sam początek pierwszej częsci] póścili pierwszy utwór Korna "Blind" [jeden z lepszych]
Co ja się będę tutaj rozpisywał - słucham prawie tylko Korna juz tyle lat - i jeszcze długo będę.
jako ciekawostkę dodam, że normalny z kapeli był tylko Brian Welch [head] który Korna opóscił, reszta z członków zespołu jest bardzo .... sodówa im uderzła [wiem, bo kuzyn był w stanach na spotkaniu - gdzieś szczęściarz wygrał :lol: ]


Dodam jeszcze, ze w mojej mieścinie na tablicy z nazwą miasta z "Kórnik" powstało wiecie co :lol:
Ostatnio zmieniony 29 gru 2005, 19:05 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 29 gru 2005, 19:02

Do fanów Korna sie nie zaliczam :? aczkolwiek kiedys dużo go słychałem, szczególnie debiutanckiej płyty i Life is Peachy. Pierwszym kontaktem z zespołem był przyuważony teledysk do Adidasa, który zainteresował mnie na tyle że postanowiłem poszukać czegos więcej. Był rok 97, internetu brak, płyty drogie, kasety tez nie najtańsze, na moje szczeście kolega starszy i bogatszy był fanem Korna i on poprzegrywał mi kasety i płyty. Poźniej nastały czasy Follow the Leader i Issues czyli czasy rozkwitu i przepychu, ale moja ciekawośc zespołem malała, aż do tego stopnia że dzis w zasadzie ich losy mnie nie obchodzą :?
Ostatnio chyba z zespołem rozstał sie gitarzysta :roll: świetny muzyk, właśnie ?Kornikowi wioślarze zapoczątkowali wśród muzykow modę na 7 strunowe wiosła marki Ibanez :D zespołowi zawdzięczamy sukces takich kapel jak LB i POD

Można ich nie lubić, ale ich wkład w ewolucje rocka jest wielki (zgapiony pomysł z RATM, poddany wielkiemy przemieleniu zapoczątkował nową jakością)

pozdro

kostek
szara strefa pilka.pl
Posty: 2510
Rejestracja: 01 maja 2004, 16:43
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kostek » 29 gru 2005, 19:39

fieldy pisze:Davis miał bardzo smutne dzieciństwo, był gejem [dzięki temu powstał genialny utwór faget] chodził w spódniczkach, był wyślmiewany przez otoczenie. Miał macochę której nienawidizł i poświęcił jej m.in utwór Kill You [ciekawe dlaczego :lol: ]
Warto też dodać, że Jonathan został wykorzystany przez sąsiada, aczkolwiek nie wiem czy psychicznie czy fizycznie (jeżeli ktoś wie, to proszę się podzielić wiedzą :wink: )
fieldy pisze:jako ciekawostkę dodam, że normalny z kapeli był tylko Brian Welch [head] który Korna opóscił, reszta z członków zespołu jest bardzo .... sodówa im uderzła [wiem, bo kuzyn był w stanach na spotkaniu - gdzieś szczęściarz wygrał :lol: ]
Początkowo obawiałem się, że odejście Head'ego będzie początkiem końca Korna, jednak chyba obawy były chyba zbyt pochopne. Mimo wszystko faktem jest, że wraz odejściem Briana zespół sporo stracił - co słychać na SYOTOS.

Head - Dream

Kod: Zaznacz cały

http://www.garageband.com/mp3/mainairb-_DReAm_.mp3?|pe1|S8LTM0LdsaSkY1mwamA
Lakier pisze:jest wystawione 5 'paczek', z wszystkimi utworami Korna.
Owszem, 48 płyt - jestem w trakcie uzupełniania kolekcji. :wink:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 29 gru 2005, 20:12

No wiec ja tez sie zaliczam do "sluchaczy" :lol: KoRna. Ciezko mnie nazwac jakims zagorzalym fanatykiem, ale cos nieco o KoRnie wiem i slyszalem :P Swego czasu lyknalem nawet biografie Jonathana, ale z racji tego ze to bylo jakis czas temu, ostaly sie jedynie szczatkowe informacje :wink:
W kazdym razie zaczalem sluchac KoRna chyba od Issues. Znaczy wtedy po raz pierwszy uslyszalem. Pozniej oczywiscie cofalem sie az do KoRn KoRn. A jak sie zaczelo? Oczywiscie wplyw otoczenia, a w zasadzie kolegi. Pozyczylem od niego kiedys kasete (Boze, pewnie taki Bagg* nawet nie wie co to jest :lol: ) no i sie zaczela era KukuRydzy. W zasadzie od TALITM zaczelo mi strasznie zalatywac komercha, a wrazenie to dopelnila plyta ze "Zlotymi :lol: Przebojami" co juz w ogole bylo IMHO przegieciem. No ale jest nowa plyta - IMO taka sobie. Jednak nic nie dorowna duchowi pierwszej czy drugiej plyty wiekszosci zespolow.
No ale KoRn to zawsze KoRn, oni poporstu nie potrafia spieprzyc az tak bardzo :wink:
kostek pisze:Jonathan został wykorzystany przez sąsiada, aczkolwiek nie wiem czy psychicznie czy fizycznie (jeżeli ktoś wie, to proszę się podzielić wiedzą
Wiem, ze jako nastolatek "poszedl" z jakims facetem, bo chcial zobaczyc jak to jest byc gejem. Podobno mu sie nie spodobalo, ale kto wie :lol: Czy tym facetem byl sasiad? Nie wiem :lol:


* - w to miejsce mozna wstawic jakiegokolwiek 13latka :wink:

kostek
szara strefa pilka.pl
Posty: 2510
Rejestracja: 01 maja 2004, 16:43
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kostek » 29 gru 2005, 20:32

Krzysztof Jarzyna pisze: Wiem, ze jako nastolatek "poszedl" z jakims facetem, bo chcial zobaczyc jak to jest byc gejem. Podobno mu sie nie spodobalo, ale kto wie :lol: Czy tym facetem byl sasiad? Nie wiem :lol:
Owszem poszedł, ale to nie o ten incydent chodzi. :wink:

Dziecinstwo JD najlepiej opisuje kawalek Daddy.

Mother please forgive me
I just had to get out all my pain and suffering
Now that I am done, remember I will always love you
I'm your son

Little child, looking so pretty
Come out and play, I'll be your daddy
Innocent child, looking so sweet
A rape in my eyes and on your flesh I'll eat

You've raped!
I feel dirty
It hurt!
As a child
Tied down!
That's a good boy
And fucked!
Your own child
I scream!
No one hears me
It hurt!
I'm not a liar
My God!
Saw you watching
Mommy why?!
Your own child

It's alright

I didn't touch you there
Mama said she didn't care
I didn't touch you there
That's why mama stopped and stared

I fucking hate you! Mother fucker!
Mother Fucker! I fucking hate you! Fuck You!
You son of a bitch, you fucking ruined my life!
I wanted to die!
I'm sick of it, mother fucker . . . oh oh
Why'd you fuck'n do it to me?
I Hate You!
I Fuck'n Hate You!
I Hate You!
Why?!
I Hate You!

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 gru 2005, 22:18

Krzysztof Jarzyna pisze:Wiem, ze jako nastolatek "poszedl" z jakims facetem, bo chcial zobaczyc jak to jest byc gejem. Podobno mu sie nie spodobalo, ale kto wie Czy tym facetem byl sasiad? Nie wiem
chyba czytaliśmy tą samą książkę Leah Furmana ? :lol:
kostek pisze:Mother please forgive me
I just had to get out all my pain and suffering
Now that I am done, remember I will always love you
I'm your son

Little child, looking so pretty
Come out and play, I'll be your daddy
Innocent child, looking so sweet
A rape in my eyes and on your flesh I'll eat

You've raped!
I feel dirty
It hurt!
As a child
Tied down!
That's a good boy
And fucked!
Your own child
I scream!
No one hears me
It hurt!
I'm not a liar
My God!
Saw you watching
Mommy why?!
Your own child

It's alright

I didn't touch you there
Mama said she didn't care
I didn't touch you there
That's why mama stopped and stared

I fucking hate you! Mother fucker!
Mother Fucker! I fucking hate you! Fuck You!
You son of a bitch, you fucking ruined my life!
I wanted to die!
I'm sick of it, mother fucker . . . oh oh
Why'd you fuck'n do it to me?
I Hate You!
I Fuck'n Hate You!
I Hate You!
Why?!
I Hate You!
kapitalny utwór, aż dziw bierze, że człowiek, który przeszedł takie straszne rzeczy w dzieciństwie będzie kiedyś potrafił o tym piosenki śpiewać :twisted:
Słowa ostre no ale prawdziwe. Do tego dochodzi znakomite wykonanie utworu przez Jonathana, aż chyba sobie włącze na chwile i posłucham.
Właśnie dlatego najbardziej "zakochałem się" [mogę tak chyba powiedzieć bo od 98 roku słuchałem tej płyty tysiace a nawet setki razy :lol: ] w pierwszym albumie. Wszystko to co przeżył zawarł głównie na pierwszym krążku. Z każdą płytą było coraz mniej "wspomnień".
Wiele tekstów mówiących o dzeciństwie Davisa możnaby tutaj przytoczyć.
No ale niech sobie szukają jak chcą [niech kupią płytę i poczują to >> userzy :) ]

Kostek powinienneś zacząć temat od "Are You Ready !?" 8)

kostek
szara strefa pilka.pl
Posty: 2510
Rejestracja: 01 maja 2004, 16:43
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kostek » 29 gru 2005, 22:28

fieldy pisze:
Krzysztof Jarzyna pisze:Wiem, ze jako nastolatek "poszedl" z jakims facetem, bo chcial zobaczyc jak to jest byc gejem. Podobno mu sie nie spodobalo, ale kto wie Czy tym facetem byl sasiad? Nie wiem
chyba czytaliśmy tą samą książkę Leah Furmana ? :lol:
Chyba wszyscy czytali tą samą książkę :wink:
fieldy pisze:kapitalny utwór, aż dziw bierze, że człowiek, który przeszedł takie straszne rzeczy w dzieciństwie będzie kiedyś potrafił o tym piosenki śpiewać :twisted:
Słowa ostre no ale prawdziwe. Do tego dochodzi znakomite wykonanie utworu przez Jonathana, aż chyba sobie włącze na chwile i posłucham.
Właśnie dlatego najbardziej "zakochałem się" [mogę tak chyba powiedzieć bo od 98 roku słuchałem tej płyty tysiace a nawet setki razy :lol: ] w pierwszym albumie. Wszystko to co przeżył zawarł głównie na pierwszym krążku. Z każdą płytą było coraz mniej "wspomnień".
Wiele tekstów mówiących o dzeciństwie Davisa możnaby tutaj przytoczyć.
No ale niech sobie szukają jak chcą [niech kupią płytę i poczują to >> userzy :) ]
Dokładnie. KoRn to płyta praktycznie w całości opowiadająca o życiu Jonathana. Wracając jeszcze do Daddy'ego to słuchając ten utwór praktycznie czuje się emocje wokalisty...
fieldy pisze:Kostek powinienneś zacząć temat od "Are You Ready !?" 8)
No tak i mój ukochany zwrot z 'Blind' - You don't know the chances. I'm so blind!

Cytaty z JD (ostatni jest genialny):
A lot of people don't realize that depression is an illness. I don't wish it on anyone, but if they would know how it feels, I swear they would think twice before they just shrug it.
Jonathan Davis

At first I was queasy; I'll never forget the sound of the scalpel cutting a body open. But it was so cool trying to work out how these people died.
Jonathan Davis

Be yourself, let you come through.
Jonathan Davis

Clinton was saying that the school-killings in Colorado were connected with rock music, but that is stupid. The government needed to blame it on something and rock seemed to be the easiest target.
Jonathan Davis

Do you think I'm sexy?
Jonathan Davis

I cry, I bleed... I take a dump.
Jonathan Davis

I don't believe in organized religion - I dealt with them hand in hand, and a whole bunch of Catholic priests tried to molest me. Telling me I was gay and I should go home with them and stuff.
Jonathan Davis

I don't care what people think or say about me, I know who I am.
Jonathan Davis

I don't know the true meaning of happiness.
Jonathan Davis

I don't like painting flowers in my music. I like painting guts and pain.
Jonathan Davis

I got problems. I freak out, go to a shrink, go through all kinds of therapy and stuff, but I'm learning how to deal with it. That's why I've chosen one hour a night to get all of my aggressions out. to really tell the world the way I feel.
Jonathan Davis

I like biting people!
Jonathan Davis

I like reading Ball Tongue lyrics and all that stuff. And they published a book, and I wouldn't give my lyrics, and it's all wrong in the book, and I giggle. It's funny.
Jonathan Davis

I'm a big rock star, I got a beautiful girl, and they still call me a fag. Its' like high school never ends - the jocks are always on top.
Jonathan Davis

Issues deals with the issues I had, the fears I had and it isn't a 'nice' album but fears and depressions are not particularly nice.
Jonathan Davis

It is quite annoying that we have to change the sound we invented just to avoid sounding like people who simply copy us, but... it is flattering and of course challenging.
Jonathan Davis

It started when I woke up, all I wanted to do is jump out of the window. I didn't want to eat anymore, because I was afraid that I might poison myself somehow.
Jonathan Davis

Our fans make the band. What they give we give right back. They're an integral part of us. They ARE us.
Jonathan Davis

People die from typewriters falling on their heads.
Jonathan Davis

Real friends stab you in the front.
Jonathan Davis

Some people are desperately looking for scapegoats, they just don't want to see the truth!
Jonathan Davis

Sometimes I go out disguised, but people still recognize me, so I find there is no point in even trying. It would be nice to get away from it, from time to time, but the fact is, there is no place on earth where I can go unrecognized.
Jonathan Davis

The fans have been really incredible everywhere we've been. You want to make sure you put on the best concert of your life to show them how appreciative you are.
Jonathan Davis

The kids out there want something they can relate to, something that's real; most of that whiny stuff isn't real. The cheesy pop songs just bore me to death.
Jonathan Davis

The music industry can make you feel like a prostitute.
Jonathan Davis

We're not trying to change the world; just music.
Jonathan Davis

What I absolutely can't do is just sit around, that drives me crazy. I go nuts! I'm far too nervous, too high strung to sit around. It's not my thing; I can't deal with it!
Jonathan Davis

When I listen to music, I don't want to hear about flowers. I like death and destruction.
Jonathan Davis

When I was in high school, I wasn't a jock, I was into art, drama, and music, and I wore eyeliner, so I wasn't accepted.
Jonathan Davis

You laugh at me because I'm different, I laugh at you because you're all the same.
Jonathan Davis

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 gru 2005, 22:49

kostek pisze:Wracając jeszcze do Daddy'ego to słuchając ten utwór praktycznie czuje się emocje wokalisty...
własnie zapętliłem i słucham sobie daddy. Dzięki Kostek za ten temat [dlaczego ja na to nie wpadłem :roll: ]
kostek pisze:At first I was queasy; I'll never forget the sound of the scalpel cutting a body open. But it was so cool trying to work out how these people died.
Jonathan Davis
aż ciarki przelatują po plerach :lol:
z resztą wszystki są zajebiste. Gdzieś miałem po polsku te teksty, jk uda mi się znalexć to wkleje [może nie kazdy zainteresowany kuma o co loto, a mnie się nie chce tłumczyć :P ]
kostek pisze:I don't know the true meaning of happiness.
Jonathan Davis
a jednak pieniądze szczęścia nie dają - a może mówił to zamin się dorobił :think:
kostek pisze:I'm a big rock star, I got a beautiful girl, and they still call me a fag. Its' like high school never ends - the jocks are always on top.
Jonathan Davis
tak za mną pociągnie się ten nieszczęsny alkofanatyk :maruda:
kostek pisze:You laugh at me because I'm different, I laugh at you because you're all the same.
Jonathan Davis
cloner - coś w tym jest nie ? :roftl3:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 30 gru 2005, 17:44

Utwór, który pierwszy słyszałem, nie jest to charakterystyczny kawałek Korna, al dzięki niemu zacząłem ich słuchac - posłuchajcie i wy - może was nawróci.
Wykonany przez Davisa i Freda Dusta.
Jak ktoś coś bedize chciał ułyszeć - jakis konkretny kawałek to niech pisze - postaram sie wrzucić
http://rapidshare.de/files/10106649/all ... y.mp3.html

kostek
szara strefa pilka.pl
Posty: 2510
Rejestracja: 01 maja 2004, 16:43
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kostek » 30 gru 2005, 18:03

Creep (czyli wczesny Korn, bez Jonathana) "See Thru"

Kod: Zaznacz cały

http://www.megaupload.com/?d=WROJBX1T

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 30 gru 2005, 20:21

Korna zacząłem słuchac dosc dawno.Chyba z 3-4 lata temu.
Podobalo mi sie wszystko az ukazala sie plyta "Take a look...."
Wtedy moja sympatia do Korna drastycznie spadla.Kilka kawalkow jak dla mnie dało rade posłuchac ale strasznie szybko mnie znudzily.Potem makasymalnie kiczowaty "World up" i jak dla mnie Korn upadl.Nowa plyta juz bez gitarzysty wogule mi sie nie spodobala i przesłuchałem ja tylko raz.

Co nie znaczy ze nie cenie Korna za ich pierwsze albumy.Te byl genialne.

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 30 gru 2005, 21:13

kostek pisze:Creep (czyli wczesny Korn, bez Jonathana) "See Thru"

Kod:
http://www.megaupload.com/?d=WROJBX1T


Fajne, masz moze do tego tekst?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”