Oceniamy dziennikarzy

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
knockout
Skład B
Skład B
Posty: 131
Rejestracja: 19 lip 2006, 3:00
Reputacja: 0

Oceniamy dziennikarzy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: knockout » 19 sie 2006, 19:41

Nie widzialem nigdzie podobnego tematu, wiec zakladam. Wydaje mi sie, ze pomysl jest ciekawy i jesli tylko znajda sie chetni do wpisywania wlasnych refleksji to bedzie dobrze. Na czym idea polega? Na tym, by opisywac wskazanych dziennikarzy sportowych z najwiekszych polskich gazet (to na poczatek) czy internetowych serwisow (to juz potem).

Moja niesmiala propozycja to czworka z Gazety Wyborczej: Rafal Stec, Michal Pol, Robert Blonski i Jacek Sarzalo.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 19 sie 2006, 19:45

knockout pisze:Nie widzialem nigdzie podobnego tematu, wiec zakladam. Wydaje mi sie, ze pomysl jest ciekawy i jesli tylko znajda sie chetni do wpisywania wlasnych refleksji to bedzie dobrze. Na czym idea polega? Na tym, by opisywac wskazanych dziennikarzy sportowych z najwiekszych polskich gazet (to na poczatek) czy internetowych serwisow (to juz potem).

Moja niesmiala propozycja to czworka z Gazety Wyborczej: Rafal Stec, Michal Pol, Robert Blonski i Jacek Sarzalo.
To zaczynaj!

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 19 sie 2006, 19:49

Knockout może i komentatorów w to wkręcisz ? i ustal może jakieś kryteria ? Bo bardzo fajny temat :wink:

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 19 sie 2006, 21:39

Michal Pol - Kiedy pojawia sie w jakims studiu przed meczem piłkarskim to jestem w siódmym niebie. Uwielbiam słuchac jego futbolowych nawijek. Jeszcze jak sie dobierze z Panem Wołkiem to moge im zaplacic grube dolary zeby przyszlo do mnie do domu i tez strzelili taka nawijke :lol: :P

Jak patrze tak na Koźminskiego i powiedzmy Kowalczyka to zaluje ze Pol i Wołek nie sa w kazdym pilkarskim studiu bo sa chyba jedynymi ludzmi znajacymi sie na pilce tak doskonale i potrafiacymi tak genialnie formowac swoje wypowiedzi ze to muzyka dla moich uszu. :wink:

Narazie tyle ode mnie. moglbym tu jeszcze nadal opisywac Pola w samych superlatywach, ale chyba wystarczy :wink:

POZDRO

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 sie 2006, 21:45

RoRo pisze:Michal Pol - Kiedy pojawia sie w jakims studiu przed meczem piłkarskim to jestem w siódmym niebie. Uwielbiam słuchac jego futbolowych nawijek. Jeszcze jak sie dobierze z Panem Wołkiem to moge im zaplacic grube dolary zeby przyszlo do mnie do domu i tez strzelili taka nawijke Laughing Razz

Jak patrze tak na Koźminskiego i powiedzmy Kowalczyka to zaluje ze Pol i Wołek nie sa w kazdym pilkarskim studiu bo sa chyba jedynymi ludzmi znajacymi sie na pilce tak doskonale i potrafiacymi tak genialnie formowac swoje wypowiedzi ze to muzyka dla moich uszu. Wink

Narazie tyle ode mnie. moglbym tu jeszcze nadal opisywac Pola w samych superlatywach, ale chyba wystarczy
:zgon:

Szkoda tylko, że z reguły nie ma pojęcia o czym mówi i cholera mnie bierze jak sobie pomyślę, że później ludzie powtarzają za nim takie głupoty. Pol ma swój świat. Hermetycznie zamknięty na wszelkie fakty.

Temat jest zbyt dobry, by RoRo odwalał taka dziecinadę "moje słowo ostatnie ja wygrywam !!1" i cytował na pół strony ;). Sam postaram się wypowiedziec przy najbliższej okazji, bo akurat Wyborcza zdarza mi się czytać ;)
/piwus

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 sie 2006, 22:39

Pol jest dobry, do swoich przemyśleń ten jego wygląd pasuje jak ulał.

Jak Niggaz pisze - fakty nie są ważne, ważne jest, że "Ronnie podobno szykuje jakieś specjalne tricki na mundial, dlatego nie błyszczy w kazdym meczu w LM"

Choć każdy może zawsze powiedzieć, ze Ronnie pokazał na mundialu jakies nowe sztuczki [np. pad w przód na piłce :P do tej pory tego chyba nikt nie widział w jego wykonaniu]

Wołek jest dobry, taki trochę Corinthians - zawsze Szaranowicza z błedu wyprowadzał jeśli chodzi o piłkę latynoską. Człowiek ma olbrzymią wiedzę na temat piłki południowo amerykańskiej. Jego artykuły zawsze dobrze sie czyta. A i potrafi coś humorystycznego napisać.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 sie 2006, 22:45

Pol jest jeszcze dobry z tego względu, że od trzech lat forsuje w mediach pisanych opinię jakoby w Barcelonie grał Valdez. Może to jakaś presja na działaczach, aby sprowadzili tego zawodnika na Camp Nou :think:

Rafała Steca chyba czytam najczęściej. Odpowiada mi jego styl wypowiedzi, ale często pisze banały. Potrafi rozpisywać się (niekiedy bardzo ciekawie) na takie tematy, które można znacznie streścić. Ogólnie gdyby tak wyłączyć z jego tekstów samą zawartość merytoryczną to otrzymany tekst byłby pewnie o 2/3 krótszy od pierwotnego. Konkludując - przyjemnie się to czyta, ale niewiele z tego wynika.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 19 sie 2006, 22:53

fieldy pisze:Wołek jest dobry
Pan Wołek posiada ogromną wiedzę jeśli chodzi o futbol latino. Wiele osób, które też interesują się piłką w tym wydaniu wiedzę zdobywały właśnie na podstawie artykułów Pana Wołka, ja niestety to takich osób nie należę, o jego wiedzy przekonywałem się podczas Copa America i eliminacji do MŚ w CONMEBOL.

Innych dziennikarzy nie lubię, i nie słucham ich. Żaden nie wygląda mi na jakiegoś znawce. Niektóre artykuły o futbolu są wręcz żenujące. Ich poglądy wydają mi się być na poziomie 10-latka. Rzadko natrafiam na artykuły, gdzie jest coś sensownego, zawsze widze lanie wody, bzdury, archaiczne stwierdzenia. Często dziennikarz sam sobie zaprzecza.

Nazwisk nie wymienię, mało które zapamiętuje, jeśli chodzi o Pola, to pamiętam jego wykłady podczas mundialu. Strasznie mnie zanudzał, gadał jak zespute radio, albo 30-latnie kobieta czyli bez przerwy.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 20 sie 2006, 0:52

Od takich ludzi jak redaktor Wołek może się tylko uczyć - maja takią wiedze w obranym temacie że mucha nie siada. Z przyjemoscią się ich czyta i słucha. Może by cukrować dziennikarza ale jeden z mojej czołówki to - Paweł Zarzeczny - pisze i mówi czasem w tak bezpośredni sposób na temat piłki że lepiej sie tego nie da ocenić - od x czasu nie tylko dziennikarz prasowy ale i komentator Canal+ - co ważne zawsze ma swoje zdanie a takich ludzi cenie :] nie obija w bawełna i to mi sie podoba - podobnie Stec czy redaktor Godlewski - znawca La Liga z PN Leszek Orłowski, też człowiek który pisze ciekawe rzeczy. Michał Pol ? on ma swój świat i swoje zabawki ale trzeba przyznać że też gościu jest w temacie - oczywiscie nie zawsze pisze jak trzeba w tym temacie ale bardzie jest kojazony z swoimi telewizyjnymi "popisami" :P


A na minus to mi. Tomasz Lipiński - znawca Serie A - dziennikarz PN i komentator Canal + od Calcio - gości posiada nie mało wiedzie na temat piłki - i nie rozchodzi sie o to że jest fanem Juve bo i wśród takich są ludzie :P ale czesto artykuły w PN za bardzo są "nudne i "nie w temacie" ze tak powiem :wink: A już całkowicie przechodzi siebie za mikrofonem - Matko Boska od sie tak nadaje do telewizji i komentarzu spotkanie ligowego jak ja do gry na skrzypcach :? Normalnie trzeba aż głos wyłączyć. Duet Milko - Lipiński to jest niestety największa anty-reklama Calcio w polsce :? Szpaku przy nich to show-man który jeszcze cześcią wielkiego widowiska, :P niestety tak padło ze najgorszy komentarz ma serie A :roll: Roberto Błoński z Wyborczej też nie zalicza się do moich ulubionych dziennikarz to ten to pesymista w każdym calu. Wśród tych na plus może by jeszcze dopisać np. Tuzimka. - Ale na największe brawa zasługuje redaktor naczelny Niggaz :P
Ostatnio zmieniony 20 sie 2006, 11:04 przez Zaza, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 20 sie 2006, 10:57

Pol ? wyróżnia się tylko wyglądem od pozostałych :lol:

Tuzimek wie o co kaman. Cenie tego gościa. Cenie też - jak wszyscy - znawce futbolu Latino Tomasza Wołka i Adama Godlewskiego z PN :]

Z tych co jeszcze nie wymienialiście czyli Kołtoń, Borek, Iwanow. Pokolei. Roman - spec od Bundensligi - przedewszystkim znięchca mnie swoją wrogością do całej Serie A :evil: Przykład mecz Inter-Ajax transmitowany przez PS. To była tragedia co wyprawiał w studio (na szczęście był Cozza :] ). Lub MŚ i mecze Włochów, w których polemizował o klasie Italii. Jednak komentator niezły jeszcze jak jest z kolegą Mateuszem to czasami nawet fajnym tekstem sypną :P Iwanow z kolei to taki solidny rzemieślnik, człowiek od czarnej roboty (czyt. mniej atrakcyjnych meczy :P )

Tak do tych co czytają jeszcze PN. Zauwarzyliście, że Atlas pisze tylko o aferach w polskiej piłce. Troche zanudza :P

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 sie 2006, 12:46

Stec. Taki addek, tylko, że w tym wypadku to wada, bo jemu za płacą. Jak na standardy dzennikarstwa, to można go spokojnie nazwać grafomanem. Tam gdzie ma napisać rzeczową analizę, zalewa nas potokiem własnych porównań i epitetów. Maksimum słów, minimum treści. Czasem pomysł na felieton jest naprawdę dobry, ale zostaje przytłoczony przez skłonności Steca do rozmywania. Czasem ciężko się zorientować o czym jest felieton. Pisze bardzo emocjonalnie, widać, że żyje futbolem, dzieciuch (bez aluzji do wyglądu). Lubię poczytać jego ataki na Listkiewicza, m. in. przez tematykę :).

Błoński. Histeryk, niestety ale upatrzył sobie polską ligę. Zawsze płynie z prądem. W Polsce jest tendencja do znajdywania szybkich gwiazd, szybkich tematów itp. Błoński w to doskonale się wpisuje np. Widzew Łódź objawienie ligi po pirewszym meczu, Petrescu - trener beznadziejny, czy brazylijska samba w Legii, wahlarz głębokich analiz Błońskiego, więcej niestety nie pamięta, ale sporo tego :). A czemu histeryk? Czasem jak pisze felieton, w którym stawia jakąś tezę, to z podniecenia zaczyna obok argumentów wypisywać bzdury na jej poparcie. Polecam posłuchać go na żywo.

Czy Pol pisze coś poza relacjami meczów? Nie wiem, czy czytałem jego jakiś felieton :think:. Chyba, że oceniacie go na podstawie studiów sportowych, ale tych z kolei nie oglądam.

Sarzało. Lubię poczytać, ale nic specjalnego. Fachura. Z dziennikarzy Wyborczej autor tematu zapomniał o Wołowskim, ktory jest dla mnie największym fahowcem, jeśli chodzi o sprawy reprezentacji. Świetnie czytał posunięcia Janasa m. in. ze składem, poza tym bardzo wyważona krytyka zawsze z jego strony. Przede wszystkim facet jest rzeczowy i pisze logicznie. Jest jeszcze Szadkowski, który pisze o Anglii i prowadzi cotygodniową (świetną, dowcipną) rybrykę "Jaja na bekonie".

Sero coś tam o fantastycznym Tuzimku napisał. Tyczy się go to samo co Błońskiego, tylko, że o ile Błoński bzdurzy, bo bzdurzy, to Tumizek jest tendencyjny. Ostatnio czytałem jego felieton o pani Jadzi z pralni Legii i jej złotych ustach :). Ja jednak wolę jak ktoś nie jest nachalnie legijny. Atlas? Leczenie psychiatryczne, patrząc po niektórych pluciach, już tego nie czytam. O ludziach z C+ i PS się nie wypowiem, bo nie oglądam.

Awatar użytkownika
knockout
Skład B
Skład B
Posty: 131
Rejestracja: 19 lip 2006, 3:00
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: knockout » 20 sie 2006, 20:39

Ciesze sie, ze temat sie spodobal, mialem taka nadzieje.

Wychodzi na to, ze ograniczanie do konkretnych mediow nie ma sensu, prosilbym jednak, by kazdy piszac nowe w temacie nazwisko staral sie choc w nawiasie podawac gdzie kogo mozna spotkac.

Rafal Stec. W "Gazecie Sport" ma swoje miejsce w "A jednak sie kreci", poza tym najczesciej chyba pisze ze wszystkich dziennikarzy sportowych GW. Faktycznie leje wode, ale tacy tez sa potrzebni - jak nie ma o czym pisac, a na wywiad tez tematow brak, to taki Stec sie wkomponuje idealnie. Zyje pilka, co napisal ktos wyzej, poza tym przy prawie kazdym opisie siatkarskim tez dodaje cos od siebie - ogolnie lepiej wychodza mu komentarze do artykulow kolegow niz wlasne refleksje. Mimo tego rzemieslnik z niego dobry, swietnie operuje slowem i kiedy juz sie zacznie czytac jego "wypociny" to naprawde ciezko przestac.

Robert Blonski. Ja go kojarze glownie z wywiadow z reprezentantami Polski, nie boi sie zadawac trudnych pytan, a to dobrze. Ogolnie ogranicza sie do naszych krajowych poczynan, nie zauwazylem jakichs wiekszych "przekrecen" w strone Legii, po prostu zbyt szybko ulega emocjom i chyba za bardzo sie podnieca tym, ze jak cos napisze, to okolo 500 tysiecy ludzi to przeczyta. No ale jest znacznie konkretniejszy niz Stec, ostrzej pisze o ludziach i dzialaczach, mniej "trudnych" slow, wiecej prostego, zrozumialego jezyka, ale tez mnostwo eufemizmow.


Michal Pol. No tak, twarz. Ktos pisal, ze sie wyroznia. Moze gdyby te wlosy jakos inaczej ulozyl, nie byloby tak zle, bo w jednym szeregu z Blonskim chyba nie ma sie czego wstydzic. Czasami mi sie wydaje, ze boi sie brac na siebie pelna odpowiedzialnosc za wywiady, bo najczesciej przeprowadza je z kolega Stecem. Co do tego, co pisaliscie wyzej - faktycznie zna sie na rzeczy, ale co do jego elokwencji.. Ja bym to raczej nazwal umiejetnym kreceniem sie wokol oczywistosci. Potrafi z faktu zrobic ksiazke fantastyczna, ktora - niczym naukowiec - dokladnie przeanalizuje, wyciagnie wnioski i dojdzie do tego, ze to rzeczywiscie jest prawda. Likwidacja "Nowego dnia" troche obciela mu skrzydla i mocno ograniczyla mozliwosci. Tam mial swoje pole do popisu, w GW musi sie pogodzic z tym, ze sa lepsi analizatorzy i sa lepsi ludzie do robienia wywiadow.. No ale kiedy widze jego nazwisko to sie nie zniechecam do czytania, bo niekiedy pisze ciekawie.

Jacek Sarzalo. Kojarze go glownie z ostrych komentarzy i krotkich felietonow dotyczacych przewaznie polskiej pilki. Faktycznie Wolowski jest lepszy, ale w sprawach ligowych czy tez w zwyczajnym tlumaczeniu faktow niezrozumialych dla zwyklego czytelnika jest swietny. Jego twarz mowi wszystko - kojarzy mi sie z takim niskim glosem, wielka powaga, ostroscia i jednoczesnie wywazeniem w tym, co pisze. I faktycznie tak jest - nie daje do druku glupot, jak cos sklei to chyba trzysta razy sprawdzi czy nie ma przypadkiem zadnego merytorycznego bledu, i to sobie w nim cenie.

Jest jeszcze Przemyslaw Iwanczyk, ktory takze ma swoje miejsce w "Gazecie Sport" (polecam, bo to czesto ciekawe analizy) i wspomniany wczesniej Wolowski.

Mam jeszcze pytanie - czy "MISZA" (znany mi z krociutkich wstawek) to moze ksywka Michała Pola czy kolejny dziennikarz?

Jesli chodzi o komentatorow sportowych - tutaj ciezej okreslic kto kogo lubi. Ja zauwazylem tylko, ze Borek jest zafascynowany umiejetnosciami Ronaldinho, i nawet kiedy ten przyjmuje pilke zwyczajnie "na klate", jak rzesza innych pilkarzy, to z glosnikow slysze tylko "ach, coz za wspaniale przyjecie, prosze zobaczyc jak on operuje pilka, jak fantastycznie sie z nia obraca, trzyma przy nodze" - bajkopisarz jak Stec, ale tacy ludzie sa potrzebni, bo dobrze sie ich slucha/czyta. W duecie z dosc rzetelnym Koltoniem, Borek i Iwanow wypadaja niezle. W ogole nie lubie kiedy ktos komentuje solo.

Nienawidze Jasiny, Joncy i Iwanskiego, prawie tak samo mocno jak Snopka, ktory komentowal niekiedy skoki narciarskie. Zaden z tych trzech nie potrafi zbudowac atmosfery, glosy maja jakies nieodpowiednie do komentarzu, nie wiem czemu, ale drazni mnie, kiedy ich slucham..

Powoli na gwiazde wyrasta Trzeciak, tuz za nim niezwykle elokwentny Mielcarski. Ten pierwszy jako jeden z niewielu pilkarzy dobrze operuje slowem, poprawnie buduje zdania i faktycznie da sie go sluchac (chyba tylko Maciek Szczesny jest rownie poprawny), bo reszta to dno.

Jesli idzie o Przeglad Sportowy - z tej gazety kojarze wlasciwie tylko Koltonia (badz co badz redaktor naczelny) i Tuzimka. Ten drugi oczywiscie najczesciej zapraszany dziennikarz do slynnego juz niezwykle obiektywnego Magazynu Orange Ekstraklasa, w ktorym potkniecia Wisly to polgodzinny reportaz, podobnie jak wygrane Legii, a kiedy Krakowianie ograli tydzien temu Wisle z Plocka, to nie dosc, ze nie wiadomo czemu puscili ten mecz na koncu (mimo, ze nawet chronologicznie sie nie zgadzalo, bo grali przeciez w piatek), a alfabetycznej poprawnosci w poprzednich odcinkach tez nie widzialem. Rzucili minutowy skrot Sitnickiego i koniec, zaraz po tym przeszli do "jedenastki kolejki" (tez wypasione sa) i koniec, no ale nie o tym temat.

Reasumujac, faworytami wsrod komentatorow sa Borek i Kolton (tylko w duecie), wsrod dziennikarzy mimo wszystko Stec.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 20 sie 2006, 20:59

knockout pisze:Powoli na gwiazde wyrasta Trzeciak, tuz za nim niezwykle elokwentny Mielcarski [...]

Knockout ale wiesz to nie komentarorzy :roll: Oni tak jak i Wieszczu, Kaziu Węgrzyn i inny pełnia role bardzie "ekspertów" - czasem denerwuje mnie jak właśnie Ci eksperci tłumaczą cos jak jakimś "......" [aż mi słowa brakuje patrz wp :P ] Fajnie jak taki były piłkarz mówi co myśli podczas meczu czy w studiu ale czasem oni mówią jak by sądzili ze ktoś mecz ligowych czy pucharowy [kadre] ogląda pierwszy raz :? Za czesto tłumaczą podsatwoe rzeczy chyba mało kto nie wie co to pressing w tych czasach gdy to jest podstawa od Lecznej po Chelsea :wink:

Ja uważam ze czasto [zwłaszcza w TVP] Ci eksperci a'la Mielcar czy Szczęsny maja za zadanie tłumaczyć słowa Szpaka i innych - :wink:

Ale wsród ekspertów [byłych graczy] Najlepszy jest ostatnio Kaziu Wegrzyn - ostatnio mecz ligowy - Derby Lodzi - Kaziu był jak trener - a mówił jak by zaraz miał zam wskoczyć na murawe i grac w parze z Hajto czy Rzeźniczakiem :lol: " o tak ! to lubie ! brawo Widzew ! brawo o tak ! pressin i już pressing ! i jest odbiór ! brawo Widzew" :lol:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 20 sie 2006, 21:20

Osobiście bardzo cenię Rafała Nahornego(Canal +, Przegląd Sportowy). Dziennikarz ten posiada ogromną wiedzę o Premiership. Historię angielskiego futbolu ma w małym palcu. Mówi zawsze o konkretach zamiast owijać w bawełnę, o sprawach które porusze ma pojęcie. Pod względem czysto dziennikarskim też jest bardzo dobry. Niezwykle szanuję tego człowieka, bo to naprawdę świetny fachowiec. Jeden z lepszych w tym zawodzie. [/url]

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 20 sie 2006, 21:25

O wlasnie, jesli chodzi o komentatorow z Canal+ - Serie A to jest kompletne dno i naprawde ciezko tam sluchac specow w postaci Milko i Lipinskiego. Zgodze sie tutaj z Zaza, ale pod warunkiem, ze argumentem przeciw Panu Tomaszowi nie bedzie to, ze jest kibicem Juve :P Bo wiedze on ma, tylko przekaz nie za dobry. Za to ludzie komentujacy Premiership to poezja. Wstyd przyznac, ale nie wymienie ich z imienia i nazwiska, bo nie pamietam, ale kazdy mecz Ligi Angielskiej ogladam i SLUCHAM z przyjemnoscia. W innych ligach mam z tym problem. Tak wiec tutaj brawa dla tych panow i oby zostali w Canale jak najdluzej ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”