Man Utd - Arsenal (29.08.09) - Strona 2

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
red85

Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 29 sie 2009, 20:17

Dawno tak nie przyfarciliśmy. Pewne jest to, że musimy wiele zmienić, jesli chcemy sięgnąć po kolejnego majstra. Arsenal z pewnością nie zasłużył na porażkę, ale szczerze mówiąc nie żałuję ich :lol:

Giggs w pierwszej połowie był żałosny, po przerwie tylko trochę lepiej. Valencia był bezproduktywny, podobnie jak Carrick, który jednak przynajmniej coś w defensywie zdziałał. Najlepiej pewnie Fletcher oraz Evra, a również Rooney w drugiej połowie mógł się podobać. Dobrze również Nani i szkoda, że w ostatnich minutach nie zdołał strzelić bramki.

ps Eboue chyba za dużo się naoglądał ostatniej sytuacji z Eduardo :rotfl:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 29 sie 2009, 20:18

Ale mnie Berbatov dzisiaj wkurwił. Sorry ale na takim poziome takie sytuacje, jak TRZEBA dobić przeciwnika nie mogą mieć miejsca. To co zrobił to nawet żenadą się nie da określić. Facet powinien zarobić 25 suszarek dzis i 15 jutro od Fergiego.

uf... :wink:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 29 sie 2009, 20:20

Wielki, wielki fuks. Nie zasłużyliśmy z przebiegu meczu na wygranie tego meczu. Dramat Diabego, zagrał świetny mecz a strzelił swojaka, który rzadko zdarza się juniorom. I nie czarujmy się, to Arsenal bardziej przegrał ten mecz niż my go wygraliśmy. Foster na początku II połowy 2 razy uratował nam tyłek czym poniekąd zrehabilitował się za pierwszą połowę ale nie chcę go jako pierwszego bramkarza United. Tak samo Browna w takiej formie wolałbym nie oglądać na środku obrony ale to akurat siła wyższa.

Mieliśmy dziś ogromne szczęście, przyznaję to ale z taką grą Manchester United w tym roku nie będzie brylował ani w Europie ani w lidze. Nonszalancja Naniego i Berbatova w końcówce żałosna. Gdyby Gallas nie był na spalonym to pewnie by zawiśli ale mam nadzieję, że porządna zjeba od Fergusona będzie bo takie coś na tym poziomie zwyczajnie nie przystoi.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 29 sie 2009, 20:24

Kamil232 pisze:Facet powinien zarobić 25 suszarek
Wyjasni ktos ten gryps?

Awatar użytkownika
OstatniSkaut
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 28 maja 2009, 14:35
Reputacja: 0

Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: OstatniSkaut » 29 sie 2009, 20:28

25 opierdolów od Sir Alexa :P

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 29 sie 2009, 20:29

arek_ahig pisze:Akurat karny prawidlowy. Almunia dal dupy, gdyz niepotrzebnie wychodzil. Pilka uciekala Waynowi, dodatkowo blisko byl Sagna.
Przecież Rooney leciał na ziemię zanim jeszcze dotknął ręki Manuela :lol: Sędziowania na bardzo niskim poziomie żeby nie napisać dosadniej. Brak karnego w pierwszej połowie i kilka kartek z dupy mówią same za siebie. Oczywiście nie jest, tak że arbiter grał dzisiaj w czerwonym trykocie, ale był zdecydowanie najgorszym aktorem na boisku. Totalne nieporozumienie :roll:

Abou po tym samobóju mógł szybko odpowiedzieć. Szkoda, że nie trafił :( No i Foster na początku drugiej połowy wybronił piłkę meczową ... też szkoda.
Ostatnio zmieniony 29 sie 2009, 20:30 przez Duch, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 29 sie 2009, 20:30

suszarka to głośny opierdziel od Fergusona twarzą w twarz z bardzo bliskiej odległości. Na szczęście Szkot zawsze żuje gumę, więc nie jest tak źle.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 sie 2009, 20:32

Martinho pisze:Wyjasni ktos ten gryps?
Ferguson z nim sobie porozmawia.

Za takie mecze kocham tą ligę :lol:
Szkoda Diaby'ego, ale z drugiej strony mógł nam nie strzelać :? Okazje swoje mieliśmy, pewnie więcej niż United, ale oni nie musieli strzelać, by zdobyć gola :? Robin powinien pokonać Fostera w 47 min. Później znów trochę pecha przy wolnym i poprzeczka. Przegraliśmy po indywidualnych błędach Almunii i Diaby'ego, ale przecież graliśmy na OT i nie graliśmy jakoś źle. Mecz był na remis [jeszcze ta bramka w końcówce :?] i szkoda straconych punktów [czy też 3 dla United], ale mamy sporo meczów do końca, jeszcze coś wygramy :]

Ten Dean też dziś lekko przesadzał. Brak karnego, 9 kartek :o no i na końcu z tym Wengerem - jasne mógł nie kopać butelki [ponoć ładnie poleciała kilkanaście metrów], ale jak już poszedł na trybuny, to gdzie on go jeszcze wysyłał ?
Przecież Rooney leciał na ziemię zanim jeszcze dotknął ręki Manuela
też tak myślałem, ale na powtórkach z tyłu było widać, jak go zahaczył - choć emocji było sporo, trzeba będzie obejrzeć na spokojnie

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 29 sie 2009, 20:37

Mówcie co chcecie ale to był kiepski mecz. Bardzo duzo niedokładności, niewymuszonych błedów, bałagan w środku pola i prsote błędy obiektywnie lepszego Arsenalu, które zaważyły na wyniku. Man Utd wygrał tylko dlatego żę nie popisali się w najważniejszych momentach ogólnie dobrze dysponowani Almunia i Diaby, tak pokazali bardzo niewiele i w zasadzie dopero w końcówce dochodzili do okazji bramkowych, które zresztą pięknie marnowali.

Karny słuszny. Natomiast te wszystkie kartki to gruba przesada.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 29 sie 2009, 20:59

Dupa nie sluszny. Popatrzcie sobie na powtorke.
http://videos.sapo.pt/ysZIFTzozD659EW6pbHt

WYRAŹNIE widać, że Almunia polozyl ręce na ziemi i Ronney zaczal leciec i wtedy byl kontakt... łokciem.. jak Rooney już leciał.

Zasłużyliśmy na zwycięstwo albo przynajmniej remis. Każdemu może się zdarzać, nie będe obwiniał Diaby'ego, naprawdę to moze sie zdarzyc każdemu.
Piękny gol Arshavina, sędziowanie na poziomie okręgówki jak to już ktoś powiedzial, podoba mi sie eksperyment UEFA z dodatkowymi sędziami, niech wychwytują symulantów, oszustów.. Będzie fair. A tak to dupa. mam nadzieję, że Diaby sie nie zalamie.

Wenger :lol:
Pat Rice bedzie naszym trenerem z Man City?

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 29 sie 2009, 21:07

Magnum pisze:Dupa nie sluszny. Popatrzcie sobie na powtorke.
Właśnie miałem wkleić linka :wink:

O karnym nie ma mowy. Manu miał ręce na ziemi, a Rooney ich dotknął jak już leciał na ziemię. Z perspektywy sędziego faktycznie mogło to wyglądać inaczej, ale faulu tam nie było.

red85

Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 29 sie 2009, 21:10

Karny jak w mordę strzelił. Ogólnie to chyba mało kto ma wątpliwości.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 29 sie 2009, 21:11

LoL! Jak ja kocham fanboyów :lol:
Człowieku jestes slepy? Popatrz na powtorke, jest wyraznie widoczne ze nie bylo zadnego karnego.
Skoro Eduardo ma byc ukarany, Rooney też powinien.

Awatar użytkownika
OstatniSkaut
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 28 maja 2009, 14:35
Reputacja: 0

Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: OstatniSkaut » 29 sie 2009, 21:13

Tylko ze Ty jestes fanboyem arsenalu i tez widzisz inaczej , buziaczek :* :)

---
albo jak byscie wygrali bys lagodniej pisal

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 29 sie 2009, 21:14

Moim zdaniem również karnego nie było, ale Rooney zrobił to perfekcyjnie o ile można doceniać taki element piłkarskiego rzemiosła.

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”