Arsenal FC - Chelsea FC (29.09.2012) - Strona 4

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC - Chelsea FC (29.09.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 30 wrz 2012, 0:03

Heh. Smutno mi. I w sumie tyle.

Można krytykować Wengera, że zmienił Mertesackera na Koscielnego, ale jak to się mówi po angielsku "hindsight is always 20/20" a po polsku "mądry Polak po szkodzie". :wink: Wiele osób chciało, żeby Koscielny zagrał z City, bo Mertesacker wolny i nie ogarnie, a tam ogarnął znakomicie. Potem mówili, że nie ma sensu Mertesackera na niskich zawodników Chelsea i potrzebna jest szybkość. Obie teorie miały swoje racje, teraz można spokojnie gadać, że Wenger spieprzył, ale to wiadome.

Najbardziej mnie smuci to, że oddaliśmy ten mecz Chelsea. Chelsea nie zagrała świetnie, ale wystarczająco dobrze, żeby nas pokonać. I tyle. Dlatego na zwycięstwo zasłużyła, dlatego zwycięstwa gratuluję. Niewykluczone, że gdyby Arsenal grał lepiej, to Chelsea by też grała lepiej, a tak dostosowała się do rywala. Ciężko powiedzieć. Zastanawia mnie, czy przy postawie naszych skrzydłowych Arszawin nie ma szansy na powrót do kadry..

THEMANIEK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1514
Rejestracja: 21 sty 2005, 18:39
Reputacja: 41
Lokalizacja: bristol, uk.

Re: Arsenal FC - Chelsea FC (29.09.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: THEMANIEK » 30 wrz 2012, 4:02

Mi tam sie strasznie gra Torresa podobala, gol naprawde smietny. Potrafil sie wcisnac idealnie. Najlepsze bylo to ze gral wysmienicie odgrywajacego, on naprawde czuje sie wysmienicie na szpicy gdzie musi duzo walczyc i wygrywal to ciagle z obroncami Arsenalu.
Arsenal dla mnie dal ciala, i widac ze Hazard troche przygasl po lekkiej zmianie taktyki i przesunieciu go glebiej do lewej strony, Oscar bardzo slabo ale za to Ramires gra tam gdzie powinien i widac duzy progres u niego.

Mi tam mecz odpowiadal oprocz patelni Giroud i irytujacego Luiza znowu ktorys raz z rzedu... kiedy ostatnio obronca za symulke zolta dostal?

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Re: Arsenal FC - Chelsea FC (29.09.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 30 wrz 2012, 11:38

Słaby mecz w naszym wykonaniu, równie słaby co w Montpellier - w dodatku tym razem zabrakło szczęścia. Tak jak pisałem, znowu przegraliśmy w głowach, nieziemsko rzucało się w oczy, że po golu na 2:1 zgaśliśmy.

W bramce potrzebny jest nam Szczęsny, bo Vito najwyraźniej pewnego poziomu już nie przekroczy. Obrona o dziwo na plus, za wyjątkiem pechowca Koscielnego. Irytowało mnie tylko to, że Gibbsa każdą swoją akcję, a Jenkinson większość, kończyli wrzutkami w pole karne. Do kogo, do Gervinho? Jeśli Wenger wszczepił im, że co akcje mają wrzucać, to niech chociaż pod nieobecność Girouda wystawia Chamkha, żeby ktoś mógł te piłki strącać.

Ogólnie za ten mecz muszę skrytykować Wengera, choć zazwyczaj zawsze trzymam jego stronę. Zmiana Ramsey->Walcott była jedną z najgorszych i najbezsensowniejszych zmian, jakie kiedykolwiek widziałem. Schodzi z boiska grajacy dobry mecz, wypoczęty Ramsey, jego pozycje zajmuje grający tego dnia słabo Ox (który na skrzydle miał chociaż trochę miejsca, a na srodku zaginął), zaś na skrzydło idzie będący bez formy Theo. Zatem z ustawienie z dobrym środkowym i przeciętnym skrzydłowym, zrobiło się ustawienie z fatalnym środkowym i tragicznym skrzydłowym. Jak dla mnie wielki minus nie dla Kosa, ale dla Vermy - oba wolne, po których padły bramki, podyktowane były po faulach Vermy, które były celowe i których moim zdaniem można było uniknąć (głównie tego pierwszego, bo drugi był wyraźnie taktyczny).

Chelsea dobrze nas rozpracowała, Santi prócz kilku okazji na strzał z 16 praktycznie bez kluczowym zagrań, Poldi także niewidoczny. Tam, gdzie regularnie robiliśmy różnicę, czyli na skrzydłach, zazwyczaj kończyliśmy akcję bezsensowną wrzutką, o czym pisałem wcześniej. Raz tylko Ox zagrał inaczej... i padła bramka. O okazji Girouda się nie wypowiem, bo zwyczajnie nie wiem, czemu ten typ nie trafia. Ciągle uważam że trzeba dać mu czas, choć i moja cierpliwość ma swoje granice. Jeśli chodzi o Chelsea... gratuluję 3 pktów, jednak muszę przyznać, że jako kibic oglądający mecze The Blues tylko przeciwko Arsenalowi oraz w LM odnoszę wrażenie, że ten zespół ma wtyki... w niebie.

Na plus jak dla mnie tylko Ramsey, reszta poniżej oczekiwań. No i panowie, bez paniki jeśli chodzi bramki, które tracimy - mój człowiek z sztabie szkoleniowym zdradził mi, że defensywne stałe fragmenty gry Bould przerobi z naszymi dopiero w listopadzie. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC - Chelsea FC (29.09.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 30 wrz 2012, 23:19

A co takiego Ramsey robił, że uważasz, że grał dobrze? Jak dla mnie grał bardzo kiepskie zawody i dobrze, że został zmieniony za Walcotta. Chyba, że uważasz jego podania krótkie w bok za dobrą grę :wink:

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Arsenal FC - Chelsea FC (29.09.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 01 paź 2012, 17:22

fieldy pisze:Torres chciał karnego w 1 połowie, teraz Luiz, w ostatniej kolejce ze Stoke Ivanovic i Oscar.
Kiedy FA za to będzie zawieszać ?
ww.youtube.com/watch?v=R6T1uFc_0GQ

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Arsenal FC - Chelsea FC (29.09.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 01 paź 2012, 17:37

i też powinien być zawieszony,
rzadko sie z Pulisem zgadzam, ale odnosnie nurków ma rację, ban na 3 mecze i kluby same by dbały by ich piłkarze nie nurkowali, żółta kartka to nie kara.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Arsenal FC - Chelsea FC (29.09.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 01 paź 2012, 17:59

Do takiej sytuacji nigdy nie dojdzie, bo było by pełno spornych incydentów gdzie nie dało by się jasno stwierdzić czy nur był czy nie.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC - Chelsea FC (29.09.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 01 paź 2012, 18:01

fieldy pisze:i też powinien być zawieszony,
Panie, Yennarisem chcesz na RB grac? :lol:

Zarty zartami, ale widze jeden problem. Czasami sedzia przewrazliwiony moze wywalenie sie po prostu potraktowac jako nura i rodzi to problemy. Jest to dosc subiektywna ocena.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Re: Arsenal FC - Chelsea FC (29.09.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 01 paź 2012, 18:11

Magnum pisze:A co takiego Ramsey robił, że uważasz, że grał dobrze? Jak dla mnie grał bardzo kiepskie zawody i dobrze, że został zmieniony za Walcotta. Chyba, że uważasz jego podania krótkie w bok za dobrą grę :wink:
Nie zgodzę się. Wobec defensywnego ustawienie Artety i dobrze rozpracowanego Cazorli to głównie dzięki podaniom Ramseya zdobywaliśmy teren, był bardzo aktywny i wszędobylski. Zresztą, przemawia za nim sam fakt, ze po jego zejściu przez 20 minut wypracowalismy środkiem pola JEDNĄ akcję - w 90 minucie.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC - Chelsea FC (29.09.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 01 paź 2012, 18:17

Obrazek

Obrazek

Jesli chodzi o podania to dla mnie jasne jest, kto dawal nam najwiecej w srodku pola.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Arsenal FC - Chelsea FC (29.09.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 01 paź 2012, 18:21

Co to jest za aplikacja?

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC - Chelsea FC (29.09.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 01 paź 2012, 18:22

aplikacja Statszone na system iOS.

http://fourfourtwo.com/statszone/

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Re: Arsenal FC - Chelsea FC (29.09.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 01 paź 2012, 18:40

Magnum pisze:Jesli chodzi o podania to dla mnie jasne jest, kto dawal nam najwiecej w srodku pola.
Na podstawie tej rozpiski, tak? :mrgreen: Widać z niej czarno na białym, że Cazorla gra prawie wyłącznie na połowie rywala a jego głównym zadaniem jest zagrywanie kluczowych piłek. Ile takich zagrał w meczu z Chelsea? Ramsey ma inne zadania, z których się wywiązywał. Nie mówię za zagrał świetną partię, ale na pewno lepszą od Santiego.

Co oznaczają te kolorowe trójkąciki i krzyżyki ?

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Arsenal FC - Chelsea FC (29.09.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 01 paź 2012, 19:04

Magnum pisze:aplikacja Statszone na system iOS.

http://fourfourtwo.com/statszone/
Dzięki, fajnie wygląda.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC - Chelsea FC (29.09.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 01 paź 2012, 21:03

sickstick pisze: Widać z niej czarno na białym, że Cazorla gra prawie wyłącznie na połowie rywala a jego głównym zadaniem jest zagrywanie kluczowych piłek
Myślę, że trochę przesadziłeś. Cazorla nie grał tylko wyłącznie na połowie rywala, a wiele z tych podań na połowie rywala było blisko linii środkowej. Od Ramseya na pozycji, na której grał, nie oczekiwałbym tego, co po Cazorli, ale jednak trochę więcej, niz większość podań w stylu Denilsona. I to nie biorę tego jako wyroczni, od samego meczu miałem odczucia, że Ramsey nie zachwycał. Nie grał jakoś fatalnie czy tragicznie, ale po prostu spodziewałbym się sporo więcej.

Tak czy inaczej, jeśli jest z czym się zgodzić, to z tym, że Walcott gry wcale nie poprawił. Ale to już inna bajka.
sickstick pisze:Co oznaczają te kolorowe trójkąciki i krzyżyki ?
Jak się dowiem to dam znać :blow:

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”