Można krytykować Wengera, że zmienił Mertesackera na Koscielnego, ale jak to się mówi po angielsku "hindsight is always 20/20" a po polsku "mądry Polak po szkodzie".
Najbardziej mnie smuci to, że oddaliśmy ten mecz Chelsea. Chelsea nie zagrała świetnie, ale wystarczająco dobrze, żeby nas pokonać. I tyle. Dlatego na zwycięstwo zasłużyła, dlatego zwycięstwa gratuluję. Niewykluczone, że gdyby Arsenal grał lepiej, to Chelsea by też grała lepiej, a tak dostosowała się do rywala. Ciężko powiedzieć. Zastanawia mnie, czy przy postawie naszych skrzydłowych Arszawin nie ma szansy na powrót do kadry..









