Magnaci na Wyspach

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Magnaci na Wyspach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 31 paź 2006, 15:06

Od 1990 roku na Wyspach panuje moda kupowania klubów. Jednym sprawia to przyjemność, inni robią to tylko pod dyktando dalszego zarobku. Protoplastą był Madejski, który w roku 1990 zakupił reading za 15 milionów funtów ( na dzień dzisiejszy śmieszna cena ). Za nim posypały się kolejne teamty - Fulham za 30 milionów, Chelsea za 140 milionów, Manchester United za 800 milionów funtów, Aston Villa za 63 miliony funtów i Porsmouth za 15 milionów. Czy to taka moda ? Jak niegdyś na zegarki Rolex, ciuchy od Armaniego i szykowne kolacje ? Jak myślicie, w jakim kierunku zmierza piłkarskość angielska ? Niedługo zamiast Anglików w klubach będą występować sami obcokrajowcy ( patrz - Arsenal w ubiegłym sezonie ).

Zapraszam do dyskusji.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 31 paź 2006, 15:47

Loczek pisze:Zapraszam do dyskusji.

:roll: wyczerpałeś temat :?

A tak na powaznie, to jest ciekawy temat ale z tego co pamietam do juz była dyskusja tu na forum :roll: Nawet chyba z Tobą. Może trzeba zmienic temat "czerwony Romek" na własnie "Magnaci na Wyspach" czy coś w tym stylu. Bo pewnie co jakiś czas bedzie ciekawie i może wrócić do tematu. Pamietam że była debata w temacie Romkowym odnoście Villi, MU czy nawet Gajdemajktów :wink: z Portmouth, czy teraz wejśc MSI w West Ham. Tym bardziej że coraz wiecej klubów ma swoich właścicieli, tylko że na Wyspach czesto są to "emigranci" :wink:

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 31 paź 2006, 15:54

Zaza pisze:Tym bardziej że coraz wiecej klubów ma swoich właścicieli, tylko że na Wyspach czesto są to "emigranci" Wink

Egipcjanin mohammed Al Fayed, Rosjanin Abramowicz, Amerykanie Glazerowie, Amerykanin Randy Learner, Rosjanin Aleksander Gaydamak. Rodzimy tylko John Robert Hurst z Reading jest :roll:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 31 paź 2006, 16:03

No właśnie i to pokazuje jaka jest "moc funta". Jeden Anglik w słabym klubie. A jak dojdzie Kia ze swoim MSI do West Ham'u to będzie kolejny emigrant. Jakaś epidemia, tylko jak napisałeś wyżej rolex czy kolekcja Armaniego to "zabawki" a dla kogo klub jest zabawką ?

Patrząc na reacje Romka gdy Sheva strzelił bramke w meczu o tarcze z The Red's, trudno mówić ze mu zależy tylko na kasie itd. Bo cieszył sie jak 12 letni nie ogolony chłopie :wink: Zresztą zawsze przeżywa mecz, a jak Chelsea gra na Stamford Bridge to jest zawsze. Innych właścicieli nie pokazują w takich reakcjach jak Romka który szaleje bo jest 1:0 :wink:

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 31 paź 2006, 16:10

Zaza pisze:Patrząc na reacje Romka gdy Sheva strzelił bramke w meczu o tarcze z The Red's, trudno mówić ze mu zależy tylko na kasie itd. Bo cieszył sie jak 12 letni nie ogolony chłopie Wink Zresztą zawsze przeżywa mecz, a jak Chelsea gra na Stamford Bridge to jest zawsze. Innych właścicieli nie pokazują w takich reakcjach jak Romka który szaleje bo jest 1:0 Wink

Dlatego właśnie napisałem, że dla jednych to krok naprzód w rozwoju wizerunku i konta w banku, dla drugich to czysta zabawa. Dla Abramowicza widać ta druga kwestia jest ważniejsza. Własnie przymierzam się do zakupu jego biografii. Szerzej o niej na chelsea.pl

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 31 paź 2006, 16:15

Loczek pisze:patrz - Arsenal w ubiegłym sezonie

Ashley czasem sobie pogrywał, więc jeden Anglik grał :wink:

A tak na temat: nie wydaje mi się, aby ten proceder nagle się zakończył. W zeszłym sezonie (z resztą w tym też już się takie plotki pojawiły) omal nie zemdlałem gdy przeczytałem, że jakiś Rosjanin chce przejąć Arsenal. Co prawda niosłoby to za sobą również spore korzyści, ale ja dziękuję, postoję.

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 31 paź 2006, 16:17

Oczywiście nie koniec na tym co wymienił Loczek. Do tego dochodzi jeszcze przejęciu ok. 25% akcji Evertonu przez Earla. Earl to amerykański biznesmen, urodzony w Anglii, człowiek baaardzo bogaty i wydaje się, że poważnie wzmocni budżet klubu. Oczywiście on Evertonu nie przejął, lecz tylko stał się jednym z głównych właścicieli, a właściwie to jest człowiek, który ma przed najwięcej % akcji klubu. Na dodatek w sprawę zamieszany jest gwiazdor Hollywood - Sylvester Stallone. Ponoć już niedługo ma przyjechać do Anglii promować klub itd.

Być może dzięki temu Everton ponownie stanie się jedną z najlepszych drużyn w Anglii i po latach przeciętności powróci do walki o trofea. Mam nadzieję, że tak. Ale nie chciałbym, żeby Everton stał się drugą Chelsea.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 31 paź 2006, 16:20

Nie wiem jak to jest w Angli ale w Polsce widać że Romek dla jednych to wróg i zakała piłki [bo mu sie udało] a dla drugich kibic który może wiecej. Ale to taka Polska wada, kumuś sie udało to trzeba mu źle życzyć. A tak jak piszesz mają Co właściciele inne cele. Bo jeśli Chelsea [odkąd jest Abramović] co sezon przynosi straty a mimo to jest dobrze wiec trudno mówić że mu zalezy by sie jeszcze wzbogacić.

Masz przykład na Glazerach. Każdy funt oglądany dwa razy, inna polityka klubu nie tylko transferowa. Ale ogółem, liczy sie bilans, zysk i infestycje.

Np. narazie Gaydamak nie potwierdził tego co pisano gdy już jakiś czas temu kupował Portmouth, o kupił klub wtedy chyba na spółke z Milanem Madariciem czy jakoś tak.

Zwróć uwage na jeszcze coś. Ze to już wszedzie tak jest ale na inna skale. Ostatnio największe interesy robi Aulas z Lyonu - własciciel klubu, który budował 7 lat potenge mistrza Francji. W Hiszpani Sevilla ostatnio zamiata :wink:, w Włoszech każdy klub ma właściciela, a czołowie to na musss. Jeden jak Viola od 3 lat inni jak Milan od 20 lat. A jak sie piłka zmieniła przez ten czas :?

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 31 paź 2006, 16:36

RóżA pisze:Ashley czasem sobie pogrywał, więc jeden Anglik grał Wink
Ale to wyjątek, rodzynek na ciastku.

RóżA pisze:że jakiś Rosjanin chce przejąć Arsenal.
Myślę, że tak samo zareagowali kibice Corinthians Sao Paulo, kiedy 33-letni Kia Joorabchian zainwestował w klub. 35 milionów na wydatki.
metol pisze:Earl to amerykański biznesmen, urodzony w Anglii, człowiek baaardzo bogaty i wydaje się, że poważnie wzmocni budżet klubu.
Osobiście nie słyszałem nic o nim. Możesz zgłebić tę historię ?

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 31 paź 2006, 16:39

Zgoda, piłka teraz to ogromna kasa i można powiedzieć, że teraz pieniądze to 50% sukcesu. Ale z drugiej strony jednak to jest pewna strata wartości (nie tych rynkowych), bo przecież co innego gdy klub od X lat jest w rękach jednej rodziny, ma pewne tradycje itp. a co innego gdy przychodzi szejk i wręcz rozdaje pieniądze innym klubom. Takie coś mnie nie kręci.

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 31 paź 2006, 17:13

Loczek pisze:Osobiście nie słyszałem nic o nim. Możesz zgłebić tę historię ?
Służę uprzejmie.

A więc Robert Earl jest to Anglik aktualnie mieszkający na Florydzie. Znany jest głównie z otwarcia sieci restauracji Planet-Hollywood no i jest prezesem BCR Sports. Jego majątek jest oszacowany na ponad 200 mln funtów czyli całkiem sporo.

Media spekulują, że przejęcie części Evertonu przez Earla oznaczać będzie znaczną poprawę sytuacji finansowej The Toffees. Uważa się, że Earl gotów jest przeznaczyć dużo pieniędzy na budowę nowego stadionu oraz na trasfery do klubu.

Kupił 'zaledwie' 23% więc raczej cudów nie należy się chyba spodziewać. Z Evertonu pewnie nie stanie się druga Chelsea i to chyba nawet lepiej. Oczywiście byłoby fajnie powrócić do walki o Premiership, ale Everton to klub z tradycją itp, a tak poza tym to ja kocham Everton w takim stanie w jakim obecnie się znajduje. Nie chcę w składzie Szewczenki, Ballacka czy żadnej innej supergwiazdy. Ja chcę swój Everton, w którym grają świetni piłkarze i równocześnie bardzo sympatyczni ludzie. Oczywiście nie chodzi mi o to, żeby w ogóle nie robić transferów. Chodzi mi o to, żeby nie robić takiej rewolucji jak w Chelsea (choć na to raczej i tak szans większych nie ma)

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 31 paź 2006, 17:20

metol pisze: Media spekulują, że przejęcie części Evertonu przez Earla oznaczać będzie znaczną poprawę sytuacji finansowej The Toffees. Uważa się, że Earl gotów jest przeznaczyć dużo pieniędzy na budowę nowego stadionu oraz na trasfery do klubu.
Media mediami, The Sun też ogłaszał wszystkim, że Glazerowie zrobią z United perłę w koronie. Podobno mieli sprowadzić wybitnych grajków, a Manchester miał zmiażdżyć każdego, z Chelsea na czele. i na " sunnowskich " ogłoszeniach się skończyło.

Czy Earl na 100% wejdzie w udziały Evertonu, czy to dopiero przymiarki ?
metol pisze:Ja chcę swój Everton
To bardzo piękne, że w Polsce istnieją kibice, którzy nie mają szansy na polskich stronach czytać o swoim klubie, a pomimo to kochają go całym sercem. Metol - słowa szacunku.

Jednakże, jeśli Amerykanin przejmie udziały w Liverpoolu, musisz się liczyć z faktem, iż na waszym stadionie zawitają może nie tyle Szewczenko i Ballack, ile mniej znaczący w świecie mediów, ale w świecie sportu wiele. Czyli coś czuję, że to będzie sięganie po piłkarzy z nazwiskiem, którzy jednak kariery nie zrobili - patrz Quaresma for example.

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 31 paź 2006, 17:31

metol pisze:Kupił 'zaledwie' 23% więc raczej cudów nie należy się chyba spodziewać. Z Evertonu pewnie nie stanie się druga Chelsea i to chyba nawet lepiej.
W sumie to nic nie wiadomo. W przypdaku Glazera było tak, że ten także powoli wykupywał akcje Manchesteru United, aż w końcu doszedł do granicy bodaj 70% akcji klubu i go przejął. Tak może być i w przypadku Earla.

Dla mnie to całe zjawisko moze wskazywać na zyski, które mogą uzyskać inwestujacy w kluby. W końcu to właśnie w Anglii ostatnio najwięcej słychać o inwestycjach w kluby nowych, zamożnych biznesmenów. Ale dlaczego to liga angielska ma być miejscem, do którego ostatnimi czasy brnie coraz większa liczba biznesmenów z całego świata? Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie.

Awatar użytkownika
GrocaLKS
Junior
Junior
Posty: 14
Rejestracja: 31 paź 2006, 22:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: że znowu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: GrocaLKS » 31 paź 2006, 22:55

W sumie to nic nie wiadomo. W przypdaku Glazera było tak, że ten także powoli wykupywał akcje Manchesteru United, aż w końcu doszedł do granicy bodaj 70% akcji klubu i go przejął.
dodajmy robiąc milionowe kredyty.

Ale dlaczego to liga angielska ma być miejscem, do którego ostatnimi czasy brnie coraz większa liczba biznesmenów z całego świata? Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie.
Myślę że ma na to wpływ prestiż Premiership jak i dogodne warunki do interesów na Wyspach.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 01 lis 2006, 9:19

Mi bardzo podoba sie zarzadzanie Glazerów, kupuja tych co chca kupic, tych, których potrzebuje ALex, przy tym nie przepłacaja. Jesli Chelsea byłaby zaintersowana Owenem z Bayernu to dałaby 35 baniek i po sparwie, ale sensu w tym zadnego. Po Malcolmie pryzsedzł dobry sponsor, wiec raczej kibice MU nie narzekaja. Inni widac ida droga Aulas'a powoli i dojdzie ise do sukcesu. Romek chciał ten sukces miec na dzien dobry. Który zawodnik bł na dizen dzisiejszy wart pieniedzy zapłaconych przez Romka. Moze Makelele...
Ciekawe jak jest od strony prawnej, podatki itp. bo jednak Premiership to bardzo atrakcyjny kierunek dla magnatów.
Zobaczymy jak potoczy sie jeszcze sprawa MSI i WHU, ale raczej juz niedługo bedzie widomosc o przejeciu klubu przez ten koncern.

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”