Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 8

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Czy Carlo Ancelotti powinien pozostać na stanowisku trenera Realu w sezonie 2023/24?

Tak, zasługuje by dać mu jeszcze szanse
11
69%
Nie, czas na kogoś nowego
5
31%
Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 24 gru 2005, 11:15

Smithu pisze:Wiec robisz blad, pieniadze czynia cuda, a to ze w Realu graja takie gwiazdy to glownie dzieki kasie, ale tez nie tylko
wiem co czynia pieniądze bo lepszy przykład od Realu jest Chelsea, ale "dziwka " kojazy mi sie z czyms innym niz piłkarzami :P

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 24 gru 2005, 11:41

luk1208 pisze:ja sie nie mądruje tylko nie porównuje piłkarzy do "dziwek" bo nie kazdy chce grac w Realu dla kasy
Hahaha, ale sie usmialem, normalnie nie wiem ktory bok zrywac :? Czyli Twoim zdaniem kazdy kto gra w Realu jest "dziwka grajaca dla kasy"? Tak masz racje, tylko ze to samo sie tyczy Twoich barcelonskich idoli i kazdego innego klubu. To nie jest dzialalnosc filantropijna, wiec proste, ze pilkarz pojdzie tam, gdzie zapewnia mu lepsze warunki. Oczywiscie nie tylko pieniadze, ale stwierdzenie "gdzie mu wiecej placa" jest ogolne i generalnie zawiera sens. Przywiazanie do barw klubowych, granie dla idei i takie rzeczy sa przeszloscia. Mimo, ze sa wyjatki, to jednak w momencie kiedy w pilce sa tak ogromne pieniadza, to dziwne zeby pilkarz byl jak organizacja charytatywna.

Awatar użytkownika
Capik
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 30
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: mam to wiedziec??!!

transfery galacticos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Capik » 24 gru 2005, 11:51

Macie racje troche przesadziłem z tym odrodzeniem Realu. Teraz gdy przyszedł Cicinho i ma przyjść Cassano przydał by się jeszcze Ballack. Według mnie on ułożył by gre Realu w środku pola i Real zaczął być może grać lepiej. Ale i tak co roku klub z Madrytu popełnia błędy co roku ściąga zawodników ofensywnych zapominając o kulejącej u nich defensywie. To właśnie tam tkwi największy problem Realu. Ich defensywa jest już podstarzała prawie wszyscy defensorzy grający w pierwszym składzie są po 30.Realowi przydał by się jakiś dobry defensor.

Awatar użytkownika
unojedrzej
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 363
Rejestracja: 09 mar 2005, 19:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: unojedrzej » 24 gru 2005, 12:06

Capik pisze:Ale i tak co roku klub z Madrytu popełnia błędy co roku ściąga zawodników ofensywnych zapominając o kulejącej u nich defensywie.
Ramos , Garcia , Diogo , Cicinho , Gravesen to wg Ciebie zawodnicy stanowiący o ofensywie naszej ekipy?
Capik pisze:Ich defensywa jest już podstarzała prawie wszyscy defensorzy grający w pierwszym składzie są po 30
Jedynie Carlos jest po 30.. Popatrz na defensywe Milanu , Stam , Maldini , Cafu , a wciąż stanowią bariere nie do przejścia..

Capik pisze:Realowi przydał by się jakiś dobry defensor.
Ostatnio pojawiły sie plotki o zainteresowniu Zakorą , można by powalczyć o tego zawodnika

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 gru 2005, 12:14

onet.pl pisze:Honorowy prezes madryckiego Realu, jeden z najbardziej znanych piłkarzy reprezentacji Hiszpanii, Alfredo di Stefano miał atak serca i został przewieziony na oddział intensywnej opieki medycznej kliniki w Sagunto.

Zdaniem kardiologa Jeronimo Farre stan zdrowia di Stefano jest stabilny.

Do kliniki w Sagunto pojechali w sobotę rano przedstawiciele kierownictwa klubu - prezydent Realu Florentine Perez i jego zastępca Emilio Butragueno

p.s. - wiecie moze za ile przeszedl Cicinho :?:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 gru 2005, 12:17

unojedrzej pisze:Ostatnio pojawiły sie plotki o zainteresowniu Zakorą , można by powalczyć o tego zawodnika
Zokora nie jest obrońcą tylko pomocnikiem i Arsenal póki co ma największe szanse na jego zatrudnienie.
:arrow: Potrzebujemy jak ryba wody, defensywnego pomocnika [lub pomocnika]
:arrow: sam Zokora mówi, że najbardziej odpowiada mu kierunek "na highbury"

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 24 gru 2005, 12:18

unojedrzej pisze:Popatrz na defensywe Milanu , Stam , Maldini , Cafu , a wciąż stanowią bariere nie do przejścia..

:rotfl2:

Dla Livorno chyba, ale Chievo to już jak na Milan za dużo.

Dobra tak sobie tylko żartuję, ale Milan musi niedługo robić przemeblowanie w obronie, bo Maldini- kontuzje, Nesta - b. słaba forma, itd.

Ramos , Garcia , Diogo , Cicinho , Gravesen to wg Ciebie zawodnicy stanowiący o ofensywie naszej ekipy?

Jak dla mnie to on jest właściwie wzmocnieniem ofensywnym, widać, że on lubi się na pole karne przeciwnika zapuścić. Nie jest to taki typowy defensor.

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 24 gru 2005, 12:25

Krzysztof Jarzyna pisze:
luk1208 pisze:ja sie nie mądruje tylko nie porównuje piłkarzy do "dziwek" bo nie kazdy chce grac w Realu dla kasy
Hahaha, ale sie usmialem, normalnie nie wiem ktory bok zrywac :? Czyli Twoim zdaniem kazdy kto gra w Realu jest "dziwka grajaca dla kasy"? Tak masz racje, tylko ze to samo sie tyczy Twoich barcelonskich idoli i kazdego innego klubu. To nie jest dzialalnosc filantropijna, wiec proste, ze pilkarz pojdzie tam, gdzie zapewnia mu lepsze warunki. Oczywiscie nie tylko pieniadze, ale stwierdzenie "gdzie mu wiecej placa" jest ogolne i generalnie zawiera sens. Przywiazanie do barw klubowych, granie dla idei i takie rzeczy sa przeszloscia. Mimo, ze sa wyjatki, to jednak w momencie kiedy w pilce sa tak ogromne pieniadza, to dziwne zeby pilkarz byl jak organizacja charytatywna.
No nie wiem czy przywiązanie do barw klubowych i idei są przeszłościa. Ilu piłkarzy odmówiło w tym roku grania dla Pana Abramowicza?? No oczywiście są też tacy, dla których 10 euro robi różnice i juz zmieniają klub. Jak judasz Figo, całował herb Barcy a potem poszedł do Madrytu. Na jego przykładzie można napisać książkę jak nie powinien zachowywać się piłkarz, choć to nie ujmuje jego umiejętnościom piłkarskim, bo piłkarz z niego był nieprzeciętny.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 24 gru 2005, 12:29

bagg pisze:Nie jest to taki typowy defensor.
Czyli wszystko jest tak jak ma byc. W Hiszpanii sie tak gra, Real zawsze tak gral - w swoich najlepszych latach z obecnymi pilkarzamu taka role spelniali Salgado i Carlos (oczywiscie jak byli mlodsi, bo teraz to juz tylko probuja). Szczerze mowiac nie podpalam sie tak tym Cicinho bo najpierw musi sie zaaklimatyzowac, a to chociazby na przykladzie Robinho widac ze nie jest latwe. No ale moze jego atutem bedzie to, ze nie bedzie na nim az tak duzej presji jak na Robsonie. O ile bedzie gral, a go nie wypozycza :roll:
cloner pisze:p.s. - wiecie moze za ile przeszedl Cicinho
Roznie podaja - od 4 - 5 mln ojro.
kulekfcb pisze:Ilu piłkarzy odmówiło w tym roku grania dla Pana Abramowicza??
Bo kto przy zdrowych zmyslach idzie do Chelsea, gdzie na jedna pozycje jest 3 ludzi europejskiego, jezeli nie swiatowego formatu? Jak juz powiedzialem, nie chodzi o same pieniadze, ale generalnie o lepsze warunki.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 gru 2005, 12:30

unojedrzej pisze:Ramos , Garcia , Diogo , Cicinho , Gravesen to wg Ciebie zawodnicy stanowiący o ofensywie naszej ekipy?
Śmiem twierdzić, że kilku spośród tych zawodników nie stanowi o sile żadnej formacji Realu. Trudno ich nazwać wzmocnieniami. Diogo wzmocnienie? Nie sądzę. Gravesen? Gra bardzo słabo. Real i La Liga to dla niego za wysokie progi i w ogóle inny styl gry. On się nadaje chyba tylko do Premiership gdzie kości wymieniane są po każdym spotkaniu. Pablo Garcia także gra dużo gorzej niż w ubiegłym sezonie. Jedyne czym przypomina swoje poprzednie sezony to rzeźnicki styl.
unojedrzej pisze:Popatrz na defensywe Milanu , Stam , Maldini , Cafu , a wciąż stanowią bariere nie do przejścia..
Kiedyś tak. Teraz już nie jest do defensywa nie do przejścia.

Cicinho oczywiście także defensywy nie wzmocni. Wzmocni skrzydło. O ile nie będzie miał takich problemów jak Robinho to wzmocni siłę ofensywną, ale w destrukcji przeciwko lepszym zawodnikom za wiele nie zdziała jednak. Wzmocnieniem defensywy w taktyce Realu mogą być chyba tylko solidni środkowi obrońcy. No i przydałoby się, aby jeden z kilku dm-ów których macie zaczął grać lepiej.
fieldy pisze:Zokora nie jest obrońcą tylko pomocnikiem i Arsenal póki co ma największe szanse na jego zatrudnienie.
Arrow Potrzebujemy jak ryba wody, defensywnego pomocnika [lub pomocnika]
Arrow sam Zokora mówi, że najbardziej odpowiada mu kierunek "na highbury"
Arsenal ma rację, ale Real ma pieniądze (to tak jak "Wy macie rację, ale my mamy karabiny" :lol: ). Zokora może się okazać kolejną 'dziwką' :wink: Na serio to trudno przewidzieć jaki kierunek obierze ten zawodnik. Nie wydaje mnie się, aby Arsenal był na lepszej drodze do jego sprowadzenia niż inne ekipy. Miłość do forsy może okazać się najsilniejsza.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 gru 2005, 12:34

Niggaz pisze:Arsenal ma rację, ale Real ma pieniądze (to tak jak "Wy macie rację, ale my mamy karabiny" ). Zokora może się okazać kolejną 'dziwką' Na serio to trudno przewidzieć jaki kierunek obierze ten zawodnik. Nie wydaje mnie się, aby Arsenal był na lepszej drodze do jego sprowadzenia niż inne ekipy. Miłość do forsy może okazać się najsilniejsza.
Niekoniecznie, Agent Zokory zarzekał się [tylko czy można mu wierzyć] że na 90 % Zokora pójdzie na wyspy. I wybierze albo ManU albo Arsenal. Piłkarz powiedizał, ze woli Arsenal. na razie. Ale jak mówisz Real może sypnąć kasą [Arsenal też może - ale czy zechce ?]

Awatar użytkownika
unojedrzej
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 363
Rejestracja: 09 mar 2005, 19:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: unojedrzej » 24 gru 2005, 12:39

fieldy pisze:Zokora nie jest obrońcą tylko pomocnikiem i Arsenal póki co ma największe szanse na jego zatrudnienie.
Nie napisałem nigdzie że jest to obrońca to raz , a dwa to Arsenal także miał największe szane by pozyskać Baptiste 8)
bagg pisze:Jak dla mnie to on jest właściwie wzmocnieniem ofensywnym, widać, że on lubi się na pole karne przeciwnika zapuścić. Nie jest to taki typowy defensor.
Bo Kanarki mają we krwi akcje ofensywne , Carlos , Lucio , Cafu , Dida 8) Ale jako że Cicinho gra w obronie to powinno zaliczać sie go do graczy defensywnych
Ostatnio zmieniony 24 gru 2005, 12:43 przez unojedrzej, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 24 gru 2005, 12:41

Ten Zokora to ciekawa postac. Jednak "sypniecie za niego kasa" tylko dlatego ze chce go wziac inny klub jest dosc ryzykowne. Bo rownie dobrze moze sie on okazac drugim Makelele, ale moze sie tez nie sprawdzic. Nie zapominajmy, ze to przeciez czlowiek grajacy w sredniaku ligi francuskiej, ktora sama w sobie nie jest za mocna.
Czy przyjdzie do Realu? Watpie. Po pierwsze - Perez raczej nie da kasy na kogos, kto nie jest znany (powszechnie, oczywiscie), a po drugie sam Zokora balby sie pewnie magii Realu i w ogole La Liga. Dla niego Arsenal to optymalne wyjscie, nie bedzie takiej presji, a klub mimo wszystko duzo lepszy od dotychczasowego.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 24 gru 2005, 12:43

Wzmocnieniem defensywy w taktyce Realu mogą być chyba tylko solidni środkowi obrońcy. No i przydałoby się, aby jeden z kilku dm-ów których macie zaczął grać lepiej.

Zgadzam sie. Mysle ze o ile chodzi o odrodzenie defensywy w Realu to potrzeba przede wszystkim kreatywnego swietnego w odbiorze pilki defensywnego pomocnika bo tak owym nie jest ani Garcia ani Gravesen takim byl wspominany wielokrotnie Makalele. Takim moglby byc Essien takim moglby byc Emerson, Viera, Xabi Alonso. Majac def. pomocnika 50 procent defensywy juz jest przy taktyce Realu do tego jeden porzadny dobry stoper jak w przeszlosci Hierro ktos kto uzupelni Ramosa, Helguere.
Tak naprawde to mnie doprowadza do szału brak zainteresowania chociazby Coloccinim, Milito (moze teraz by przeszedl testy medyczne :x )
Śmiem twierdzić, że kilku spośród tych zawodników nie stanowi o sile żadnej formacji Realu. Trudno ich nazwać wzmocnieniami. Diogo wzmocnienie? Nie sądzę. Gravesen? Gra bardzo słabo. Real i La Liga to dla niego za wysokie progi i w ogóle inny styl gry. On się nadaje chyba tylko do Premiership gdzie kości wymieniane są po każdym spotkaniu. Pablo Garcia także gra dużo gorzej niż w ubiegłym sezonie. Jedyne czym przypomina swoje poprzednie sezony to rzeźnicki styl.
Zgoda na Gravesena, Garcie. Diogo jest jeszcze mlody w szerszej perspektywie moze sie sprwadzic.
Bo kto przy zdrowych zmyslach idzie do Chelsea, gdzie na jedna pozycje jest 3 ludzi europejskiego, jezeli nie swiatowego formatu? Jak juz powiedzialem, nie chodzi o same pieniadze, ale generalnie o lepsze warunki.
Świetnie to ujałeś. Po prostu pilkarze boja sie konkurencji odchodzac do Chelsea poza tym nie kazdemu odpowiada taktyka rotacji stosowana przez Mourinho.

O ile bedzie gral, a go nie wypozycza
Ja uwazam ze ciekawe rozwiazanie to pozbycie sie Salgado np. do Newcastle wzamian za wypozycznie Luque. Mysle ze Diogo badz Cicinho sprawdza sie na prawej flance. Brazylijczyk bedzie mial wiekszy spokoj i mniejsza presje aniezeli jego rodak Robinho - to pewne.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 gru 2005, 12:49

Tak czy inaczej im więcej klubów zainteresowanych będzie jego osobą tym większą kasę trzeba będzie na niego wyłożyć. Takie sztuczne podbijanie ceny to dość powszechne zjawisko w piłkarskim świecie transferów.
Co do Ligue 1 to w przeciągu ostatnich lata wyrasta ona na prawdziwą kopalnię talentów. Chociaż to może nawet trochę złe określenie. Kopalniami talentów są Ameryka Południowa a także Afryka. W Ligue 1 zawodnicy z tych kontynentów ogrywają się i wychodzą w dużej mierze jako już ukształtowani zawodnicy.
Krzysztof Jarzyna pisze:Czy przyjdzie do Realu? Watpie.
Ja również wątpie i nie tylko z tych powodów które podałeś (zgadzam się z nimi), ale i dlatego, że taki zawodnik nie jest chyba do końca potrzebny Realowi. Po prostu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”