El Clásico // FC Barcelona - Real Madrid CF - Strona 8

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Jakim wynikiem zakończą się najbliższe Gran Derby?

Zwycięstwem Barcelony
65
49%
Remisem
19
14%
Zwycięstwem Realu
48
36%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 mar 2007, 1:08

Ciekawie wyszła ankieta:

Zwycięstwo Realu przewidywało - 26 osób
Zwycięstwo Barcy przewidywało - 27 osób
Remis przewidywało - 11 osób

Zatem wyniki bardzo wyrównane i sporo przemawiałoby za remisem, ale ten właściwy wynik typowało niewielu userów.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2353
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 11 mar 2007, 1:09

Jarzinho - połowa twoich postów to są teksty w stylu "czekam na cytat, gdzie powiedziałem sramto i owamto", a druga połowa, to zwracanie innym userom uwagi, że nie czytają ze zrozumieniem. Przemyśl to. I jakbyś mógł, nie odpowiadaj kolejną napinką. :roll:

Żeby nie było OT. Moim zdaniem karny zdecydowanie słuszny. Oleguer zahaczał Gutka. Może nie było to celowe, ale przeszkodził mu w przeprowadzeniu akcji, a Hiszpan skwapliwie wykorzystał nogę wystawioną przez gracza Barcy :P Żółtko się chyba jednak nie należało.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 11 mar 2007, 1:16

OK. Napisac, ze sedzia nie karał Diarry to jest tzw/ "zwalanie na sedziego"
+
assurbanipal pisze: Ja napisałem, że zawsze szukasz winy sedziego
Choc oczywiscie moj post/ posty wskazywały, ze wine ponosza min. taktyka, trener, zawodnicy itp... JEdnak ktos ciezko sie naszukał i zechciał wmowic, ze jest inaczej, a jesli tak jest to juz musze niestety oddac pole do popisu 8)

Nawet wspominałem, ze kartki jaknajbardziej zasłuzone i niemozna sie klucic, przynajmniej do tych ktore sedzia pokazał(sedzia głowny).

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 11 mar 2007, 1:16

Była jatka :] Mamamija Bravisimo, ale mecz :] użądzili nam tu Grozny :P

Mecz który musiał sie podobać, bo kilmat był masakryczny :P Nie ma co pisac o taktyce czy cos bo w tym meczu tyle sie zmieniało że hoho, jak dla mnie Real przegrał ten wygrany mecz - to co stworzyli od 45' do 70' to powinno byc po meczu, aż dziw bierze że wczesniej dwie pierwsze akcje = bramki a potem ... Barca w sumie grała swoje, nawet mimo tych dziwnych zmian i osłabienia próbowała grać piłką, długo szeroko itd, przyznam sie ze sadziłem ze to bedzie woda na młyn dla Realu, i była ... do czasu. Kilka kluczowych elemtnów zawiodło w Dumie Kataloni jak Xavi czy Deco, nie wiem czemu Ci w TV tak jechali po Thuramie, jeden bład o.k ale potem czyscił az miło. I gdy juz sie wydawało że po meczu Messi pokazał jaja :P a w zasadzie Tarzan który po tym meczu znów urósł w moich oczach do takich roizmiarów dla których 7 Ronaldinho i 12 Messich nigdy nie da rady ! Wódz i Generał :] Końcowe fragmenty i Puyol z agresia w oczach wzia sie nawet za rozgrywanie !

Pierwsza połowa tego meczu powalała. Tempo i sama gra była kosmiczna, Barca grała swoje a Real kąsał jak Fabio chciał, wynik koncowy to wygrana Katalończyków, bo inaczej na to nie da sie patrzeć.

Gdyby nie bład Carlosa to na 100% Real grał by w LM, bo taka była taktyka Fabio, w Mochanium jak w pierwszej połowie na Camp Nou, kąsac i nie dawac im oddychac :P

Co ten Pomidor widział w 95 minucie ? karny na Dinho ? przeciesz Diarra go nie przewrócił, tu zadziałała gorąca głowa :P Ogółem brawa dla sedziego po podołał. Kilka bładów ale nie "widocznych", inna sprawa że Oleguer w 45 minucie osłabia swoja pake jak junior :P Inna sprawa że Ula dostał zółtko i Ramos [patrz zamach na Dinho :P] też dostał zółtko, za takie samo zagranie ! wiec nie wiem czamu niby Ramos miał by dostac odrazu czerwona ?

Czuwajcie, oba kluby z remisu nie sa zadowolone, a kto wiece stracił ? Czy Real bo był o włos 3:2 ? czy Barca bo przez 90 piłkarsko była lepsza ? dla tego remis :P

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 11 mar 2007, 2:21

jack-sub pisze:Karny dla Realu z dupy.
Jak oglądałeś mecz na livescore czy innym podobnym kanale to pewnie nie zauważyłeś faulu jaki był, a co za tym idzie karny jak najbardziej słuszny :!:

Byłem pozytywnie zaskoczony grą Realu po środowym występie w Monachium. Real niepotrzebnie az tak cofnął się po strzeleniu trzeciej bramki bo wcześniej to Królewscy atakowali i powinni byli wygrać mecz 4 lub 5:2. Dodam że nie widziałem dłuższej końcówki I poł. a tam jak piszecie dominowała Barca. Niewazne tego nie widziałem i uważam że Real zagrał lepiej i powinien był wygrać mecz. Początek kosmiczny ale spowodowane to błędami w obronie więc nie podpalam się tym za bardzo bo wolałbym oglądać lepszą grę z tyłu. Messi bardzo dobrze i należy zauważyć że szybko po długiej kontuzji wraca do świetnej dyspozycji. A mam już trochę dosyć patrzenia jak Ronaldinho odbija się od obrońcy i patrząc na jego grę nie mogę zrozumieć jakim sposobem do reprezentacji Brazylii nie jest powoływany Mancini :roll: Skandal :!: Ogólnie po tym co widziałem jestem zawiedziony postawą Barcy i brawa dla Realu że zmobilizowali się na Gran Derby i zagrali dobry mecz po wcześniejszych beznadziejnych występach.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 11 mar 2007, 6:33

Yukasz pisze: A mam już trochę dosyć patrzenia jak Ronaldinho odbija się od obrońcy i patrząc na jego grę nie mogę zrozumieć jakim sposobem do reprezentacji Brazylii nie jest powoływany Mancini Skandal

Nie chce sie wdawac w wielkie dyskusje, ale to Ronaldinho mial spory udzial przy wszystich trzech bramkach dla Barcelon + stworzyl 2 czy 3 kolejne świetne sytuacje innym zawodnikom. Oczywiscie nie wiem jak wygladała sytuacja ze stratami, ale raczej sporo ich nie powinien miec.

Mancini, to był żart :?: . Z tego co pamietam kiedys był probowany chyba na kazdej pozycji w reprezentacji. Jakis turniej(nie było Ronaldinho) i niestety grał słabo, zeby nie ujmować mu wiecej. Z innej storny ostatnio Dunga mysli podobnie cały czas szuka co widac i to bardzo... :?

Wiadomo, ze Ronaldinho to Bog, ale krytyka po takim spotkaniu jest naprawde nie na miejscu. Jeszcze gdyby naprawde zagrał słabo, ale tak :roll:

Yukasz pisze: Real niepotrzebnie az tak cofnął się po strzeleniu trzeciej bramki bo wcześniej to Królewscy atakowali i powinni byli wygrać mecz 4 lub 5:2

Powinien to strzelic IniestaX2 cos tam od siebie mogl dac Eto'o cos jeszcze Deco i mogło sie zakonczyc po skutecznych strząłach 7-3... Mogł byc taki wynik, trudno napisac, że Real był lepszy skoro grajac w przewadze jednak stworzyl mniej sytuacji.

Gdyby Real wykorzystał to co mial to pewnie i wynik byłby bardzo niekorzystny, ale tym bardziej to samo mozna powiedziec o Barcelonie. Jednak to tylko gdybanie....

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 11 mar 2007, 8:31

Wracam rano a Jarzi jak to Jarzi dalej bredzi o statystyka, chce cytatów, karnych ........ jaj sedziego z cebula podanych na patelni.
Fakty sa jednak takie, że skoro sytuacja w 2. pol była sprzyjająca należało ją bezlitośnie i gdyby "drewniany" RVN wykorzystał swoje kapitlane sytuacje, to nawet podawane na siłe przez kolegę akcje Iniesty (koleś zagrał dobre spotkanie w 2 pol.) nic by nie zmieniły. Barca miała swój czas w 1 pol., ale mimo przewagi w sytuacjach dała sobie strzelić 2 gole, a gdyby strzał Higuaina nie odbił jeden z obrońców (otarła słupek) Valdek by tego nie wyjął.

Mimo wszystko to już drugi mecz po tym z Bawarią, w którym jest stosunkowo sporo sytuacji strzeleckich w porównaniu z wczesniejszymi kilkoma meczami ligowymi. Niestety błedy obrony wszystko niweczą, a ponoć własnie dlatego Fabio do nas przyszedł. Ja już jednak wolę te horrory niż bezbarwne 0:0 lub 0:1 :)

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kapi88 » 11 mar 2007, 9:26

Piękny mecz :D Troche sie spoźniłem i zapuściłem PPStream koło 20 minuty, a na liczniku już 1:2 :shock: W Realu najbardziej podobała mi się gra Gutiego; mądrze rozgrywał piłki, a w Barcelonie wiadomo - Messi. Przy jego ostatniej bramce b. źle się zachował 'Elguera', który za szybko zszedł do parteru. Z drugiej strony Oleguera też poniosło i to szybko, bo przez całe 45 minut Barca musiała grać w osłabieniu.

Myśle, że remis jest sprawiedliwym wynikiem, a widowisko było przednie. Piękne zagrania, sztuczki, a do tego młócka na całego :)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 11 mar 2007, 9:35

Mecz pierwsza klasa!

Real powinien tylko i wylacznie do siebie miec pretensje, że nie wykorzystał wszystkich swoich okazji z II połowy. Jak głosi stary piłkarski banał: niewykorzystane sytuacje... i kapitalna akcja Messiego w doliczonym czasie gry potwierdziła ten banał. Brawa dla bramkarzy którzy bronili praktycznie bezbłednie. Sędzia podobnie jak bramkarze - praktycznie bezbłedny i stwarzanie aluzji o więzach rodzinnych jest na pewno wynikiem frustracji. Chciałbym zwrócić uwagę jeszcze na defensywe obydwu zespołów, bo zarówno pierwsza bramka RVN jak i wyrównanie Messiego to koszmarne błedy obronców. Juz nawet nie chce dołować Thurama (potem grał juz dobrze), ale czy napastnik może stać w ogóle nie obstawiony na 16 metrze? Czemu służyło zostawienie Argentyńczyka samego prawej stronie? W tej materii Hiszpanie maja jeszcze duże rezerwy. Mam nadzieje, że dzisiejsze derby Mediolanu bede podobną ucztą, może troche bardziej zdominowane przez taktyke, ale to tez ma swój urok.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 11 mar 2007, 9:49

No niestety przegraliśmy mecz na własne życzenie. Oleguer chyba zapomniał że żółtą już ma i se skosił, a co tam. Na prawde jak zawsze go próbowałem bronić to teraz mi to wybił z głowy. Pragnę, żeby Alvesa ściągneli, bo prawa obrona nie może być tak obsadzona jak teraz (Zambro nie było, ale jakby Daniel został ściągnięty to wtedy Włoch na lewo i jazda) Messi zagrał świetne zawody, miał chłpak szansę na 4 ale co za dużo to nie zdrowo. Co raz bardziej oddalamy się od Mistrzostwa i to może martwić, bo Sevilla już nie będzie tracić głupio pkt, choć jeszcze grają z Valencią i Realem chyba, a my juz z wszystkimi graliśmy z czołówki rewanże. Oni jednak pokazali już wiele razy w tym sezonie, że są szalenie silni i trzeba się będzie odkuć w następnych meczach.

jack-sub
Skład B
Skład B
Posty: 95
Rejestracja: 21 sie 2005, 11:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piła

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jack-sub » 11 mar 2007, 11:18

Jak oglądałeś mecz na livescore czy innym podobnym kanale to pewnie nie zauważyłeś faulu jaki był, a co za tym idzie karny jak najbardziej słuszny
Bo tylko ty masz dostęp do canal + :lol:
Ja na temat karnego mam inne zdanie. Guti świetnie zagrał tę scenę, bo wydaje mi się, że Oleguer go nie zahaczył. A jeżeli to ty masz rację, to się tylko cieszę, że sędzia w ten sposób nie pomógł Realowi zdobyć 1p.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 11 mar 2007, 11:45

jack-sub pisze:bo wydaje mi się, że Oleguer go nie zahaczył.
To źle ci się wydaje. Oleguer nie tylko go zahaczył ale po prostu kopnął w piszczel. Mało jest tak ewidentnych karnych tak że naprawdę nie potrafię zrozumieć że ktoś jeszcze śmie twierdzić że karnego nie było.

Co do samego meczu to daliśmy sobie w bardzo frajerski sposób wyrwać pewną wygraną. Rozumiem że van Nistelrooy mógł się czuć bardzo dowartościowany tym że strzelił 2 bramki ale dlaczego on nie podawał jak miał dużo lepiej ustawionych kolegów? Bez jaj, do 70tej minuty powinno być już 4:2 dla Realu a ten się uparł żeby gra sam. Swoją drogą dzisiaj nadzwyczaj dobrze jak na siebie zagrał VV. To co zrobił prze sytuacji sam na sam z RvN to było naprawdę mistrzostwo bo Holender w tej akurat sytuacji zachował się bardzo dobrze - chciał podciąć lekko piłkę ale Valdes instynktownie ją wybył. Super zawody rozegrał Guti i jak by nie było był dużo lepszy od Iniesty, Xaviego czy Deco. Gago też nieźle, chociaż zdarzały mu się głupie straty to wydaje mi się że z meczu na mecz gra coraz lepiej. Bardzo na plus zaskoczył mnie też Higuain. Spodziewałem się że zeżre go presja, ale widać że działa to na chłopaka mobilizująco. Niewiele brakło żeby zdobył bramkę, ale również parę zary świetnie podawał jak chociażby przy sytuacji sam na sam do Nistelrooya, albo przy pierwszej bramce. Niestety w obronie nie radził sobie młody Torres, jego głównym zadaniem było powstrzymać Messiego i to mu się nie udało.. Fajnie w środku pola czyścił Diarra i co mnie najbardziej zaskoczyło starał się grać bardzo kombinacyjnie. Nie było już tego co w poprzednich GD czyli "odzyskałem piłkę to ją wywalę do przodu, może RvN gdzieś tam jest", czy strzałów kończących się rzutami z autu. Podsumowując to chciałbym oglądać tak zdeterminowany i tak dobrze grający Real w tym sezonie, jednak jestem świadom tego że taka mobilizacja na mecz może być ostatnią w tym sezonie...

Jako ciekawostkę podam cytat z katalońskiego Sportu [']
Zespół Franka Rijkaarda nie pokazał nic wielkiego. Real pokazał jeszcze mniej
Hala Madrid!

Awatar użytkownika
Barça_Hincha
Ja tu tylko nabijam
Posty: 266
Rejestracja: 17 lut 2007, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Mysłowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Barça_Hincha » 11 mar 2007, 12:22

brylancik pisze:To źle ci się wydaje.
Każdy kibic Realu tak powie :roll:

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 11 mar 2007, 12:24

Barça_Hincha pisze:Każdy kibic Realu tak powie Rolling Eyes
każdy kibic Barcy powie Ci, że sędzia jest szmatą i nie umie sędziować, po kazdym meczu który Barca nie wygra :lol: tak to już jest :]
Karny ewidentny, jak ktoś ma wątpliwości to radze obejrzeć kilka razy sytuacje :]

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 11 mar 2007, 12:31

karny dla Realu jak najbardziej sie nalezal. Zabraklo troche sprytu Olequerowi i Guti to swietnie wykorzystal.

Dla mnie byl to mecz bledow obrony. Musimy wrocic do ustawienia 4-3-3, bo to wczorajsze ustawienie nie wychodzi nam na dobre. I trzeba Olaquera na lawke posadzic, niech sobie odpocznie bo tak jak na poczatku sezonu nie gral prawie wogole, tak ostatnio gra caly czas.
Bonso pisze: każdy kibic Barcy powie Ci, że sędzia jest szmatą i nie umie sędziować, po kazdym meczu który Barca nie wygra :lol: tak to już jest :]
Karny ewidentny, jak ktoś ma wątpliwości to radze obejrzeć kilka razy sytuacje :]
Ja jestem kibicem Barcy i pokaz mi Bonso, gdzie cos takiego powiedzialem :shock:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”