Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 9

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Czy Carlo Ancelotti powinien pozostać na stanowisku trenera Realu w sezonie 2023/24?

Tak, zasługuje by dać mu jeszcze szanse
11
69%
Nie, czas na kogoś nowego
5
31%
Awatar użytkownika
unojedrzej
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 363
Rejestracja: 09 mar 2005, 19:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: unojedrzej » 24 gru 2005, 13:02

vakabayashi pisze:do tego jeden porzadny dobry stoper jak w przeszlosci Hierro ktos kto uzupelni Ramosa, Helguere.
Jestem przekonany że nie musimy szukać takiego człowieka , bo mamy go w ekipie. Chyba temu piłkarzowi wyczerpał sie juz limit pecha. Jeszcze będzie o nim głośno , z czasem spłaci kredyt zaufania jakiego udzielił mu zarząd w Madrycie. Zresztą w jednym z wywiadów Luxemburgo przyznał iż Woodgate ma predyspozycje by stać się najlepszym obrońcą w Europie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 gru 2005, 13:08

unojedrzej pisze:Jestem przekonany że nie musimy szukać takiego człowieka , bo mamy go w ekipie. Chyba temu piłkarzowi wyczerpał sie juz limit pecha. Jeszcze będzie o nim głośno , z czasem spłaci kredyt zaufania jakiego udzielił mu zarząd w Madrycie.
Pavon :o :smile2: :wink:

Ciekawa sprawa z tym drewniakiem. Jedni są pełni nadziei, że Anglik zacznie grać bardzo dobrze i w końcu okaże się świetnym obrońcą. Inni z kolei nie wierzą w to, że Jonathan jest w stanie grać na światowym poziomie. Ja skłaniam się bardziej ku drugiej opcji. Woodgate IMHO może grać przyzwoicie, ale nic ponadto. W ewentualnej poprawie jego gry pomóc może poprawy całego Realu. Odpowiednie wzmocnienia i lepsza gra całej drużyny spowoduje, że na obrońcach (w tym na Woodym) nie będzie ciążyła aż taka presja. W takich warunkach może powoli nabierać pewności, ale zbyt wiele bym się po nim nie spodziewał.

Awatar użytkownika
Ultras
Madridismo
Posty: 630
Rejestracja: 05 sie 2005, 12:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Concha Espina 1, 28036 Madrid

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ultras » 24 gru 2005, 13:17

Pavon
Ah ten Niggaz to dowcipniś :lol: widać że dziś Wigilia

Raczej nie sądze aby Woody stał sie najlepszym obrońca w Europie choć nie wiadomo jak jego kariera się dalej potoczy.Ilu już było takich którzy mieli byc najlepsi na świecie lub w Europie?Ile talentów zostało zmarnowanych?
Niggaz pisze:Ciekawa sprawa z tym drewniakiem
Do Rasiaka to Woodgate'owi jeszcze wiele brakuje :lol:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 24 gru 2005, 13:22

Niggaz pisze:taki zawodnik nie jest chyba do końca potrzebny Realowi. Po prostu.
Jest potrzebny. Trzeba wrocic do tego co Real prezentowal kiedy sial postrach w Europie - ofensywni boczni obroncy, jeden geniusz kreujacy gre ofensywna i jeden od czarnej roboty zapieprzajacy za tym geniuszem. Tak jak bylo z naszymi dwoma żabojadami. Wbrew pozorom, IMHO w Realu jedna z najwazniejszych pozycji jest wlasnie DM, a od momentu odejscia Makelele takiego nie ma. Guti co prawda gra na tej pozycji, ale jest zdecydowanie bardziej ofensywnie usposobiony. Gravesen - raczej nie mial prawa sie sprawdzic, on pasuje tylko na Wyspy, Garcia - Makelele byl subtelny, a Pablo jak wchodzi, to slychac trzask nawet Portugalii.
Niggaz pisze:Woodgate IMHO może grać przyzwoicie
Obroncow to chyba Real nigdy nie bedzie mial. Ostatnim przyzwoitym byl Hierro ale jeszcze gdy byl mlody i w formie. Ale nawet wtedy zdarzaly mu sie bledy, a jego wartosc podnosila tez gra ofensywna a w szeczgolnosci swietne wolne. To byl jeden z najskuteczniejszych srodkowych obroncow w historii. Helguera to przeciez DM z koniecznosci przesuniety na srodek obrony, Pavon :roll: widzialbym go raczej jako arcymistrza w szachach, Woody mial byc lekarstwem. W Leeds gral calkiem dobrze, ale wtedy mial u boku Harte'a i Radebe. Poza tym na wyspach sie gra inaczej. Szczerze mowiac nawet juz nie mysle o Woodym w kontekscie swietnej gry. No ale moze...
Oczywiscie najwieksza pomylka to Milito. Szkoda, ze wtedy transfer nie doszedl do skutku, bo mogloby teraz byc inaczej. Przynajmniej w obronie.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 24 gru 2005, 13:33

Niggaz pisze:ale w destrukcji przeciwko lepszym zawodnikom za wiele nie zdziała jednak

Bo? W finale bez problemy jeździł z graczami Argentyny, a dokladnie z Sorinem , a Pablo słabym graczem nie jest...R.Carlos ze 2-3 alta wstecz potrafił zwiazac swietna gre w defensywie jak i rowniez w ofensywie...

Krzysztof Jarzyna pisze:ale wtedy mial u boku Harte'a i Radebe
No i jeszcze Rio Ferdinanda, to był ciekawy środek obrony...

Krzysztof Jarzyna pisze:Oczywiscie najwieksza pomylka to Milito.
Pomylka było też puszczenie Colocciniego do Depor. Pamiętam jak Real oferowal Milanowi chyba 12 mln za niego a Milan odrzucil oferte, później sprzedająć go do Depor za 4 mln(???) teraz zapewne łyknie go Benitez i po Coloccinim to samo czeka Jorge Andrade, napewno by się przydal ale Perez go neiw idzi natomiast MU, Chelsea owszem...

Awatar użytkownika
madrid_fan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 202
Rejestracja: 21 maja 2005, 21:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: madrid_fan » 24 gru 2005, 13:39

Krzysztof Jarzyna pisze:Woody mial byc lekarstwem. W Leeds gral calkiem dobrze, ale wtedy mial u boku Harte'a i Radebe. Poza tym na wyspach sie gra inaczej.
No właśnie, dlaczego Perez sprowadza obrońców którzy sprawdzili się w innych ligach a nie poszuka jakiegoś talentu w Primera Division. Owszem sprowadził Ramosa ale jak dla mnie to jest talent na przyszłość, pozatym jest piłkarzem który nie ma określonej pozycji - w reprezentacji gra na prawej obronie, w Sevilii grał na środku i na prawej obronie, a w Realu pivota. On musi się jeszcze ukształtować i mieć określoną pozycję na której będzie zdobywał cenne doświadczenia i przyzwyczajał się do presji jaka jest na każdym piłkarzu Realu. Jak dla mnie do Realu świetnie pasowałby Luis Perea (jego największą waadą jest to że równiesz gra w madrycie :? ale Perez dokonywał już większych rzeczy czyt. Figo).

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 gru 2005, 13:56

Krzysztof Jarzyna pisze:Jest potrzebny. Trzeba wrocic do tego co Real prezentowal kiedy sial postrach w Europie - ofensywni boczni obroncy, jeden geniusz kreujacy gre ofensywna i jeden od czarnej roboty zapieprzajacy za tym geniuszem. Tak jak bylo z naszymi dwoma żabojadami. Wbrew pozorom, IMHO w Realu jedna z najwazniejszych pozycji jest wlasnie DM, a od momentu odejscia Makelele takiego nie ma. Guti co prawda gra na tej pozycji, ale jest zdecydowanie bardziej ofensywnie usposobiony. Gravesen - raczej nie mial prawa sie sprawdzic, on pasuje tylko na Wyspy, Garcia - Makelele byl subtelny, a Pablo jak wchodzi, to slychac trzask nawet Portugalii.
Wszystko ślicznie pięknie tylko tutaj pojawia się ta kwestia którą poruszyłeś wcześniej. Zokora może, ale nie musi okazać się nowym Makelele. Rola DM-a odwalającego czarną robotę jest zbyt ważna, aby Perez zaryzykował niepewnego Zokorę. Tak mnie się wydaje. Potrzebny jest ktoś pewny.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 24 gru 2005, 14:07

Niggaz pisze:Potrzebny jest ktoś pewny.

Kto? Makelele, Emerson, Vieira raczej nie do ruszenia. Jeśli chodzi o Diarre to też nie wiadomo jak się sprawdzi. Może z niego wyrosnąc drugi Claude, a może drugi Gravesen. Ja bym raczej ryzykował. Nie przypominam sobie jakiegoś świetnego DM, który byłby do kupienia.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 24 gru 2005, 14:07

madrid_fan napisał:
Jak dla mnie do Realu świetnie pasowałby Luis Perea (jego największą waadą jest to że równiesz gra w madrycie Confused ale Perez dokonywał już większych rzeczy czyt. Figo).
Luis Perea masz racje to swietny kandydat mi rowiniez podoba sie ten pilkarz :!:

Niggaz napisał:
Wszystko ślicznie pięknie tylko tutaj pojawia się ta kwestia którą poruszyłeś wcześniej. Zokora może, ale nie musi okazać się nowym Makelele. Rola DM-a odwalającego czarną robotę jest zbyt ważna, aby Perez zaryzykował niepewnego Zokorę. Tak mnie się wydaje. Potrzebny jest ktoś pewny.
Zgadzam sie ze Perez nie zaryzykuje niedoswiadcznego gracza na to pozycje ale powiedzmy szczerze nikogo innego nie ma w obwodzie.Nie wyciagnie Viery, Emersona, Essiena, Xabiego Alonso musi zaryzykowac jakiegos mlodego gracza chociazby Zokore. Osobiscie wzialbym Mascherano dalbym mu szanse mysle ze chlopka moglby sie sprawdzic tylko presja bylaby gigantyczna niestety. Nie wiadomo czy by wytrzymal. To jest blad nie jedyny tego prezesa Realu, byl Cambiasso nie dostal nigdy szansy lekka reka pozbyto sie Flavio Consesiao

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 24 gru 2005, 14:17

Padlo tu wczesniej nazwisko Zakory, a ja mysle ze lepsza opcja, jezeli rozpatrujemy pozycje defensywnego pomocnika, bylby Diarra z Lyonu. Jest to bardziej bezpieczna kandydatura, bo Lyon ciagle gra w europejskich pucharach i pilkarz ten jest ograny w meczach o stawke, a co wazniejsze sprawdza sie w nich - najlepszy przyklad to mecz z Realem w Lyonie. Tylko sa chyba pozycje, na ktorych mamy wiekszy wakat niz DM :) W ogole Lyon posiada kilku pilkarzy ktorych chetnie widzialbym w Madrycie - Malouda, Diarra, Juninho, Govou na lawke. Merry Christmas everyone :D

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 24 gru 2005, 14:21

makis pisze:Diarra z Lyonu

Kandydatura całkiem ciekawa, ale sam piłkarz powiedział, że nie chce nigdzie przechodzić tylko spróbować coś zawojować z Olympiquem. Tak, więc pieniądze nie muszą mieć tu tak dużego wpływu. Ale pewnie jakby z Lyonem nic nie zdobył to przedłby do Królewskich, aby odbudowywać ich potegę.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 gru 2005, 14:24

unojedrzej pisze:Nie napisałem nigdzie że jest to obrońca to raz
ale napisałes że przydałby się Zokora, i zacytowałes ten oto tekst Capika:
unojedrzej pisze:Capik napisał:
Realowi przydał by się jakiś dobry defensor.
Niggaz pisze: aby Perez zaryzykował niepewnego Zokorę. Tak mnie się wydaje
tym lepiej dla Arsenalu no i dla mnie :lol: Ja go chętnie zobaczę w Arsenalu. nawet tak nepewnego jak w te chwili. Lepszy niepewny pomocnik niż żaden
bagg pisze:Nie przypominam sobie jakiegoś świetnego DM, który byłby do kupienia.
Ponoć Kałuży ma swoją kartę :think:
makis pisze:Padlo tu wczesniej nazwisko Zakory, a ja mysle ze lepsza opcja, jezeli rozpatrujemy pozycje defensywnego pomocnika, bylby Diarra z Lyonu.
to raczej jest oczywiste, ze aktualnie na rynku najlpeszy jest Diarra [z tych którzy ewentualnie sa do kupienia]
Tylko, że wątpię aby Diarra się przenosił do Realu, skoro w Lyonie póki co idzie im bardzo dobrze. Maą szansę grac dalej w LM. A z realem nie wiadomo co będzie. Lyon przeżywa najlepsze swoje lata w historii, a Real - odwrotnie. No chyba, że poleci tylko na kasę.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 24 gru 2005, 14:28

Zastanawia mnie rowniez inna kwestia dlaczego nie sa w orbicie zaintersowanń pilkarze ktorymi interesuja sie inne rownie wielkie klub mowie tu konkretnie o obroncach Vlaar holender 20latek z AZ Alkmaar, Vidic z Spartaka Moskwa i kilku innych przeciez tak naprawde ryzyko transferu tych pilkarzy jest znikome to sa ceny rzedu 2-3 milionów euro.

Wiem ze presja jaka pojawilaby sie w przypadku ich transferu byla by ogormna aklimatyzacja w lidze ,ale co szkodzi pilkarza ktory sie nie sprawdzi sprzedac po sezonie gdy jego cena wynosila 2-3 miliony. To lepsze rozwiazanie aniezleli 25mln.W sytuacji Królewskich warto ryzykowac na rynku nierozumiem tego.

Nie odrazu Nesta stal sie Nesta tez dorastal pilkarsko. Poza tym nic nie funkcjonuje w Realu tak dobrze jak marketing i public relations wiec problem znika poprzez okreslenie transferów 20 latków jako na przyszlosc co dalo by im czas na aklimatyzacje zdejmujac z nich presje.

kochaspawel
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 24 gru 2005, 13:35
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kochaspawel » 24 gru 2005, 14:29

kto wie jaka jest lista wzmocnien na ten sezon???

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 gru 2005, 14:32

vakabayashi pisze:Vidic z Spartaka Moskwa i kilku innych przeciez tak naprawde ryzyko transferu tych pilkarzy jest znikome to sa ceny rzedu 2-3 milionów euro.
tylko, ze Serbem interesuję się ManU i Viola - i to prawdopodobnie trafi do któregoś z tych dwóch klubów
I chyba ma więcej kosztować niż 3 euro
kochaspawel pisze:Jest dobrze ale bedzie lepiej!!!!
kto ci takich głupot naopowiadał ? :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”