FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 104

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 31 mar 2006, 16:30

Beckham gra ''w kratkę'', trudno więc określić, czy jego nieobecność byłaby stratą i dla kogo. tak czy inaczej, gdzieś przeczytałam, że brał już udział wczoraj w treningu, więc to raczej plotka.

ja tam jestem sercem z Barcą i naprawdę wierzę, że wygramy. ale nie wykluczam, że będzie to ciężki mecz. w końcu jakie mogą być GD? dziwne, a dodatkowa motywacja może działać zarówno na korzyść jak i przeciwnie. mój typ-> 2:0 lub 2:1 dla Barcy.
nie sugeruję się ost meczami. Katalończycy napewno wzięli się za skuteczność, a akcji im nie brakowało, rezerwowa obrona z meczu z Benficą + Puyol jest całkiem dobra... ogólnie więc nie ma na co narzekać. niby dwa remisy, ale nie od dziś wiadomo, że z drużyną ost w tabeli zawsze istnieje ryzyko 100% motywacji i podejścia pt. ''i tak nie mamy nic do stracenia'', nie mówiąc o LM i nie zapominając, że spotkania w naszym wykonaniu nie były znowu jakieś bezbarwne. a 4:0 Realu z Depor można uznać zarówno za wielki powrót jak i wypadek przy pracy.

Awatar użytkownika
madrid_fan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 202
Rejestracja: 21 maja 2005, 21:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: madrid_fan » 31 mar 2006, 21:20

Niggaz pisze:Czym się objawia to szczęście Realu? Chyba nie tym, że Depor wystąpiło w roli biernego obserwatora a bramki padły głównie po stałych fragmentach.

Szczęście jest ważne, ale szczęściu trzeba pomóc.

Poza tym rozpatrywanie takiego elementu jak szczęście jako decydującego to kpina IMO.
Ehh.. Kiepska wymówka... Depor wystąpiło w roli biernego obserwatora... Real wygrał 4:0 z drużyną która jest napewno lepsza od Malagi której Wasza "wspaniała" Barcelona nie potrafiła strzelić bramki. Podpowiesz mi może jaka jest różnica czy bramki poadają po stałych fragmentach gry czy nie? To że padały po stałych fragmentach to chyba tylko i wyłącznie zasługa formy wykonujących i pracy na treningach. Wasze ciągłe wymówki że Barcelona "grała dobrze ale zabrakło jej skuteczności" są już nudne i nie chce mi się ich słuchać. Jak chce się być najlepszym to skuteczność jest tego głównym elementem.
Pozdrawiam :afro:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 31 mar 2006, 21:24

madrid_fan

Dobra. A teraz napisz co ma mecz Real - Depor wspólnego ze szczęściem Realu bo o to chodziło.

Real zagrał niezły mecz z Depor, ale nie więcej niż niezły. Depor z kolei zagrało fatalnie. Tyle. Jeżeli masz zamiar komentować mój post to ogranicz się tylko do odpowiedzi na pytanie.

Awatar użytkownika
Woju83
Skład B
Skład B
Posty: 144
Rejestracja: 17 mar 2006, 14:36
Reputacja: 0
Lokalizacja: .:Nou Camp:.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Woju83 » 31 mar 2006, 21:24

madrid_fan pisze:Real wygrał 4:0 z drużyną która jest napewno lepsza od Malagi której Wasza "wspaniała" Barcelona nie potrafiła strzelić bramki.

Tylko kolego, u nas po raz kolejny zawiodła skuteczność. A widzialeś parady bramkarza gospodarzy?Po za tym brak Edmilsona, Marqueza, Xaviego, Messiego i Ronniego. Jak widzisz pół składu :) Nie martw sie. I tak GD są nasze :P

Awatar użytkownika
madrid_fan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 202
Rejestracja: 21 maja 2005, 21:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: madrid_fan » 31 mar 2006, 21:37

Niggaz pisze:madrid_fan

Dobra. A teraz napisz co ma mecz Real - Depor wspólnego ze szczęściem Realu bo o to chodziło.

Real zagrał niezły mecz z Depor, ale nie więcej niż niezły. Depor z kolei zagrało fatalnie. Tyle. Jeżeli masz zamiar komentować mój post to ogranicz się tylko do odpowiedzi na pytanie.
Szczerze? Żadnego pytania tu nie widzę. Ale nie chodzi o to żeby łapać się za słówka. Napisałeś że Real wygrał bo Depor było biernym obserwatorem To po pierwsze. Nie zgodzę się z tym (zagrało słabo to fakt ale bez przesady). Napisałeś też że strzelali po stałych fragmentach gry. Po co? Nie mam zielonego pojęcia. Może nie chciałeś żeby post był za krótki. Nie wiem. Co ma wspólnego ze szczęściem? Niewiele ale jednak... Chodzi o skuteczność... To jest taki element gry w którym bardzo dużo zależy od szczęścia. Skoro Real wygrał 4:0 to znaczy ze raczej pecha nie miał. Skoro Barcelona zremisowała 0:0 po "wspaniałej grze" to znazy że tego szczęścia miała mniej. Nie będę komentował kolesia o nicku Woju83 bo odpowiedź na jego post zawarłem w swoim poprzednim. Widocznie słabo czytał chłopak...

Awatar użytkownika
jovan
Skład C
Skład C
Posty: 60
Rejestracja: 28 mar 2006, 22:29
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jovan » 31 mar 2006, 22:26

Jakby to powiedział Ś.P. Kat, i tak przegracie.

hy.

Awatar użytkownika
rabbi
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 08 lut 2006, 18:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rabbi » 31 mar 2006, 23:06

Madrid fan troche pokory bo Real nie ma sie czym szczycic poki co (w obecnym sezonie).Ale wierze, ze Real wygra :D

Szerszen
Skład C
Skład C
Posty: 62
Rejestracja: 31 mar 2005, 20:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Szerszen » 02 kwie 2006, 1:09

Kurcze znowu mecz Barcy bez bramki z akcji, co sie dzieje?? Znowu kontuzja, jeszcze gorzej (oby niegrozna). Szczegolnie martwi mnie skutecznosc. Barca w ostatnich 3 meczach mial ok. 70 strzalow (okazji) na zdobycie gola, wykorzystala tylko 1 z rzutu karnego!! Mam nadzieje, ze w srode sytuacja ulegnie znacznej poprawie!!!
Pozostaje teraz tylko czekac z wielkim niepokojem na mecz z Benfica, oby Edmilson wraz z Messim wrocili do skladu do srody.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 02 kwie 2006, 7:30

Kryształowy Motta [*]

Kolejny mecz z rzędu Barca zagrała genialnie aż do momentu kiedy trzeba jedynie wykończyć akcję. To co zrobił Henka w sytuacji sam na sam z Ikerem jeszcze długo będzie mi się po nocach śniło. Jak można tak seryjnie marnować sytuacje??? Mieli okazję efektownie rozgromić osłabiony głupotą Carlosa Real a tu remis, który co prawda z czysto sportowego punktu widzenia nie jest może taki zły bo w końcu utrzymujemy przewagę 11 punktów w tabeli, ale jeżeli wziąć pod uwagę ogół okoliczności powinno być dużo dużo lepiej :?

I co z tego, że posiadanie piłki, że ilość strzałów, rożnych itp...

Nie chce mi się więcej pisać o tej żenadzie... Pa

PS. Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego Ronnie raz po raz podchodził do wolnych, strzelał w mur i i tak nie dał nikomu innemu strzelić :roll:

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 02 kwie 2006, 10:00

Skuteczność wróć!

chyba jak pojdę dziś do kościoła to się o to po prostu pomodlę. to był jakiś Prima Aprilis! to co się wyprawia to woła o pomstę do nieba- obrona właściwie bez zarzutu, choć osłabiona, środek z Deco i Iniestą świetny, w między czasie Ronaldinho dołoży jeszcze jakieś idealne podanie i raz za razem okazja do zdobycia bramki! przecież nie brakowało Barcie goli niemożliwych, a te nawet takie nie były- wystarczyło ''dostawić nogę''! i co? rozumiem jeden taki mecz, ale 3? oby do trzech razy sztuka. bo choć doceniam ile wkładają w grę to już mnie to zaczyna denerwować. jak tak będzie z Benficą to LM bye bye, a przecież to wydaje się być niemożliwe :(

jedyne co mnie pociesza, że może ten 1 kwietnia po prostu sprzyjał słabszym :P Milan przegrał, Juve na remis, Chelsea na remis z drużyną spadającą z Premiership.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 02 kwie 2006, 12:24

janiofcb pisze:PS. Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego Ronnie raz po raz podchodził do wolnych, strzelał w mur i i tak nie dał nikomu innemu strzelić
Ewentualnie dlaczego nie strzelil np. po ziemi. Za kazdym razem mur podskakiwal (co najmniej dziwnie zabrzmialo) bo za kazdym razem Ronaldinho strzelal w swoim stylu. A gdyby sprobowal ich szukac uderzeniem po ziemi, to moglo zaskoczyc. Karnego gdyby tak strzelil jak strzela zawsze, to Casillas tez moglby wyciagnac, bo widac bylo ze poluje na tamten rog.

W ogole to chyba pierwszy mecz o stawke, w ktorym Ronaldinho zagral srednio. Ba, nawet slabo. Owszem, staral sie, nie przeszedl obok meczu, ale nic mu nie wychodzilo. W zasadzie podanie do MvB w 2 min (identyczne jak w meczu z Panathinaikosem o ile sie nie myle), kilka drybingow i tyle. Strzaly albo w mur, albo Panu Bogu w okno. No i to chyba on o ile sie nie myle stracil pilke w srodku przy bramce Ronaldo. Poza tym nawet Mejia go kilka razy zatrzymal. :roll:
girlfromipanema pisze:jedyne co mnie pociesza, że może ten 1 kwietnia po prostu sprzyjał słabszym
Yhy. Tak jak mowisz. :roll:

Awatar użytkownika
LAtifa_19
Grafomański impertynent
Posty: 509
Rejestracja: 05 lut 2006, 14:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LAtifa_19 » 02 kwie 2006, 13:41

girlfromipanema pisze:jedyne co mnie pociesza, że może ten 1 kwietnia po prostu sprzyjał słabszym
To prawda bo wczoraj Chalsea zremisowała bezbamkowo z dróżyną broniąca sie przed spadkiem, Juventus też 0-0 z ostatnią dróżyną Serie A, Milan przegrał 1-0 z Lecce a BARCA zremisowała z REALEM
:wink:

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 08 kwie 2006, 12:50

Jutro mecz z Racingiem a tu cisza :P Noi jeszcze Aragones powolal Puyola, Inieste i Xaviego :shock: Co do Puyola, to wiadomo pewniak na obronie, Iniesta swoimi ostatnimi wystepami zasluzyl na powolanie, ale Xavi??pan Aragones powinien wiedziec, ze sa wazniejsze rzeczy niz zgrupowania kadry 2 miesiace przed mundialem...Xavi ledwo wrocil do sprawnosci(i to nie na 100%) i juz jest powolywany. Nawet jesli nie zagrac ani minuty w meczu Hiszpanii, i bedzie mial lzejsze treningi to i tak sadze, ze Aragones nie zachowal sie odpowiednio. Z jednej strony dodaje otuchy Xaviemu powolujac go i pokazujac, ze wierzy w niego, ale z 2 strony wyleczenie w pelni kontuzji jest duzo wazniejsze.Aragones nie raz mowil, ze Xavi zostanie powolany na mundial, wiec powinien dam odpoczac "6" Barcy. Nie ma sie co spieszyc z powrotem na boisko. Lepiej wrocic za pozno, niz za wczesnie. Ale znajac sztab medyczny Barcelony, to moga nie puscic Hernandeza na zgrupowanie kadry. Co do innych powolan, to brakuje mi Oleguera. Ula spisuje sie bardzo dobrze ostatnio, a przy powolaniu takich zawodnikow jak Salgado czy Melli to po prostu nie wiem czy Aragones sie nie osmieszyl. Salgado, w Realu praktycznie w ogole nie gra, a jesli juz zagra to od razu slyszy bardzo duzo krytyki. Melli za to popelnia zbyt duzo bledow, nie mowie, ze nie zasluzyl ale .....Oleguer na dzien dzisiejszy jest duzo pewniejszy :P Co do meczu z Racingiem, to mam nadzieje, ze ryj da odpoczac Ronaldinho i Eto'o. Samuel strzelil w koncu bramke i moze nareszcie sie odblokowal, ale odpoczynek nikomu jeszcze nie zaszkodzil. Ronni za to, ostatnio gra naprawde przecietnie i tylko pojedyncze zagrania pokazuja jego wielki geniusz. Mecz z Racingiem nie powinien byc za trudny wiec zmiennicy dadza sobie rade. Jest w swietnej formie Larsson, Ezquerro i GIuly, ktory musi grac jak chce jechac na mundial.

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 08 kwie 2006, 16:51

mecz z Racingiem-> Rijkaard nie powołał Ronniego i Oleguera. Gaucho podobno ma lekką kontuzję, choć nie wiem czy to prawda czy po prostu trener znów daje mu wolne. słyszałam za to, że Eto'o coś już w czasie GD stało się coś ze stopą i też uważam, że zasługuje na odpoczynek... no, ale może Frank wie lepiej, choć często nie rozumiem jego decyzji. w każdym razie jestem pewna, że wygramy ten mecz [;
co do powołań. Barcelona i sam Xavi chyba podjęli już odp działania, aby nie musiał on uczestniczyć w zgrupowaniu, tak mi się chyba obiło o uszy, ale nie wiem na 100%. Puyol oczywiście zasługuje na miejsce w kadrze bezwzględnie, Iniesta też ost zapracował... a jeśli chodzi o Oleguera, to nie jestem pewna czy to raczej nie jest kwestia jego stosunku do całej Hiszpanii względem Katalonii, czy on przypadkiem nie mówił, że czuje się Katalończykiem i dla Hiszpanii grać nie będzie?

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 08 kwie 2006, 17:33

Nie będzie Ronniego, Presasa i Lionela (oczywiście spośród zawodników którzy mogliby zagrać bo są raczej zdrowi) i o ile nie dziwi mnie za bardzo, że pierwszych dwóch dostało szansę odpoczynku, o tyle Leo powinien chyba zagrać chociaż ostatnie parę minut (jutro albo z Villareal, co zresztą też ponoć nie ma nastąpić), żeby nie wychodził na mecz z Milanem bez żadnego ogrania po dość długiej kontuzji. Ale wierzę że Frank wie lepiej 8) Liczę, że mimo tych braków Barca da sobie radę żeby jak najszybciej zapewnić sobie tytuł i skupić się maksymalnie na meczach CL.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”