Co?
Przecież pokazałem coś dokładnie przeciwnego
Real bez Bale'a nie wygrał by trzech LM z czterech.
I piękne jest to, że nie chcesz mu liczyć goli i asyst z samych finałów
Liczby które Bale zrobił w drabince, są większe niż znanych tuzów i to udowodniłem. Ani Hazard, ani Figo, ani Girezmann, ani Nedved, ani Robben kupowany przez Real nie mają/mieli lepszych.
Więc jaki to niby miałby być blamaż dla Bale'a? Jakim cudem?





