FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 2824

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22073
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 02 lut 2023, 16:30

A dlaczego właściwie La Liga nie podpisze umów telewizyjnych za taką dużą kasę co Premier League? Bo ma zdecydowanie mniejszą oglądalność? A z czego się to bierze? Z tego że kluby Premier League mają ładniejsze stroje, zieleńszą murawę i przystojniejszych sędziów?

Realista69 2.0
Kapitan
Kapitan
Posty: 3515
Rejestracja: 30 lip 2019, 19:10
Reputacja: 423

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Realista69 2.0 » 02 lut 2023, 16:39

sickstick pisze:
02 lut 2023, 16:30
A dlaczego właściwie La Liga nie podpisze umów telewizyjnych za taką dużą kasę co Premier League? Bo ma zdecydowanie mniejszą oglądalność? A z czego się to bierze? Z tego że kluby Premier League mają ładniejsze stroje, zieleńszą murawę i przystojniejszych sędziów?
Laliga i Serie A są wyniszczane od wewnątrz. Nawet jeśli kluby chcą coś zrobić, to i tak nie mogą. Będą blokowanie politycznie i przez władze ligi.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 02 lut 2023, 16:40

sickstick pisze:
02 lut 2023, 16:30
A dlaczego właściwie La Liga nie podpisze umów telewizyjnych za taką dużą kasę co Premier League? Bo ma zdecydowanie mniejszą oglądalność? A z czego się to bierze? Z tego że kluby Premier League mają ładniejsze stroje, zieleńszą murawę i przystojniejszych sędziów?
No zielensza murawe rzeczywiscie macie :(
masacra pisze:
02 lut 2023, 16:28
Antoni Walendziak pisze:
02 lut 2023, 15:57
Ostatnio na jakiejs stronie LFC wyczytalem ze Liverpool ma mniejsze szanse z Realem nie dlatego ze jest slabszy ale dlatego ze Real gra raz na tydzien a oni biedaki co trzy dni
O matko i córko. Nie wiem na jakiej stronie LFC to czytałeś ale powiem ci w tajemnicy, tylko nie mów nikomu, że to nieprawda :)
Zeby daleko nie szukac to choxby na naszym forum takie glosy:
losiu03 pisze:
30 sty 2023, 15:15
United gra obecnie zdecydowanie lepiej do Barcy i nie trzeba nawet oglądać wszystkich meczów obu zespołów tak jak ja, aby to stwierdzić. Problemem dla United w kontekście dwumeczu z Barcą nie będzie jednak tylko forma, a natłok meczów w naszym kalendarzu. Wyczuwam mocne zmęczenie w dodatkowych meczach Ligi Europy, więc różnie może być.
Co prawda to akurat kibic united, ale niewatpliwie przedstawiciel tego nurtu kibica pilki angielskiej uciemiezonego natlokiem meczow i intensywnoscia o ktorej wspominal @Antoni Walendziak :P

Awatar użytkownika
Hersk
Ćwierkator
Ćwierkator
Posty: 12019
Rejestracja: 21 lip 2021, 1:22
Reputacja: 3052
Kibicuję: Reprezentacji Polski
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hersk » 02 lut 2023, 16:47

Przeciez Lewy ma 23 gole w 25 meczach xD jaki to spadek skuteczności w porównaniu z Bayernem. Tam miał podobne liczby na tym etapie sezonu. Spokojnie przekroczy 40 goli w sezonie poraz 7 z rzędu

Villarreal, Atletico to kelnerzy? XD bo mają słabsza formę?

Awatar użytkownika
losiu03
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1346
Rejestracja: 05 lip 2019, 14:06
Reputacja: 213
Kibicuję: Manchester United

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: losiu03 » 02 lut 2023, 16:49

moody pisze:
02 lut 2023, 16:40
sickstick pisze:
02 lut 2023, 16:30
A dlaczego właściwie La Liga nie podpisze umów telewizyjnych za taką dużą kasę co Premier League? Bo ma zdecydowanie mniejszą oglądalność? A z czego się to bierze? Z tego że kluby Premier League mają ładniejsze stroje, zieleńszą murawę i przystojniejszych sędziów?
No zielensza murawe rzeczywiscie macie :(
masacra pisze:
02 lut 2023, 16:28
Antoni Walendziak pisze:
02 lut 2023, 15:57
Ostatnio na jakiejs stronie LFC wyczytalem ze Liverpool ma mniejsze szanse z Realem nie dlatego ze jest slabszy ale dlatego ze Real gra raz na tydzien a oni biedaki co trzy dni
O matko i córko. Nie wiem na jakiej stronie LFC to czytałeś ale powiem ci w tajemnicy, tylko nie mów nikomu, że to nieprawda :)
Zeby daleko nie szukac to choxby na naszym forum takie glosy:
losiu03 pisze:
30 sty 2023, 15:15
United gra obecnie zdecydowanie lepiej do Barcy i nie trzeba nawet oglądać wszystkich meczów obu zespołów tak jak ja, aby to stwierdzić. Problemem dla United w kontekście dwumeczu z Barcą nie będzie jednak tylko forma, a natłok meczów w naszym kalendarzu. Wyczuwam mocne zmęczenie w dodatkowych meczach Ligi Europy, więc różnie może być.
Co prawda to akurat kibic united, ale niewatpliwie przedstawiciel tego nurtu kibica pilki angielskiej uciemiezonego natlokiem meczow i intensywnoscia o ktorej wspominal @Antoni Walendziak :P
Żeby nie być gołosłownym, to proszę z łaski swojej sprawdź terminarz United. I nie, nie jestem tym nurtem kibica o którym piszesz, tylko po prostu w tym sezonie najzwyczajniej w świecie United miało pecha jeśli chodzi o terminarz ;)

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22073
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 02 lut 2023, 16:55

Realista69 2.0 pisze:
02 lut 2023, 16:39
sickstick pisze:
02 lut 2023, 16:30
A dlaczego właściwie La Liga nie podpisze umów telewizyjnych za taką dużą kasę co Premier League? Bo ma zdecydowanie mniejszą oglądalność? A z czego się to bierze? Z tego że kluby Premier League mają ładniejsze stroje, zieleńszą murawę i przystojniejszych sędziów?
Laliga i Serie A są wyniszczane od wewnątrz. Nawet jeśli kluby chcą coś zrobić, to i tak nie mogą. Będą blokowanie politycznie i przez władze ligi.
Znaczy że rząd i władze ligi zabraniają tym ligom podpisywać wysokich kontraktów z telewizjami i umyślnie podpisuję te niższe?

Wojtekb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1003
Rejestracja: 07 lut 2012, 22:49
Reputacja: 580

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wojtekb » 02 lut 2023, 16:57

sickstick pisze:
02 lut 2023, 16:30
A dlaczego właściwie La Liga nie podpisze umów telewizyjnych za taką dużą kasę co Premier League? Bo ma zdecydowanie mniejszą oglądalność? A z czego się to bierze? Z tego że kluby Premier League mają ładniejsze stroje, zieleńszą murawę i przystojniejszych sędziów?
Wiem, że z tą zieleńszą murawą to śmieszki, ale nie pomijałbym wagi technologii w marketingu Prem. Anglia jest od Hiszpanii dużo bogatsza, więc ma nowocześniejszą infrastrukturę, co przekłada się na atrakcyjność produktu. Dla przykładu, w Prem prawie każdy mecz ma 30+ kamer telewizyjnych. W Hiszpanii tyle instalują tylko na Klasyk, z reguły jest koło 20. Nie mówiąc już o takich szczegółach jak właśnie "zieleńsza trawa" czyli większe nasycenie kolorów i ogólnie lepsza jakość obrazu w transmisjach z Anglii.

No ale to i tak jest pikuś przy ekonomiczno-kulturowej przewadze jaką ma Wielka Brytania nad Hiszpanią. Raz, że to jest bogatszy kraj, więc relatywnie dużo ludzi może pozwolić sobie np. na pakiet Sky, a potem takie Sky ma wchuj piniendzy do wydania na prawa do transmisji. Dwa, że takie rynki jak USA i Indie mają do zaoferowania kupę siana, ale ze względu na różne kulturowe aspekty produkt brytyjski jest dla nich ciekawszy niż produkt hiszpański. Hiszpanie z kolei nie bardzo mogą zagospodarować Amerykę Łacińską, bo tam lokalne rozgrywki są bardzo popularne, więc liga zza oceanu nie sprzedaje się tak dobrze jak Prem w USA.

A, no i odejście Cristiano, Messiego i Ramosa - trzech największych gwiazd ligi - było dla La Ligi wielkim ciosem marketingowym.

Antoni Walendziak
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 443
Rejestracja: 18 sty 2022, 11:21
Reputacja: 99

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Antoni Walendziak » 02 lut 2023, 17:04

sickstick pisze:
02 lut 2023, 16:30
A dlaczego właściwie La Liga nie podpisze umów telewizyjnych za taką dużą kasę co Premier League? Bo ma zdecydowanie mniejszą oglądalność? A z czego się to bierze? Z tego że kluby Premier League mają ładniejsze stroje, zieleńszą murawę i przystojniejszych sędziów?
odpowiedz jest pewnie skomplikowana ale dwa punkty rzucaja sie w oczy

1. gospodarka. anlia jest o wiele bogatszym panstwem i o wiele bardziej atrakcyjnym podatkowo dla inwestycji.

a 2. kwestia czstow zwiazane z klubami.
anglia sprzedaje produkt - jako calosc. tam wszystkie kluby ida ramie w ramie, tworza jeden wspolny organizm. wygra city, wszyscy sa szczesliwi, wygra liverpool i tez jest okej. nawet w united bija im brawo. a w hiszpanii to jak w italii. klasyczne poludnie europy. ponad wszystko rzadza emocje. widzielismy co sie stalo w serie A w 2006 - prezes jednego klubu zrobil wszystko aby jego rywal nie tylko padl na pysk ale jeszcze wybil sobie wszystkie zęby. teraz mielismy pewnie powtorke z rozrywki. wszystko sie rozegralo w donosach, w walce miedzy klubami o dominacje. cos czego w uk nie uswiadczysz. czasy lat 80tych czy 90tych gdzie takie same warunki panowy na wyspach sa juz przeszloscia. w hiszpanii w dobie najwiekszych sukcesow mogles znalezc tylko wrogosc miedzy barca a madrytem, a cala reszta podgryzala sie miedzy sobą. nie bylo szans sprzedawac produktu skoro glownie nacechowany byl on zlymi emocjami. tak sie produktu nie sprzedaje. byc moze dlatego perez na stare lata robi wszystko aby niejako zjednoczyc barcelone z madrytem. poza tym w ktorej innej lidze prezes tejze ligi opowiada, nawet niepytany, w co drugim wywiadzie ze jest kibicem jednego z klubow? tylko tak tebas robi nikt inny. w anglii to nawet nie wiesz jak sie nazywa prezes tej ligi. w hiszpanii tebas jest bardziej znany niz wiekszosc pilkarzy ktora gra w lidze.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 02 lut 2023, 17:51

Antoni Walendziak pisze:
02 lut 2023, 16:19
wymien legendarnych Latynosow z United, Liverpoolu, Arsenalu. ale takich z XX wieku. przed epoką pompowania kasy przez wszelkiej masci ruskich bandytow, amerykanskich bankierow czy arabskich szejkow.
otoz takich Latynosow nie bylo. W Anglii niemal do konca XX wieku grali wylacznie miejscowi, Anglicy, Szkoci, Walijczycy

Pffft widzę, ze kolega nigdy nie słyszał o Kennym Dalglishinho albo o Jose Toshacku. Przecież to między innymi dzięki nim i im podobnym angielskie kluby zdominowały lata 70te i pierwsza połowę 80tych w Europie. Niestety w 85 włoscy kibice sprowokowali angielskich na Heysel i na pół dekady Angole zostali wykluczeni z rozgrywek kontynentalnych. Gdy już wrócili, to w Europie panowała włoska mafia pompujaca w tamtejsze kluby dolary z handlu balkanskimi narkotykami i Anglikom ciężko było wrócić do tej dominacji jaka zostawili. Na szczęście dla nich pojawił się znany latynoski trener Alex Ferginho i że składem opartym w głównej mierze na młodych poludniowcach odczarowal europejskie puchary dla klubów z wysp.


Tak bylo.
Nie zmyslam.

Antoni Walendziak
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 443
Rejestracja: 18 sty 2022, 11:21
Reputacja: 99

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Antoni Walendziak » 02 lut 2023, 18:04

masacra pisze:
02 lut 2023, 17:51
Antoni Walendziak pisze:
02 lut 2023, 16:19
wymien legendarnych Latynosow z United, Liverpoolu, Arsenalu. ale takich z XX wieku. przed epoką pompowania kasy przez wszelkiej masci ruskich bandytow, amerykanskich bankierow czy arabskich szejkow.
otoz takich Latynosow nie bylo. W Anglii niemal do konca XX wieku grali wylacznie miejscowi, Anglicy, Szkoci, Walijczycy

Pffft widzę, ze kolega nigdy nie słyszał o Kennym Dalglishinho albo o Jose Toshacku.


Tak bylo.
Nie zmyslam.
jesli Kenny Dalglish(inho) i John "Jose" Toshack byli sniadolicymi Latynosami to oczywiscie masz racje.

To ze kluby z Wysp byly ekstremalnie silne na przelomie 70/80 to jest jasne, w tamtych czasach klubom z kontynentu bardzo ciezko gralo sie przeciwko wyspiarzom, glownie chodzilo o ten specyficzny styl gry - i co ciekawe to byl najlepszy czas brytyjskiej pilki w Europie, chyba 6 czy 7 razy pod rzad wygrywali puchar europy. Nie zmienia to faktu ze zadni Latynosi nie grali wtedy ani w LFC ani Nottinghamie ani Aston Villi ani innym klubie z wysp.
Swoja drogą ostatnio ogladam lanie jakie sprawilo Flamengo Liverpoolowi w finale KMS 81, Zico co wtedy grał to mamma mia.

To sa sklady zwyciezkich druzyn z finalow lat 77-82 :

LFC: Ray Clemence - Phil Neal, Joey Jones, Tommy Smith, Emlyn Hughes (kapitan), Jimmy Case, Ray Kennedy, Ian Callaghan, Terry McDermott, Kevin Keegan, Steve Heighway
LFC: Ray Clemence – Phil Neal, Phil Thompson, Alan Hansen, Emlyn Hughes (kapitan), Jimmy Case (63 Steve Heighway), Terry McDermott, Ray Kennedy, Kenny Dalglish, David Fairclough, Graeme Souness
NF: Peter Shilton – Viv Anderson, Larry Lloyd, Kenny Burns, Frank Clark, Trevor Francis, John McGovern (kapitan), Ian Bowyer, John Robertson, Tony Woodcock, Garry Birtles
NF: Peter Shilton – Viv Anderson, Frank Gray (84 Bryn Gunn), Larry Lloyd, Kenny Burns, Martin O’Neill, John McGovern (kapitan), Ian Bowyer, Gary Mills (68 John O’Hare), John Robertson, Garry Birtles
LFC: Ray Clemence - Phil Neal, Phil Thompson (kapitan), Alan Hansen, Alan Kennedy, Sammy Lee, Terry McDermott, Graeme Souness, Ray Kennedy, Kenny Dalglish (87 Jimmy Case), David Johnson
AV: Jimmy Rimmer (10 Nigel Spink) – Kenny Swain, Allan Evans, Ken McNaught, Gary Williams, Des Bremner, Gordon Cowans, Dennis Mortimer, Gary Shaw, Peter Withe, Tony Morley

tutaj nie tylko ciezko o Latynosow, tutaj ciezko znalezc kogokolwiek spoza wysp.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5880
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 689
Lokalizacja: zza Firewalla

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 02 lut 2023, 18:43

Realista69 2.0 pisze:
02 lut 2023, 14:25
Laliga staje się tym, czym była/jest Serie A. Ligą dla emerytów. Modric, Benzema, Lewy - przecież to są największe gwiazdy tej ligi.
No niestety Serie A jest jednak mocno do tytułu. Zresztą La Liga ma Barcelonę, mają Real + lepsze szkolenie, więc tak nisko jak Serie A nie zjada w najbliższym czasie. Jedyny wspólny mianownik, to chyba tylko władze ligi, które nie robią nic, żeby finansowa przepaść między tymi ligami a PL nie rosła tak szybko.

WKB
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6354
Rejestracja: 27 cze 2017, 11:06
Reputacja: 1584

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: WKB » 02 lut 2023, 18:50

Antoni Walendziak pisze:
02 lut 2023, 13:33
Jeden z najlepszych meczow pod wodzą Xaviego w BCN. O tyle istotne ze to wyjazd na bardzo trudny teren.
Wydaje mi sie ze obok Napoli z zeszlego sezonu (2-4) i tego-sezonowych RSSS (wyjazd 1-4), Madrytu (supercopa 3-1) to zdecydowanie topka
bylo jeszcze partidazo z realem, 4:0

Awatar użytkownika
Leszek
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 325
Rejestracja: 21 sty 2023, 21:32
Reputacja: 194
Lokalizacja: Katowice

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Leszek » 02 lut 2023, 20:42

Hersk pisze:
02 lut 2023, 16:47
Przeciez Lewy ma 23 gole w 25 meczach xD jaki to spadek skuteczności w porównaniu z Bayernem. Tam miał podobne liczby na tym etapie sezonu. Spokojnie przekroczy 40 goli w sezonie poraz 7 z rzędu

Villarreal, Atletico to kelnerzy? XD bo mają słabsza formę?
Podpisuje się pod wszystkim. Śmieszy mnie też to wmawianie słabszej formy Lewemu. On jest od tego by umieścić szmaciankę w siatce. Głównie od tego i robi to. Kogoś takiego bardzo brakowało. Dodatkowo też świetnie absorbuje sobą, otwiera szanse kolegom z którymi się bardzo dobrze rozumie.

Realista69 2.0
Kapitan
Kapitan
Posty: 3515
Rejestracja: 30 lip 2019, 19:10
Reputacja: 423

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Realista69 2.0 » 02 lut 2023, 21:40

sickstick pisze:
02 lut 2023, 16:55
Realista69 2.0 pisze:
02 lut 2023, 16:39
sickstick pisze:
02 lut 2023, 16:30
A dlaczego właściwie La Liga nie podpisze umów telewizyjnych za taką dużą kasę co Premier League? Bo ma zdecydowanie mniejszą oglądalność? A z czego się to bierze? Z tego że kluby Premier League mają ładniejsze stroje, zieleńszą murawę i przystojniejszych sędziów?
Laliga i Serie A są wyniszczane od wewnątrz. Nawet jeśli kluby chcą coś zrobić, to i tak nie mogą. Będą blokowanie politycznie i przez władze ligi.
Znaczy że rząd i władze ligi zabraniają tym ligom podpisywać wysokich kontraktów z telewizjami i umyślnie podpisuję te niższe?
La Liga ogłasza jako sukces sprzedaż praw telewizyjnych tym razem na 5 lat przy takiej samej kwocie na sezon, jak w poprzedniej umowie. Pomijając to, że sprzedała prawa na więcej lat niż ma do tego prawo, kwota powinna być wyższa. Jak można świętować sprzedaż transmisji piłkarskich za taką samą kwotę, jak zrobiło się to 4 lata temu przy inflacji, z jaką obecnie żyjemy? Sama La Liga przyznaje, że jej futbol jest dzisiaj wart mniej niż wcześniej. Jednocześnie dramatycznie zmniejszyła się liczba abonentów meczów ligowych, spadając z 4 milionów w sezonie 2016/17 do 2,5 miliona w poprzednich rozgrywkach. To prawie 40% spadek. By zrównoważyć spadek abonentów, podniesiono cenę abonamentu i to w znaczący sposób w tych ostatnich latach.
– Podsumowanie jest takie, że straciliśmy na tej drodze kibiców i rozwiązaniem jest pobieranie większych pieniędzy od tych, którzy zostali. Strategia to coraz większe opłaty coraz mniejszej liczby subskrybentów? Z produktu, który powinien być powszechny, zrobiono produkt luksusowy. W taki sposób na pewno dalej będziemy tracić zainteresowanie młodych.
https://www.realmadryt.pl/news/115208-f ... o-odwrocic

W Serie A dodatkowym problemem są stadiony, gdzie władza robi wszystko, żeby nie budować.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 03 lut 2023, 13:42

Wojtekb pisze:
02 lut 2023, 16:57
No ale to i tak jest pikuś przy ekonomiczno-kulturowej przewadze jaką ma Wielka Brytania nad Hiszpanią. Raz, że to jest bogatszy kraj, więc relatywnie dużo ludzi może pozwolić sobie np. na pakiet Sky, a potem takie Sky ma wchuj piniendzy do wydania na prawa do transmisji. Dwa, że takie rynki jak USA i Indie mają do zaoferowania kupę siana, ale ze względu na różne kulturowe aspekty produkt brytyjski jest dla nich ciekawszy niż produkt hiszpański. Hiszpanie z kolei nie bardzo mogą zagospodarować Amerykę Łacińską, bo tam lokalne rozgrywki są bardzo popularne, więc liga zza oceanu nie sprzedaje się tak dobrze jak Prem w USA
Bullshit :)
To są lzawe tłumaczenia zwalajace na"niesprawiedliwość swiata" swojej własnej nieudolności.
Prawda jest taka, że Hiszpania ma 2 najpopularniejsze kluby na globie, grające drugi po finale mistrzostw świata najpopularniejszy mecz w najpopularniejszym sporcie na świecie. Podawane jest to w języku w ktorym włada biegle dobra 1/6 świata i to ta dla której piłka nożna to życie. To jest tylko i wyłącznie wina władz ligi, względnie rządu czy kto tam mógłby cokolwiek zrobić lepiej, że nie potraficie ładnie opakować tego produktu i sprzedać z dużo większym zyskiem.

https://www.google.com/amp/s/www.sport. ... wiazdy.amp

To, że Premier League jako jedyne liga w jakiś sposób dociera to tego promila hindusów, którzy wola Europejska piłkę od swojej to zasługa agresywnej kampanii marketingowej na tamten rynek. Podobnie jest z USA i każdym innym miejscem na świecie.

Brytole po prostu umieli zrobić coś czego nie umiał nikt inny na kontynencie. Sprzedać swój produkt na całym świecie. Mimo, że pozycji startowej wcale nie mieli najlepszej a jedyne prawdziwa przewaga był język. Nic więcej. Reszta to didaskalia. I szukanie wymowek na swoją własną nieudolność.

Mieć taki towar jak Messi vs Ronaldo w Barcelonie vs Real Madryt i nie spieniężyc tego w odpowiedni sposób to trzeba naprawdę się postarać. Z perspektywy można powiedzieć że jedynymi beneficjentami tych blisko 10-letnich gwiezdnych wojen były dwa zainteresowane kluby, a i to jedynie w krótkiej perspektywie. Reszta ligi cały [ch**] z tego miała. I to nie jest wina "gorszej sytuacjj geopolitycznej" Hiszpanów co ich własnej nieudolności czy jak kto woli krótkowzroczności.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”