to nie to samo co
Grać dobrą piłkę to jedno a grać dobrą piłkę i zdobywać trofea to drugie. Porażki z Realem musiały się na nim odbić, to nie dziwi. Podobnie jak chęć 'posiadania' gry i trofeów zamiast samej gry.
Gość nie jest także wychowankiem Atletico żeby ewentualne odejście traktować jakoś szczególnie... szorstko? Madryt to póki co najkrótszy przystanek w jego karierze, ma już 26 lat i to może być dobry moment na zmianę klubu jeżeli będzie miał (a będzie) inne, fajne opcje.








