MŚ 2014: GRUPA B - Hiszpania, Holandia, Chile, Australia - Strona 20

Mistrzostwa Świata. Brazylia 2014
Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: MŚ 2014: GRUPA B - Hiszpania, Holandia, Chile, Australia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 23 cze 2014, 18:59

Trzeba by cos napisac o meczu Holendrow, ale na razie nie ma tak naprawde o czym. Tempo wolne, sporo fauli i dodatkowo sedzia aptekarz. Oranje czekaja na kontry, jednak Chile gra w miare bezpiecznie i zamiast hitu mamy kit.

Dziwi mnie, ze wahadlowi prawie w ogole nie przekraczaja linii srodkowej.

Dobrze, ze to 5-3-2 van Gaala jest dosyc elastyczne i po ewentualnym wejsciu Depaya bedzie mozna plynnie przejsc na 4-3-3.

Awatar użytkownika
Bouma
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 604
Rejestracja: 21 sie 2012, 14:41
Reputacja: 128

Re: MŚ 2014: GRUPA B - Hiszpania, Holandia, Chile, Australia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bouma » 23 cze 2014, 19:58

Robben to jak na razie najlepszy gracz tych Mistrzostw. Fantastyczny gracz, w fantastycznej formie, do tego ustawiony w systemie gry, który maksymalizuje jego możliwości. Z kolei Blind nawet na środku obrony jest nie do przejścia, dziś kasował Sancheza równo z farbowaną murawą. 8)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: MŚ 2014: GRUPA B - Hiszpania, Holandia, Chile, Australia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 23 cze 2014, 20:05

Holandia nie zachwycila, ale bardzo solidna defensywa + geniusz Robbena i dobre zmiany wystarczyly. Strasznie jestem ciekaw jak Oranje beda wygladali w fazie pucharowej. Mysle, ze mozna spodziewac sie wszystkiego.

Cholera, Memphis musi grac w podstawowej XI, ale gdzie znalezc mu miejsce w tym 5-3-2?

Sneijder po raz kolejny bardzo slabo.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: MŚ 2014: GRUPA B - Hiszpania, Holandia, Chile, Australia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 23 cze 2014, 20:07

Holandia nie pozwoliła stworzyć Chile pol okazji .Przyznaje se Holandia lepiej wygląda w 4-3-3 z Depayem na bosku(swoją drogą swietny zawodnik). Jestem ciekaw tej Holandii bo wygląda cholernie mocno na tą chwile .dzisiaj Chile zostało rozpracowane w sposób idealny , zobaczymy co będzie dalej. Z Chorwacją/Meksykiem chciałbym 4-3-3 bo szkoda grać tak zachowawczo. Robben na razie piłkarz mistrzostw- niesamowita forma.

krzysiu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2455
Rejestracja: 27 paź 2005, 20:25
Reputacja: 141
Lokalizacja: Turek

Re: MŚ 2014: GRUPA B - Hiszpania, Holandia, Chile, Australia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzysiu » 23 cze 2014, 20:10

Już się nie mogę doczekać pana Van Gaala w Manchesterze United :D Ale na prawdę jestem pełen podziwu dla gry Holendrów - bo patrząc na początku na ustawienie 5-3-2 myślałem,że będzie kicha ,a tu jest zupełnie inaczej.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19284
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2358

Re: MŚ 2014: GRUPA B - Hiszpania, Holandia, Chile, Australia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 23 cze 2014, 20:14

Holandia pewnie mocno żałuje że Van der Vart się połamał. Przy formie Sneijdera byłby wzmocnieniem

Awatar użytkownika
Bouma
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 604
Rejestracja: 21 sie 2012, 14:41
Reputacja: 128

Re: MŚ 2014: GRUPA B - Hiszpania, Holandia, Chile, Australia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bouma » 23 cze 2014, 20:39

Osobiście mam ambiwalentny stosunek do tego ustawienia. Tzn. uważam, że na topowe zespoły to jest optymalne ustawienie Holendrów - nie dość, że wzmacnia defensywę, gdzie mogliby mieć oni jakieś problemy, do tego taktyka grania z kontry to najlepsze, co może robić Holandia mając w składzie Robbena i Van Persiego. Mocna (no, dyskutowałbym) defensywa plus takie indywidualności z przodu to coś, czym na tych MŚ pochwalić się może ledwie kilka zespołów. Skoro Ghana kontruje Niemców jak dzieci to można sobie wyobrazić co by było, gdyby za Ayewa wstawić Robbena, a za Gyana Van Persiego.

Problem pojawia się, gdy w jakimś spotkaniu to Holandia będzie faworytem i zmuszona będzie prowadzić grę. Jakim zawodnikiem jest De Jong, wiadomo nie od dziś. Daje wielką wartość reprezentacji, ale nie jest w stanie pomóc w tych elementach, w których Oranje mają problemy. Po kontuzji Strootmana Van Gaal nie ma dla niego partnera, więc gra kiepski De Guzman albo Wijnaldum, który znacznie lepiej czuje się ustawiony wyżej. Do tego bezproduktywny w trzech spotkaniach Sneijder. Gdy przyjdzie Holendrom mierzyć się np. z Meksykiem, który jest wybitnie wybiegany i świetnie ustawiony, to możemy być świadkami podobnych męćzarni co z Australią. Granie na 1-0 różnie może się skończyć w momencie, gdy w defensywie grają nie tyle przeciętni, co tak nieograni zawodnicy jak De Vrij, Janmaat czy Blind - i dobrze pokazuje to wspomniany mecz z Australią, gdzie cała nerwówka spowodowana była indywidualnymi błędami poszczególnych obrońców.

Wszystko sprowadza się do dwóch rzeczy. Po pierwsze, brak Strootmana, który w formie z Romy nie dość, że jest fantastycznym zawodnikiem, to jeszcze idealnym partnerem dla De Jonga, który stabilizuje różnice między formacjami, a do tego jest w stanie dać wiele od siebie w przodzie. Po drugie - gdyby ktoś powiedział po 2010 roku o 26-letnim Sneijderze, że za cztery lata będzie najsłabszym punktem reprezentacji Holandii, to wiadomo, że każdy puknąłby się w głowę, ale tak jest. Sneijder nie dość, że ustawiony jest wyżej, więc ma mniejsze zadanie w defensywie, to w przodzie nie daje nic - ja osobiście nie przypominam sobie ani jednego istotnego podania w dwóch ostatnich spotkaniach Wesa, a przecież to ustawienie Holendrów, czyli gra z kontry i dużo swobody w ustawieniu Sneijdera powinno mocno go promować. Dobrze było widać dziś po wejściu nawet tego Fera, jak gra Pomarańczowych staje się płynniejsza. Wielkim piłkarzem był Wes i wielokrotnie to pokazywał, ale w takiej dyspozycji jest balastem dla drużyny. Oby do końca impezy coś z tym zrobił. :won:

Słówko należy się też Depayowi. To, co różni bardzo dobrych skrzydłowych od tych wybitnych, to naturalny ciąg na bramkę (dwie bramki przez 75 minut na tych MŚ) i zdolność do brania odpowiedzialności na swoje barki. Dlatego Depay to nieoszlifowany, ale ogromny talent, i to go różni od zawodników typu Naniego. Nieoszlifowany, dlatego, że nie ma co się oszukiwać, że w jego grze jest wszystko cacy. Np. w poprzednim sezonie Eredivisie pod względem zamienialności ilości strzałów na bramki był zdecydowanie najgorszym graczem ligi. Tyle, że to nie kwestia umiejętności, a bardziej ogrania czy doświadczenia, bo nawet na tych Mistrzostwach pokazuje, że co, jak co, ale strzał z dystansu to on ma. Jeżeli tylko Memphis dobrze wybierze klub i pójdzie w miejsce, gdzie dostanie dużo swobodoy, gdzie będzie mógł się rozwijać regularnymi występami, a do tego ominą go problemy zdrowotne, to będzie wielkim skrzydłowym. Bo łatwość dryblingu, szybkość czy przygotowanie atletyczne, to też jego mocne strony.

Ciekawe, jak Memphisa w kolejnych spotkaniach wykorzysta Van Gaal, bo może się okazać, że przy korzystnym wyniku nie będzie sensu wstawiać go na boisko. :|


MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: MŚ 2014: GRUPA B - Hiszpania, Holandia, Chile, Australia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 23 cze 2014, 21:34

Zbytnio bym Holendrów nie krytykował jednak, fakt z Australią grali średnio i dawali rywalą szanse na bramki tak z Chile zagrali profesorsko. Dla mnie Holandia będzie faworytem w następnej rundzie nawet jak trafi na Brazylię. Mecz dzisiejszy nie porwał ale jak LVG zlikwidował atuty Chile to poezja. Martwi mnie tylko że wszystko może się rozpaść z kontują Robbena który jest MVP tych mistrzostw.Czuje ze Pomarańczowi nie pokazali jeszcze wszystkiego.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: MŚ 2014: GRUPA B - Hiszpania, Holandia, Chile, Australia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 23 cze 2014, 22:10

Rowniez uwazam, ze Holandia nie odkryla jeszcze wszystkich kart. Van Gaal na przekor wszystkim zapewne nadal bedzie chcial grac te swoje autorskie 5-3-2, z ktorego w razie nieprzychylnego wyniku bedzie przechodzil na 4-3-3. Taktyka z piatka z tylu moze okazac sie zabojcza dla faworytow (o ile defensywa bedzie spisywala sie jak dzisiaj), ale duzo mniej skuteczna na srednie druzyny, ktore same beda chcialy grac z kontry i zmusza Oranje do meczarni w ataku pozycyjnym. Oczywiscie najwiekszym minusem tego systemu jest brak miejsca dla bedacego w genialnej formie Depaya, ktory grajac od pierwszej minuty moglby dac tej druzynie bardzo wiele.

Wielka szkoda, ze pod forma jest Sneijder. Wyobrazacie sobie obecna Holandie z Wesleyem 2010? Byloby mocarnie.
Nieoszlifowany, dlatego, że nie ma co się oszukiwać, że w jego grze jest wszystko cacy. Np. w poprzednim sezonie Eredivisie pod względem zamienialności ilości strzałów na bramki był zdecydowanie najgorszym graczem ligi.
Ale dziwisz mu sie? Strzelal duzo przez nieporadnosc swoich partnerow. Maher czy Locadia grali przez wiekszosc sezonu tak "wybitnie", ze Memphis sie frustrowal i staral sie brac sprawy w swoje rece. On te ekipe i tak ciagnal za uszy przez caly sezon.

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2259
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: MŚ 2014: GRUPA B - Hiszpania, Holandia, Chile, Australia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 23 cze 2014, 22:30

Wielka szkoda, ze pod forma jest Sneijder. Wyobrazacie sobie obecna Holandie z Wesleyem 2010? Byloby mocarnie.
Wydaje mi się, że bardziej niż Sneijder w formie tej drużynie przydałby się Strootman, ale zważywszy na grę trójką obrońców. Był fajny przykład sprzed paru minut, gdy Meksyk stracił głupią piłkę w środku pola i praktycznie jedna piłka rozciągająca otworzyła Chorwatom boczną strefę, gdyby Perisic był dokładniejszy wynik mógłby być inny. Granie trójką przechodząc do strefy ataku jest właśnie obarczone ryzykiem i sporą odpowiedzialnością środka pola. Strootman prawdopodobnie by tej roli podołał. Mnie środek Holendrów nie przekonuje i chyba podobnie widzi to Van Gall skoro jego wahadłowi są praktycznie przyklejeni do własnej połowy (te dwie asysty Blinda z Hiszpanią chyba w okolicach tej strefy, prawda?), co niejako broni Twojej tezy.

Sneijder oczywiście, że przydałby się. Tym bardziej, że wciąż mam nieodparte wrażenie, że to epickie zwycięstwo z Hiszpanią było w dużej mierze podyktowane epizodami i indywidualnościami.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: MŚ 2014: GRUPA B - Hiszpania, Holandia, Chile, Australia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 cze 2014, 22:49

Dr.Football1 pisze: Van Gaal na przekor wszystkim zapewne nadal bedzie chcial grac te swoje autorskie 5-3-2
5 z Hiszpanią
3 z Australią
2 z Chile

van Gaal wie co robi

Awatar użytkownika
Bouma
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 604
Rejestracja: 21 sie 2012, 14:41
Reputacja: 128

Re: MŚ 2014: GRUPA B - Hiszpania, Holandia, Chile, Australia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bouma » 24 cze 2014, 1:23

Dr.Football1 pisze:Ale dziwisz mu sie?
Ja nie o przyczynach, a o faktach, a nie wiem czy spośród tych bardziej liczących się lig w Europie Depay nie miałby pod omawianym względem najgorszych statystyk. I nawet jeśli to nie zmienia wkładu Depaya w grę PSV, to na pewno pokazuje, że jeszcze ma nad czym pracować. Talent jak wspomniałem wielki, ale sam siebie uprzedzam przed hurraoptymizmem, o który łatwiej po tym co pokazuje w Brazylii. Różnie może się rozwinąć, ale faktem jest, że widzę u niego umiejętności i możliwości, których nawet świetni skrzydłowi na swoim optymalnym poziomie nie posiadają.
MGiggs pisze:Zbytnio bym Holendrów nie krytykował jednak, fakt z Australią grali średnio i dawali rywalą szanse na bramki tak z Chile zagrali profesorsko. [...] Mecz dzisiejszy nie porwał ale jak LVG zlikwidował atuty Chile to poezja.
Ja tam Holendrow nie krytykuje, bo też wyjście z grupy nie było dla mnie pewnikiem przed turniejem, skoro piszesz o dzisiejszym meczu z Chile, to sytuacja w grupie sie takze ulozyla tak, ze Chilijczycy im pasowali. Tzn. 0-0 zadowalało LVG i mogli oddać pola przy posiadaniu piłki nawet 30-70 na korzyść Latynosów, nikt nie ma wątpliwości, że przy korzystnym wyniku to ustawienie Van Gaala jest niesamowicie korzystne, wręcz nie do pojechania, przy zachowaniu poważnych atutów z przodu. Problem się zacznie już z Meksykiem, gdzie to odpowiedzialność prowadzenia gry spocznie na Holendrach, z czym, np. ze świetnie ustawionym Meksykiem, może być bardzo problematyczne.

Gdyby pojedynczy mecz np. z Brazylią czy innymi Niemcami miałby zadecydować o sukcesie, to Holendrzy byliby na dziś jednymi z głównych faworytów - ale to turniej, a ja w dalszym ciągu widzę kilka znaków zapytania wobec tej drużyny - doświadczenie graczy, umiejetnosci indywidualne obroncow, gra w srodku pola (De Jong miażdży, ale partnera nie ma). Na pewno jeśli Kostaryka wygra grupę i trafi do czesci drabinki tam, gdzie są Oranje, to nie ma zmiłuj i brak półfinału dla Holendrów będzie rozczarowaniem. Co nie znaczy, że ktoś lekceważy np. Meksyk, bo nie - to bedzie szalenie niewygodny przeciwnik.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: MŚ 2014: GRUPA B - Hiszpania, Holandia, Chile, Australia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 24 cze 2014, 1:52

Z Meksykiem będzie ciekawie jednak Holandrzy utemperowali w sposób bezlitosny jedną z rewelacji turnieju. Podziwiam gre mekysku,swietny bramkarz obrona z rafą ale,ciekawa pomoc(szkoda ze ich dm nie zagra) fajny atak, tylko że ja szczerze przyznam nie mam zdania na temat grupy A.
Zapowiada się kapitalny mecz i jestem pewny ze LVG coś wymyśli na ten mecz. Meksyk jest kapitalnie ułożony .O Chile miałem podobne zdanie po meczu z Hiszpanami jednak Holendrzy i mądrość LVG pokazały co dzieli tych wilczków od tych starych wyjadaczy.Czytam wszędzie ze mecz Holandia-Chile był nudy. Nie porywał ale taktyka Holandii w defensywie była znakomita. Austalia miała 5-6 swietnych okazji z Holandrami.Chile nie miało żadnej- to tylko pokazało mądrość trenera, to czym imponowalo Chile w 2 pierwszych meczach została rozpracowane.
Szkoda bo odpadnie 1 fajna druzyna ,jednak dla takich meczy człowiek czeka 4 lata. jestem ciekaw tylko czy meksyk bedzie umiał zmienić taktyke na rywala, bo to ze LVG czymś zaskoczy jestem pewien.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: MŚ 2014: GRUPA B - Hiszpania, Holandia, Chile, Australia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 24 cze 2014, 8:22

MGiggs pisze:jestem ciekaw tylko czy meksyk bedzie umiał zmienić taktyke na rywala, bo to ze LVG czymś zaskoczy jestem pewien.
A co Meksyk miałby zmieniać? Nie ma co kombinować. Według mnie tylko z tą taktyką, którą grają obecnie mogą cokolwiek zdziałać w takim meczu. Chile przez cały mecz oddało jeden, dosłownie jeden, strzał na bramkę. To naprawdę coś znaczy, biorąc po uwagę, że wcześniej potrafili rozklepać Hiszpanię, grając widowiskowo.

Dochodzę do wniosku, że im dalej w las, tym Meksyk gra lepiej. Bo zaczęli od świetnego meczu z Kamerunem, gdzie - gdyby nie sędzia - to wygraliby dużo wyżej. Potem przyszło im grać z gospodarzami turnieju. Choćby za ten jeden mecz powinni dostać awans. Nie dość, że powstrzymali jej atak, jaki by nie był, to w dodatku zostali zapamiętani - w sumie to sam Ochoa? ;) - z solidnej defensywy na czele z bramkarzem, który wyrasta na najbardziej znaną osobę tej ekipy.

Wczoraj wykorzystali wszystkie swoje atuty: prócz jednej jedynej sytuacji Perisica, to nie pozwolili Chorwatom na przedostanie się za blisko pod pole karne. Drużyna z byłej Jugosławii musiała szukać szans w rzutach rożnych. Za Meksyk świetnie je egzekwował, choć mieli i inne szanse na strzelenie gola. Także żelazna defensywa może zdziałać cuda.

A Holandia? W sumie to podobny zespół, przynajmniej tak mogło wydawać się wczoraj. Bo w końcu mecz nie pobudzał tak fanów jak ten z Hiszpanią czy Australią, a i tak spokojnie go wygrali. I tutaj nie pozwolili Chile na jakąkolwiek groźniejszą sytuację. A takie kontry jak wczorajsza Robbena, mogą być chlebem powszednim w 1/8 przeciwko Meksykowi.

Awatar użytkownika
Bouma
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 604
Rejestracja: 21 sie 2012, 14:41
Reputacja: 128

Re: MŚ 2014: GRUPA B - Hiszpania, Holandia, Chile, Australia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bouma » 25 cze 2014, 16:52

Kluby wyjściowych zawodników Holandii z meczu z Chile: Ajax, Fenerbahce, Ajax, Aston Villa, Feyenoord, Feyenoord, PSV, Milan, Galatasaray, Bayern, Dynamo Kijów.
Kluby wyjściowych zawodników Holandii z meczu z Portugalią z Euro 2004: Fulham, Barca, Lazio, PSV, Barca, Milan, Barca, Barca, Barca, United, PSV.
Kluby wyjściowych zawodników Holandii z meczu z Włochami z Euro 2000: Juve, Feyenoord, ManU, Barca, Rangers, Arsenal, Barca, Juventus, Barca, Barca, Arsenal.

Dobrze to poakzuje, w jakim miejscu jest obecna reprezentacja Holandii. Dlatego nawet jakoś mocno na wielki wynik się nie nastawiam, coś wpadnie, to fajnie. :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mundial 2014 Brazylia”