Schalke 04 Gelsenkirchen (zbiorczy) - Strona 8

Piłka nożna w Niemczech | Rozgrywki ligowe: Bundesliga i Puchar Niemiec | Kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen | Reprezentacja Niemiec | Transfery oraz inne wydarzenia związane z niemiecką piłką nożną
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 05 mar 2007, 10:07

Schalke chyba nie umie wytrzymać ciśnienia - jakby Bayern miał taką przewagę, jak oni jeszcze niedawno temu, to byłoby juz pozamiatane :P

Także chyba kolejny raz od bodajże 58 ( :?: ) r. kibice "niebiesko-białych" obejdą się smakiem, bo mistrzostwo zabierze ktoś inny (może Bayern? :mrgreen: ) Najfajniej, jakby się skończyło jak w maju 2001 r. :wink: (chyba się już z tym powatrzam :oops: )

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 05 mar 2007, 11:36

Schalke traci punkty na wlasnie zyczenie. Owszem, kilku kluczowych zawodnikow jest kontuzjowanych, ale np. kartka Lincolna :roll:. Do tego niemoc strzelecka, jaka ogarnelo Smerfy. Prawda jest taka, ze w kazdym sezonie Schalke musi miec okres slabszy, a przez cala runde jesienna i poczatek rewanzowej Niebiescy grali naprawde dobrze. Trudne czasy nadeszly teraz, mam nadzieje, ze potrwaja jeszcze troche 8).

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 05 mar 2007, 11:40

olson pisze:Schalke traci punkty na wlasnie zyczenie.
Zdecydowanie tak, choć płakac z tego powodu nie będę :P

W zasadzie zachowują się podobnie jak 2 lata temu, kiedy to po wygranej z Bayernem objęli prowadzenie z 3 pkt przewagi - wtedy było jeszcze bodaj z 10 kolejek do rozegrania. I co? Bayern skończył ten sezon z 13 pkt przewagi nad Schalke :lol:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 05 mar 2007, 13:47

Michał M pisze:
olson pisze:Schalke traci punkty na wlasnie zyczenie.
Zdecydowanie tak, choć płakac z tego powodu nie będę :P

W zasadzie zachowują się podobnie jak 2 lata temu, kiedy to po wygranej z Bayernem objęli prowadzenie z 3 pkt przewagi - wtedy było jeszcze bodaj z 10 kolejek do rozegrania. I co? Bayern skończył ten sezon z 13 pkt przewagi nad Schalke :lol:
Oj pamiętam tamten meczyk. Lincoln pięknie zakręcił z wolnego i myślałem, że pozamiatane. A potem Schalke okrutnie zaczęło cieniować, remisy i porażki u siebie, a Bayern wygrał wszystkie mecze do końca sezonu.

Co do meczu to muszę powiedzieć, że HSV po raz kolejny w tym sezonie nas zaskakuje. Najpierw strefa spadkowa, a teraz wygrane z Werderem i Schalke na wyjeździe. Jeszcze przyjadą na AA i nam wleją :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 mar 2007, 13:52

Ta wygrana to ogromna zasługa napastników i obrońców Schalke.
Ci pierwsi strzelali w kosmos zamiast w światło bramki, ci drudzy - prezentowali gole rywalom.
Schalke już po pierwszej połowie powinno było prowadzić 2 bramkami - nieskutecznosć się zemściła w drugiej czesci. Jak chcą zdobyć mistrza - nie mogą tak grać.
HSV miało też sporo szczęscia, ale oczywiscie wygrali i na barawa zasłużyli.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 05 mar 2007, 13:57

Ebi pisze:Jeszcze przyjadą na AA i nam wleją :wink:
Do tego czasu (31 kolejka) może już nie będą zagrożeni :wink: A my może będziemy już liderem BL i będziemy trzaskać wszystkich :P

fieldy, wyglada na to, że Ci źle poradziłem w dziale "wasze prywatne typy" :oops: Ale naprawdę nie sądziłem, że HSV poradzi sobie z Schalke na wyjeździe :shock:

Van der Vaart
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 162
Rejestracja: 08 maja 2007, 16:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Van der Vaart » 20 lut 2008, 11:20

Brawo Schalke. Wczorajsza ich wygrana zrobiła na mnie spore wrażenie, i to w dodatku 1:0, wynik który można powiedzieć jest wręcz optymalny. Przed samym spotkaniem, nie sądziłem by Bordon i spółka mogli zatrzymać takich asów jak Quaresma, czy też Lucho Gonzalez, choć z samego przebiegu meczu, to drużyna Mirko Slomki powinna tryskać ze szczęścia. Fakt Rakitic mógł strzelić, ale Porto też miało kilka sytuacji. Choć prawda jest taka, że remis wisiał w powietrzu.

Awatar użytkownika
brazzo
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 193
Rejestracja: 02 maja 2004, 18:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brazzo » 20 lut 2008, 11:31

Może remis wisiał w powietrzu ale równie dobrze można powiedzieć, że Schalke mogło strzelić jeszcze ze 2 bramki. Gdybanie.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2913
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 50
Lokalizacja: Miasto know - how !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 20 lut 2008, 12:43

Jak dla mnie wczorajsza wygrana Schalke 04 z Porto była małą niespodzianką ,wiedziałem że w Niemczech Schalke może powalczyć ale nie spodziewałem się zwycięstwa szczególnie po ostatnim meczu z Wolfsburgiem ,w którym skuteczność nie była najlepsza. Mecz mógł zakończyć się każdym wynikiem ponieważ obie drużyny stworzyły sobie sytuacje do strzelenia bramki lecz ja się cieszę tego e wygrało Schalke ponieważ rewanż będzie dość ciekawy.

Van der Vaart
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 162
Rejestracja: 08 maja 2007, 16:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Van der Vaart » 20 lut 2008, 12:47

majer13 pisze:szczególnie po ostatnim meczu z Wolfsburgiem ,w którym skuteczność nie była najlepsza. Mecz mógł zakończyć się każdym wynikiem ponieważ obie drużyny stworzyły sobie sytuacje do strzelenia bramki lecz ja się cieszę tego e wygrało Schalke ponieważ rewanż będzie dość ciekawy.
Lol, czy tak trudno zrozumieć, iż Schalke było już wtedy myślami w meczu z Porto? Jak już pisałem, piłkarze Niebieskich, odpuścili sobie po prostu spotkanie, co nie jest wcale zjawiskiem dziwnym, bo w przypadku Schalke, często tak jest.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 20 lut 2008, 12:51

Van der Vaart pisze:odpuścili sobie po prostu spotkanie, co nie jest wcale zjawiskiem dziwnym, bo w przypadku Schalke, często tak jest.
Odpuścili mecz w piątek ze względu na mecz we wtorek (4 dni różnicy)? No nie przesadzajmy :wink: A w przypadku Schalke to często jest tak, że jak są bliscy sukcesu, to wtedy nie dają rady (i nie ma to w sumie związku z odpuszczaniem tylko niewiarą w zwycięstwo/brakiem woli) - patrz końcówki mistrzostw 2001 i 2007 :wink:

Van der Vaart
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 162
Rejestracja: 08 maja 2007, 16:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Van der Vaart » 20 lut 2008, 13:06

Hmm, dlaczego nie? W dzisiejszym futbolu większość klubów stawia sukces w europejskich pucharach nader wyżej niż liga. Strata Schalke do trzeciej lokaty, którą okupuje nie kto inny, niż HSV 8) to tylko dwa punkty, więc jeszcze wszystko zdarzyć się może tym bardziej, iż przed nami 18. kolejek.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 20 lut 2008, 14:07

Van der Vaart pisze: przed nami 18. kolejek.
Czternaście - Bundesliga ma 34 kolejki, nie 38 :wink:

Nie za bardzo zgadzam się z Twoim rozumowaniem, ale jak sobie chcesz. Schalke raczej nie jest nastawione na zdobycie Pucharu Mistrzów, więc jedyna droga do LM w przyszłym sezonie to właśnie liga :wink:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 20 lut 2008, 15:22

Schalke po prostu po wyjściu na prowadzenie było zbyt rozluźnione, myśleli, że już wygrali. No to im Wolfsburg wpakował 2 bramy.
Co do meczu z Porto, to szczerze mówiąc wierzyłem w zwycięstwo. Chciałem 2:0, ale 1:0 też jest dobre :wink: ważne, że do zera. Co do pierwszej połowy to była raczej lepsza gra Schalke i mieli sporo okazji do strzelenia na 2:0. Nie wpadło, trudno. W drugiej to Niebiescy się tylko bronili i powinni się cieszyć, że Porto nie strzeliło bramki.
Wynik 1:0 to dość dobry wynik z taką drużyna jak Porto. Liczyłem tylko, że Quaresma załapie żółtą kartkę, bo to by go eliminowało z rewanżu, ale się wywinął :P . Ogólnie to jestem zadowolony, bo Schalke nabiło kolejne pkt dla Niemiec w 5 Jahres Wertung :wink: Przeciwnicy daleko już w tyle, a przewaga Francji też maleje (po sezonie Niemcy ich przeskoczą).

Awatar użytkownika
brazzo
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 193
Rejestracja: 02 maja 2004, 18:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brazzo » 20 lut 2008, 17:01

Michał M pisze:A w przypadku Schalke to często jest tak, że jak są bliscy sukcesu, to wtedy nie dają rady (i nie ma to w sumie związku z odpuszczaniem tylko niewiarą w zwycięstwo/brakiem woli) - patrz końcówki mistrzostw 2001 i 2007 :wink:
Największym sukcesem Schalke w Bundeslidze od początku jej istnienia to zaledwie 4 minuty Mistrzostwa 8)

Jednak dla mnie rezultat z Porto nie jest żadną niespodzianką. Schalke w ostatnich latach nabrało wielkiego doświadczenia w rozgrywkach międzynarodowych, trzon kadry także utrzymuje się w miarę niezmieniony. W lidze ciąży na nich fatum ale puchar międzynarodowy już kiedyś zdobyli, co prawda UEFA i 11 lat temu ale zdobyli :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niemcy”