Trochę chyba jednak przesadzasz, do Effenberga to on się nawet nie zbliżył dzisiaj...I że będę mógł napisać - Schweinsteiger, grałeś jak Effenberg![]()
![]()
![]()
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 08 gru 2009, 23:22
Trochę chyba jednak przesadzasz, do Effenberga to on się nawet nie zbliżył dzisiaj...I że będę mógł napisać - Schweinsteiger, grałeś jak Effenberg![]()
![]()
![]()
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 08 gru 2009, 23:27
Akarin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 08 gru 2009, 23:57
Na ile widziałem Schweiniego, a oglądałem go nie raz i nie dwa: to był jego najlepszy mecz na środku pomocy w Bayernie.Boromir pisze: Trochę chyba jednak przesadzasz, do Effenberga to on się nawet nie zbliżył dzisiaj...
10
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 09 gru 2009, 8:15
Kto mnie zna, ten wie, że bardzo krytycznie podchodzę do Bastiana Schweinsteigera i jak trzeba, nie zostawiam na nim suchej nitki. Wczoraj jednak rozegrał niemal perfekcyjne spotkanie, zabrakło może jeszcze do tego bramki (choć widać, że bardzo chciałBoromir pisze:Trochę chyba jednak przesadzasz, do Effenberga to on się nawet nie zbliżył dzisiaj...
Byłem pewny, że w braku Ribery'ego karniaka będzie walił własnie ButtAkarin pisze:Co do meczu...jak Butt podchodził do karnego to zacząłem się lekko śmiaćale strzelił pewnie, wiec radość była ogromna. Wieksza niz przy innych bramkach
Wir sind Bayern, wir gewinnenAkarin pisze:Jest motywacja - jest wynik
Michał M

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 09 gru 2009, 14:04
Moim zdaniem nie przesadziłeś.Sam sobie wczoraj pomyślałem, że Bayern zagrał jak za dawnych lat, właśnie przypomniała mi się ta złota era Bayernu.Bastian kapitalne zawody - podawał, strzelał, rozgrywał, brał grę na siebie.O to chodzi, prawdziwy lider drużyny.Pierwszy mecz w jego wykonaniu widziałem - jak potrafi grać na takim poziomie to chciałbym, żeby w BL i LM udowadniał to dalej prowadząc grę Bayernu.Oby nie był to jednorazowy wybryk bo widać na co stać Schweinsteigera.Michał M pisze:Kto mnie zna, ten wie, że bardzo krytycznie podchodzę do Bastiana Schweinsteigera i jak trzeba, nie zostawiam na nim suchej nitki.
Czyli normalny stan rzeczy - Olic już w HSV pokazał jak się walczy o piłki wczoraj robił taki wiatr w obronie Juve, że aż miło.Ale dla mnie bohaterem jest cała drużyna, takiego monolitu nie było za czasów Van Galla.Każdy pod grą, każdy atakuje, każdy broni.Trochę narzekałem na Gomeza, ale w drugiej połowie biegał, od niego zaczynał się odbiór.Lahm zawsze chętnie do przodu, Van Bommel jak zawsze agresywnie, twardo ale wczoraj czysto, Pranjic również bardzo dobrze, wrzutki na głowę Olica dokładne.No na prawdę nie było słabego ogniwa.Fajnie oglądało się niemiecką drużynę tak grającą w piłkę.Michał M pisze:Ale wczoraj nie wymieniłem największego bohatera - a byl nim zdecydowanie Ivica Olic
Enjo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 19 gru 2009, 16:52
Akarin
Post Wyświetl pojedynczy post autor: sitrus » 19 gru 2009, 18:17
sitrus
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 19 gru 2009, 18:25
Gwoli scislosci z ewidentnego spalonego.sitrus pisze:Gomez takżę fajny gol
arek_ahig
Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 19 gru 2009, 19:43
emdżej
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 20 gru 2009, 0:05
Sero
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Stenek93 » 28 gru 2009, 18:56
Stenek93
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 03 sty 2010, 17:33
Michał M

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 18 sty 2010, 23:40


Gomez
Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 23 sty 2010, 17:24
kaczy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 23 sty 2010, 18:07
emdżej
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio