Komentarz i analiza wyników ligi polskiej 2007/2008 - Strona 2

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 28 lip 2007, 23:57

cloner pisze: Przy stanie 1-0 dla Nas, byl ewidentny karny, ale sedzia juz drugiego chyba nie chcial gwizdac. Kibice Jagi ponoc tez zdziwieni byli, ze karnego nie podyktowal.
Tu się wyjątkowo z Tobą zgodzę. Karny ewidentnie się należał. Ale z gry chyba więcej miała Jaga.

GKS 2-0 Korona -

Zasłużone zwycięstwo Bełchatowian. Opanowali środek pola, gdzie dzisiaj gorzej dysponowany był Hermes. A Korona nie wykorzystała swojego atutu, czyli gry skrzydłami. Tyle, że skrzydła już nie te same. Bo jednak Bednarek i Golański robią więcej zamieszania niż Kuś i Brzyski...Słabo również z przodu, zwłaszcza Kowalczyk. A przy obronie Kielczan można postawić świeczkę, bo gole to praktycznie prezenty, a tych prezentów było też więcej. Tu z kolei widać brak Hernaniego, który chyba nie jest w pełni zdrowia. I np. Celeban jest poza kadrą, a na kryciu wydaje mi się lepiej się zna niż Kuś.

Lech 4-2 Zagłębie

Było już 3-0 i wydało się, że Lech będzie strzelał kolejne bramki, ale to jst chyba taka umowa, żeby przyciągnąć kibiców(widać rekordy w karnetach nie zadowalają prezesa) :wink: , aby robić horrory na Bułgarskiej. Koniec końców również zasłużona wygrana. Słabo się zaprezentowało Zagłębie i 2 strzelone bramki nieco zaciemniają obraz.

Odra 2-2 ŁKS

Kroiło się na kolejną sensację, bo ŁKS wydawał mi się najsłabszy obok Bytomian i Sosnowiczan w tym sezonie. Pierwszy gol nieco przypadkowy. Drugi po błędach obrony. Ale Odra się dźwignęła i doszła na 2-2. Tu piękny gol Sochy zasługuje na uznanie.

Zagłębie 2-1 Widzew

Przewaga Lubinian udokumentowana tylko dwoma golami. Bo mogło być więcej. Mistrz Polski raczej kontrolował to spotkanie. Zgodzę się z czeherem, że to zagęszczenie środka pola wygląda nieźle. W świetnej formie jest Iwański(piękny gol), nieźle prezentują się także Goliński i Rui Miguel, ładnie im czyści Mateusz Bartczak. Jest to jakaś koncepcja Michniewicza i na razie wygląda obiecująco. Czy wystarczy na Steuea? Trudno powiedzieć, bo nie wiem jak się prezentują Rumuni.

Groclin 1-4 Ruch

Nie będę się krył, że jestem zaskoczony, bo chyba nawet w typerze stawiałem na 3-1 dla gospodarzy. Tracą 4 bramki u siebie po kardynalnych błędach defensywy. Telichowski i Kumbev jak dzieci we mgle. Teraz z kolei większa presja będzie ciążyć na 'Niebieskich'. Powstaje pytanie : czy to jednorazowy wyskok?

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 29 lip 2007, 10:08

Cris7 pisze:'. Powstaje pytanie : czy to jednorazowy wyskok?
Nie ma mozliwsoci, jak juz od jakiegos czasu forsuje tutaj teze ze Ruch to czarny kon sezonu :!: Jak narazie wsyztsko sie potwierdza, mozna rowneiz powiedziec, ze fortuna im sprzyja - raz Groclin z eksperymentalna obrona zas z Craxa graja w Krakowie przy pustych trybunach :P
Pozniej maja slabiutkie Zaglebie wiec wg mnie 7pkt po tych trzech emczach jak najbardziej w zasiegu ::! a piotem juz pojda na rozpedzie :P najwazniejsze dla beniaminka aby dobrze rozpoczac :!: Ruch po wjesci z 2ligi juz keidys namiesza :smile2:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 29 lip 2007, 12:43

czeher pisze: wiec wg mnie 7pkt po tych trzech emczach jak najbardziej w zasiegu ::!
To zależy od tego jak prezentuje się Cracovia. Rozumiem, że w Krakowie stawiasz na remis Ruchu. Dzisiaj się przekonamy w jakiej formie jest zespół z Krakowa. Spraingi mieli ze słabymi przeciwnikami. Skład prawie nie zmieniony. Odszedł Bania, przyszedł Witkowski z Polkowic(niezły strzelec - może być dobry zmiennik Moskały) Odszedł też Baster, a przybył prawy obrońca Kulig. Poza tym skład bez zmian, taktyka również. bez zmian. A więc 3-5-2 z trzema defensywnymi piłkarzami w środku(Wiśniewski-Kłus-baran). W zeszłym sezonie bronili dobrze i jak poprawią grę w ofensywie to Cracovia może być groźna. No jedyny problem to te puste trybuny w pierwszym spotkaniu...Dzisiaj w Warszawie myślę, że 1 punkt jest spokojnie do zgarnięcia, a może nawet i 3.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 29 lip 2007, 13:00

Cris7 pisze:Spraingi mieli ze słabymi przeciwnikami.
Dokladnie i dobrych wynikow z nimi nie osiagali ale liga a sparingi rzadza sie zgola odmiennymi prawami, jednakze uwazam ze Craxa nie bedzie grozna - spokojne urztymanie, srodek stawki - tak to widze :P

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 29 lip 2007, 13:46

Za wiele nie widziałem tyle co w barze opijajac dobry poczatek Kolejorza, ale podobała mi sie wczoraj gra Bełchatowa, moze nie było polotu fantazji, ale konsekwencja była porazajaca. Transfery widac dobre, szczegolnie Stolarczyk moze wiele dać, teraz napewno nie bedzie przemeczenia, a jak wroci Fonfara i Garguła powinno byc lepiej. A Korona wiele sie tam nie zmieniło, a wskazuje na to, ze pilkarze chca tam przejac kontrole.

Co do Lecha gra wygladała przyzwoicie, sytuacji było sporo brakowało skutecznosci. Henry troche przygaszony, Szeryf nie czyscil wszystkiego, ale wynik jest i to sie liczy. Zagłebie dostało prezencie 2 bramki od defensywy czyli nic nowego, ale czego oczekiwac jak na obronie gra dwoch ofensywnych pomocnikow. Trzeba wreszcie kogos kupic, choc tak naprawde nie widze lewego oboncy nawet w lidze, moze Telich.
Wreszcie 20000, szkoda pogody, bo pewnie komplecik by był.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 29 lip 2007, 14:18

Takiej oprawy i tylu kibiców to wam zazdroszczę, ale jeszcze dwa lata i kupuję karnet na Kolejorz 8)

Z tym Telichem to bym się zastanowił. Widząc, co pokazuje w Grodzisku(nie tylko mówię o piątkowym meczu) to nie jest taki świetny lewy obrońca. Może ten Tunezyjczyk :lol: o ile w ogóle dotrze do Poznania.

A Fonfara może się spokojnie leczyć, bo na prawej obronie fantastycznie radził sobie Kowalczyk. Widziałem go już grającego na środku, na lewej stronie, a wczoraj na prawej. I wszędzie radzi sobie świetnie. Jeden rajd ze zwodem Carlosa, że nawet Miro Szymkowiak był pod wrażeniem :wink:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 29 lip 2007, 19:47

No Legia przeprasza za Vilno :P

W sumie graja niezle, maja duza przewage w posiadaniu pilki. Moze niepokoic ze graja troche falami, raz sie chowaja i jest istna stagnacja a raz szturmuje, ostrzeliwujac bramke :!: Najlepszy facet na murawie to .... Chinyama :!: Ladnie wyszedl i uderzyl z szpica po fenomenalnym zagraniu Rogera :!: Przypomina mi sie sytuacja w temacie Legii po transferze popularnej Tektury, gdzie to okrzyknieto go niepotrzebny ruchem, bowiem marnuje gorzej niz nedza - ja bylem zdania ze to bardzo dobre posuniecie - poszukalbym jakbym nie byl tyakim lenie :P -
Chinyama poza bramka walczy drybluje zgrywa, mogl strzleil jeszcze 2 bramki ale najpierw po strzale z ostrego kata bardzo dobrze bronil Cabaj, nastepna okazja to strzal w miejsce gdzie stal cabaj glowa - byly zaruzty ze marnuje ale to nie byly az takie setki - tak wiec pomyliliscie sie jak narazie odnosnie tego transferu :!:
Tak na marginesie przypominam ze przeciwnie do legionistow ocenilem rowniez transfer Gizy i zdania nie zmieniam :!: watpie aby Roger wrocil na pozycje a Grzelka z Tekesura znakomicie wspolpracuje wiec watpie aby graliscie 1napastnikiem w sytuacji gdy beda zdrowi :!:

Giza - niepotrzebny, niezrozumialy ruch, poprostu nie ma dla niego miejsca, pozycji itp

Astiz - :badziewie:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 29 lip 2007, 20:56

Druga polowa wygladala tak jakby w tunelu pilkarze zamienili sie koszulkami :lol: Craxa panowala a Legia przeszkadzala posiadanie pilki przenioslo sie bardzow idocznie na stronie Krakowian - chyba 60-40 :lol: Chinyama od 60min wyczerpany, zerszta cala Legia grala jakby miala zwykle baterie a Craxa duracell :lol2: Ogolnie bardzo wymeczone zwyciestwo a Radovic i Bronowicki ewidentnie nie wytrzymali presji :!:
Fani L moga sie pocieszac i mowic sobie ze dobre teamy isukcesy rodza sie w bolach :P
Za tydzien mecz w Zabrzu i czarno widze to widowisko, Legii tam sie ciezko fgra a Gornik wzmocniony chociaz wczoraj w sparingu tez gral kiepsko :!:

Jezeli mamy stawiac po 1 koljece kto MP to legia w dalszym rzedzie :!:

W 1polowie Atsiz popelnial bledy a w drugie wyjasnil kilka sytuacji :!

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 29 lip 2007, 21:03

czeher pisze:Giza - niepotrzebny, niezrozumialy ruch, poprostu nie ma dla niego miejsca, pozycji itp

No ja nie wiem... Dla mnie Roger rozgrywac za bardzo nie potrafi, zamiast podawać drybluje, a Vuko do rozgrywania nadaje sie tak samo jak Nedza do gry kombinacyjnej. Gra Legii w pierwszej polowie wygladała o tyle dobrze, bo stale atakowali, mimo że było to raczej robienie chaosu niz cos przemyslanego.
Ogolnie Legia dzisiaj pokazała kompletny brak pomysłu na gre, bo środkiem nie potrafia grac bo nie ma rozgrywajacego, a skrzydła nie funkcjonuja, bo i Bronowicki i Wawrzyniak za czesto sie nie podłaczali do akcji. Słabiutko to widze.
Jeszcze na koniec Bronowicki i Radovic, widać jacy kibice tacy pilkarze.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 29 lip 2007, 21:41

Nieco się pomyliłem w moich typowaniach. Craxa wyszła bardzo cofnięta, murując bramkę. Druga połowa nieco lepsza, ale to głównie dlatego że niektórym piłkarzom Legii zabrakło ambicji, albo sił. Wciąż nie jestem przekonany do taktyki Majewskiego - brakuje kogoś kto kreuje grę. Zamiast Kłusa w środku spokojnie widziałbym miejsce dla kogoś takiego jak Giza. Jednak Doktor uważa inaczej. Jego prawo. Do tego dochodzi kompletnie niegroźny Moskała(dużo słabiej od Witkowskiego). Więcej zagrożenia robił wprowadzony Bojarski. Też byłem zdziwiony brakiem Nowaka, bo Szwajdych średnio grał. Legia rozgrywała całkiem nieźle i kilka akcji mogło się podobać. Do sytuacji dochodził łatwo Chinyama, ale jak już ma w zwyczaju nie wykorzystywał ich. Wykorzystał z kolei świetne podanie Rogera i błąd defensorów Krakowian(myślę, że Wiśnia zrobił by krok i przeciął to zagranie).

Radovic :lol:

A co z tym Astizem czeher? Bo IMO prezentował się nieźle. Lepiej od Szali na pewno, choć to jeszcze oczywiście żaden wyczyn.

Awatar użytkownika
Ludi
Imitacja forumowicza
Imitacja forumowicza
Posty: 90
Rejestracja: 01 lip 2007, 13:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Bydgoszczy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ludi » 30 lip 2007, 7:54

Moja ocena spotkań 1 kolejki:
1. Groclin-Ruch 1:4
Groclin w sposób ewidentny zlekceważył klasę rywala, taki wynik pokazuje żenujący poziom spotkań naszej ligi. Brawa dla Niebieskich za waleczność!
2. Zagłębie-Widzew 2:1
Stawiałem dokładnie na ten wynik, biorąc pod uwagę obecną dyspozycję tych pierwszoligowców był on niebywale prawdopodobny. Muszę jednak przyznać, iż spodziewałem się trochę lepszej gry Widzewa. Ku mojego zdziwieniu, zwłaszcza w drugiej części pierwszej połowy nadspodziewanie dobrze zaprezentowało się Zagłębie i myślę, że przy odrobinie szczęścia lubinian stać na wyeliminowanie piłkarzy z Bukaresztu z europejskich pucharów.
3. Jagiellonia-Polonia 2:1
Niezły mecz, życzę beniaminkom utrzymania się w Orange Ekstraklasie, niewątpliwie większe szanse na uniknięcie degradacji mają gracze Artura Płatka.
4. Odra-ŁKS 2:2
Niespodziewanie to łodzianie byli w tym spotkaniu stroną przeważającą, jednak sposób, w jaki roztrwonili dwubramkową przewagę, nakazuje myśleć, że cały sezon będzie w ich wykonaniu heroicznym bojem o utrzymanie statusu pierwszoligowca.
5. Lech-Zagłębie 4:2
Kolejorz potwierdził mistrzowskie aspiracje, jednak w grze poznaniaków widoczny jest brak Bosackiego, który jest niezbędnym ogniwem w formacji defensywnej. Niestety, póki co mój ukochany klub powiela swoje najistotniejsze błędy z poprzednich rozgrywek, ale jestem optymistą i wydaje mi się, iż Lech wyląduje na podium. Zagłębie nie zasłużyło na grę w pierwszej lidze i pewnie w bliżej nieokreślonym terminie zostanie relegowane, aczkolwiek przedwczoraj sosnowiczanie zagrali lepiej aniżeli się spodziewałem.
6. GKS-Korona 2:0
Gracze Oresta Lenczyka znów będą walczyć o miejsce gwarantujące udział w europejskich pucharach, co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Swoich sympatyków rozczarowali kielczanie, którym nie pomógł weteran polskiej piłki Świerczewski. Fatalna gra w destrukcji i brak zgrania pokazują, że przed Koroną jeszcze długa droga do wywalczenia upragnionego tytułu mistrza Polski, lecz to dopiero początek sezonu i z całą pewnością nie jest to mission impossible.
7. Legia-Cracovia 1:0
Podopieczni Urbana, szczególnie w pierwszej części gry zaprezentowali się nadzwyczaj korzystnie, w drugiej połowie trochę spuścili z tonu i to Cracovia dominowała na boisku. Niepotrzebna nerwówka spowodowana czerwoną kartką Radovicia, debiut w I lidze ekspiłkarza Osasuny w roli szkoleniowca wypadł zadowalająco. Jeśli Giza będzie w świetnej dyspozycji fizycznej, to legioniści są w stanie z powodzeniem walczyć nawet o mistrzostwo Polski.
Moja jedenastka(4-4-2):
Fabiniak-Balaż,Arboleda,Kowalczyk,Stolarczyk-Murawski,Iwański,Quinteros,Zając-Chinayma,Fabus

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 03 sie 2007, 23:31

Korona 1-0 Lech (Edi)

Bardzo fajny mecz w Kielcach. Oba zespoły non stop atakowały, spotkanie było żywe i prowadzone w szybkim tempie. Po stronie Kielczan szczególnie wyróżniali się Edi, Sobolewski i Hernani. Znów nieźle Nowak. W Lechu widać było szczególnie brak Reissa. I obrona Kolejorza kompletnie do wymiany. Sami stwarzają sytuacje przeciwnikom, podając im piłkę pod nogi...Dla Dymkowskiego nie lada problemem jest wybicie piłki na 20m...
Dobry początek 2 kolejki i oby poziom się utrzymał.

Awatar użytkownika
Ludi
Imitacja forumowicza
Imitacja forumowicza
Posty: 90
Rejestracja: 01 lip 2007, 13:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Bydgoszczy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ludi » 04 sie 2007, 7:12

1. Korona-Lech 1:0
Znakomita postawa kielczan, którzy zaprezentowali świetną grę, zwłaszcza w ofensywie. Zawiódł Lech, który udowodnił, że wąska kadra może być ogromną przeszkodą do ciągłego gromadzenia punktów. Godna pochwały jest jedynie kapitalna dyspozycja Rafała Murawskiego.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 04 sie 2007, 10:03

Mecz jak mecz, jestem bardzo zawiedziony postawą Lecha niestety. Miałem nadzieję, że mimo braku Bosackiego i Reissa pokażą kawał dobrego futbolu, ale niestety się myliłem. Z taką grą z obiecanego mistrzostwa mogą być nici. A co do samego meczu, to Korona praktycznie cały czas atakowała, gdyby nie świetna postawa Kotora, to wynik mógłby być o wiele wyższy, a nie tylko skromne 1:0.

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 04 sie 2007, 10:51

lisek_chz pisze:Mecz jak mecz, jestem bardzo zawiedziony postawą Lecha niestety. Miałem nadzieję, że mimo braku Bosackiego i Reissa pokażą kawał dobrego futbolu, ale niestety się myliłem. Z taką grą z obiecanego mistrzostwa mogą być nici. A co do samego meczu, to Korona praktycznie cały czas atakowała, gdyby nie świetna postawa Kotora, to wynik mógłby być o wiele wyższy, a nie tylko skromne 1:0.
Spokojnie, to jest dopiero druga kolejka. Lech nie przegrał 3:0 albo przy wyniku 0:2 stracił dwa gole, żeby zacząć przekreślać ich szansę na mistrzostwo. Dla mnie Lech nadal liczy się a pewnie Legia, Wisła czy Zagłębie Lubin jeszcze stracą punkty mimo, że będą faworytami swoich spotkań. Jak Zagłębie z Wisłą przegra albo na odwrót to też powiesz, że Zagłębie/Wisła nie ma szans na mistrza?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”