Typowy lis pola karnego. Zresztą po tym sparingu w barwach Piasta sam się wypowiedział, że dziwnie się czuł zdobywając gole zza szesnastki. Dobrze gra tyłem do bramki, potrafi się zastawić, ale jego największy atut to umiejętność znalezienia się w polu karnym. Zawsze ustawi się tam gdzie spada piłka, dobrze strzela głową, a często wystarczy, że tylko dobrze dołoży nogę. Umie przyjmą sobie piłkę pod bramką od razu na strzał i trafić zanim ktoś doskoczy. Jeden lub dwa kontakty z futbolówką w polu karnym i już ma sytuację do uderzenia. Z kontrataku też potrafi szybko wpaść w szesnastkę i skutecznie go wykończyć.
Nie ma wprawdzie co kierować się statystykami, ale te jednak także wiele mówią. Byle kto nie zostanie królem strzelców półmetka grając w ostatniej drużynie ligi. W III lidze też sporo strzelał: 36 goli w 55 meczach dla MKS-u Kutno w poprzednich dwóch sezonach. Zastanawia mnie tak naprawdę dlaczego on nie grał nigdy wyżej, bo swoje lata już ma (rocznik '85).


