
Post Wyświetl pojedynczy post autor: piespankracy » 18 paź 2009, 19:48
piespankracy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 20 paź 2009, 19:03
Fishbone

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 paź 2009, 19:53
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 20 paź 2009, 20:57
W czasach gdy wszystkie ściany mają uszy, gdy organy ścigające przestępców w momentach posuchy najpierw same uczestniczą w tworzeniu grup przestępczych a następnie wspólników oskarżają o popełnienie zbrodni, gdy każdy użytkownik pilka.pl ma założoną przez administrację strony swoją teczkę a TW fieldy przez głośniki w naszych pokojach wszystkich nas podsłuchuje (stąd te szumy w moich głośnikach) nic mnie już nie zdziwi. Także to że ten cały protest jest grubymi nićmi szyty, ktoś prócz walki z PZPN ma jeszcze inne cele a wszystko wspierają Bogu ducha winni i chcący po prostu dobra polskiej piłki zwykli kibice.Protest na fałszywej nucie
Chyba nie ma w Polsce kibica, który nie słyszałby o internetowej akcji koniecpzpn.pl i bojkocie ostatniego meczu reprezentacji. Bojkot okazał się skuteczny, zmagania ze Słowacją na Stadionie Śląskim oglądało ledwie kilka tysięcy widzów, a zatem organizatorzy poszli za ciosem i zbierają podpisy pod listem do EUFA i FIFA, w którym proszą o pomoc w posprzątaniu polskiego podwórka. Wydawać by się mogło, że to wspaniały oddolny ruch napędzany szlachetnymi ideami. I tak mi się wydawało, ale do czasu.
Zaciekawiła mnie skuteczność tej akcji, częstotliwość z jaką temat pojawiał się w prasie, a przede wszystkim w telewizjach informacyjnych. Te same wypowiedzi tych samych ludzi, jakby by wcześniej nauczeni tekstu, który mają mówić, te same twarze, często sprawiające wrażenie ludzi przypadkowo wynajętych niczym do akcji promocyjnej nowej usługi telefonii komórkowej. Widziałem w telewizji taką "kibickę" która pytana dlaczego właściwie protestuje i przeciw czemu wydukała coś w rodzaju: „yyy, bo ja bym chciała, yyy, no tego, yyy, żeby no, yyy, o wiem, żeby reprezentacja wygrywała”. Mam niestety wrażenie jakby całym pomysłem sterowała profesjonalna agencja PRowska, mająca kontakty w mediach i działająca według wcześniej ustalonej strategii.
Nie wykluczam, że pan, który publicznie firmuje tę akcję rzeczywiście chce dobra polskiej piłki. Ale sprawdziłem któż zacz (nazwiska nie podaję celowo, by nie robić mu dodatkowej reklamy) i wyszło mi, że to bardzo inteligentny młody człowiek świadomie budujący swój wizerunek i karierę (wcześniej wygrany proces z własną uczelnią), dla którego futbol może być tylko sposobem na wypromowanie się. Chyba, że stoi za nim ktoś ze świata piłki chcący w ten sposób wywrócić obecne władze związku. Choć to chyba już zbytnio przypomina teorie spiskowe. I jak na nasz futbol byłoby zbyt wysublimowane. Maciej Gaweł. Antyradio.
Yukasz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 20 paź 2009, 21:22
Sam fakt cieszy, że nikt z tą bandą nie chce mieć nic wspólnego.Wilmore pisze:Tyskie zawiesiło sponsorowanie.
Fishbone

Post Wyświetl pojedynczy post autor: weasel » 21 paź 2009, 1:21
Jak na rok pracy (za 50 tysięcy złoty na miesiącLato na razie szykuje kontratak. Jego częścią ma być dzisiejsza konferencja prasowa, na której prezes PZPN zapozna opinię publiczną z działaniami
związku przez najbliższe miesiące. Opowie o kandydatach na selekcjonera, sposobie ich wyboru, przedstawi zarys „zmian w polskim futbolu”. - Ta konferencja to autorski pomysł prezesa - powiedział nam rzecznik prasowy związku Janusz Atlas.
weasel

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 21 paź 2009, 12:05
To jest różnica kolosalna.nieważne czy mamy do czynienia z zawieszeniem sponsorowania czy wycofaniem się z reklamowania na banerach
To nie niesmak. To posmak wódki.Jeszcze apropo jak widzę na stanowisku rzecznika PZPN pana Atlasa to odczuwam duży niesmak
Wilmore
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio