Za Dolcanem stał chyba jednak spory sponsor, zresztą zawarty w nazwie klubu.
Też fakt, ale to jednak lata PRL gdzie wiadomo, że kluby ze Śląska miały peak ze względu na kopalnie itd
Także ciężko porównywać to do dzisiejszej sytuacji Świtu, który nigdy nie był 2., a nawet 3. siłą Szczecina. Bo ta hierarchia druzyn ze Szczecina na szczeblu centralnym była taka: Pogoń, Arkonia, Stal, a w późniejszych latach już tylko Pogoń. A Świt to zawsze był amatorski klub z obrzeży miasta.







