Pilkarze ktorych zniszczyla kontuzja :/ - Strona 4

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 27 cze 2005, 22:02

trezegol17 pisze:Moim zdaniem Jonathan Woodgate. Po transferze z newcastle do realu, od razu doznal kontuzji i nie gra do tej pory. Nie wiadomo czy nie bedzie musial zakonczyc karierz. Zapowiadal sie na swietnego obronce.
Rzeczywiście Madsryt to serce Polski, temat o piłkarzach zniszczonych w kraju :wink:

Jeśli chodzi Ci chłopcze o Jonathana to on przechodził do Madrytu z kontuzją...przeszedł testy medyczne bo Perez tego chciał, 2 miesiace sie leczył i na sparingu (niby byl wykleczony) kontuzja się odnwiła, dlaczego mówicie o zniszczonej karierze zobacz na Ronaldo...

W Polskiej piłce nożnej wielu jest popsutych graczy, Żurawski , na kres swej kariery odejdzie do większego klubu gdzie stanie się gwiazda tak jak to było z Szymkowiakiem...i cala reszta to samo.,.

Koby~FCBM
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 05 lut 2005, 19:24
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Koby~FCBM » 27 cze 2005, 22:04

Anonymous pisze:
mathiasek12 pisze:ja bym dodoal jeszcze zawodnika Bayernu monachium Deislera mial kontuzje i teraz juz slabo goli
Tak,Tak on miał kontuje ale po kontuzji cosik mu sie z psychiką pogorszyło i podobno w jakimś zakładzie wylądował
Deisler miał kłopoty z psychiką co zastopowało jego kariere. Te wydarzenie na pewno zastopowały świetnie rozwijającego sie piłkarza. Jednak Sebastian ma 25 lat i z meczu na mecz gra coraz lepiej ( co było widać w pucharze konfederacji). Dlatego Deisler kontuzja nie zniszczyła gdyż nawet w nastepnym sezonie może spowrotem stać się światową gwiazdą. Jak już jesteśmy przy Bayernie to do tego tematu pasuje zdecydowanie Alexander Zickler. Jestem pewien że gdyby nie liczne kontuzje byłby jednym z najlepszych napastników na świecie. Zickler zawsze kiedy dochodził do wielkiej formy ( a działo się tak kilkakrotnie) łapał bardzo ciężką kontuzje :? .

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 27 cze 2005, 22:23

Marek Citko, Ronaldo - nie do konca

Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mikusinski » 27 cze 2005, 22:46

:arrow: Jonathan Woodgate-za niego Real wyłożył 25 mln euro, jeszcze nawet nie zagrał od roku w barwach Realu :shock: :?
:arrow: Włodzimierz Lubanski-też się świetnie zapowiadał, jednak pech..
:arrow: Ronaldo-kontuzje bardzo zastopowały jego karierę.
:arrow: Marek Citko-to samo co u Władka.
:arrow: Sebastian Deisler-po kontuzji i problemach z psychiką, wszystko musiał zaczynać od zera. Powraca do formy w jakiej był w Hercie Berlin.
:arrow: Alexander Zickler-gdyby nie kontuzje, mógłby sie stać klasy Maakaya cz Henrego.
:arrow: Emanuel Olisadebe-zawsze go coś boli, prblemy z kolanem, przez to przez dłuższy czas nie gra. Były napastnik reprezentacji Polski.
:arrow: Marek Saganowski-wczesniej moglby stac sie gwiazdą Ekstraklasy, jednak pech.
:arrow: Arkadiusz Głowacki-tego piłkarza na każdym kroku lapią kontuzje, jednak obrońca bardzo dobry co potwierdza grą w Wisle Kraków i reprezentacji Polski.
:arrow: Dawidowski-po przejściu z Amici do Wisly, ogromne problemy zdrowotne, jeszcze debiutu nie zaliczył w barwch Białej Gwiazdy.
:arrow: Alex Del Piero-po kontuzji nie ta forma, nie ta sama skuteczność.

afro_dyzjak
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 27 cze 2005, 23:09
Reputacja: 0

bon ton

Post Wyświetl pojedynczy post autor: afro_dyzjak » 27 cze 2005, 23:17

kontuzja to kontuzja nadchodzi z nienacka poprostu trzeba uwazac :arrow:

Awatar użytkownika
pitala
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 38
Rejestracja: 12 gru 2004, 8:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pitala » 28 cze 2005, 17:10

Marek Saganowski= gdyby nie ten motor....

Awatar użytkownika
marcin90
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 208
Rejestracja: 28 cze 2005, 19:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Łódź

Post Wyświetl pojedynczy post autor: marcin90 » 03 lip 2005, 18:31

A mi tu od razu na myśl przyszedł Marek Citko. Miał chłopak przed sobą całą karierę, a tu przyszła kontuzja i teraz gra w zespołach o klasie Cracovii. JAkby grał do dziś, to może już występowałby w np. Barcelonie, czy MU.

Drugi taki piłkarz to Ś.P. Krzysztof Nowak. On już w wieku 24-25 lat był uznawany za najbardziej utalentowanego środkowego pomocnika w Bundeslidze. Ale niestety przyszła choroba wywołana tajemniczym wirusem i zakończyła się ona tragicznie.

bilbo
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: 04 lip 2005, 18:46
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bilbo » 07 lip 2005, 16:33

:arrow: Włodzimierz Lubański
:arrow: Piotr Skrobowski
:arrow: Stanisław Terlecki
:arrow: marek Citko
:arrow: Krzysztof Nowak
:arrow: Emmanuel Olisadebe
:arrow: Piotr Nowak
wersja zagraniczna to:
:arrow: Norman Whiteside
:arrow: Marco van Basten
:arrow: Paul Gascoigne
i wielu wielu innych

lucio
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 02 lip 2005, 15:37
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wrocław

Andrzej Niedzielan....

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lucio » 07 lip 2005, 16:53

Andrzej Niedzielan. Może nei zniszczyła go kotuzja (a raczej kontuzje) doszczętnie, ale sprawiła, że Andrzej zupełnie straciłformę. Po wyjeżdzie z Groclinu wróżyłem mu przyszłośćusłaną różami i jestem peien, że gdyby nie te wszsystkie gontuzje, zostałby następcą zlatana ibrahimobica w Ajaksie.

Fajny temat teg oforum, gratuluję.

Pozdroooo

Awatar użytkownika
Alkoholiko
Grafomania zaawansowana
Posty: 343
Rejestracja: 01 mar 2005, 15:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Józefów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Alkoholiko » 16 lip 2005, 17:50

od razu na myśl wpadli mi dwaj gracze Legii - Jarzębowski i Wróblewski - gdyby nie ciągłe kontuzje - wydaje mi sie - ze grali by w dobrych klubach i stanowili by o sile reprezentacji Polski!!


Szkoda ich - Wróbel jeszcze jest do odratowania ale niech odejdzie z Legii!!

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 26 wrz 2007, 19:29

Może nie zgubiła go kontuzja, ale...

Były piłkarz Igor S. skazany

Sąd Rejonowy w Łodzi skazał byłego piłkarza reprezentacji Polski Igora S. na sześć miesięcy ograniczenia wolności za znieważenie policjantów podczas wykonywania przez nich obowiązków służbowych.

Wyrok sądu, jeśli się uprawomocni, oznaczać będzie dla Igora S. wykonywanie prac społecznych w wymiarze 20 godzin miesięcznie przez pół roku. Ponadto Igor S. ma zapłacić nawiązkę na rzecz policjantów, po 50 zł dla każdego i 300 zł tytułem kosztów sądowych.

Były piłkarz poddał się dobrowolnie karze ograniczenia wolności. Sąd w uzasadnieniu wyroku, podkreślił, że "okoliczności popełnienia zarzucanego mu czynu nie budzą żadnych wątpliwości i znajdują pełne potwierdzenie w zeznaniach oskarżonego jak i innych świadków".

Igor S. stawił się w środę w Sądzie Rejonowym, ale nie uczestniczył w odczytaniu wyroku. Pytany przez dziennikarzy o to, z czego się obecnie utrzymuje, odpowiedział "z niczego". Jego adwokat poinformował sąd, że S. od lutego jest zarejestrowany jako bezrobotny, ale nie pobiera z tego tytułu żadnych pieniędzy.

Były zawodnik ŁKS-u i reprezentacji Polski został zatrzymany przez łódzkich policjantów w maju, po tym jak wyrywał krzesełka i zachowywał się agresywnie wobec policjantów przed i po meczu ŁKS z Lechem Poznań. W chwili zatrzymania był pijany - miał ponad promil alkoholu w organizmie. Zarzuty wobec S. nie zostały poszerzone o niszczenie i uszkodzenia mienia, ponieważ nie wnioskował o to organizator majowego meczu.

Igor S. w sezonie 2005/06 grał w ŁKS-ie. Dwukrotnie wystąpił w reprezentacji Polski. Przez kilka lat bronił barw kilku szwedzkich klubów m.in. Halmstads BK, w którego barwach został królem strzelców pierwszej ligi. Grał również w Malmö FF i Trelleborgs FF. Jesienią ub. roku inny szwedzki klub Bunkeflo IF zerwał z nim kontrakt po zatrzymaniu piłkarza przez policję za jazdę w stanie nietrzeźwym.

W lipcu pojechał z drużyną ŁKS-u na obóz przygotowawczy do Szamotuł, ale został odesłany do domu przez trenera Wojciecha Boreckiego za niesportowy tryb życia. W sierpniu ponownie został zatrzymany przez policję. Podejrzany jest o stosowanie gróźb karalnych pod adresem kobiety, z którą ma dziecko.

Pamiętam, że Igor był to talent ale praktycznie z każdego klubu wyleciał za alkohol :roll: Oby takich "przykładów" jak najmniej.

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 09 paź 2007, 20:51

Igor Sypniewski aresztowany na miesiąc

Sąd Rejonowy w Łodzi aresztował na miesiąc byłego piłkarza reprezentacji Polski Igora Sypniewskiego - poinformowała we wtorek Katarzyna Zdanowska z komendy miejskiej policji w Łodzi.

Według niej, Igor Sypniewski w poniedziałek został zatrzymany przez policję za awanturowanie się, będąc pod wpływem alkoholu. Policję do interwencji wezwała jego matka.

Piłkarz wielokrotnie wchodził w konflikt z prawem. W maju tego roku zatrzymano go, gdy wyrywał krzesełka na stadionie ŁKS i zachowywał się agresywnie wobec policjantów przed i po meczu ŁKS z Lechem Poznań. W sierpniu Igor Sypniewski został zatrzymany za stosowanie gróźb karalnych pod adresem kobiety, z którą ma dziecko.

Pod koniec września Sąd Rejonowy w Łodzi skazał go na sześć miesięcy ograniczenia wolności za znieważenie policjantów podczas wykonywania przez nich obowiązków służbowych. Wyrok, jeśli się uprawomocni, oznaczać będzie dla Igora S. wykonywanie prac społecznych w wymiarze 20 godzin miesięcznie przez pół roku.

Igor Sypniewski w sezonie 2005/2006 grał w Łódzkim Klubie Sportowym. Dwukrotnie wystąpił w reprezentacji Polski. Przez kilka lat występował w szwedzkich klubach: Halmstads BK, w którego barwach został królem strzelców pierwszej ligi, Malmö FF i Trelleborgs FF. Jesienią ubiegłego roku inny szwedzki klub Bunkeflo IF zerwał z nim kontrakt, gdy piłkarz został zatrzymany przez policję za jazdę w stanie nietrzeźwym. W lipcu pojechał z drużyną ŁKS na obóz przygotowawczy do Szamotuł, ale został odesłany do domu przez trenera Wojciecha Boreckiego za niesportowy tryb życia.

Oj Igor, Igor coś Ty z siebie zrobił... :red:

Awatar użytkownika
Bobohawk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 14 lip 2004, 15:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bobohawk » 12 paź 2007, 15:33

Fishbone pisze:Oj Igor, Igor coś Ty z siebie zrobił... Czerwona Kartka

Myślę, że najlepiej by było gdyby jego osoba w mediach była już pomijana. Sam sobie zrujnował życie, a jego tłumaczenie, że chce wyjść z nałogu robi się coraz bardziej śmieszne. Niech teraz sam stacza się na samo dno, jeżeli już tam nie jest...

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14054
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2024
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 31 paź 2007, 10:15

Co do Sypka...
Chłopak miał ogromny talent, zachwycał swoją grą także zagranicą. Zmarnował się. Szkoda, że nie chciał pomocy, gdy mu ją oferowano. Mógłby naprawdę wiele osiągnąć...

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 31 paź 2007, 12:18

Coz nie sypek pierwszy ani nie ostatni, ostatnio moge zauwazyc z bliska poczynania mlodych grajkow i to nie w jakies niszowej druzynie - jest to istna degrengolada :roll: powinien zmienic sie system szkolenia, za zle oceny, zachowanie czy wagary odsuniecie od druzyny - pewnie baaa raczej napewno tak jest w kilku klubach w Polsce ale powszechnie to juz raczej nie, oczywiscie za moich czasow w SMSie takie cos bylo, tylko ze to nie mialo nic wspolnego z pilka :P
Bo co oczekiwac bo szczylu ktory do rana bawi sie na jakiejs imprezie a 6h pozniej gra mecz w slaskiej lidze juniorow, nie mowiac o szkole gdzie palka za palka a w glowie tylko ...

Wracajac do Sypka sam sobie winien, podobnie jak Szemonski i wielu innych, glowa nie ta, wychodzi brak wykszatalcenia, sodowka po otrzymaniu pierwszego wynagrodzenia itp

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”