Ekstraklasa 2017/2018 Było whisky jest mamrot - Strona 36

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62981
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Ekstraklasa 2017/2018 Było whisky jest mamrot

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 22 maja 2018, 14:10

j1mmy pisze: Bo mam utrwalony wizerunek , iż osoby chodzące na te mecze to straszna patologia i co mecz to rozróba
A dobrze wiesz że to mega bzdura. To tylko wizerunek utrwalony przez media i przez podobnych ludzi jak ty, którzy bez jakiegokolwiek zastanowienia powtarzają kłamstwa.
"Rozróba" to jest raz na 2 lata. Łatwiej dostać w ryja wracając grzecznie do domu o 1 w nocy w sobotę.
j1mmy pisze: Dwa to produkt dość niskiej jakości
Od tego trzeba było zacząć.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Ekstraklasa 2017/2018 Było whisky jest mamrot

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 22 maja 2018, 14:15

Strzelać, a potem pogrzebać i zaorać!
Jestem za.

Jak ide na mecz to mam zamiar ogladac futbol, nawet jezeli jest slaby, a nie bandytow na trybunach, ktorzy jedyne co potrafia to przerwac spotkanie.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62981
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Ekstraklasa 2017/2018 Było whisky jest mamrot

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 22 maja 2018, 14:18

ozob pisze: Jak ide na mecz to mam zamiar ogladac futbol, nawet jezeli jest slaby, a nie bandytow na trybunach, ktorzy jedyne co potrafia to przerwac spotkanie.
I musisz przyjąc do wiadomości, że jesteś w mniejszości. W Polsce jak ktoś idzie na stadion to raczej z nastawieniem: "w której minucie będzie jakaś fajna oprawa".

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Ekstraklasa 2017/2018 Było whisky jest mamrot

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 22 maja 2018, 14:27

I wlasnie to jest takie pierdolenie jacy to ultrasi niby wazni. Owszem teraz tak sie im wydaje, ze tak jest, ale przegonic tych bandytow i pozniej kibice wroca na nowych zasadach. Owszem przez jakis czas beda pustki (rok lub dwa), ale bezbolesnie tego sie nie da zrobic.

Kolejne przymykanie oczu bedzie tylko potegowac z roku na rok rosnace problemy.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62981
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Ekstraklasa 2017/2018 Było whisky jest mamrot

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 22 maja 2018, 14:28

ozob pisze: Owszem przez jakis czas beda pustki (rok lub dwa), ale bezbolesnie tego sie nie da zrobic.
Jak bedziesz szefem jakiejś firmy, np. klubu sportowego to bedziesz wiedział że nie bedziesz mógł sobie pozwolić na grę rok-dwa przy pustych trybunach.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5616
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 698

Ekstraklasa 2017/2018 Było whisky jest mamrot

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 22 maja 2018, 14:28

cloner pisze:
j1mmy pisze: Bo mam utrwalony wizerunek , iż osoby chodzące na te mecze to straszna patologia i co mecz to rozróba
A dobrze wiesz że to mega bzdura. To tylko wizerunek utrwalony przez media i przez podobnych ludzi jak ty, którzy bez jakiegokolwiek zastanowienia powtarzają kłamstwa.
"Rozróba" to jest raz na 2 lata. Łatwiej dostać w ryja wracając grzecznie do domu o 1 w nocy w sobotę.
j1mmy pisze: Dwa to produkt dość niskiej jakości
Od tego trzeba było zacząć.

Rozumiem ale niekoniecznie chce mi się mówić sprawdzam, plus jeszcze jakiś czas temu trzeba było mieć wyrobioną jakąś kartę kibica i inne bzdury ?
Plus ja nie stoję na stanowisku że do kibiców trzeba strzelać
Owszem przez jakis czas beda pustki (rok lub dwa), ale bezbolesnie tego sie nie da zrobic.
A w trzecim roku klub zamkną vide Zawisza :D

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62981
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Ekstraklasa 2017/2018 Było whisky jest mamrot

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 22 maja 2018, 14:33

j1mmy pisze: plus jeszcze jakiś czas temu trzeba było mieć wyrobioną jakąś kartę kibica i inne bzdury ?
Niestety, PO wprowadziło takie bzdury. Teraz kluby potrafią powoli od tego odchodzić, jak widać udało się znaleźć jakąś furtkę w przepisach. To była największa głupota w historii, niesamowicie spadła frekwencja w kraju przez te karty kibica. Oczywiście tych kart głównie emeryci nie wyrabiali.

RLG
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1139
Rejestracja: 13 kwie 2018, 23:11
Reputacja: 208

Ekstraklasa 2017/2018 Było whisky jest mamrot

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RLG » 22 maja 2018, 14:39

Nie przeglądałem co tu się działo przez ostatnie dwie strony, podepnę się tylko do kwestii kontroli. Skuteczniejsza jest metoda zero tolerancji - ludzie sami będą się kontrolowac, jeśli nie będzie przymykania oka na zachowanie na stadionie. Z tym, że najlepiej, gdyby towarzyszyła temu edukacja. Wiele takich postaw wynika po prostu z lęku oraz strachu (zwłaszcza agresja) i problemów z budowaniem tożsamości, swojej wartości i świadomości uczestnictwa w życiu społecznym. Z jednej strony metoda angielska, która zdała egzamin, tępienie hołoty, gdy ta zachowuje się jak hołota, z drugiej edukacyjna alternatywa. Zaostrzenie środków kontroli stworzy głównie sprytniejsze metody obejścia kontroli.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5616
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 698

Ekstraklasa 2017/2018 Było whisky jest mamrot

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 23 maja 2018, 9:49

cloner pisze:
j1mmy pisze: plus jeszcze jakiś czas temu trzeba było mieć wyrobioną jakąś kartę kibica i inne bzdury ?
Niestety, PO wprowadziło takie bzdury. Teraz kluby potrafią powoli od tego odchodzić, jak widać udało się znaleźć jakąś furtkę w przepisach. To była największa głupota w historii, niesamowicie spadła frekwencja w kraju przez te karty kibica. Oczywiście tych kart głównie emeryci nie wyrabiali.

W sumie przemyślałem sobie sprawę , w dobie globalizacji Polska Piłka jest produktem neiatrakcyjnym ze złym PRem w świadomości masowego odbiorcy i tak naprawdę na stadiony przychodza najwierniejsi z wiernych i to trochę jak przychodzi do firmy duży klient , o dużego klienta się dba bo inaczej jest słabo :) szczególnie jak nie ma innych źródeł finansowania. A tu duży klient to grupa ultrasów i tyle. Uważam też że w tej kwestii się nic nie zmieni bo ponieważ piłka nozna w formie pójscia na stadion konkuruje z wieloma rzeczami i nieprzekonanych nie przekonasz, plus trzeba konkurować z dużymi zagranicznymi firmami które mają lepszy pr no i tak to się toczy.

Uważam że to co zrobili kibice lecha jest niedopuszczalne, ale jestem zdania że jedynie policja może z tym walczyć klub i tak nie da rady bo nie będzie gryzł ręki która go karmi

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62981
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Ekstraklasa 2017/2018 Było whisky jest mamrot

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 maja 2018, 9:55

Chyba wszyscy się zgadzają z tym, że skoro rzucanie rac na murawę nie miałoby być jakimś sygnałem do np protestu to było bez sensu i nie tak to powinno wyglądać. A rzucili i rozwalili płot żeby Legia nie wygrała meczu ;)

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Ekstraklasa 2017/2018 Było whisky jest mamrot

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 23 maja 2018, 10:00

j1mmy pisze: ale jestem zdania że jedynie policja może z tym walczyć klub i tak nie da rady bo nie będzie gryzł ręki która go karmi
To jest kwintesencja polskości. Spychologia. Nikt nie chce się zmierzyć z problemem, tylko odsuwają go dalej, niech inni się martwią, a jak robi się burza, to oczywiście wszyscy winni tylko nie my. Ciągle słyszymy jak to na wyspach sobie poradzili, jednak tam, to państwo się zmierzyło z tym problemem. U nas wszystko jest traktowane jako gierka polityczna i dopóki tak będzie, to problem nie będzie rozwiązany i nikt z tym nic nie zrobi.
Czy Boniek po finale PP coś zrobił? Czy tylko pomachał szabelką i popisał cięte riposty na TT? Spotkał się z kimś ważnym, aby ten problem omówić, rozwiązać, czy cokolwiek innego?

Awatar użytkownika
MENDEZ
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 17 kwie 2008, 15:50
Reputacja: 28
Lokalizacja: POZnań*

Ekstraklasa 2017/2018 Było whisky jest mamrot

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MENDEZ » 23 maja 2018, 10:43

cloner pisze: Chyba wszyscy się zgadzają z tym, że skoro rzucanie rac na murawę nie miałoby być jakimś sygnałem do np protestu to było bez sensu i nie tak to powinno wyglądać. A rzucili i rozwalili płot żeby Legia nie wygrała meczu ;)
To jest forma protestu.
Nie, nikomu nie zależało na przerwaniu meczu aby go Legia nie wygrała. To było oczywiste, że w takim wypadku będzie walkower i każdy to wiedział.

Z forum Lecha:
Od wczoraj przez media przetacza się fala dyskusji, która w moim odczuciu zupełnie mija się z problemem.

Najkrócej jak można - wydarzenia w Poznaniu nie miały charakteru chuligańskiego, to był protest. Czemu tak ważne jest to rozróżnienie? Bo gdy prawo słusznie karze tych, którzy dla chuligańskiej rozrywki niszczą mienie i zagrażają porządkowi, to protestować ma prawo każdy z nas. Masz prawo powiedzieć stanowcze WETO w sprawach dla Ciebie ważnych. I masz prawo protestować gwałtownie, jeśli wyczerpałeś inne środki przebicia się ze swoją narracją.

Zamiast kolejnej chybionej dyskusji o pirotechnice i bandytach w kominiarkach, wczorajsze wydarzenia powinny zmusić decydentów do dużo ważniejszej refleksji - o społecznej odpowiedzialności klubów sportowych i zarządzających nimi. O tym, że klub nie jest prywatnym folwarkiem, ale namiętnością milionów, więc za te miliony ponosi pełną odpowiedzialność. A obietnice i prowadzona polityka, tak jak się to ma z władzą, mają prawo zostać rozliczone. Jak mają zostać rozliczone, jeśli nie dysponujemy narzędziem wyborczym? Ba, nie dysponujemy właściwie żadnym innym narzędziem wpływu na tę sferę życia. Dyskusja o społecznej odpowiedzialności klubów jest tak fundamentalna i bardzo mnie boli, że nie starcza wyobraźni, by ją publicznie podjąć.

Jestem pewien, że stadion nie bił wczoraj brawa chuliganom (na chuligaństwo nie ma i nie będzie powszechnego przyzwolenia), stadion bił brawo protestującym. Jedyna patologia, jaka wczoraj wyszła na światło dzienne to patologia rządzących polską piłką klubową, niejasno powiązanych z agencjami menadżerskimi i własnymi prywatnymi interesami, budujących przy milczącej aprobacie środowiska prywatne fabryki żywego towaru, zamiast dostarczać czystych sportowych emocji, których wszyscy oczekujemy. Tu jest klucz do odpowiedzi na pytanie w debacie co zrobić, byśmy podobnych scen więcej nie musieli oglądać. Szanowni politycy, dziennikarze i influencerzy.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22074
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Ekstraklasa 2017/2018 Było whisky jest mamrot

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 23 maja 2018, 12:11

Czyli to był zaplanowany protest. Gdyby to Lech prowadził 2:0 i na boisku odbierał Legii mistrzostwo, to kibice Lecha swoim protestem z powrotem by Legii te mistrzostwo oddali. Geniusze z Poznania :lol2:

Ktoś wcześniej pisał że w PL poziom słaby i oprawy to główna atrakcja. Poziom zależy od pieniędzy, pieniądze od telewizji, a telewizja zapłaci za Ekstraklasę grosze jeśli co 3 ważniejszy mecz będzie się kończył pół godziny później i rozpierdzielał tej telewizji ramówkę. Tym samym kibice blokują rozwój polskiej piłki, tworzy się błędne koło. Geniusze z trybun w całej Polsce :lol2:

Powinno się zorganizować konkurs w szachy dla kiboli, powoli zaczynam wierzyć że te wiecznie zadymione trybuny to nie piro, tylko kumulacja i przesyt IQ paruje z nieskalanych włosem łepetyn.

RLG
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1139
Rejestracja: 13 kwie 2018, 23:11
Reputacja: 208

Ekstraklasa 2017/2018 Było whisky jest mamrot

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RLG » 23 maja 2018, 12:54

Najkrócej jak można - wydarzenia w Poznaniu nie miały charakteru chuligańskiego, to był protest. Czemu tak ważne jest to rozróżnienie?
Widocznie kibice Lecha mają takie wodogłowie, że już nie widzą różnicy między jednym i drugim. Wtargnięcie na murawę, przepychanki z policją, rzucanie rac i przedmiotów oraz zdemolowanie kawałka stadionu nie ma charakteru chuligańskiego :D Nie widzą nawet nic złego w tym zachowaniu.

Protestem byłyby puste trybuny, nie demolowanie, walka z policją i przerywanie meczu. Jakim trzeba być idiotą by tego nie rozróżniać? Ale mogłoby się okazać, że klub jednak doskonale sobie radzi, gdyby ci geniusze kibicowania nie przyszli na kilka spotkań. Żeby wpaść na taki pomysł, że jednak są inne formy wyrażenia niechęci poza bandyctwem, trzeba mieć coś w głowie.

Awatar użytkownika
MENDEZ
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 17 kwie 2008, 15:50
Reputacja: 28
Lokalizacja: POZnań*

Ekstraklasa 2017/2018 Było whisky jest mamrot

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MENDEZ » 23 maja 2018, 13:18

sickstick pisze:Czyli to był zaplanowany protest. Gdyby to Lech prowadził 2:0 i na boisku odbierał Legii mistrzostwo, to kibice Lecha swoim protestem z powrotem by Legii te mistrzostwo oddali. Geniusze z Poznania
Nic takiego nie napisałem, to Twoja twórczość, albo widzisz co chcesz widzieć.
sickstick pisze:Ktoś wcześniej pisał że w PL poziom słaby i oprawy to główna atrakcja.
A ktoś wcześniej napisał, że w PL poziom słaby i jedynie oprawy nadają kolorytu tej buraczanej lidze.
sickstick pisze:Tym samym kibice blokują rozwój polskiej piłki,
Płytkie myślenie wielu. Nie dziwi mnie, że są to osoby, które na mecz nie chodzą i PL liga ich nie interesuje.
Jak świece dumne poszły w ruch to jakoś cały stadion bił brawa i krzyczał do zawodników, żeby sobie poszli ;)
RLG pisze:Wtargnięcie na murawę, przepychanki z policją, rzucanie rac i przedmiotów oraz zdemolowanie kawałka stadionu nie ma charakteru chuligańskiego Nie widzą nawet nic złego w tym zachowaniu.
Wtargniecia na murawę może być nie powinno, ale cóż, stało co się stało. Emocje jak pisałem puściły. Nie mniej bramę rozwalić i tak trzeba było aby meczu nie dokończyć. Świece dymne na duży plus.
Tekst potępia chuliganerke, więc nie zaliczam mini starcia z policją jako protest. Wyłączając tych kilku co kijami wyskoczyło - forma protestu a nie czyn chuliganski.
Kto chce zrozumie, kto nie chce, niech sobie włączy tv i marszczy freda na onecie ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”