"We wtorek trafił do nas wniosek pana Cantoro o przyznanie polskiego obywatelstwa. Teraz musimy, zgodnie z rutynową procedurą, zasięgnąć opinii w tej sprawie w organach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i porządek publiczny, m.in. w Policji. Myślę, że na przełomie listopada i grudnia przekażemy dokumenty do Kancelarii Prezydenta" - poinformował PAP dyrektor Departamentu Repatriacji i Obywatelstwa w Urzędzie ds. Repatriacji i Cudzoziemców Mateusz Sora.
Argentyńczyk, który posiada także włoski paszport, w polskiej lidze w barwach Wisły Kraków zadebiutował w 2001 roku. Od dłuższego czasu jest podstawowym piłkarzem mistrzów Polski, jednym z wyróżniających się zawodników Orange Ekstraklasy.
Na początku tego roku Cantoro rozmawiał z prezesem PZPN Michałem Listkiewiczem i selekcjonerem Pawłem Janasem o szansach gry w reprezentacji Polski. We wrześniu piłkarz złożył w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie wniosek o przyznaniu polskiego obywatelstwa. Po weryfikacji danych i zasięgnięciu opinii odpowiednich organów, m.in. Straży Granicznej, dokumenty trafiły do Warszawy.
"Zdaję sobie sprawę, że kibice futbolu chcieliby, aby Cantoro jak najszybciej mógł zadebiutować w reprezentacji Polski. Ale musimy potraktować jego przypadek tak, jak każdy inny wniosek cudzoziemca o przyznanie polskiego obywatelstwa. Zgodnie z przepisami wystąpiliśmy o niezbędne opinie. Po ich uzyskaniu stanowisko prezesa Urzędu ds. Repatriacji i Cudzoziemców niezwłocznie przekażemy do Kancelarii Prezydenta. Realnie oceniając dokumenty powinny tam trafić za około miesiąc" - wyjaśnił Mateusz Sora.
Jeśli Cantoro uzyska polskie obywatelstwo będzie mógł zadebiutować w drużynie narodowej i zagrać w przyszłorocznych finałach mistrzostw świata. Wcześniej nie grał w żadnej reprezentacji.
Wiecie co
Jak bedzie dobrze to na Mundial z nami pojedzie







