Polska kadra na Euro - Strona 41

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Zenon
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 37
Rejestracja: 16 lip 2011, 15:13
Reputacja: 0

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zenon » 18 cze 2012, 3:01

Ebi pisze: w zasadzie w ogóle nie powinno się sprzedawać ludziom
Za małe stadiony zbudowano ! Było postawić 80 tysięczniki. W końcu "działaczy" jest dużo, a drzewo genealogiczne piłkarzy można rozciągnąć zdecydowanie bardziej, niż przy tych "marnych" kilku biletach na głowę piłkarza.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 18 cze 2012, 10:06

Przemysław Iwańczyk: Długo pan nie wychodził z hotelowego pokoju.

Franciszek Smuda: Nie spałem w ogóle, położyłem się po południu. Dlatego nie pojechałem z chłopakami do strefy kibica. Siedzę i myślę, jak to się wszystko potoczyło, jak to się stało. Analizuję, co było dobre, co było złe, co mogliśmy zrobić, by te niedostatki poprawić.

Co było złe?

- Wcale się nie usprawiedliwiam, ale ze wszystkimi w tej grupie mogliśmy wygrać. Nie wygraliśmy, i to jest nasza wina, bo mimo wielu sytuacji, jakie sobie stworzyliśmy, strzeliliśmy tylko dwa gole. Zabrakło nam skuteczności takiej, jaką miały inne drużyny, które nie miały tylu okazji co my. Zabrakło nam mocnej psychiki w kluczowych momentach. I nawet nie mam o to pretensji do siebie czy do chłopaków, bo przecież nie pracujemy razem na co dzień od rana do wieczora. Nie zostawię nikogo po treningu, by ćwiczył strzały na bramkę do upadłego.

Tak się zastanawiam, jak czytać te nasze wyniki. Gdzie my jesteśmy, na co nas stać, jaki jest nasz potencjał np. w porównaniu z Rosją, która też odpadła.

Zostają Grecy i Czesi, my kończymy. Kończymy, ale z klasą. Nie było blamażu, nie polegliśmy po 0:4, 0:5.

Co mają powiedzieć Holendrzy, którzy już po dwóch meczach wpadli w niesamowite tarapaty? Przecież my nie mamy kilku takich piłkarzy, jakich oni mają w całej kadrze. Nie mówię tego, by komuś dopiec, to są fakty i wszyscy zdajemy sobie z nich sprawę.

Pierwsza połowa z Grecją, druga połowa z Rosją i pierwsze 20 minut z Czechami - to za mało dobrej gry, by awansować do ćwierćfinału.

- Nie zgodzę się, jeśli chodzi o mecz z Rosją, bo cały był dobry.

Ma pan jakiś zarzut do siebie?

- Tak, jeden. Nie wyszedłem z grupy. Resztę pracy, wszystkie przygotowania wykonaliśmy w sposób perfekcyjny, co do przecinka. Wszyscy teraz mówią i piszą, że mieliśmy warunki jak mało kto i się nie udało. Zgadzam się w zupełności - PZPN pozwolił nam na przygotowania w takim komforcie, że każdemu trenerowi takiego życzę. Ale awansu, niestety, nie ma.

Nie zmieniłbym niczego, co zrobiłem w tych mistrzostwach i przygotowaniach. Wszyscy wiedzieliśmy, że mamy 12-13 piłkarzy i resztę chłopaków, którzy dorastają i dopiero wchodzą w wielką piłkę.

Zmiany, taktyka?

- Jeszcze raz powtórzę: ani taktycznie, ani osobowo niczego bym nie zmienił. Poprowadziłbym wszystko tak samo. Nie spieprzyłem niczego, byłem, gdzie mogłem, by znaleźć najlepszych ludzi, czy to w Polsce, czy za granicą. Kto na nas pluł, będzie to robił nadal, ale teraz przestaje to mieć znaczenie. Wiem, ile radości i nadziei daliśmy ludziom, nasz zespół pociągnął za sobą całą Polskę, wszyscy mówili o nas, za nas trzymali kciuki, wszystko inne przestało się liczyć.

Co działo się z drużyną po meczu z Czechami?

- Było fatalnie. Właściwie chłopaki ciągle siedzą i żałują szansy, jaką mieli. Popatrzyłem na nich i zrobiło mi się żal. Wszystkich bez wyjątku - piłkarzy, mojego sztabu, pomocników, każdego, kto choć trochę zdrowia w tę kadrę włożył. Była umowa, że jak wyjdziemy z grupy, to pracujemy dalej i od razu zaczynamy walkę o mundial. Dlatego szkoda mi cholernie, bo widzę, jak im na tym zależało, byśmy tą samą grupą podjęli się kolejnego wyzwania.

Może nie powinienem tego mówić, ale kilku chłopaków płakało, ja też się wzruszyłem. Możesz mi nie wierzyć, ale trochę drużyn w swoim życiu już prowadziłem i takiej grupy jeszcze nie widziałem. Motywacja była w nich taka, że zastanawialiśmy się wszyscy, czy może ich trochę nie przyhamować, czasami aż buzowało. Rządził Kuba [Błaszczykowski], Wasyl [Marcin Wasilewski] dokładał swoje, tak rodziła się drużyna.

Co dalej z panem?

- Zostaję w Warszawie do poniedziałku i wracam do domu. Chcę na chwilę zapomnieć o tym, co nas spotkało, wrócić do życia. Te pięć, sześć tygodni dało mi solidnie w kość.

Powiedziałem w sobotę, że nie będę podawał się do dymisji, bo mój kontrakt i tak wygasa. Cokolwiek się teraz stanie, ktokolwiek poprowadzi tę drużynę, nie będzie miał takich problemów jak ja. Mamy zespół, który z roku na rok będzie coraz lepszy, coraz dojrzalszy, zdolny już z powodzeniem walczyć o wielkie imprezy i w wielkich imprezach.

Czuję też satysfakcję. Przekonałem się, że to zupełnie inna robota niż w klubie, gdzie żyje się i pracuje na co dzień, ma się na wszystko wpływ, można zadbać o detale.

To nie jest tylko moja gadanina, jaką się wygłasza na zakończenie jakiegoś etapu. Autentycznie czuję, że byłem szefem kapitalnej, zdyscyplinowanej, głodnej zwycięstwa ekipy. Że my, Polacy, mogliśmy stworzyć wspólnie coś, z czego można było być dumnym, co dało radość tylu kibicom, którzy witali nas na stadionie, w strefach kibica czy nawet pod hotelem, bo wyczekiwali na nas nawet o trzeciej w nocy, kiedy wracaliśmy z Wrocławia.

W takiej atmosferze łatwiej o prawdziwy zespół. Czy trenerem byłbym ja, czy ktoś inny, nie ma spalonej ziemi. Zbudowaliśmy dom, w którym można od razu mieszkać.

Kiedy spotyka się pan z władzami PZPN?

- Przyjdzie na to czas. Byłem umówiony z prezesem, że jak wyjdziemy z grupy, zaczniemy też robotę w eliminacjach. Nigdy z moich ust nie padną pretensje, że przychodzi ktoś inny, nie będzie żalu, zawiści ani złorzeczenia. Nie powiem złego słowa na związek, bo przez dwa i pół roku dostawaliśmy wszystko, czego chcieliśmy.
Ręce opadają.

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2546
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 18 cze 2012, 10:50

Zero samokrytyki... Można wypominać mu wiele błędów

- Brak zmian w meczu z Grecją - gdzie każdy z zawodników po meczu podkreślał zmęczenie zw. z zamkniętym dachem, więc czemu nie były dokonywane zmiany, nie mówiąc o źle trafionych zawodnikach w pierwszym składzie, jak Rybus czy Murawski - Lecz to był pierwszy mecz, dało się zrozumieć.

- Rosja, mecz w którym remis praktycznie nic nam nie dawał, tylko komplikował życie Rosji, my musieliśmy ten mecz wygrać, ale wyszliśmy zachowawczo i tak zostało do samego końca, na grę kadry w tym meczu narzekać nie można, chociaż powielono te same błędy co z meczu z Grecją, tym razem zmiany dopiero w 80 min i to dziwne zmiany... Jedynie Mierzejewski coś wprowadził świeżego do gry. Do tego zabrakło zaangażowania w ostatnich minutach by przycisnąć zmęczonych rusków, jacy nie grali jakiegoś dobrego spotkania i można było pokusić się o zwycięstwo - w tym momencie zabrakło nam jaj - Na ten mecz swobodnie można ochrzanić Smudę, że w drugiej połowie nie zagrali odważniej, kiedy wiadomo było, że musimy grać o zwycięstwo, no i zarzut do samych zawodników, bo zabrakło też tego zaangażowania pod koniec na boisku.

- Czechy - mecz jaki musieliśmy wygrać, wychodzimy na niego z 3 defensywnymi pomocnikami i jednym napastnikiem na szpicy - dosłownie jak byśmy grali na remis, co więcej... niby 3 środkowych pomocników a nie było dosłownie żadnych prostopadłych podań, z resztą przez cały turniej mieliśmy jedynie schemat oskrzydlających akcji, głównie ze strony Błaszczykowskiego, albo granie na pałę długimi podaniami do Lewandowskiego - jednym słowem, głupota !

Nie mówiąc już, że Smuda przez 2 lata trenował jedno ustawienie, można powiedzieć, że w meczu z Grekami a właściwie w pierwszej połowie, nim nasi opadli z sił, to wyglądało imponująco - Natomiast na następne mecze wychodzimy z nastawieniem defensywnym...

Podsumowując, brak myśli taktycznej, zmiana systemu gry, brak dokonywania zmian, nietrafione decyzje personalne w pierwszych składach...

Jedyne co Smuda może sobie wziąć jako osiągnięcie z tych mistrzostw, to fakt, że bardzo dobrych graczy jak Lewandowski, Błaszczykowski, Piszczek - sprowadził do takiego miejsca, gdzie ich poziom został zaniżony - nie wykorzystany potencjał ! wręcz stłumienie przez Smude tego potencjału.

W powyższej wypowiedzi stwierdził, że miał młody, niedojrzały skład z wielką przyszłością, już budując sobie, że następni trenerzy po nim będą mieli łatwiej, bo Ci zawodnicy bardziej dojrzeją piłkarsko i będzie z nich większy pożytek, nie przyzna się do tego, że na mistrzostwach zniwelował ich potencjał swoimi idiotycznymi decyzjami.

Nie powiem, jestem jednym z tych co chcieli Smudę na trenera, jednak było to po świetnych występach Lecha Poznań, gdzie Smuda wybijał się z polskich szkoleniowców, a między czasie był głód w kraju za polskim selekcjonerem, bo mieliśmy dość przemądrzałego i irytującego Beenhakera, padło na niego... Łudziłem się, że może uda mu się zbudować kadrę na mistrzostwa - Ale niestety, wydaje się, że zawalono zgrupowanie w Austrii i całkowicie zmieniono koncepcje w samym turnieju... Nie mówiąc o nietrafionych decyzjach...

Szkoda, że po tym wszystkim, Franciszek Smuda nie chce się przyznać do błędu i tak już może czuć się zwolniony z pozycji selekcjonera i nigdy już nim nie będzie...

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 18 cze 2012, 14:54


Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22075
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 18 cze 2012, 15:32

Jako że zakończyliśmy już udział w EURO, można pokusić się o głębsze podsumowanie kilku kwestii.

Na początku oddam honor hejterom, którym przed mistrzostwami mówiłem 'Dlaczego piszecie, jakbyśmy już się skompromitowali. Nie skompromitujemy się'. Mieliście rację. Być może mieliście też rację pisząc, że farbowane lisy grają tu żeby się wypromować - gdybym był managerem średnio-dobrego europejskiego klubu, to z całej polskiej kadry zwróciłbym uwagę na Polanskiego i Perquisa. Głównie ten drugi napewno znajdzie po mistrzostwach klub lepszy niż Sochaux i nie chodzi tu tylko o grę w Ligue 2, ale ogólną klasę zespołu. Pozytywne odczucia mam także do Boenischa - może nie za samą grę, bo ta była przeciętna (nie była słaba, a jak na gracza który 2 lata nie grał w piłkę to i tak dużo), ale za to, jak płynnie nawijał w naszym języku. Na ogromny minus Obraniak - mam nadzieję, że nowy selekcjoner, kimkolwiek będzie, jeśli nie wymyśli taktyki w której Wolski i Obraniak mogą grać razem, to postawi na Wolskiego, a Francuzowi pokaże ławkę (albo w ogóle go nie powoła) - prócz kapitalnych stałych fragmentów nie zaprezentował nic, co przykuło by uwagę, ale gwiazdorzył za trzech. Być może jestem nieco zbyt liberalny dla farbowanych lisów, ale nawet ja mam względem nich pewne minimalne kryteria. Zaangażowanie Polanskiego, umiejętności Perquisa... albo won z kadry.

Smuda. Porażka tego człowieka, który zawiódł cały naród. Przyczyny tego, że w 2 z 3 meczów zwyczajnie nie wychodziliśmy na drugą połowę nie mogę wymyślić - może wynikała ona z tego, że kręciliśmy zbyt wielkie tempo w pierwszej połowie (choć ta hipoteza jest śmieszna - w I połowach graliśmy nieźle, ale nie był to poziom który mógł wymęczyć naszych tak bardzo), być może Smuda jest fatalnym motywatorem i po jego przemowach w przerwie piłkarzom odechciewało się grać. To jest nawet prawdopodobne, bo Smuda pokazał, że co jak co, ale po kątem 'zachowania podczas meczu' jest tragiczny. Brak zmian w pierwszym meczu, nielogiczne zmiany w meczu z Czechami (w II połowie nie istniał środek, a ten zmienia Obraniaka na Brożka). Jak słusznie wyżej zauważył Kesz, jak się przez 2 lata wałkuje jedną taktykę, a w najważniejszym momencie ją zmienia, to nie może być dobrze. Uważam za złą decyzję postawienie w 3 meczu na Tytonia zamiast na Szczęsnego, choć akurat ta decyzja nie miała okazji odbić się Smudzie czkawką. Nie chodzi o to, że Wojtek obroniłby strzał Jiracka - nie obroniłby. Chodzi o inne aspekty, o szczegóły które ciężko zauważyć na pierwszy rzut oka. Lewandowski był przyzwyczajony do trajektorii lotu pilki wybijanej przez Szczęsnego i do sektorów, w które piłka leci. Obrońcy przyzwyczajeni byli do tego, do jakich piłek wychodzi Szczęsny, podczas gdy Tyton to bramkarz linii bramkowej - mogło się to skonczyc golem Barosa. Szczesny starały się poderwać zespół gdy nie idzie. Nie krytykuje Tytonia, bo uważam go za jednego z jasnych punktów tych mistrzostw, ale zrobił co miał zrobić i pod wodzą mądrego managera usiadłby w 3 meczu na ławce.

Smuda powinien wrócić do pracy z klubem, bo przy wszystkich tych negatywach pod jednym kątem pokazał światom klasę - przeprowadził genialne transfery. Panie Franku, chylę czoła. Myślę, że gdyby duet Lato-Smuda urzędował w czasach Janasa, to mielibyśmy teraz w kadrze Kalu Uche i może Podolskiego. Szkoda.

Awatar użytkownika
FioloNDH
Skład C
Skład C
Posty: 57
Rejestracja: 28 maja 2012, 21:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Północne Mazowsze

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FioloNDH » 18 cze 2012, 16:03

No tak, Smuda na pewno by nie olał Podolskiego. Przynajmniej tak myślę. A pewnie i kilku innych piłkarzy by nagle odkryło w sobie polskie korzenie. Choć... tego już się nigdy nie dowiemy.

Dziś w moim mieście 3/4 samochodów jeździło już z 'czystym' dachem. Flagi zniknęły z okien i balkonów. Teraz większość Polaków myśli już sobie w kategoriach 'fuck Euro'. Nasza reprezentacja zawiodła nas na całej linii; znów pompowany do niebotycznych rozmiarów balon mediany pękł z takim hukiem, że słychać go w połowie państw na świecie. Szkoda okazji, szkoda wysiłku, wyłożonych pieniędzy, straconego czasu i tego turnieju... Miało być święto narodowe - jest narodowy wqrw. Za brak zmian, za brak kondycji, za brak waleczność, za pokazanie mentalności przegranych... Nie było żadnego stylu, tego tempa, które wszyscy komplementowali po meczu z Andorą. Tutaj nie było zawodników, którzy mieli obiecany premie za maksymalną porażkę 0:3. Polska maszyna rozbiła się o średniaków, bo nikt nie powie, że Grecja jest światową potęgą... I to pewnie boli najbardziej. Bo gdyby było po 3:0 z Niemcami, Hiszpanią i Włochami, to nie byłoby aż takiej tragedii. Wiadomo, że od nich jesteśmy słabsi i to znacznie. Boli 60. któreś miejsce w rankingu FIFA. Jak widać słuszne. I od którego pewnie jeszcze jakiś spory okres czasu się nie uwolnimy

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22075
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 18 cze 2012, 17:45

We wtorek o godzinie 13 na stadionie Polonii Warszawa przy ulicy Konwiktorskiej ma odbyć się konferencja prasowa prezesa PZPN, Grzegorza Lato. Obecny ma być na niej również trener polskiej reprezentacji młodzieżowej Stefan Majewski. Możliwe jest, że to właśnie on - przynajmniej tymczasowo - przejmie obowiązki selekcjonera reprezentacji Polski po zakończeniu pracy przez Franciszka Smudę.
:mrgreen:

Kuba989
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 17 cze 2012, 10:40
Reputacja: 0

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuba989 » 18 cze 2012, 17:49

Wielki powrót Doktora :beer:
Niech żyje polska myśl szkoleniowa w postaci Majewskiego Stefka!
Ja p... z deszczu pod rynnę.

Awatar użytkownika
rzeznik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1925
Rejestracja: 15 mar 2012, 18:52
Reputacja: 0

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rzeznik » 18 cze 2012, 18:09

Przecież Majewski po zwolnieniu Beenhakkera był już na chwilę trenerem i chyba nic się wielkiego wtedy nie stało. Byle jak najszybciej kogoś odpowiedniego znaleźć na to stanowisko, a tymczasowo to jak dla mnie trenerem może być nawet Kurzajewski czy inny Babiarz.

Rajsportowy_pl
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 06 cze 2012, 10:52
Reputacja: 0

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rajsportowy_pl » 19 cze 2012, 15:28

Jak dla mnie kadra w porządku, chłopaki grali dobrze, dzięki nim nie zbłaźniliśmy się. Cóż nie udało się wyjść z grupy, trudno, zdarza się. Nie teraz to za 4 lata.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 19 cze 2012, 18:56

http://www.weszlo.com/news/10869-Kapita ... _pieniadza

No i tyle mam do powiedzenia w temacie kadry. Pisałem o tym zaraz po meczu z Czechami, z tym artykułem zgadzam się zdecydowanie/

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 19 cze 2012, 20:01

Tutaj sie podpisuje wszystkim co mam pod tekstem z weszło- żenada i kompromitacja a najlepsze jest to że krytykują ich ludzie którzy sami się ośmieszyli w 2002 z kubkami gorącymi.

Problemem nie jest że odpadli tylko k..mać bilety- ludzie co zarabiają mase kasy i mają takie problemy i to jeszcze kapitan.Chyba kończę oglądac kadre jesli tam bedą grać takie pajace..... :suicide:

Awatar użytkownika
Luminos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 824
Rejestracja: 20 maja 2012, 11:17
Reputacja: 0

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Luminos » 19 cze 2012, 21:43

Dla mnie reakcja na tekst Błaszczykowskiego jest trochę przesadzona. Przegrałeś mecz, strasznie się starałeś, wychodzisz do dziennikarzy i zastanawiasz się, co miałeś powiedzieć. Powiesz, że dziękuję za wsparcie, to powiedzą, że nie walczyłeś do końca, powiesz, że starałeś się, powiedzą, że nie do końca. Jeszcze warto przypomnieć, że w takich momentach łatwo może nawinąć się coś, co uzna się za mądrą wypowiedź, a w rzeczywistości jest idiotyczne.

Wiem, trochę ten mój tekst też głupawy, ale staram się Kubę jakoś usprawiedliwić, bo naprawdę grał dobrze.

Awatar użytkownika
NoName1989
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7899
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1345
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 19 cze 2012, 22:19

Rajsportowy_pl pisze:Jak dla mnie kadra w porządku, chłopaki grali dobrze, dzięki nim nie zbłaźniliśmy się. Cóż nie udało się wyjść z grupy, trudno, zdarza się. Nie teraz to za 4 lata.
Co 2 lata tak mówimy :roll:

Devourer
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 631
Rejestracja: 01 maja 2011, 21:31
Reputacja: 77

Re: Polska kadra na Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Devourer » 19 cze 2012, 23:37

W sumie tak się zawiodłem na tym Euro, że nie wiem czy będę oglądać następne eliminacje. 4 turniej bez żadnych osiągnięć, polski zespół wciąż się waha od przeciętności do kompletnego dna. Wina piłkarzy jest pośrednia, bo tak zostali wyszkoleni i przygotowani, wina trenera jest większa, bo to on ich przygotował i wybrał skład, ale wina największa jest tych co tego trenera wybrali i odpowiadają za taki a nie inny stan polskiej piłki. Trener się zmieni, piłkarze się też stopniowo będą zmieniać, a leśne dziadki będą trwać - a polska piłka będzie nadal w miejscu jakim teraz jest. Bo dopóki ci sami ludzie bedą zarządzać polskim footballem nic się nie zmieni.

Mimo wszystko stać na było na pewnien sukces na Euro. Skoro stać nas było na organizację turnieju, stać nas było aby zbudować najdroższy stadion świata, stać na płacenie prezesowi Lacie po 50 tys zł miesiecznie + premie,stać nas na utrzymanie kupy działaczy, to i stać nas było na zatrudnienie i utrzymanie przez 2 lata dobrego zagranicznego trenera jak np . Guusa Hiddinka. Wtedy na pewno udałoby się wyjść z tej grupy i pewnie mieć jeszcze szanse na wygranie ćwierćfinału z Portugalią i Niemcami.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”