W tym momencie w 3 lidze gra SSA Hutnik Kraków. Drużyna ta nie ma w ogóle kasy (nawet autokar im ktoś za darmo załatwiał) i grają w niej głównie juniorzy (za darmo) oraz Krzysztof Przytuła który występował przed laty w Hutniku ( choć i on zrozumiał że to bicie głową w mur http://www.futbolnews.pl/informacje/inf ... sensu.html ). Oczywiście kibice bojkotują mecze tej drużyny. Ci sami ludzie którzy zniszczyli Hutnika chcą go teraz ratować (tzn tak mówią a co chcą to każdy wie) i zakładają stowarzyszenie "HKS HUTNIK" które podobno już jest zarejestrowane. Także mamy już drugi klub i ciężko ocenić jak oni chcą to rozegrać. Nie wiem czy da się wystartować na licencji SSA bez długów ale na pewno będą kombinować aby to zrobić. Reasumując rozwalili oni całą drużynę z poprzedniej rundy która niszczyła rywali i oczywiście stracili pierwsze miejsce a teraz udają wielkich "ratowników".
Kibice więc się zdenerwowali i zakładają własne stowarzyszenie Nowy Hutnik 2010 czyli 3 klub. Co prawda wystąpiły jakieś komplikacje ale dokumenty zostały uzupełnione i NH2010 planuje ruszyć w sierpniu. Nie wiadomo jeszcze od której ligi. W każdym razie działacze NH2010 nie chcą grac na żadnej kupczonej licencji i chcą zaczynać od zera. Jeśli się uda to wystartujemy od 5 ligi czyli wcale nie tak nisko a co najważniejsze na zdrowych zasadach. Może to jednak być trochę niżej. Zobaczymy.
W każdym razie już 24 lipca Nowy Hutnik rozegra pierwsza bardzo ważny mecz z 1. FC Magdeburg. Jest to cała impreza zorganizowana z okazji 60 lecia Hutnika (oczywiście wszystko organizują chłopaki z NH2010) a międzynarodowy mecz pierwszej drużyny to główna atrakcja także liczmy na mocne rozpoczęcie Hutnika.

Więcej informacji na http://www.NH2010.pl
----------------------------------------------------------
A tak przy okazji spotkałem się z ciekawymi postami w temacie Wisły. Rzekomo nie chcieliśmy żeby W i C u nas grała bo tak... Widać że ktoś jest mocno w temacie. No i oczywiście jeszcze śmieszniejsze było stwierdzenie że Wisły jest najwięcej, Cracovii dużo a nas najmniej w Hucie. Widać to było po frekwencji drużyn które są w całym Krakowie i mają liczne FC.






