Poza oczywistą pozycją Ibra szukamy dla niego najlepszego partnera do gry, kogoś odpowiedzialnego przede wszystkim za egzekucję.
Przyznam, że się już gubię co do systemu gry wczoraj to było chyba 4-4-2
A może to było takie 4-3-3 tylko niesymetryczne z dwoma napastnikami i jednym skrzydłowym. Z tym, że Ibra trzyma stronę przeciwną do Manciniego/Figo więc jakaś symetria tam jest zachowana, chociaż mimo wszystko nazwanie Ibry skrzydłowym byłoby nadużyciem.
Tak naprawdę to widzę tutaj dwie opcje Ibra-Adriano i Ibra-Cruz.
W każdym razie wydaje mi się, że Mou będzie forsował atak Ibra-Adri, przynajmniej na początku sezonu. Na podstawie czasu gry widać Brazylijczyka stawie przed Crespo i Suazo.
Natomiast oczywiście bardzo realną alternatywą powyższej wizji pozostaje Cruz, piłkarz, który grają ze Zlatanem zawsze wykazywał się największą efektywnościa. Nie bez znaczenia jest tu jednak strata sporej części przygotowań przez kontuzję, przez co nie grał w najważniejszych sparningach. Ponadto Brazylijczyk jest bardziej uniwersalnym graczem, jest aktywniejszy w obronie, przydatny przy wolnych (oczywiście odnosi się to do Adriano w formie), to jest jego przewaga nad Cruzem.
Tak więc atak Ibra-Adri. Pytanie na jak długo. Tutaj już wszystko zależy od Brazylijczyka. Moim zdaniem na dojście do wysokiej formy potrzeba będzie w tym przypadku nie tygodni a miesięcy. Jeżeli jednak bedzie widać stały progres, a co najważniejsze na jego pozycji egzekucja będzie na przyzwoitym poziomie może dostać ten czas.
Jest jeszcze trzecia opcja Ibra-Balotelli. Młody Włoch jednak zostanie obciążony innymi zadaniami co jest dosyć oczywiste (na skrzydłach mamy jego, Manciniego i Figo, który jednak raczej będzie pełnił rolę rezerwowego). Tak więc raczej mała jest szansa aby Jose przesunął go na środek ataku.







