Tak sądzę pomimo tych słabości. W dodatku dysponują oczywista przewaga nad Juve w kwestii formacji obrony. Napoli ma zgrany kwartet wiedzący jak ma grać, w którym wszyscy są w formie, a czarny jest najlepszym stoperem ligii. Nie dochodzi także w drużynie Sarriego do kuriozum jak u nas gdzie LO po swojej stronie organizuje cała ofensywę z przodu, a skrzydłowy go jedynie ubezpiecza i robi miejsce do szarży. To musi zaburzać i tak już słaby balans w Juventusie, a w takim Napoli skrajni obroncy przede wszystkim bronią i mądrze podłączając się do ataku, będąc jego uzupełnieniem w zależności od potrzeb, a nie głównym elementem jak w przypadku Sandro.
Obawiam się, że o ile Juve poprawi się w wielu elementach na przestrzeni sezonu tak różnicy w monolicie defensywy między nami a nimi nie zasypie.






