Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 3651

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
37%
2
5
26%
3
1
5%
4
3
16%
Poniżej 4
3
16%
Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 10 lut 2020, 20:22

I tak ankieta nie działa więc możecie sobie wstawiać co tam chcecie ;)

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6382
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 1986

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 10 lut 2020, 20:35

1. Juventus zaniedbał pomoc
Typowe 'mądry po szkodzie'. Ramsey miał długie okresy w których pukał do czołówki środkowych pomocników w Europie. Rabiot zapowiadał się na świetnego zawodnika i jego niższa pozycja na rynku transferowym to przede wszystkim efekt względów pozasportowych. Gdybyśmy Ramseya kupili rok temu za niemałe pieniądze to byłaby 'inwestycja w pomoc'. To dwójka zawodników, która potrafi łączyć ofensywę z defensywą, a takich graczy właśnie Juventusowi brakowało.
Mieliśmy powody by liczyć na dużo lepsza grę Pjanicia, rozwój Bentancura czy nawet liczyć na Khedirę, Cana czy Matuidiego (głównie dwóch pierwszych), który zaczęliby grać na poziomie, który potrafią.
Oczywiście Ozob powyciągał fragmenty osób niezadowolonych z pomocy, ale to nie oznacza zaniedbania. Błędy - ok. Ale mieliśmy pełne prawo liczyć na to, że będzie do wyglądało o dwie klasy lepiej.

2. Pomoc Juve jest niezbalansowana
Ponownie mądrzenie się po szkodzie.
Juventus po transferach miał grupę piłkarzy, gdzie możesz sobie śmiało poustawiać pomoc + atak ofensywnie, defensywnie, jak chcesz.
Możesz zagrać
Ramsey - Pjanic - Rabiot
Costa - Higuain - Ronaldo

A możesz też
Bentancur/Can - Pjanic - Rabiot
Bernardeschi - Higuain - Ronaldo

Problem głównie w tym, że Bernardeschi gra najgorszą piłke w życiu. Ramsey najgorszą od lat, Pjanic najgorsza od lat, Rabiot formę buduje jak ślimak, Khedira się połamał, Can grał fatalnie, gorzej niż rok temu, o Matuidim szkoda mówić. Jedynie Benta się rozwija, chociaż też powolutku.

Tak naprawdę gdyby połowa naszych zawodników grała na swoim średnim poziomie z ostatnich lat, z pozostałych część grała najlepiej, część fatalnie, to mielibyśmy dobrą pomoc.
A przypomnę, że ta pomoc za którą tęsknimy, była złożona z zawodników osiągających formę maksymalną/zbliżoną do maksymalnej w karierze. Nawet o Pirlo się mówi, że najlepszy ligowy sezon miał właśnie w barwach Juve.

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18630
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2745
Lokalizacja: zza miedzy

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 10 lut 2020, 20:38

A jeśli słaba forma całej formacji nie jest winą trenera i jego sztabu to czyją? W życiu bym nie pomyślał że zatęsknię za Maxem... Nie że tęsknię ale mam spore obawy co do tego sezonu.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 10 lut 2020, 20:46

Pod Sarrim Dybala odżył, Benta wskoczył na lepszy poziom (chociaż nadal przeplata dobre występy średnimi), ale taki Pjanic podupadł totalnie, a jego potrzebujemy w formie jak tlenu

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6382
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 1986

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 10 lut 2020, 20:46

1. Ja nie twierdzę, że nie ma w tym winy sztabu, ani, tym bardziej, trenera.
2. Wina sztabu może być zupełnie inna niż 'zaniedbanie', o którym była mowa.

Więc jeśli ktoś (mniej lub bardziej wprost) w dużej mierze rozgrzesza trenera za 'zaniedbania' w pomocy - to cóż, kompletnie się z tym nie zgadzam.

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6382
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 1986

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 10 lut 2020, 20:50

Podsumowując może uważam, że:
1. Nasza pomoc niezbalansowana stała się dopiero wtedy, kiedy prawie wszyscy grają bardzo słabo. Wcześniej, patrząc na historię zawodników, nie wyglądała na niezbalansowaną.
2. Można doszukiwać sie powodów dlaczego Ramsey czy Rabiot mogą nie wypalić, ale jest bardzo, bardzo daleko od stwierdzenia, że to jedyny problem naszej pomocy

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18630
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2745
Lokalizacja: zza miedzy

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 10 lut 2020, 20:55

Czy Rabiot nie wypalił? Gra dobrze, czy tam poprawnie. Jego czepiałbym się najmniej. Jego i Rodrigo

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 10 lut 2020, 20:59

venomik pisze:
10 lut 2020, 20:35
mielibyśmy dobrą pomoc
To jak mielibysmy dobra to dalej jest to tylko poziom na scudetto.
venomik pisze:
10 lut 2020, 20:50
nie wyglądała na niezbalansowaną
Niezbalznsowanie pomocy jako krytyka pojawia sie tutaj juz od jakiegos roku. Tercet Matuidi-Pjanic-Khedira byl defensywny i cierpial na braj dynamiki po stronie Niemca, a takze brak jakosci ofensywnej po stronie Francuza.
venomik pisze:
10 lut 2020, 20:50
jest bardzo, bardzo daleko od stwierdzenia, że to jedyny problem naszej pomocy
Bo to nie jest jedyny problem pomocy. Ja na pewno tak nie twierdze.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 10 lut 2020, 21:00

Rabiot już pokazał, że w piłkę grać potrafi, jednak nie jest on typem zawodnika, który rozrusza nam atak. Brakuje registy czyli Pjanicia w formie. Nie ma nikogo kto mógł wziąć ciężar rozgrywania na swoje barki. Rabiot odbiera, podaje i tyle, ale to jak potrafi utrzymać się przy piłce jest świetne.

Bentancur technicznie jest opanowany, ma coraz większy ciąg na bramkę, ale w pewnym momencie potrafi całkiem zgasnąć lub trzasnąć babola jak w ostatnim meczu. O Matuidim czy Bernie nie będę się wypowiadał bo z tego nic nie będzie. Kolejna próba stawiania Włocha na nowej pozycji niewiele zmieni bo gość ewidentnie nie ogarnia co się dzieje na boisku i tutaj nie doszukiwałbym się winy Sarriego bo u Maxa był daleko od dawnej formy

Oczywiście zostaje jeszcze Ramsey, który totalnie nie wpasował się w szeregi Juve, ewentualnie nie pasuje do Serie A. Nie wiem jak ostatnio grał w Arsenalu, ale gość przyszedł w dramatycznej formie. Nadzieje były, ale szybko zgasły

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 10 lut 2020, 21:01

Tomusmc pisze:
10 lut 2020, 21:00
Rabiot odbiera, podaje i tyle, ale to jak potrafi utrzymać się przy piłce jest świetne
Sluszna uwaga. Z tych samych powodow zastanawialem sie nad tym, aby to wlasnie Rabiota ustwic przed defensywa, a Pjnicia na trequartiscie.

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6382
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 1986

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 10 lut 2020, 21:04

Ozob, czy Ty chociaż raz w historii tego forum potrafiłeś spojrzeć na całość posta i odpowiedzieć na całość posta, bo mam ochotę zacząć Ci odpowiadać cytatami z posta na który rzekomo sam odpowiadasz.
Przecież na ten fragment o niezbalansowaniu mógłbym dokładnie tak zrobić.

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11521
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 936
Kibicuję: Juventus
Lokalizacja: Jama Zła

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 10 lut 2020, 21:09

ozob pisze:
10 lut 2020, 21:01
Tomusmc pisze:
10 lut 2020, 21:00
Rabiot odbiera, podaje i tyle, ale to jak potrafi utrzymać się przy piłce jest świetne
Sluszna uwaga. Z tych samych powodow zastanawialem sie nad tym, aby to wlasnie Rabiota ustwic przed defensywa, a Pjnicia na trequartiscie.
Ty chyba tylko Szczęsnemu i Buffonowi nie zmieniałeś pozycji :D

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 10 lut 2020, 21:23

ozob pisze:
10 lut 2020, 19:44
Takich fragmentiow odnoszacych sie do jakosci pomocy jest duzo wiecej. I zastanawiam sie teraz, ze skoro pytasz o zaniedbanie pomocy, to w odpowiedzi przejrzyj swoje posty, bo skoro oczekiwales klasowych pomocnikow dla Maxa, to znakiem tego ci, ktorymi dysponowal takimi nie byli lub Cie po prostu nie zadowalali.
Tu nie chodzi o to, że ja w maju oczekiwałem klasowych pomocników (Pogba, SMS, Tolisso czy kogo tam wymieniałeś przez całe mercato). Teza, że Juventus od 2017 roku buduje na Scudetto jest moim zdaniem nietrafiona. Jak prześledzisz sobie historię naszych CM to:

Matuidi przychodził jako podstawowy gracz PSG i reprezentacji Francji która rok wcześniej doszła do finału Euro, a rok później wygrała MŚ. To, że trzy lata od transferu prezentuje się fatalnie nie zmienia faktu, że był szykowany do wzmocnienia pierwszej 11 Juventusu.

Pjanić jest bez formy, ale o jego wartości chyba wiemy wszyscy z gry dla Romy.

Emre Can - psioczyliśmy na Khedirę i cieszyliśmy się, że przychodzi młody Niemiec, o którego rzekomo walczyliśmy z City. Też docelowo miał wzmocnić pierwszą 11.

Potem się okazało, że Matuidi się szybko starzeje, Emre Can nie umie grać w piłkę a Khedira pewnego poziomu już nie przeskoczy.

Latem ściągnięto Ramseya i Rabiota (tego drugiego już po zwolnieniu Maxa) więc również tę formację wzmocniono.

Kto wie jakby to wyglądało, gdyby Max miał Walijczyka i Francuza do dyspozycji.

Czyli docelowo w trzy sezony mamy pięciu środkowych pomocników którzy mieli wzmocnić bezpośrednio skład, szósty to Bentancour.

To, że żaden z nich nie gra na swoim poziomie nie jest argumentem co do braku wzmocnień bo one były :D
ozob pisze:
10 lut 2020, 19:44
O to sie spieramy i dlatego pisze, ze stopniowa dysproporcja jakosc pomocy wzgledem czolowych klubow w Europie sugeruje wedlug mnie, ze Juve nie skupialo sie przede wszystkim na "uszatym" a na Serie A wlasnie.
I to jest właśnie bez sensu. A jak wygramy LM a przegramy Scudetto to co, będziemy płakać i uważać sezon za przegrany? Juventus jest w TOP 5 klubów w Europie i gra na wszystkich frontach. To normalne, że jeden sukces przy zero sukcesów jest lepszy i nikt płakać nie będzie, żadna rewelacja z Twojej strony.

Jak nie mamy ambicji na LM to po cholerę ta szopka z Guardiolą latem, po co go urabiamy od Carrdiff? Żeby sobie Serie A wygrał?

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 10 lut 2020, 21:37

venomik pisze:
10 lut 2020, 21:04
Ozob, czy Ty chociaż raz w historii tego forum potrafiłeś spojrzeć na całość posta i odpowiedzieć na całość posta, bo mam ochotę zacząć Ci odpowiadać cytatami z posta na który rzekomo sam odpowiadasz.
Przecież na ten fragment o niezbalansowaniu mógłbym dokładnie tak zrobić.
Bardzo fajnie, ze podales przyklady linii pomocy w zamysle, ze sa zbalansowane. Problem jest tylko taki, ze przynajmniej jednym przykladzie jest to tylko teoria. Drugi testujemy naocznie od jakis kilku spotkan i narazie nje wyglada to przekonywujaco. Oczywiscie forma forma, ale nie jest to jakas taryfa ulgowa, ze czegos nie mozna ocenic. W koncu bycie pod forma tez wplywa na balans pomocy, czyz nie?

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5880
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 689
Lokalizacja: zza Firewalla

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 10 lut 2020, 22:00

Boromir, pomoc nie była wzmacniania, tylko łatana dość przypadkowymi pilkarzami. Matuidi przyszedł rzutem na taśmę, po tym jak po odpadnieciu opcji 1, 2 i 3, odpadła też opcja Maticia i Nzonziego. Można pisać, że to mistrz świata i być może, gdyby w Turynie gral Kante i Pogba, to i obecność Matudiego bylaby dla mnie latwiejsza do zniesienia.

Can, jeszcze gorszy. Jego największą zaletą była cena. Nawet nie chce się denerwować, można sie bylo oszukiwać na początku, ale dość szybko wyszlo, ze to po prostu odrzut z Liverpoolu i tyle.

W zasadzie dopiero w to lato sprawdzili, przynajmniej w teorii, bardziej konkretne nazwiska. Przy czym, dalej mam wrażenie, że to nie byli zawodnicy pierwszego wyboru.

Skarcajac to wszystko, mozna napisac, ze ostatecznie dokonała się wymiana w ktorej Matuidi zastąpił Pogbe, Pjanic Pirlo/Marchsio, Khedira Vidala. Dramat.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”