Liga Mistrzów (zbiorczy) - Strona 786

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto jest faworytem LM?

Manchester City
8
19%
Bayern
3
7%
Real
6
14%
PSG
3
7%
Manchester United
3
7%
Barcelona
2
5%
Atletico
1
2%
Inter Mediolan
9
21%
AC Milan
3
7%
Napoli
0
Brak głosów
RB Lipsk
0
Brak głosów
Borussia Dortmund
0
Brak głosów
FC Porto
0
Brak głosów
Benfica
0
Brak głosów
Lazio
2
5%
Ktoś inny
3
7%
Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 13 kwie 2018, 17:03

Kamil232 pisze:
Zresztą Liverpool Kloppo jest taki że nikogo nie zdziwi jak przerznal z Roma jak i jak to wszystko zgarnął.
Nie sposob sie z tym nie zgodzic. Liverpool jest totalnie nieobliczalny i jak mają swoj dzien, to sa w stanie pokonac kazda druzyne na swiecie ale równie dobrze sami sobie moga zacząć strzelac gole. Pamiętajmy, ze Lovren wciąz pozostaje Lovrenem i mimo tego, zedwumecz z City przeszedł suchą stopą to nadal przypomina tykająca bombe.
Duzo zalezec bedzie od dyspozycji pomocy. Oby Hendersona omijały urazy, bo ten piłkarz, jego dobra gra, bedzie kluczem do dobrej gry całego Liverpoolu.
Carbon pisze: Ale po pierwszym spotkaniu sprawa będzie już załatwiona.
Serio? Po tym co działo sie w ćwiercifinałach ja bym sie czegos takiego juz nie odwazył napisac :wink:

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 13 kwie 2018, 17:04

masacra pisze:
Carbon pisze: Ale po pierwszym spotkaniu sprawa będzie już załatwiona.
Serio? Po tym co działo sie w ćwiercifinałach ja bym sie czegos takiego juz nie odwazył napisac :wink:
No właśnie dlatego, że takie dziwne rzeczy działy się w ćwierćfinałach, to tutaj już ich nie będzie. :)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 13 kwie 2018, 17:54

Wszyscy piszą o nieobliczalnym Liverpoolu a Roma jest przecież tak samo nieprzewidywalna. Strzela Chelsea w grupie 2 razy po 3 bramki ale męczy też 2 razy bułę z Karabachem. Ogrywa Barcelonę 3:0 a z Szachtarem w 1/16 walczy na noże. Nawet sam dwumecz z Barcą gdzie wychodzą na pierwszy mecz i grają niezłą piłkę żeby skończyć 1:4 a w rewanżu totalnie niszczą Barcelonę 3:0 pokazuje jak chimeryczny to zespół. Będzie tam wesoło, obie ekipy wyeliminowały faworytów i fajnie grały wysokim pressingiem. Ani jedni, ani drudzy, nie mają za bardzo argumentów do bawienia się w szachy więc możemy być świadkami energicznych, żywych spotkań. No i to będzie też ciekawy pojedynek na trybunach, bo zarówno Anfield, jak i Stadio Olimpico na pewno mocno pomogą swoim zespołom.

Patrząc z boku na te dwie, jakby nie patrzeć, trochę szalone ekipy, to Liverpool wydaje się mieć ciut więcej piłkarskiej dojrzałości a przy tym jakościowo mają IMO więcej argumentów żeby zdominować Włochów. Z drugiej strony rewanż jest w Rzymie a tam, niezależnie od wyniku pierwszego meczu, Roma będzie niesiona przez swoich kibiców. Tu już jednak nie będzie etapu niedocenienia rywala, który mam wrażenie, w jakimś aspekcie stał się udziałem Katalończyków. Na papierze i z boku, ten mecz wygląda jak para 1/16 ale obu ekipom trzeba oddać, że uczciwie wyszarpały swoje awanse i takie starcie to będzie coś świeżego w tych rozgrywkach i na tym etapie.

Bayern - Real to już oklepany zestaw. Obie ekipy niby bardzo mocne ale obie mają swoje problemy i wydają się do ugryzienia. Real i z Juventusem, i z PSG, miał momenty gdzie rywalom brakowało czy to zdecydowania, czy szczęścia a sami Królewscy maksymalnie wykorzystywali formę Ronaldo i sprzyjające okoliczności ale na żadnym etapie nie wyglądali na zespół nieosiągalny dla reszty rywali. I nie mam tu na myśli tylko Bayernu ale i Romę oraz Liverpool. Bayern zresztą podobnie. Ograli Sevillę po dwóch samobójach a sami mieli trochę farta i to póki co nie jest ten walec Juppa, który przejechał całe towarzystwo w 2013. Tu każdy scenariusz jest możliwy i trudno się pokusić o jakieś rozstrzygnięcia.

Osobiście chciałbym wygranej Bayernu. Raz, że Lewandowski już od wielu lat na to uczciwie pracuje i fajnie jakby mógł dołożyć to trofeum do swojej kolekcji, dwa, że szeroki uśmiech na mojej twarzy sprawiłoby gdyby Heynckes wzięty jako strażak znowu wygrał potrójną koronę. Jupp przecież po wygraniu wszystkiego co się dało odszedł po cichu w cień żeby zrobić miejsce supergwieździe trenerki - Guardioli a potem Carlo, gdzie obaj robili swoje porządki i dostali luksusowe warunki do powtórzenia choćby w części dokonań Heynckesa. Pep wręcz w sporej mierze zaorał ten doskonały Bayern Heynckesa mocno modyfikując go pod swoje preferencje. No i teraz gość wziął po nich Bayern w środku sezonu, gdzie praktycznie nie miał możliwości zrobienia własnych korekt personalnych a znowu może wygrać potrójną koronę, z którą zostawił Bawarczyków odchodząc na emeryturę. To byłaby niesamowita historia i piękny prztyczek w nos zarówno Carlo jak i zwłaszcza Guardioli, choćby dlatego kibicuję finałowi Bayern - Liverpool i triumfowi Bawarczyków.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5648
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 323

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 13 kwie 2018, 18:56

Trzeba przyznac, ze bardzo przyjemna bedzie ta koncowka LM. Po tym jako odpadly wszystkie ujowe zespoly (szejki x2 i zraszaczowi), generalnie kto nie wygra to nie bedzie zle. Lubie Kloppa, nie mam nic do Romy, a nawet ten Bayern juz nie jest tak bardzo niemiecki jak kiedys i nie wkurza tak bardzo (Kahn, Effenberg, Scholl etc - fuj). No a jak wygra Real to wiadomo ze wszyscy beda szczesliwi ;d

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 13 kwie 2018, 19:13


Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 14 kwie 2018, 10:23

Obrazek

Fajno to wygląda... z perspektywy kibica Liverpoolu.
Mecze co 3 dni w sytuacji gdy losy awansu do przyszłorocznej edycji Ligi Misiow sa na ostrzu nozna (4 w tabeli Roma ma ledwie 1 punkt przewagi nad 5 Interem i tyle samo pkt co 3 Lazio)

Dla porównania Liverpool dzisiaj gra z Bournemouth na Anfield, za tydzien w niedziele o 14 wyjazd do West Brom (i tu pojawia sie mały problem, bo juz we wtorek czyli nieco ponad 48h później mecz na Anfield z Romą), a pomiedzy spotkaniami w półfinale LM mecz w sobote o 12.30 ze Stoke u siebie.
W tabeli jest 7 pkt przewagi nad 5 Chelsea (w załozeniu, ze Londynczycy wygrają zaległy mecz) i w perspektywie starcie pomiedzy obiema ekipami na Stamford Bridge. Chelsea dzisiaj gra z Southampton, potem wyjazd do Burnley, półfinał FA Cup i na koniec sezonu mecze z Newcastle i Huddersfield. Trzeba zakładac, ze oni moga wygrac wszystko do konca, bo przeciwnicy nie powalają i w sumie mecz 6 maja z Liverpoolem moze byc walką o 4 miejsce w lidze.

Ja to widze tak: dzisiaj najmocniejszy skład i musowa wygrana, za tydzien Ingsy, Solanke, Moreny i kto tam jeszcze z rezerwowych bedzie dostępny w WBA (remis biore w ciemno) i ogien do Rzymu.
Roma sobie na takie luksusy pozwolic nie moze, a ich czołowi piłakrze mają w nogach wiecej minut w tym sezonie niz czołowi piłkarze Liverpoolu. U Anglików jedynie Salah, Firmino i Can mają wiecej niz 2000 min w lidze w tym sezonie, dla porównania u Włochów takich piłkarzy jest az 6 (Kolarov, Dzeko, Fazio, Nainggolan, Florenzi, Manolas).

Tak sobie analizuje tą Rome (opierajac sie na statystykach i suchych faktach) i dochodze do wniosku, ze Liverpool jest tutaj wiekszym faworytem niz mi sie początkowo wydawało.

RLG
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1139
Rejestracja: 13 kwie 2018, 23:11
Reputacja: 208

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RLG » 18 kwie 2018, 20:32

W następnym roku, według prezesa UEFA, nadal nie zobaczymy w Lidze Mistrzów VAR. Prawdopodobnie w jeszcze kolejnym sezonie również nie. Uzasadnił to słowami:
The Champions League is like a Ferrari or a Porsche: you cannot drive it right away, you need training, offline testing. And everyone has to understand how it works
Więc czekają nas za rok w fazie pucharowej dalsze kontrowersje co mecz. A pomyśleć by można, że jak ktoś taką wysłużoną Nysą jak Ekstraklasa pojedzie to i z Porsche sobie da radę...

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 18 kwie 2018, 20:41

Jak dla mnie jasny sygnał, że Uefa takim brakiem Varu chce mieć zwyczajnie pełną kontrolę nad tym co dzieje się na boisku, oraz kto miałby przechodzić do dalszych etapów tutnieju. Można już oficjalnie olać te obrzydliwe skorumpowane pseudo tozgrywki.

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 18 kwie 2018, 20:49

Delpiero14 pisze:Można już oficjalnie olać te obrzydliwe skorumpowane pseudo tozgrywki.
Trzymam za słowo. ;)

Ale owszem, brak sensownego VAR w każdych rozgrywkach to kpina.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 18 kwie 2018, 20:51

Delpiero14 pisze: Jak dla mnie jasny sygnał, że Uefa takim brakiem Varu chce mieć zwyczajnie pełną kontrolę nad tym co dzieje się na boisku, oraz kto miałby przechodzić do dalszych etapów tutnieju. Można już oficjalnie olać te obrzydliwe skorumpowane pseudo tozgrywki.
Oczywiscie, ze tak.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 18 kwie 2018, 21:11

dobra ale po tygodniu to juz moglibyscie ochlonac i pogodzic sie z tym, ze byl karny na vazquezie 8)

RLG
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1139
Rejestracja: 13 kwie 2018, 23:11
Reputacja: 208

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RLG » 18 kwie 2018, 21:36

Tu chodzi o całokształt. Np w meczu w Turynie nie było karnego, a powinien być. Sevilla strzeliła u siebie gola po zagraniu ręką. W Barcelonie były kontrowersje. City bez prawidłowego gola, a wczesniej z gola ze spalonego. Kolejny sezon, kolejna faza pucharowa i kolejny raz co dwumecz to błędy i wypaczenia. Ten cyrk i skandal, jakie były rok temu z Bayernem i Realem przejdą pewnie do historii jak mecze Korei w 2002. Z roku na rok ilość wielbłądów w decydujących fazach rośnie, a gdy technologia pomaga, wchodzi wszędzie, od mundialu po Ekstraklasę, to UEFA broni się rękoma i nogami :D

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 18 kwie 2018, 21:53

RLG pisze: roku na rok ilość wielbłądów w decydujących fazach rośnie, a gdy technologia pomaga, wchodzi wszędzie, od mundialu po Ekstraklasę, to UEFA broni się rękoma i nogami
Bo wtedy nie będą już mogli manipulować wynikami jak do tej pory. W tej chwili mają bardzo wygodną sytuację. Zawsze można zwalić na sędziego, który nie dostrzegł przewninienia, spalonego, ręki itd, a zwideo powtórkami to już nie będzie możliwe.

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 18 kwie 2018, 21:55

RLG pisze: Tu chodzi o całokształt. Np w meczu w Turynie nie było karnego, a powinien być. Sevilla strzeliła u siebie gola po zagraniu ręką. W Barcelonie były kontrowersje. City bez prawidłowego gola, a wczesniej z gola ze spalonego. Kolejny sezon, kolejna faza pucharowa i kolejny raz co dwumecz to błędy i wypaczenia. Ten cyrk i skandal, jakie były rok temu z Bayernem i Realem przejdą pewnie do historii jak mecze Korei w 2002. Z roku na rok ilość wielbłądów w decydujących fazach rośnie, a gdy technologia pomaga, wchodzi wszędzie, od mundialu po Ekstraklasę, to UEFA broni się rękoma i nogami :D
Oj, tutaj pewnie nikt nie kwestionuje, że VAR powinien być skutecznie egzekwowany w rozgrywkach, za to zabawne są płacze kibiców Juventusu po dwumeczu gdzie jedyne kontrowersje to brak karnego po domniemanym faulu po oddaniu niecelnego strzału (sam nie wiem czy powinien być karny, żeby była jasność, załóżmy, że tak) i nieuznana bramka Isco która mogła być zdobyta prawidłowo.

Ogólnie sugestie fanów Juventusu o nielegalnym wpływaniu na sędziów pod adresem innych są dosyć kuriozalne. :P

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 18 kwie 2018, 21:57

Bernabeu pisze: to zabawne są płacze kibiców Juventusu po dwumeczu gdzie jedyne kontrowersje to brak karnego po domniemanym faulu po oddaniu niecelnego strzału (sam nie wiem czy powinien być karny, żeby była jasność, załóżmy, że tak) i nieuznana bramka Isco która mogła być zdobyta prawidłowo.
A to ciekawe bo nie widziałem tutaj ani słowa o dwumeczu Realu z Juventusem i o domniemanych kontrowersjach z tamtego dwumeczu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”