Grupa G 2006/07 (Champions League) - Strona 9

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 gru 2006, 18:14

Myślę, że w zwiazku z tym, że mecz z Porto jets taki wazny - Wenger nie będzie ze składem eksperymentował.

stawiam na taki :
Obrazek

- w bramce jens nie ma konkurencji - jest zdrowy, nie zawieszony wiec jest pewniakiem
- w obronie 3 pewniaków + Djourou, bo Senderos jeszcze nie doszedł do siebie i popełnia proste błedy, a Hoyte - w ogóle za słaby na tak wazny mecz
- pomoc : Myśle, że na ławce usiąda Theo, Flamini i Bestia. Ten pierwszy za młody, żeby od razu w takim meczu grać od poczatku, bestia po kontuzji nie może jeszcze grać całego spotkania, a Flamini nie wejdzie, bo na środku mamy lepszych
- w ataku nie ma dyskusji - IMO Ade i Robin. Jeśli mamy zagrać 4-4-2

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 05 gru 2006, 18:40

Jestem ciekawy jak zakończy się rywalizacja w tej grupie. Szanse mają jeszcze 3 drużyny:

1. FC Porto 5 3 1 1 9 - 4 10
2. Arsenal Londyn 5 3 1 1 7 - 3 10
3. CSKA Moskwa 5 2 2 1 2 - 2 8
4. Hamburger SV 5 0 0 5 4 - 13 0

Hamburger jak widać nie liczy się już w walce jednak na pewno będą chcieli powalczyć o pierwsze zwycięstwo w tej edycji w CL i nie oddadzą 3 punktów tak łatwo. CSKA jednak będzie bardzo zdeterminowane do tego aby wygrać a jak wiadomo z drużyną Vaarta nie jest tak trudno wygrać. Pożyjemy zobaczymy...

Ale będzie sensacja jak Arsenalu (odpukać) i Barcelony (odpukać x2 :D) nie zobaczymy w następnej rundzie dwóch finalistów poprzedniej edycji to się nigdy nie zdarzyło :)

Czy Arsenal jest w stanie pokonać Porto ? nie wydaje mi się jak wiadomo nie zagra ich Henry a to oznacza że siła ofensywna Arsenalu spada o 80% !!!! Jednak nawet bez Henrego są w stanie osiągnąć dobry rezultat remis wydaje mi się że może paść choć jako faworyta uważam Porto i jeżeli zagrają jak potrafią i CSKA wygra z niemcami możemy spodziewać się sensacji w tej grupie...

Ciekawe co będzie myślał Henry jak wróci ?? czy faktycznie dobrze zrobił zostając ?? ale to już nie moje zmartwienie choć chciałbym żeby to Arseanl wygrał i awansował ponieważ CL z nimi jest o wiele ciekawsza...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 gru 2006, 22:00

Tobik33 pisze:jak wiadomo nie zagra ich Henry a to oznacza że siła ofensywna Arsenalu spada o 80% !!!!
z całym sacunkiem - gówno prawda :!:
te czasy, gdy Titi stanowił o naszej sile już mineły - teraz, kiedy przyszedł Ade, dojrzał Robin i Cesc - nie jestesmy uzależnieni od formy, czy obecnosci Henry'ego. Podejrzewam, że nie ogladasz meczy ligowych kanonierów. Najważniejsze mecze sezonu, wygrane mecze [z ManU, czy Spursami] graliśmy bez Franzuca - oba mecze wygrane, poza tym Titi nie był ostatnio w optymalnej dyspozycji - wiec i tak nic by nie zdziałał - mało tego mółgby przeszkodzić, bo większośc piłek byłaby kierowana do niego i tym samym sytuacje byłyby marnowane,

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 gru 2006, 14:29

Ciekawy mecz się zapowiada - mecz o awans.
Wiadmo już, że remis premiuje i Porto i Arsenal, ale zapomina się o tym, że nawet porazka którejś z tych drużyn, może ja awansowac do fazy pucharowej.
Stanie się tak, gdy CSKA nie wygra meczu z HSV - wiec pewnie będa z siebie żyły wypruwać, aby wygrać, bo tylko tak moga myśleć o awansie - nawet remis im nic nie da.
Bo w tej chwili Porto i Arsenal mają po 10 pkt, CSKA ma 8.
A HSV, które do tej pory wsyztskie mecze przegrało - będa chcieli na koniec choć remisować. Wiec nasz odpadnięcie jest bardoz mało prawdopodobne - choć nie niemozliwe

Wenger zapowiada walkę o wygrana, a nie o remis. Z drugiego obozu [Lucho] padają te same słowa. To czy ktoś zajmie 1, czy 2 miejsce raczej nie ma dużego znaczenia - bo co tego, że wygramy grupe, jak możemy trafić na Barce już w 1/8.

Go Go Gunners :!:


edit:
HSV jest bardzo osłabione [nie zagrają Kompany, De Jong, Atouba, Sorin, Wicky] ale w CSKA też zabraknie m.in Ignashevicha, Vagnera Love,

Osłabienia HSV sa znacznie poważniejsze, ale może akurat remis ugrają u siebie.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 06 gru 2006, 14:43

Czyli bramki i bilans spotkań bezpośrednich o niczym nie zadecyduje :roll: wczoraj Guru zamieszał nas :P Ale i tak bilans CSKA jest na zero. Kanonierzy sa w stanie wygrać i nie patrzec na nikogo, bo nawet mimo braku Henia [tylko ? aha i Rosicky] widzieliśmy jak grali w derbach. Ja kupiłem do swojej 11 Adebayora a jak Juninho nie zagra to "brat Kanu" :wink: musi cykać dziś Porto. Ja stawiam 2;1 dla Kanonierów, i cos mi mówi ze HSV na koniec coś wywalczy, nawet mimo kontuzji, Van Dar Vaart zawieszony w lidze to w LM da z siebie dwa razy wiecej. CSKA na remis i awans Kanonierów jak i Porto.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 gru 2006, 14:49

Nie zapominajmy, ze William Gallas też grac nie może, kontuzji jest wiecej, ale po co wymieniac Diaby'ego, czy Laurena - jak ma ich kto godnie zastąpić.

Proponowany skład [przeze mnie] podałem na samej górze strony.
O ile znów jakas kontuzja się nie pojawi przed emczem - to tak powinno to wygladać.
Po losowaniu stawiałem na Arsenal i CSKA, jednak Porto zaczęlo grac znacznie lepiej, wyszło na prostą i teraz jest jednym z faworytów do awansu. Sobie CSKA nabruździło ta porażka w mininej kolejce z Porto w Moskwie. Mogli juz dzis jechac do Hamburga jako ci, kórzy awans mają juz apewniony - a jadą z nadzieja na korzystny wynik preciwników.

kazdy wynik, dajacy awans Arsenalu biore w ciemno - nic innego mnie dziś nie interesuje - tylko wynik :!: rożne, wolne, strzały, kartki ... czy nawet posiadanie piłki, musimy awansować i czekac na losowanie :D

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 06 gru 2006, 16:42

Dziś rozstrzygną się losy naszej grupy, praktycznie wszystko jest jeszcze możliwe (no może poza awansem HSV :P ). My gramy na niewygodnym terenie, ale mimo to liczę na wygraną, najlepiej przekonywującą :D Nie zagra dwójka bardzo ważnych dla nas Fracuzów, oby tylko udało się tak dobrze zastąpić jak w meczu z Tottenhamem :wink:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 06 gru 2006, 16:53

RóżA pisze:Dziś rozstrzygną się losy naszej grupy,
Jestem jakoś dziwnie spokojny przed tym pojedynkiem 8) Zwycięstwo nad Tottenhamem z całą pewnością dało Arsenalowi więcej pewności i nawet fakt, że gramy na wyjezdzie nie powinien tu stanowić wielkiej przeszkody. Oczywiście nie oznacza to automatycznie, że Kanonierzy są wielkim faworytem tego meczu, ale chyba bardziej denerwował się będe podczas weekendu :D
RóżA pisze:Nie zagra dwójka bardzo ważnych dla nas Fracuzów
Powiedzmy, że brak Henry'ego w obecnej sytuacji nie będzie znowu, aż tak wielkim osłabieniem. Mimo wszystko lepiej dla niego i dla całego zespołu żeby troszkę odpoczął i wrócił na boisko w pełni formy. Mamy godnych zmieników i akurat o tą formację najmniej należy się obawiać.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 06 gru 2006, 16:59

Akurat komu jak komu, ale mi nie musisz tłumaczyć że Henry'ego możemy bez problemu zastąpić :P Ade, Theo Robin czy ten, na którego dzisiaj liczę, Bestia :wink:

Aha, nie bądź taki pewien duchu, jeszcze nic nie wiadomo, ja wolę dmuchać na zimnę i zachować zimną krew przed tym pojedynkiem :]

Na więcej niestety nie mam czasu, może trochę później coś jeszcze skrobnę.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 gru 2006, 17:33

Ciekawi mnie jak zagra Porto. W końcu grają u siebie i powinni zaprezentować ciekawą piłkę, tylko przeciwko Arsenalowi ciężko się tak gra. Możemy się spodziewać przewagi Kanonierów we wszelkich statystykach bo grę piłką i stwarzanie sytuacji mają we krwi :]

A Porto? Będą czekać na swoje szanse. Zapewne analizowali niejedno spotkanie Arsenalu i wyciągają wnioski. Punktów z Arsenalem nie zdobywają przeważnie ekipy, które idą z nimi ząb za ząb, tylko te bardziej ukryte i czekające na kontry :roll: Czy Porto tak zagra, czy też zdecyduje się na grę akcja za akcję niosącą ze sobą pewne ryzyko to się okaże. Na pewno jednak nie będą myśleli o grze typowo obronnej, zapewne zaprezentują nam kilka ciekawych kontr czy też nawet akcji pozycyjnych. Warto zaatakować Kanonierów bo ich obrona choć niezła, nie jest nie do przejścia :]

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 06 gru 2006, 17:56

RóżA pisze:Akurat komu jak komu, ale mi nie musisz tłumaczyć że Henry'ego możemy bez problemu zastąpić
No tak, zapomniałem :oops: :P
RóżA pisze:Aha, nie bądź taki pewien duchu, jeszcze nic nie wiadomo,
No pewnie, tylko mimo tego odczuwam spokój przed meczem. Arsenal przyzwyczaił nas już w tym sezonie, że gra falami. Kilka gorszych występów przeplata kilkoma dobrymi spotkaniam. Mecz z Tottenhamen jak dla mnie powinien być początkiem tej lepszej passy :D

Oczywiście jedziemy na gorący teren i wszystko może się zdarzyć, ale mając świadomość, że remis wystarcza do awansu Arsenal może zagrać na większym luzie i to też może być wielkim plusem w tym meczu (co innego musielibyśmy wygrać ... wtedy pewnie nerwy przesz 90 minut by mnie nie opuszczały :P )

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 gru 2006, 23:21

:roll: Aj ten mecz Porto - Arsenal :? Miałem oglądać tylko ten, a wyszło oglądanie dwóch bo co tu dużo ukrywać, wkurzyłem się ot co :P

Nuuuuda...jedynie krótki okres w drugiej połowie, kiedy gospodarze dwukrotnie trafiali w słupek był warty uwagi. Kibice już nieogarniali o co chodzi bo obie ekipy wyraźnie grały na remis. Co więcej Arsenal ewidentnie był myślami przy weekendzie i w ogóle nie angażował się w ofensywę...nic a nic :? Przyjechali żeby osiągnąć to 0:0. A jak obie ekipy grają na bezbramkowy remis to co wychodzi :?: Żenada. Z jednej strony można to zrozumieć, ale jednak bardzo słaby mecz, bez zaangażowania. Grali bo musieli. Jedyny zawodnik, który nawet w tym meczu mi się podobał to Quresma, lecz to za mało. Szkoda, że jeden z tych słupków nie zakończył się bramką...w końcu byłoby na co patrzeć :P

Cel uświęca środki. Remis satysfakcjonował obie strony, więc o remis się postarali. Szkoda tylko, że w tak dobitny sposób musieli to pokazać. Dłuuuuuugie rozgrywanie piłki na własnej połowie przez Kanonierów było naprawdę smętne. Gdyby nie ten mecz na TVP to dawno bym spał :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 gru 2006, 10:31

Mecz nie porwał, ale nie miał porywać, jak pisałem wczęsniej - mieliśmy awansować. Awasnowaliśmy i ze spokojem możemy czekac na losowanie.
Teraz odpaść to już nie wstyd. :D

Porto było lepsze, 2 słupki o czymś świadczą, Zapowiadali, że chcą wygrac - kazdy chciał wygrać, tylko priorytetem widac było nie stracić gola. Skład prawie przewidziałem, ale zagralismy troche innym ustawienien, z jednym Ade w ataku - przynajmniej na papierze.
Wyszedł Flamini od poczatku, bo Wenger chciał mieć dodatkowego pomocnika, w dodatku defensywnego. To mogło świadczyć o tym, ze przede wszystkim będzie gra zachowawcza, dopierp później ewentualnie jakies ataki.
Zawdnikiem meczu był Quaresma, który chyba jako jedyny nie myślał o obronie w tym meczu.
Zdziwiła mne troche słaba postawa Djourou - rzadko mu się przytrafiaja takie błedy - juz prędzej bym sie tego po Senderosie spodziewał.

CSKA znów ma okazje wygrać UEFA CUP, ale teraz jeszcze będzie mnieć Werder do pokonania.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 07 gru 2006, 22:03

Tak jak fieldy napisal, mecz nie porywal. Ja tam sie zbytni nie partwie, po co sie przemeczac, skoro remis dawal awans obu druzynom.
Quaresma :rydzyk: Oby Wenger zwrocil na niego uwage.
Djourou sie zachowal bardzo nieodpowiedzialnie. Quaresma to wykorzystal, chociaz nie do konca bo trafil w tego samego slupka co wczesniej :P Jedzial naszych jak chcial. :? Co tu wiele mozna napisac o tym meczu. Nudny i gra na remis.

Odnosnei drugiego spotkania to jestem bardzo zadowolony z wyniku :D HSV pokazalo charkater :wink:

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 07 gru 2006, 22:46

guru pisze:HSV pokazalo charkater
Moznaby powiedziec wreszcie :lol:. Jak dobrze licze, Hamburczycy, biorac pod uwage wszystkie rozgrywki, w ktorych wystapili, nie wygrali meczu od sierpnia. Wczoraj pokazali pazurki. Grajac w dziesieciu potrafili wyrownac i strzelic zwycieska bramke. Obecnie prezentuja sie bardzo zle, ale przed nimi odpoczynek niedlugo. Na pewno dobrze im to zrobi. Na wiosne zaatakuja juz z nowa sila, moze beda w stanie utrzmac sie w BL :lol:. Ale szacunek dla nich za walke we wczorajszym meczu :spoko:.

Zablokowany

Wróć do „Puchary Europejskie”