1/8 finału LM - Liverpool vs Inter - Strona 10

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto awansuje do ćwierćfinału?

Livepool
29
54%
Inter
25
46%
Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 11 mar 2008, 13:10

Liczę na Inter, chyba pierwszy raz w życiu :P

Jeżeli nie stracicie pierwsi bramki i uda się strzelić bramkę w pierwszej połowie to tak się stanie. Jeżeli wynik 0:0 będzie się utrzymywał do 70min to Liverpool wygra bo siłą rzeczy Inter się odkryje. Musicie zagrać mecz doskonały, czy stać was na to ? Zobaczymy dziś.

Awatar użytkownika
Diablo_ASR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 395
Rejestracja: 28 sie 2005, 13:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Not Your F****** Business
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diablo_ASR » 11 mar 2008, 13:14

Też liczę na Inter, bo:

a) reprezentują Calcio
b) jak wygrają, to dalej będą zaangażowani w walkę na 3 frontach
c) są potencjalnie łatwiejszym rywalem do pokonania w 1/4 niż Pool

Ale jak Chivu zagra na środku obrony, to sami wiecie... :lol:

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 11 mar 2008, 13:38

Liverpool wcale nie gra jakieś kosmicznej piłki ostatnio jak sugerowałyby wyniki. Gra ofensywna to w 95% 2 zawodników, Gerrard i Torres i wyeliminowanie tego duetu to w praktyce uniemożliwienie Liverpoolowi strzelenia gola z akcji. W defensywie też jakos różowo nie jest, szczególnie przy stałych fragmentach gry z których zdecydowana większość ostatnio kończy się bardziej lub mniej groźnym strzałem na bramkę Reiny.

Liverpool wyjdzie takim ustawieniem jak w kilkunastu ostatnich meczach czyli 4-2-3-1 z dwoma defensywnymi pomocnikami (tutaj wielkiego wyboru niema bo Alonso został w Anglii więc Lucas i Mascherano), trójką ofensywnych pomocników (na 100%Gerrard, prawdopodobnie Kuyt i Babel na skrzydłach) i Torresem na szpicy. Mając na uwadze fakt że wiekszość akcji Holendrów kończy się strata piłki, atak Liverpoolu będzie opierał się głównie na Gerrardzie biegającym po całej szerokości boiska i Torresie wywierającym nieustanną presje na obrońcach Interu.
Przynajmniej tak gra ofensywna wygląda w ostatnich meczach (w tym i w meczu z Interem na Anfield).

Więc teoretycznie Inter zadanie ma łatwe: zatrzymać dwóch zawodników, reszta nie stanowi większego zagrożenia możecie mi wierzyć na słowo. Problem w tym, że tych dwóch zawodników w ostatnim czasie zaskoczyło z taką formą, że klękajcie narody.

Szanse Liverpoolu to oczywiście kontry, które o dziwo ostatnio wychodzą im znakomicie (poprzednio za Beniteza pojęcie kontra praktycznie nie istniało). Jak po jednej z takich kontr Torres ukuje to pozamiatane.

Ogólnie to spodziewam się podobnego meczu jak ten rewanżowy z Juve w 2005 roku. 2:1 na Anfield i obrona Częstochowy w Turynie. Tam sporą nieporadnością w ataku popisywał się raz po raz... Ibrahimović. Liverpool wtedy rowniez kilka groźnych kontr przeprowadził, po których powinno zakończyć się widowisko ale no właśnie Baros to nie Torres.

Zawodnikiem meczu zostanie Mascherano i to niezależnie czy Liverpool awansuje czy nie. Gość do tego typu pojedynków jest stworzony.

Co do wyniku to przychylałbym się do nudnawego 0:0 ew minimalnego zwycięstwa 1:0 którejkolwiek z drużyn. Wielkiego widowiska z ogromną ilością bramek bym się nie spodziewał. Chociaz chciałbym się mylić. 3:2 dla Interu jestem w stanie zaakceptować :D
fieldy pisze: Finnan jest obrońcą. W jego miejsce zagra pewnie Arbeloa. Być może Aurelio, gdyby na lewej miał wystąpić Riise. Sam nie wiem, nie jestem aż tak obeznany w temacie Liverpoolu :D
najprawdopodobniej Arbeloa właśnie. Aurelio jeśli zagra to zamiast Riise na lewej. Na prawej stronie obrony szybciej spodziewałbym się Carraghera niż Brazylijczyka.
Obrona Liverpoolu to najprawdopodobniej Arbeloa - Carragher - Hyypia(Skrtel) - Riise(Aurelio). Choć może Carragher zagrać na boku a w środku Skrtel z Hyypią. Ogólnie tu Benitez ma spore pole manewru.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3149
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 166

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 11 mar 2008, 14:00

Emocje w meczu się zaczną jeżeli uda nam się strzelić na 1-0. Zadanie ciężkie bo forma drużyny jest niezachwycająca, delikatnie rzecz ujmując. Do tego bardzo osłabiona defensywa, która nie może pozwolić sobie na stratę bramki dzisiaj. Wygląda to naprawdę nieciekawie więc i wielkich nadziei sobie nie robię.

Moim zdaniem zadaniem, na tą chwilę, dla Interu zdecydowanie najważniejszym jest obrona pozycji lidera w serie a, nawet gdybyśmy jakimś cudem przeszli Liverpool będąc osłabieni do końca sezonu brakiem dwóch podstawowych środkowych obrońców (a jak ważna to pozycja każdy chyba zdaje sobie sprawę) bylibyśmy nadal na straconej pozycji w kolejnych rundach.

Dzisiaj oczekuję od drużyny walki, zaangażowania i dążenia do zdobycia bramek. Jeżeli zaprezentujemy te cechy nawet niepowodzenie bedzie łatwiej przeboleć.

Bardzo ważne jak zagra nasza druga linia, która ostatnio prezentuje się wprost fatalnie, często niepotrafiąc wymienić dwóch celnych podań. Musimy zagrać również bardzo skutecznie, Liverpool to drużyna defensywna i okazji zapewne wielu mieć nie będziemy- tylko skuteczność pod bramką otworzy nam szanse w tej rywalizacji. Ogólnie widać, że musimy zagrać mecz niemal perfekcyjny, mecz do jakiego jeszcze w tym roku nawet się nie zbliżyliśmy :?

Jak zostało już słusznie napisane Europejska histora Interu nie kończy się na bierzącym sezonie, nawet jeżeli odpadniemy wrócimy za rok, wrócimy silniejsi :P

Forza Inter :!:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 11 mar 2008, 20:01

Troche zaskakujący skład obrony Liverpoolu, jak dla mnie - zobaczymy jak sobie poradzą.


Liverpool:
Reina
Carragher, Skrtel, Hyypia, Aurelio
Mascherano, Lucas
Babel, Gerrard, Kuyt
Torres


Inter:
Cesar
Maicon, Burdisso, Rivas, Chivu
Zanetti, Cambiasso, Vieira
Stanković
Zlatan, Cruz

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 11 mar 2008, 20:11

A jednak Rivas :shock: nie powiem, nie mała niespodzianka ...

Figo jednak na ławce. Powinien wejść (w przypadku niekorzystnego wyniku) na podmęczony Liverpool. Tak samo Suazo.

Oby było dobrze.

FORZA INTER

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3149
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 166

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 11 mar 2008, 20:15

Środek obrony Burdisso-Rivas, tym samym na ławce nie mamy ani jednego defensora.

W pomocy brak Figo i Jimeneza, oj Mancini co Ty robisz, my mamy atakować, a nie się bronić :roll:
Gramy trzema defensywnymi pomocnikami i Stankovicem w meczu, który musimy wygrać co najmniej 2-0 :shock:

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 11 mar 2008, 20:16

fieldy pisze:Troche zaskakujący skład obrony Liverpoolu, jak dla mnie - zobaczymy jak sobie poradzą.
Dlaczego zaskakujący? Wystarczy pooglądać Liverpool w Lutym i ostatnio w Marcu by nie zdziwic się ani jednym nazwiskiem z pierwszej 11. Zreszta wszystko, łącznie z Carragherem na boku obrony udało mi się przewidzieć na kilka godzin przed meczem.

Aurelio kilka meczy zagrał przyzwoitych, czego nie mozna powiedzieć o Riise, który już pół roku cieniuje strasznie, więc tu też niewielkie zaskoczenie, jeśli w ogóle. Lucas też wygrywał ostatnio rywalizację z Alonso, zreszta Hiszpan i tak został w Anglii więc Lucas był jedynym kandydatem na drugiego defensywnego pomocnika. Nic w tym ustawieniu zaskakującego nie ma.
Być może podczas meczu poszczególni zawodnicy beda mieli więcej zadań defensywnych niz zwykle ale to się dopiero okaże.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 11 mar 2008, 20:31

Co do Lucasa to nic nie mówiłem. Byłem przekonany, że zagra.
A co do obrony ... Myślałem, że zagra Arbeloa, a na lewej Riise.
Poza tym ... Carragher w srodku gra chyba lepiej niż na boku obrony. A Riise ma większe doświadczenie w LM niż Aurelio. Skrtel też nie ma aż takiego doświadczenia jak Carragher [który mógłby grać w środku zamiast niego]
Może Riise nie ma najwyższej formy, ale moim zdaniem tutaj doświadczenie może grać dużą rolę.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 11 mar 2008, 20:41

Masz rację. Przy tym zestawieniu linii obronnej zdecydowały względy taktyczne jak sądzę. Carragher w ofensywie jest tragiczny, no w każdym badź razie nieporównywalnie słabszy od Arbeloy. Za to jest pewniejszy, trudniejszy do przejścia w defensywie od Hiszpana. Riise tak jak pisałem od 2 miesięcy przegrywa rywalizację z Aurelio, gdy tylko Brazylijczyk jest zdrowy więc tu zaskoczenia nie ma.

Co do Skrtela to może i doświadczenia nie ma ale juz był wrzucany na głęboką wodę i wywiązał się znakomicie, był to mecz z Chelsea gdzie Słowak został nawet MOTM. Mecz zremisowany zresztą 0:0. Więc tu w obliczu przeciągającej się kontuzji Aggera też decyzja wg mnie jak najbardziej usprawiedliwiona. Ogólnie jestem dobrej myśli.

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3188
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 11 mar 2008, 21:17

Taki jakby niemrawy mecz , Liverpool stara sie dlugo utrzymywac przy pilce , Inter proboje a Liverpool kila razy groznie w kontrze ,

Cruz Slimak narazie zwalil najlespza sytuacje mial kilka wyjsc w tym najlespze podanie a wybrał najgorsze czyli przestrzelil :wink:

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 11 mar 2008, 21:36

Kuwa ale nerwy

Nie gramy źle konstruujemy akcję, ale trzeba oddać Liverpoolowi, że na 20-30 metrze są ciężcy do przejścia.

Cruz :zgon: dlaczego tego nie strzelił ?

zamarłem gdy Babel wyszedł sam na sam z Cesarem, ale brawo Juliusz !

obrona momentami trochę się gubi. Najpierw Cuchu i groźna akcja Torresa, a potem Maicon ...

Wierzymy panowie ! potrzebujemy odrobiny szczęscia

Forza

Awatar użytkownika
veelden^
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 384
Rejestracja: 13 kwie 2005, 10:00
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: veelden^ » 11 mar 2008, 21:37

hmm, niemrawy? to my chyba inny mecz ogladamy. kibice Liverpool'u powinni byc wdzieczni Cruz'owi za ta cudownie zmarnmowana okazje. Oklaski dla Cesara za swietne wyjscie, bo moglo byc bardzo groznie. I jedna rada do obroncow Interu. Skoncze popelniac tak durne bledy w okolicach pola karnego bo nastepnym razem moze byc po meczu :?

Ehhh, Cruz czemus nie podal? :cry:

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 11 mar 2008, 21:38

Gramy nawet nieźle. 1-0 to myślę, że byłby sprawiedliwy wynik po pierwszej połowie. Zanetti zapierdziela jak dzika świnia. Cruz powinien przynajmniej jednego gola strzelić. Figo albo Jimenez powinni wejść za Stankovicia. Trochę za dużo kiksów w obronie, praktycznie każda groźna sytuacja gości miała miejsce właśnie po takowych.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 11 mar 2008, 21:40

veelden^ pisze:kibice liverpool'u powinni byc wdzieczni Cruz'owi za ta cudownie zmarnmowana okazje.

A kibice Interu mogą dziękować Torresowi. Mógł to strzelić, chociaż był ostry kąt i łatwo nie miał. Kuyt ['] Niech wejdzie Pennant ( o ile jest na ławce). Ten koleś nie potrafi dobrze wrzucić piłki.

Mecz ciekawy. Obie drużyny miały swoje okazje, chociaż to Inter stworzył sobie dogodniejsze sytuacje na bramki.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”