Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów) - Strona 10

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Zwycięsko z rywalizacji wyjdzie

Roma
7
41%
Arsenal
10
59%
Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 12 mar 2009, 8:40

Już na chłodno po emocjach można coś napisać. Mecz słabiutki w naszym wykonaniu i na dobrą sprawę gdyby Bestia zachowała więcej zimnej krwi pod bramką Arsenalu to cała zabawa mogła się zakończyć w regulaminowym czasie gry. Wszystko jakoś tak bez składu i ładu. Co prawda po tym składzie jaki wyszedł od początku za wiele się nie spodziewałem i aż dziwne, że Wenger czekał ze zmianami tak długo. Koniec końców Eduardo i Theo za wiele nie wnieśli, no ale może zadania były takie żeby po primo nie stracić nie więcej.

Przy straconej bramce obrona totalnie dała ciała. Miałem wrażenie, że jak piłka przechodziła przez pole karne to i Kolo i William chcieli ją wybić i ostatecznie żaden z nich jej nie kopnął. Almunia był blisko ... może gdyby nieco bardziej skrócił kąt. Po tej bramce już wiedziałem, że łatwo nie będzie. Karne niby loteria, ale jak tu nie strzelać skoro bramkarze praktycznie przy każdym strzele zostawali na środku.
fieldy pisze:dziś Arsenal był na kolanach, w karnych minimalnie byliśmy lepsi, ale w meczu Roma pokazała się lepiej
My za to byliśmy lepsi w pierwszym meczu i mogliśmy wygrać o kilka bramek wyżej. Wydaje się więc, że karne były dość sprawiedliwym rozstrzygnięciem. No i pytanie, czy to Roma grała tak dobrze, czy to Arsenal odwalił kolejną padakę w tym sezonie. Jak dla mnie druga opcja jest zdecydowanie bliższa prawdy.

Zresztą nie ma co oceniać gry. Mieliśmy awansować - awansowaliśmy. Styl pozostawia wiele do życzenia jak gra Arsenalu na przestrzeni całego sezonu. Jak będziemy tak grać dalej, a wygramy rozgrywki i wyprzedzimy w lidze Villans to nie mam nic przeciwko. Zresztą kadra coraz mocniejsza wracają piłkarze ... może być już tylko lepiej.

W ćwierćfinale Villarreal albo Porto :twisted:

Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 12 mar 2009, 9:35

Roma mecz wygrala, moga wygrac 2-0 jakby Baptiasta nie zwalil setki, bylo tez kilka innych akcjii, tak jak kolega wyzej napisal jak na taka sytacje kadrawa i problemy Rzymianie zachowali sie jak gladiatorzy i zagrali dobry mecz, dlatego jestemy zawowolenie. Zaden zawodnik oprocz tego kolka Bestii nie zawiodl jakos specjalnie. Za pierwszy mecz im sie nalezal solidny opier.. ale za drugi mozna tylko chwalic, taka juz jest Roma niestety, jeden mecz dobrze inny zupelna kupa.

Kluby cudzoziemskie z siedziba w Angli 4:0 Reszta Swiata. Robi sie to nudne i irytujace no ale taka jest teraz pilka, liczy sie glownie pieniadz. Teraz trzymam kciuki za Barce bo chyba tylko oni moga stawic im opor.

Arsenalowi Gratuluje, a Roma do przyszlego sezonu (mam nadzieje) konczy przygode w tych rozgrywkach.

FORZA ROMA !

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 mar 2009, 10:28

Totnik_ASR pisze:Kluby cudzoziemskie z siedziba w Angli 4:0 Reszta Swiata. Robi sie to nudne i irytujace no ale taka jest teraz pilka, liczy sie glownie pieniadz.
Akurat Arsenalu pod hasło "liczy się pieniądz" bym nie podciągał.
Kanonierzy nie mają jakiegoś niesamowitego składu, czy też bardzo szerokiej kadry, nie wydają mnóstwo na transfery ...

Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 12 mar 2009, 10:44

Bo wydali krocie na stadion :) .. ale spoko nie chce wywolywac jakis spinek :)

Chodzi mi o to ze juz jedna Premiership jest i bedzie troche nieciekawie jak LM zrobi sie kolejnym Pucharem Anglii.. z goscina Barcelona albo jescze jakims innym klubem ;).. chyba nawet fani pilki angielskiej obietywnie to stwierdza ze ciekawej bylby jakby LM byla bardzej wyrownana... ale co zrobic, dominacja jest wyrazna.

W kazdym razie jescze raz gratuluje Arsenalowi, zyczylbym dalej sukcesow ale bez urazy Panowie mysle ze z czworki "angielskiej" macie najmniejsze szanse na sukces w daleszej fazie...

red85

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 12 mar 2009, 10:50

Kluby cudzoziemskie z siedziba w Angli 4:0 Reszta Swiata. Robi sie to nudne i irytujace no ale taka jest teraz pilka, liczy sie glownie pieniadz. Teraz trzymam kciuki za Barce bo chyba tylko oni moga stawic im opor.
Szczerze mówiąc nie podoba mnie się fakt, że na czele mojego klubu stoją Amerykanie, którzy o piłce mają blade pojęcie. Tak jednak jest ten świat ułożony - na świetny produkt zawsze znajdzie się nabywca. A najlepsze produkty są obecnie w PL. Po stokroć jednak wolę Amerykańca na czele niż stado obcokrajowców na boisku jak w przypadku chociażby Interu.

Co jest w tym irytującego? Anglicy nie dostali przecież niczego za darmo. Sami zbudowali ligę, która stała się łakomym kąskiem dla zagranicznych inwestorów.
chyba nawet fani pilki angielskiej obietywnie to stwierdza ze ciekawej bylby jakby LM byla bardzej wyrownana... ale co zrobic, dominacja jest wyrazna.
Ale czy winą Wyspiarzy jets to, że mają tak świetną ligę ? Mają przepraszać za to ?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 mar 2009, 10:51

Totnik_ASR pisze:bez urazy Panowie mysle ze z czworki "angielskiej" macie najmniejsze szanse na sukces w daleszej fazie...
Patrząc po wczorajszych wyczynach naszych graczy, nie ma się co dziwić.
Pewnie, że fajnie byłoby gdyby np Real grał dalej, albo Inter - znaczy mistrzowie innych krajów. Ale co zrobić. Liverpool był w pierwszym meczu do pokonania, kto kazał Realowi nie podejmować walki ? Gdyby zagrali na swoim poziomie - przecież mieli serie 10 wygranych z rzędy [jak kiedys, gdy z Arsenalem odpadali :P] Nie podjęli walki i to nie jest wina angielskiej piłki, tylko Realu. Roma podjęła walkę i brawa za to, nie wystarczyło, trudno.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 12 mar 2009, 11:07

Totnik_ASR pisze:Chodzi mi o to ze juz jedna Premiership jest i bedzie troche nieciekawie jak LM zrobi sie kolejnym Pucharem Anglii.. z goscina Barcelona albo jescze jakims innym klubem .. chyba nawet fani pilki angielskiej obietywnie to stwierdza ze ciekawej bylby jakby LM byla bardzej wyrownana.
Ja tam wole, żeby do kolejnych rund przechodziły najlepsze zespoły, bez względu na to czy będą one z Anglii, Hiszpanii czy Niemiec. Zresztą taki Real, Inter czy Milan do biednych nie należą więc rywalizują (powinny rywalizować) z angielskimi drużynam na równym poziomie.

W Anglii długo pracowali nad tym żeby liga wyglądała tak jak wygląda obecnie i miała tak siłę jaką ma. W ostatnich latach zbierają tego plony.
Totnik_ASR pisze:bez urazy Panowie mysle ze z czworki "angielskiej" macie najmniejsze szanse na sukces w daleszej fazie..
Czyli presja jest o wiele mniejsza. Jesteśmy w ósemce najlepszych zespołów w Europie i każdy krok dalej będzie wielkim sukcesem. Plaga urazów już za nami, więc bez względu na kogo byśmy nie trafili to tanio skóry nie sprzedamy :wink:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 12 mar 2009, 11:42

red85 pisze:Ale czy winą Wyspiarzy jets to, że mają tak świetną ligę ? Mają przepraszać za to ?
Nie, tylko tym się różnią choćby od Romy że u nas Rosella sprzeda klub chyba tylko wtedy gdy ten będzie bankrutem i nie będzie innego wyjścia. Oby robić tego nie musiała i póki co robić nie robi. Obce pieniądze także pomogły Anglikom stworzyć najlepszą ligę (teraz nie można się łudzić że jest inaczej) i nie bez przyczyny wydaje się u was zdecydowanie najwięcej. Ja tam wolę Sensich niż jakiegoś Araba biegającego po Rzymie na wielbłądzie, nawet kosztem ogromnych pieniędzy i wielkich transferów. I mam nadzieję że Roma jak takie City nigdy nie będzie cyrkiem na kółkach. Wolę stan który mamy obecnie. Jeszcze jakby niektórzy nie marnotrawili klubowej kasy to byłoby niemal różowo.
Duch pisze:Zresztą taki Real, Inter czy Milan do biednych nie należą
Jeszcze trzeba wiedzieć jak gospodarować klubowymi finansami, w Anglii po grach w LM widać potrafią to robić najlepiej. A Real ma wielki zarząd który pieniędzy wydawać nie potrafi, z takimi jakie ma Roma pewnie by spadli z ligi :wink: Choć u nas też nie jest za różowo i można mieć wiele zastrzeżeń co do niektórych transferów. Zaś Inter ma wielkiego Mou którego wzmocnienia okazały się wielką klapą. Sezon pokazał że na dziś jest on wielki ale w gębie. A czy Milan jest bogaty? Mam wątpliwości, niedawno czytałem że na transfery nie będzie wielkich pieniędzy i co chwilę grają jakiś sparing w zamian inkasując petrodolary.

PS Ciągle się zastanawiam co by było gdyby Menel wszedł za Baptistę. Może oprócz zataczania się i robienia wiatru byłby pożytek z jego akcji jak przed kontuzją :think:

Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 12 mar 2009, 11:47

Wielkie pieniadze od Arabow i innych tego typu masci.. w skladzie prawie zero anglikow, sami obcokrajowcy, reklamy ogromnie pieniadze i komercja, stadiony pelne ale glownie piknikeria z chipsami.. sukces jest tak, ale czy w tym kierunku ma zmierzac sport i pilka? ja smiem watpic :) Mimo ze ta liga jest najlepsza sportowo nie przepadam za nia.. co nie zmienia faktu ze trzeba im gratulowac zwyciestw :)

red85

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 12 mar 2009, 11:59

Totnik_ASR pisze:Wielkie pieniadze od Arabow i innych tego typu masci.. w skladzie prawie zero anglikow, sami obcokrajowcy, reklamy ogromnie pieniadze i komercja, stadiony pelne ale glownie piknikeria z chipsami.. sukces jest tak, ale czy w tym kierunku ma zmierzac sport i pilka? ja smiem watpic :) Mimo ze ta liga jest najlepsza sportowo nie przepadam za nia.. co nie zmienia faktu ze trzeba im gratulowac zwyciestw :)
Ta ponoć pikniteria zrobiła wczoraj na OT zajebistą atmosferę. Zawsze tak nie jest, ale po stokroć wolę to niż pajaców z płw. Apenińśkiego, którzy tylko czyhają aż kogoś dźgną nożem.

Wczoraj w barwach United wystąpili : O'Shea, Ferdinand, Carrick, Scholes, Giggs, Rooney. To 6-ciu Wyspiarzy. A jeszcze są tak ważni zawodnicy pierwszego zespołu jak Fletcher, Hargreaves, Evans, Brown czy Neville. Ilu rodzimych zawodników wystąpiło w Interze ?
Taka Aston Villa również jest oparta na wyspiarzach. W Chelsea najważniejsze role odgrywają Anglicy. W LFC gwiazdą jest Anglik.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 12 mar 2009, 12:04

Yukasz pisze: A czy Milan jest bogaty? Mam wątpliwości, niedawno czytałem że na transfery nie będzie wielkich pieniędzy i co chwilę grają jakiś sparing w zamian inkasując petrodolary.
Milan jest bogaty. Ma bogata historie :P

Tak na serio to rywalizacja calcio z liga angielska przypomina starcie warzywniaka z supermarketem. Na szczescie we wszechswiecie wszystko jest cykliczne wiec okres dominacji PS w koncu przeminie. Trudno tylko przewidziec kiedy to sie stanie.

Nastaly ciezkie czasy. Czasy ciemnosci i chaosu. Ktos musi zniszczyc pierscien.

Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 12 mar 2009, 12:15

Ta ponoć pikniteria zrobiła wczoraj na OT zajebistą atmosferę
Jestes chyba niepowazny, ja slyszalem spiewy tylko Romy. Doping we Wloszech tez upada przez debilne dzialania decydentow ale wczoraj jak na obecne czasy kibice Romy staneli na wysokosci zadania, bylo to wiadac.. Curva Sud byla jak zawsze magiczna :)

Co do kibicow Angielskich to na wyjazdy jedza inni niz ci co chodza w Angli na stadiony od tego trzeba zaczac ;) .. ci pierwsi czesto w Anglii nie maja juz wstepu...

Jak to powiedzial Montella jak gral w Londynie tam kibice przychodza na mecz jak do teatru...
ale po stokroć wolę to niż pajaców z płw. Apenińśkiego, którzy tylko czyhają aż kogoś dźgną nożem
a biedni Angole sa jak zwsze biednymi ofiaramy i sa swieci.. gdzie jedza to oni dymia najwiecej i wie o tym kazdy.. pewnie dlatego ze u siebie nie moga.. wiec nie ma sie co dziwic wloscy kibice maja gorace glowy i sobie nie pozwola, proste...

pozatym wszedzie znajda sie debile, na SO bylo z 70 tys kibicow a poza stadonem moze sie znalezc 10 debilow z nozami ktorzy potna jakiegos Anglika i pozniej cien pada na wszytskich

Z MU sie zgodze... to wciaz prawdziwy angielski klub z klasa

Chelasy tez sa angole ale czy odgrywaja najwieksza role to bym polemizowal

LFC.. jeden czy dwoch a pozniej ? :D

Inter? To nie wloski klub wiec sie nie liczy... ;) oni z zalozenia sa "internacionale" .. ich nie lubie jescze bardzej niz klubow z Anglii takze spoko :)
Ostatnio zmieniony 12 mar 2009, 12:19 przez Totnik_ASR, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 mar 2009, 12:18

Totnik_ASR pisze:Kluby cudzoziemskie z siedziba w Angli 4:0 Reszta Swiata. Robi sie to nudne i irytujace no ale taka jest teraz pilka, liczy sie glownie pieniadz
jeszcze jedno ... Inter, Real, to kluby biedniejsze od Arsenalu ? Mniej wydają na transfery, na płace dla zawodników ?
Jestes chyba niepowazny, ja slyszalem spiewy tylko Romy. Doping we Wloszech tez upada przez debilne dzialania decydentow ale wczoraj jak na obecne czasy kibice Romy staneli na wysokosci zadania, bylo to wiadac.. Curva Sud byla jak zawsze magiczna :)
Na Anfield też siedzieli i jedni popcorn cały mecz?

red85

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 12 mar 2009, 12:22

Jestes chyba niepowazny, ja slyszalem spiewy tylko Romy.
Co robili kibice Romy wczoraj na OT ? :boruta:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 12 mar 2009, 12:22

Totnik_ASR pisze:Wielkie pieniadze od Arabow i innych tego typu masci.. w skladzie prawie zero anglikow, sami obcokrajowcy, reklamy ogromnie pieniadze i komercja, stadiony pelne ale glownie piknikeria z chipsami.. sukces jest tak, ale czy w tym kierunku ma zmierzac sport i pilka?
Arabowie, Rosjanie i inni majętni nie budowali przecież struktur ligi i tego jak ona obecnie funkcjonuje. Zainwestowali już w dużej mierze gotowy produkt i dzięki tej kasie on stawał się jeszcze lepszy. A to, że jeden zrobił to z miłości do futbolu, a inny z chęci zarobienia to już nie ma znaczenia. Jeśli klub dobrze fukcjonuje to nie mam nic przeciwko temu. Zresztą taki Arsenal mimo, że nie ma takiego mecenasa jak Roman czy petro arab radzi sobie całkiem nieźle. Ma się tego Wengera co każdego funta ogląda trzy razy :smile2:

Z tymi piknikami też dowaliłeś. Faktycznie, może nie są to kibice typu "je*ać PZPN" i nie wciągają na pół trybuny bezsensownych sektorówek, ale regularnie dają zarobić swojemu klubowi. Jeśli zaś chodzi o atmosferę to ja się nie uskarżam. Lepsza taka niż w połowie puste, stare włoskie obiekty :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”